Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ŁATEK - jest pieskiem oszczenionym w październiku 2008r / jest synem
mix jamniczki Neli/. Wychowywał się u mnie aż do adopcji. Nelę po
wykarmieniu sterylizowałam. Dnia 19.08.2009r- rodzina adopcyjna oddała
go z powodów rodzinnych (zgodnie z umową adopcyjną).
Łatuś ma wszystkie szczepienia prowadzone w/g kalendarza szczepień w
stosownych odstępach czasu- co daje wysoką odporność na wszelkie
choroby.
Został również zaczipowany.
Zdjęcia wysyłam po 5 szt. Starałam się wykonać ujęcia ze wszystkich
stron. Foto przy wiaderku z wodą ukazuje wzrost Łatusia.
Pozdrawiam M.Mazur 0604253456









  • Replies 287
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

W tej części zdjęcia ukazują sznaucerkowate umaszczenie sierści
Łatusia. Jego krótkie jamnicze łapki i przepiękny ogon - pióropusz.
Z charakteru Łatek jest bardzo pogodnym, posłusznym psem. Lubi zabawę
z rzucaniem patyka.
Miał opory przed wejściem do domu, ponieważ poprzednia rodzina
trzymała go tylko w przedpokoju. Doszli do słusznego wniosku, że jest
to męczenie psa. Pozwalali mu okresowo przebywać z nimi w pokoju. W
końcu zdecydowali ,że piesek miał być szczeniaczkiem dla syna - a
teraz okazało się - że kilkuletni syn już nie radzi sobie sam z psem w
czasie spaceru. Rodzice całymi dniami pracują i nie widzą innego
rozwiązania - jak oddanie psa ZE ŁZAMI W OCZACH....

ŁATUŚ JEST U MNIE SUPER GRZECZNY!!!
Pozdrawiam M.Mazur










Posted

Przesyłam zdjęcia Łatusia z okresu wczesnoszczenięcego.Prawda że
przepiękny piesiu z Niego wyrósł?
Ponadto takim jakim był kochanym szceniaczkiem - takim pozostał nadal.

Pozdrawiam M.Mazur 0604253456










Posted

Przesyłam zdjęcia mix jamniczki Neli - mamusi Łatusia. Nelusia została
ciężarną już na wskutek pierwszej cieczki. Obecnie bidulka ma 1,5 roku
i czeka na odpowiedzialną rodzinkę.
Wysłane fotki ukazują Nelę po zabiegu sterylizacji.

Pozdrawiam M.Mazur









Posted

Kochani, ponieważ ten wątek bardzo się rozciągnął i zmierza nie w tym kierunku, w jakim powinien, mam następującą propozycję. Na bieżącym wątku zajmujemy się wszelką pomocą finansową - wspierającą Dom Tymczasowy Pani Magdy z Tarnowskich Gór - wpłaty na konto, bazarki, aktualne wydatki podawane przez Panią Magdę, itp. (taki był pierwotny cel tego wątku). Natomiast na wątku podanym poniżej, zamieszczamy informacje ściśle związane z adopcją psiaków od Pani Magdy (najświeższe informacje i zdjęcia) :

http://www.dogomania.pl/forum/f28/kochane-mlodziutkie-sliczne-psiaczki-czekaja-w-domu-tymczasowym-144949/#post12843659

Posted

Uwazam, ze zakladając wątek nalezy go doprowadzic do końca, prawda jest taka, ze praktycznie zostalismy juz sami tu, psiaki z nosowki zostały wyleczone a takich watkow jak ten jest tysiące i uwazam, ze zakładanie psiakom Pani Magdy kolejnego nie było bardzo potzebne, gdyz mają ich wiele a i tak odzew jest mały.

Posted

Warto spróbować nowej metody.Podawałam dzwoniącym wątki psów , którymi byli zainteresowani. Odpowiadali mi , że mało jest tam zdjęć - natomiast dużo "porad". Oni nie chcą tego czytać.Wysyłanie maili do Tych ludzi pochłania dużo czasu - w efekcie nie przechodzą z powodu przepełnienia skrzynki. Podając watek zbiorczy wypełniony zdjęciami ułatwi mi kontakt z ludźmi.
Zobaczymy w praktyce co z tego wyniknie.
Dziękuję Wam wszystkim za nowe propozycje.
Życzmy sobie , aby to pomogło zwierzakom.

Posted

ja wiem, że może znów się powtarzam i nudzę, ale ile w tej chwili jest psiego długu?:roll:

Gluszka, to miło, że jesteś tu z nami, nie rezygnuj:loveu:

Posted

coronaaj napisał(a):
:razz:Weszlam tutaj dzieki Bico...poprosze o nr.konta...:cool3:


o dzięki, dzięki, serdeczne dzięki Coronaaj:loveu::loveu::loveu::loveu:

jeśli wcześniej nikt Ci numeru konta na pw nie poda, to ja Ci go podeślę wieczorem, to na tym kompie go nie mam;)

Posted

coronaaj napisał(a):
:razz:Weszlam tutaj dzieki Bico...poprosze o nr.konta...:cool3:


podałam już Coronaaj numer konta Pani Magdy:multi:
Serdecznie dziękujemy Coronaaj za zajrzenie i za wsparcie:loveu:

Posted

mmlasowice napisał(a):
Zadłużenie jest w "+","-" 1600,00zł.



Oj sporo, sporo....sporo mam tych bidul moze cos jeszcze uda mi sie wyskrobac...oby Verter poszedl do nowego domku....

Posted

coronaaj napisał(a):
Oj sporo, sporo....sporo mam tych bidul moze cos jeszcze uda mi sie wyskrobac...oby Verter poszedl do nowego domku....

ja też coś od siebie dorzucę...mały grosz:oops:
Coronaj, dzięki, że zaglądasz:loveu::loveu::loveu:

Posted

Włąśnie teraz zakończyłam "męki" Łatka oddzielając go od Fiony. Fionka w zabawie z mniejszymi od siebie IDZIE NA CAŁOŚĆ - AŻ MALUCHY PISZCZĄ.

Szczeniaki - bezdomności osiedlowe zostały wczoraj i przedwczoraj wyadoptowane. Atos znalazł super dom w Ptakowicach, Portos w Bytomiu- Łagiewnikach. Trafili do ofiarnych psich rodzin zamieszkałych w domach z ogrodami. Każda z Tych rodzin utrzymywała weterynaryjnie przy życiu swoje poprzednie psiątka przez długie kilkanaście lat psiego żywota.
Pozostał jeszcze Aramis.

  • 1 month later...
Posted

Rozliczenie leczenia nosówki
----------------------------------------------
Z przeniesienia : wątek str 18 wpis z dnia 29.06.2009
--------------------------------------------------------------------------------
saldo "-" 1 569,00zł
---------------------
50,00zł /wig bazarek na Fionkę/ 07.08.2009
50,00zł /Coronaaj/ 31.08.2009
50,00zł /wig bazarek na Fionę/ 31.08.2009
50,00zł /bico/ 02.09.2009
35,00zł / wig na Fionkę/ 21.9.2009
150,00zł /Jusstyna85/ 29.09.2009
60,00zł /wig na Fionkę/ 02.10.2009
---------------------
darowizny445,00 zł

Od kwoty 1 569,00 zł "-"445,00 zł = 1 124,00 zł do zapłaty!!!!!!!!!!!!!

Bazarki na Fionkę wykorzystałam do spłaty długu - bo mi głupio iść do Lecznicy z następnymi psami mając taki potężny dłud.

Wsparcie od nesci musiałam przeznaczyć na dopłatę do wyżywienia psów. Podkreslam ,że jestem na utrzymaniu męża . Niestety ostanio nastapiło zaostrzenie choroby. W środę wrócił ze szpitala. Nie będzie pracował przez miesiąc. Wiecie sami jak to odbije sie na finansach. Do tej pory mąż nie buntował się.Wspierał ofiarnie pomoc zwierzętom. Siła wyższa spowodowała to co nastąpiło. Dlatego proszę o bodaj skromne 5-cio złotowe wpłaty. Przy zakupie mokrej karmy to aż 2 kg żarełka.

Posted

Dzisiaj Nelusia miała szansę na adopcję.
Niestety rodzinka z Czeladzi poszukuje mniejszej suni. Widziałam zdjęcia. Sunia , która odeszła była o połowę mniejsza od Neli i miała takie sterczące uszka jak zajączek.

  • 3 weeks later...
Posted

Z przeniesienia ze strony 27
-------------------------------------------
dług : 1 124,00 zł
"-"200,00 zł / od Justyny 85 na spłatę długu/
-------------------------------------------------------------------

924,00 zł pozostało do zapłacenia

Justynko dzękuję ci za wsparcie.

Posted

Od 50 dni biszkoptowy, bezdomny , przymilaśny kundelek biegała sobie w pobliżu miejsca zamieszkania kobiet z 5 dzieci/ znam osobiście, więc mam pewność -że to nie Ich pies/

Wraz ze spadkiem temperatury powietrza i zmiana pogody na deszczową i mroźną wystapił problem : tymczas czy schronisko?
Okoliczni ludzie dokarmiali go i tyle!
Zadzwonili po mnie. Byłam tam wczoraj wieczorem i szok - pies tak zapchlony,że aż piszczy z bólu. W jasnej sierści widać odchody pcheł. Skórę ma poranioną od drapania.
Nie mogłam go zabrac do moich czystych , wyleczonych. Ubłagałm tymczas u Nich. Piekło zrobiła babcia dzieci - oczywiście na nie.
Dzisiaj juz o godz8 z rana byłam z NIMI w lecznicy. Pies dostał "Viprex" naskórny+ sterydy i preparaty p/ alergiczne domięśniowo.Na razie nie wchodzimy z antybiolem . Powtórka zestawu za 7 dni.
Wizyta na "KONTO FUNDACJI" z gołym kontem - wynosi 45,00zł.Napisałm żartobliwie- ale mam prośbę o każdą darowiznę. Nawet najmniejszy grosik. Nie wiem , czy wolno mi numer konta podawać na Forum. Jeżeli tak-to proszę Justynę 85 o wklejenie maila z Umową Bankową numeru Funacji. Fundacja urodziła się w wielkoch bólach z finałem zarejestrowani 21.10.2009r:
KRS 0000339993

Posted

[quote name='mmlasowice']Z przeniesienia ze strony 27
-------------------------------------------
dług : 1 124,00 zł
"-"200,00 zł / od Justyny 85 na spłatę długu/
-------------------------------------------------------------------

924,00 zł pozostało do zapłacenia

Justynko dzękuję ci za wsparcie.[/QUOTE]


To nie ode mnie, to pozostałość po psie ,który nie szuka już domu.Poprosiłam dziewczyny,żeby na ten cel przeznaczyć.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...