Zofija Posted June 20, 2010 Posted June 20, 2010 wygląda ślicznie- to Wasze schronisko w Szczytnie chyba nie jest najgorsze???? Widzę spacerki:) My nie możemy wyprowadzać psów.... masakra......., ale ponoć nasze też nie jest najgorsze. Nie chę w takim razie wmyśleć jak wyglądają te gorsze.............. Malwa mnie rozwala Quote
borysus Posted June 20, 2010 Posted June 20, 2010 Chcę jej zrobić ogłoszenia, ale nie mam czasu na przekopywanie całego wątku ;) Może ktoś w skrócie mi o niej napisać + nr. kontaktowy do ogłoszeń i gdzie w tej chwili przebywa Quote
gazzy Posted June 20, 2010 Author Posted June 20, 2010 Tekst do ogłoszeń i kontakt w pierwszym poście :) Dzięki za pomoc Quote
irenaka Posted June 20, 2010 Posted June 20, 2010 Ale SUPER!!!:multi: Dziękuję dziewczyny za tą ogromniastą ilość ogłoszeń!!!! Może będzie tak, jak z jednym z moich psów z Krzyczek? Pani stwierdziła, że bez względu na to, na jaką stronkę wejdzie tam Krzyczki, więc nie ma wyjścia;), musi adoptować:evil_lol:. Życzę Malwie najlepszego domku na świecie!!!! Musi się udać!!!:):) Quote
Bazyliszek Posted June 20, 2010 Posted June 20, 2010 Zapraszam do wklejenia pieska na wątek http://www.dogomania.pl/threads/187840-Owczarki-i-owczarkowate-w-potrzebie-w%C4%85tek-zbiorowy?p=14908798#post14908798 Quote
a.piurek Posted June 20, 2010 Posted June 20, 2010 Super, po prostu super. Mocno trzymam kciuki, moje 8 łapek też. Quote
a.piurek Posted June 21, 2010 Posted June 21, 2010 Nikt dzisiaj nie zajrzał do malwuni, to chyba przez padnięte dogo. Quote
Zofija Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 a.piurek napisał(a):Nikt dzisiaj nie zajrzał do malwuni, to chyba przez padnięte dogo. chyba tak:( Quote
wujek & ciocia Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 do góry Malwo :) a wczoraj rzeczywiście nie szło zajrzeć... Quote
koosiek Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 irenaka napisał(a): Może będzie tak, jak z jednym z moich psów z Krzyczek? Pani stwierdziła, że bez względu na to, na jaką stronkę wejdzie tam Krzyczki, więc nie ma wyjścia;), musi adoptować:evil_lol:. Podobnie było z jednym z azylowych psiaków... I tak go w nowym domu kochali, że przez ich głupotę kilka razy im uciekł, aż w końcu nie wrócił :roll: Ale dom dla Malwy będzie starannie wybrany i sprawdzony, więc na pewno najlepszy z najlepszych :) Quote
irenaka Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 [quote name='koosiek']Podobnie było z jednym z azylowych psiaków... I tak go w nowym domu kochali, że przez ich głupotę kilka razy im uciekł, aż w końcu nie wrócił :roll: Ale dom dla Malwy będzie starannie wybrany i sprawdzony, więc na pewno najlepszy z najlepszych :)[/QUOTE] To jakaś masakra:shake:. Jak pies może uciekać kilka razy? Nikt nie reagował, czy nikt z wydających psa nie wiedział o tych ucieczkach? Już raz byłam na wątku suni, która też kilka razy uciekała a ludzie byli sprawdzeni i niby odpowiedzialni:shake:. Przewidzieć nie sposób przy wizycie przedadopcyjnej jak będzie z tą odpowiedzialnością, dlatego preferuję nadzór po adopcji. Mam nadzieję, że z Malwą takich problemów nie będzie a domek będzie SUPER!!!:evil_lol: Zosiu, był jakiś odzew na ogłoszenia, czy cisza? Quote
Zofija Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 na razie cisza. Ja ogólnie mam na siebie ogłoszone chyba z 9 piesów albo więcej i co mogę powiedzieć adopcje staneły. Jak kiedyś non stop odbierałam telefony ( często w pracy) tak teraz cisza. Jutro jedzie do adopcji jeden piesek. Czasem dostaję jakiś pojedynczy mail lub tel. z zapytaniem i często na tym si e kończy... Moze to te powodzie, pora roku........... martwi mnie to Quote
irenaka Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 [quote name='Zofija']na razie cisza. Ja ogólnie mam na siebie ogłoszone chyba z 9 piesów albo więcej i co mogę powiedzieć adopcje staneły. Jak kiedyś non stop odbierałam telefony ( często w pracy) tak teraz cisza. Jutro jedzie do adopcji jeden piesek. Czasem dostaję jakiś pojedynczy mail lub tel. z zapytaniem i często na tym si e kończy... Moze to te powodzie, pora roku........... martwi mnie to[/QUOTE] Stawiam na porę roku. Latem adopcje stoją:shake:. A masz jakąś sunię, która może być w kojcu ( oczywiście z opcją wejścia do domu)? Facet zgłosił się w sprawie adopcji mojego psa, ale ten nie toleruje innych samców a tam jest pies. Dom do sprawdzenia, jak chcesz, to mogę sprawdzić, czy to jeszcze aktualne i dam Ci kontakt. Quote
majqa Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 [quote name='irenaka'](...) Dom do sprawdzenia, jak chcesz, to mogę sprawdzić, czy to jeszcze aktualne i dam Ci kontakt.[/QUOTE] Podpowiedź nie w kij dmuchał. Kuj żelazo Zofija. Quote
koosiek Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 [quote name='irenaka']To jakaś masakra:shake:. Jak pies może uciekać kilka razy? Nikt nie reagował, czy nikt z wydających psa nie wiedział o tych ucieczkach? Już raz byłam na wątku suni, która też kilka razy uciekała a ludzie byli sprawdzeni i niby odpowiedzialni:shake:. Przewidzieć nie sposób przy wizycie przedadopcyjnej jak będzie z tą odpowiedzialnością, dlatego preferuję nadzór po adopcji. Mam nadzieję, że z Malwą takich problemów nie będzie a domek będzie SUPER!!!:evil_lol: Najpierw wypuszczali go na ogród, gdzie jest jezioro i od strony jeziora nie ma ogrodzenia - prawdopodobnie tamtędy uciekał. Potem przestali go puszczać luzem, ale zdjęli mu zaciśniętą, azylową obrożę i założyli własną, z której się wywinął... I zwiał. A to był pies, który w azylu chodził na dwóch smyczach, żeby nie uciekł... Dom nie był sprawdzony (tylko telefonicznie), bo osoba, która psa zawiozła, nie wiedziała, że ma jeszcze coś sprawdzać... Zresztą, może stanie się cud i Kuba odnajdzie się w schronisku w Szczytnie, bo zaginał w okolicach Ostródy, to chyba nie jest za daleko dla młodego, zdrowego psa do przebycia w kilka tygodni? :( http://www.dogomania.pl/threads/125088-Pi%C4%99kny-lecz-nieufny-KUBU%C5%9A-ma-5-lat-a-od-4-jest-w-schronisku!-%28Warszawa%29 A co do zastoju, to ja mam to samo, zero telefonów, maili, nic :( Quote
irenaka Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 [quote name='koosiek']Najpierw wypuszczali go na ogród, gdzie jest jezioro i od strony jeziora nie ma ogrodzenia - prawdopodobnie tamtędy uciekał. Potem przestali go puszczać luzem, ale zdjęli mu zaciśniętą, azylową obrożę i założyli własną, z której się wywinął... I zwiał. A to był pies, który w azylu chodził na dwóch smyczach, żeby nie uciekł... Dom nie był sprawdzony (tylko telefonicznie), bo osoba, która psa zawiozła, nie wiedziała, że ma jeszcze coś sprawdzać... Zresztą, może stanie się cud i Kuba odnajdzie się w schronisku w Szczytnie, bo zaginał w okolicach Ostródy, to chyba nie jest za daleko dla młodego, zdrowego psa do przebycia w kilka tygodni? :( http://www.dogomania.pl/threads/125088-Pi%C4%99kny-lecz-nieufny-KUBU%C5%9A-ma-5-lat-a-od-4-jest-w-schronisku!-%28Warszawa%29 A co do zastoju, to ja mam to samo, zero telefonów, maili, nic :( Potworna historia tego Kubusia:-(. Nie będę Cię czarować Koosiek. Jeżeli pies jest tak lękliwy, chodził na dwóch smyczach, to marna szansa, że ktoś go złapie. Na dodatek wszyscy wiemy, jak ludzie obojętnie reagują na błąkające się psy, zwłaszcza takie, które nie szukają kontaktu z człowiekiem a ich złapanie wymaga wysiłku. Moim zdaniem, to będzie cud jak się znajdzie:-(. A czy właściciele go szukają? Może zawiadomić ludzi z Ostródy i zorganizować akcję poszukiwawczą z plakatami i zawiadomieniem kogo tylko można w tej okolicy? Bardzo bym chciała, żeby się znalazł. Wiem, co możesz przeżywać, bo sama wyłam:-( po zaginięciu naszej suni. Quote
gazzy Posted June 23, 2010 Author Posted June 23, 2010 U nas koosiek go nie ma. Ale dam znać do ludzi z Ostródy. Do wolontariuszy w schronisku , żeby dali znać do AFN. Może oni coś wiedzą. Quote
koosiek Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 [quote name='irenaka']Potworna historia tego Kubusia:-(. Nie będę Cię czarować Koosiek. Jeżeli pies jest tak lękliwy, chodził na dwóch smyczach, to marna szansa, że ktoś go złapie. Na dodatek wszyscy wiemy, jak ludzie obojętnie reagują na błąkające się psy, zwłaszcza takie, które nie szukają kontaktu z człowiekiem a ich złapanie wymaga wysiłku. Moim zdaniem, to będzie cud jak się znajdzie:-(. A czy właściciele go szukają? Może zawiadomić ludzi z Ostródy i zorganizować akcję poszukiwawczą z plakatami i zawiadomieniem kogo tylko można w tej okolicy? Bardzo bym chciała, żeby się znalazł. Wiem, co możesz przeżywać, bo sama wyłam:-( po zaginięciu naszej suni.[/QUOTE] Też nie bardzo wierzę, że się znajdzie :( Właściciele go podobno szukali. Można próbować szukać ludzi z okolic, tylko od zaginięcia minęła już masa czasu, ja nie byłam na bieżąco z jego ucieczkami i powrotami (nie zajmowałam się jego adopcją i nie miałam kontaktu z nowym domem) i teraz to on może być już wszędzie. To młody, duży, zdrowy pies, do tego prawie całe życie spędził w klatce, więc jak już zaznał wolności, to... :( Ja już tak miałam pół roku temu, gdy zaginął pies zabrany z Szydłowca - dziki, panicznie bojący się ludzi. Uciekł z lecznicy. Do tej pory nie mogę sobie darować, że poszukiwań nie zaczęliśmy od początku, bo wierzyliśmy, że lecznica i osoby odpowiedzialne za psa go szukają. A potem okazało się, że psa mieli w głębokim poważaniu. Lecznica robiła awantury, że na plakatach widnieje informacja o ucieczce od nich, plakaty były zrywane, powszechnie uwielbiana dogomaniaczka ani razu nie zjawiła się na poszukiwaniach psa, którego przecież tak "bohatersko" zabrała z ulicy... Szkoda gadać :( Pies się już nie odnalazł, prawdopodobnie zamarzł w te mrozy albo zginął po kołami... [quote name='gazzy']U nas koosiek go nie ma. Ale dam znać do ludzi z Ostródy. Do wolontariuszy w schronisku , żeby dali znać do AFN. Może oni coś wiedzą.[/QUOTE] Gazzy, bardzo, bardzo Ci kochana dziękuję :) Może jednak zdarzy się cud i Kuba odnajdzie się w schronisku... Ja już się wyciszam i nie zaśmiecam wątku Malwy, ona ma wokół siebie pozytywnych i odpowiedzialnych ludzi, na pewno jej losy potoczą się szczęśliwiej :) Quote
bela51 Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 Malwuniu, zeby tak Cie ktos pokochał... Pyszczek masz taki jak moja Janka, ale chyba krew by się lała, gdybyscie sie spotkaly. Quote
a.piurek Posted June 26, 2010 Posted June 26, 2010 I znów na dobranoc zaglądam do ciebie pieseczku.. Quote
beataczl Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 No Malwuś witam Cie w ten sliczny dzionek... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.