M10M Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 [quote name='baskomaniak'] dzisiejszym Czekamy.... ;) Quote
Basenji Posted June 14, 2006 Author Posted June 14, 2006 Kociokwik II czyli zemsta na Napoleonie Sztab Harley: Meldujcie jak poszło w Walewicach. Gromez: Niestety nie mogliśmy zabrać złotej pchły, gdyż po wyciągnięciu zupełnie zgasła. Na polecenie Nadinspektora Faculka zanosła pchłę do jamki, ale to chyba był błąd. Na piramidzie z liści odzyskała blask. Nasza grupa czuwa nad nią, ale nie mamy pojęcia co dalej. Nadinspektor Piesiak: Pchła naładowana energią Bastet przetrwała dość długi okres porwania przez Napoleona i dopiero w Walewicach zaczęła tracić blask. Wówczas Napoleon stracił zainteresowanie zdobyczą i porzucił ją w pobliskim parku. Zaopiekował się nią szczurek i jego następcy. Szczurki, jak wiadomo, istoty o wyjątkowej inteligencji zagrały nam na nosie odkrywając nasz podstęp z pchłami pustynnymi. Dlatego tylko jeden nadajnik dotarł do kryjówki złotej pchły, bo resztą zajęły się całe zastępy dobrze zorganizowanych szczurów. Harley: To jak rozwiążemy tę sprawę? Gromez: Zapewne Nadinspektor to wie....nieprawdaż??:evilbat: Nadinspektor: Oczywiście. Myślę, że mam rozwiązanie. Słuchaj Gromez i ucz się zasad dedukcji: Właściwie to ANUBIS powiedział nam jak to zrobić, pamiętacie jego słowa: „Sprowadź ją tutaj między piaskiem pustyni a nocą z dniem. Czysty Tokoklyt o mocy dwóch serc musi być z Tobą.” Razem z El-Nuką szukaliśmy i chyba mamy już rozwiązanie naszej tajemniczej zagadki. Piasek pustyni, noc i dzień to po prostu kolory, które są niezbędne dla podtrzymania życia pchły poza komnatami świątyni BASTET. Szczurek żywiciel spełniał ten warunek. Był przecież czarno-biały jak noc z dniem i miał ogonek w kolorze piasku pustyni. Na „Tokoklyt” wpadliśmy od razu, a moc dwóch serc dadzą nam dwa koty, których serca biją w tym samym, miłosnym rytmie... Jednak ten „czysty” nie dawał nam spokoju... cdn 14-25 zdrówko Quote
M10M Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 [quote name='Basenji'] Jednak ten „czysty” nie dawał nam spokoju... Nam też... ;) Quote
bellatriks Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 :klacz: :klacz: :klacz: super odcinek!!!! (trochę nudna ta kwestia, ale prawdziwa) Quote
beria Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 Tokoklyt - od tyłu "tylko kot". Szukamy czystego kota :hmmmm: Takiego to ze świecą trzeba szukać :candle: :evil_lol: Quote
Basenji Posted June 14, 2006 Author Posted June 14, 2006 W praktyce nie ma czystych kotów. Ale film jest potęgą:evil_lol: zdrówko Quote
M10M Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 "Czysty" to byłby Mruczysław, gdyby go uwolnić od dawnych zarzutów. No i ta ruda kocica..... :evil_lol: ;) Quote
beria Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 Tak, tak :multi: Mruczysław jest czarno-biały (noc i dzień), Ruda w kolorze piasku pustyni i do tego ich "serca biją w tym samym, miłosnym rytmie... " Wystarczy, żeby Komisja oczyściła ich z zarzutów ... i jadą na wycieczkę do Egiptu ;) Quote
Alfa147 Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 Super!!! Już nie moge sie doczekac kolejnego odcinka!:p Fajne też to skojarzenie o szczurku ze ma te kolorki:diabloti: Quote
baskomaniak Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 [quote name='M10M']"Czysty" to byłby Mruczysław, gdyby go uwolnić od dawnych zarzutów. No i ta ruda kocica..... :evil_lol: ;) [quote name='beria']Tak, tak :multi: Mruczysław jest czarno-biały (noc i dzień), Ruda w kolorze piasku pustyni i do tego ich "serca biją w tym samym, miłosnym rytmie... " Wystarczy, żeby Komisja oczyściła ich z zarzutów ... i jadą na wycieczkę do Egiptu ;) Kolory i bijące miłosne serduszka to chyba jednak zbyt mało. ;) Reszta to... raczej tzw. pudło :evil_lol: , bo... [SIZE="1"](uchylę rąbka tajemnicy) ...o uniewinnieniu Mruczysława i Rudej nie ma nic w scenariuszu... :cool1: Wiele jednak wyjaśni się jeszcze przed wakacjami... :cool3: Pozdrawiam. Quote
M10M Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 Ty mnie tu Baskomaniaku nie strasz wakacjami.... ;) Quote
baskomaniak Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 Zatem, ujmę to inaczej... Wiele jednak wyjaśni się jeszcze przed Bożym Narodzeniem... :cool3: Teraz lepiej ;) :evil_lol: Pozdrawiam. Quote
stellanovaa Posted June 15, 2006 Posted June 15, 2006 Jak zawsze... tylko czekać i czekać :razz: Pozdrawiam, Quote
bellatriks Posted June 15, 2006 Posted June 15, 2006 No to mruczyslaw i Ruda nie zaszaleją w tym Egipcie..:cool3: chyba, ze pod nadzorem Psiolicji:evil_lol: Quote
baskomaniak Posted June 15, 2006 Posted June 15, 2006 [quote name='stellanovaa']Jak zawsze... tylko czekać i czekać :razz: Pozdrawiam, Tym razem tylko do jutra ;) A może nadamy od razu ostatni odcinek...:evil_lol: ... Albo nie. :stop: :PROXY5: Mam inny pomysł, :jumpie: ale jeszcze go nie zdradzę... :cool1: Pozdrawiam. Quote
Evelina Posted June 15, 2006 Posted June 15, 2006 [quote name='baskomaniak']Tym razem tylko do jutra ;) A może nadamy od razu ostatni odcinek...:evil_lol: ... Albo nie. :stop: :PROXY5: Mam inny pomysł, :jumpie: ale jeszcze go nie zdradzę... :cool1: Pozdrawiam. Tak sobie czytam i czytam i odnosze wrazenie, ze jestes typem czlowieka strasznie niezdecydowanego :hmmmm: :evil_lol: I kcialbym i boje sie. :evil_lol: Quote
baskomaniak Posted June 15, 2006 Posted June 15, 2006 [quote name='Evelina']Tak sobie czytam i czytam i odnosze wrazenie, ze jestes typem czlowieka strasznie niezdecydowanego :hmmmm: :evil_lol: I kcialbym i boje sie. :evil_lol: Po pierwsze: a po drugie: a po trzecie, to ... podobno Kopernik nie żyje... :roll: Pozdrawiam. Quote
M10M Posted June 15, 2006 Posted June 15, 2006 [quote name='baskomaniak'] podobno Kopernik nie żyje... :roll: I w dodatku był kobietą....... ;) Quote
baskomaniak Posted June 15, 2006 Posted June 15, 2006 Właśnie... :lol: upss... :roll: Podobno... ;) :evil_lol: Pozdrawiam. Quote
baskomaniak Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 [quote name='bellatriks']No to mruczyslaw i Ruda nie zaszaleją w tym Egipcie..:cool3: ... Czemu nie, :roll: jak wyjdą na „powietrze” to nic nie stoi na przeszkodzie, aby pozwiedzały sobie piramidki... :p ...może nawet spotkają gdzieś spacerującą boginię Bastet :crazyeye: Pozdrawiam. Quote
Basenji Posted June 16, 2006 Author Posted June 16, 2006 Baskomaniaku! Ale zamieszałeś naszym widzom. A przecież jeszcze jest trop Ekwadorski. Kraj Inków, złote świątynie, PIRAMIDY! Jaguary to też koty! A ich ubarwienie.... A zresztą wprowadź nasz chytry plan nabrania widzów w czyn! Zdrówko:diabloti: Quote
Basenji Posted June 16, 2006 Author Posted June 16, 2006 Kociokwik II czyli zemsta na Napoleonie Sztab Harley: No i dalej, jak z tym rozwiązaniem? Piesiak: Generalnie pomysł zaświtał już mi w drodze z Egiptu do Paryża, ale wydawało się to mało prawdopodobne. Zadzwoniłem jednak do Egiptu i El-Nuka przycisnęła nieco koty świątynne i te wskazały na pewien rysunek… Był słabo widoczny, ale popracowaliśmy nad nim i oto mamy wyjaśnienie znaczenia słowa "czysty". Koty świątynne nie jedzą kości, a więc i nasze koty muszą być czyste od śladu kości w organizmie, bo inaczej pchła nie siada... Gromez: Szukanie czystych kotów to kolejne zadanie z cyklu : szukaj igły w stogu siana. W naszym kraju takich nie uświadczysz. Piesiak: I tu się mylisz. Świetny jesteś w w walce ale z dedukcją jeszcze musisz popracować. Jak chcesz dam ci parę lekcji. Harley: Co masz na myśli? Nadinspektor: Chodzi o ......... ................................................................................................. Harley:Piesiak, świetna robota. Nie traćmy czasu. Sekretarka TARELKA umówi cię u naczelnikowej ŁATKI z mecenasami FIGĄ i LUNĄ. Ja spotkam się z SONIĄ i spróbuję załatwić dla nich warunkowe zwolnienie? Piesiak: Sonią? Tą przewodniczącą komisji? Harley: Z tą Sonią! Awansowała na głównego psiokuratora. A i suczydło z niej niezgorsze, hm, ten, tego..:oops: cdn 14-26 zdrówko Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.