Jump to content
Dogomania

Staruszek Cygan,Mix Sznaucera i Pudla, bardzo źle znosi schron - Pojechał do domu.


Recommended Posts

Posted

Czyli jednak :) Cyganiątko kochane jedzie do swojego własnego domu :multi:

Szkoda, że się już z nim nie zobaczę :-( Ale najważniejsze, żeby mu się w końcu udało. A Pati niech wymusi na tych ludziach obietnicę dłuuugich i częstych relacji ;) I dużo, dużo zdjęć pięknego, zadbanego i wreszcie kochanego przez kogoś Cygana :loveu:

  • Replies 467
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='koosiek'] A Pati niech wymusi na tych ludziach obietnicę dłuuugich i częstych relacji ;) I dużo, dużo zdjęć pięknego, zadbanego i wreszcie kochanego przez kogoś Cygana :loveu:

Z tymi fotami i relacjami może być różnie...jeszcze sporo ludziów bywa niezaznajomionych z netem...mam nadzieję, że dostanę od AB namiary na nich to sama spróbuję wysądować, na jaki kontakt można będzie liczyć.

Szkoda, że Cygan jedzie tak daleko, bo np. do Gildy to na Mokotów mam podskoczyć:p
Koosiek spójrz, losy Cyganka i Benza podobne do siebie, obaj zgarnięci z ulicy, obaj razem w boksie, Benz znalazł cudowny dom, w końcu i na Cyganka przychodzi pora. Można było myśleć, że ciężko będzie z ich adopcją, no dobra, musiały chłopaki się trochę naczekać, ale nigdy nie wolno się poddawać:lol: Aha, wymiziam od Ciebie Cyganka.

Posted

bumel napisał(a):

Koosiek spójrz, losy Cyganka i Benza podobne do siebie, obaj zgarnięci z ulicy, obaj razem w boksie, Benz znalazł cudowny dom, w końcu i na Cyganka przychodzi pora. Można było myśleć, że ciężko będzie z ich adopcją, no dobra, musiały chłopaki się trochę naczekać, ale nigdy nie wolno się poddawać:lol: Aha, wymiziam od Ciebie Cyganka.


A ja mam gdzieś takie zdjęcie z ich wspólnego spaceru - na pierwszym planie uśmiechnięty Cygan, z tyłu roześmiane pycho Benza :) I teraz Benz już się uśmiecha w swoim domu, Cygan za chwilę też... :)

Posted

Koosiek, można się skontaktować z Tobą telefonicznie? Próbowałam pisać do Ciebie privy ale mam komunikat o zapchanej skrzynce. Jeśli to ok, to wyślij mi priva z numerem kom.

Posted

Cyganek wciąż w drodze, wyjechali z Warszawy dość późno, bo po 13-tej dopiero, więc pewnie koło 19-tej dopiero dotrą na miejsce. Jak tylko dostane sygnał od Pati, dam znać co i jak.

Pożegnalne zdjęcie Cyganka, oj żeby ktoś w końcu zadbał o Cyganka, jego futerko jest w opłakanym stanie:-(





W ostatniej chwili, bo dopiero dzisiaj pojawiła się opcja, że do transportu dołączy jeszcze sunia, która jedzie do Bytomia, ale ostatecznie nie wiem, czy Pati zdecydowała się ją zabrać tym kursem.

Posted

Właśnie dostałam potwierdzenie od Pati, że Cyganek już w nowym domku:multi:

A dom bardzo, bardzo fajny - przyjęli Cyganka bardzo ciepło, będzie miał wspaniałą opiekę, poza tym państwo mają zaprzyjaźnioną fryzjerkę, która zajmie się Cygankiem odpowiednio;). I weterynarza o specjalizacji kardiolog również:-)

Cieszę się ogromnie, że długa i smutna historia Cygana kończy się takim happy endem:loveu:


Nowy dom opłacił transport, więc ta kwestia jest rozliczona i pozostaje mi tylko serdecznie podziękować tym osobom, które deklarowały wsparcie finansowe na transport Cyganka. Dziękuję!

Posted

Tak się cieszę :multi: - Cyganku wszystkiego najlepszego:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Myślę,że teraz to tylko szczęśliwe dni :evil_lol:
Może kiedyś byłoby zdjęcie Cyganka po tych wszystkich zabiegach pielęgnacyjnych:diabloti:

Posted

[quote name='terra']Cyganku, bądź szczęśliwy i kochany w nowym domu.[/QUOTE]

Właśnie zadzwoniła do mnie nowa właścicielka Cyganka

Chłopak juz po fryzjerze, prezentuje nowy look:-). Panimówi, że dopiero teraz widać, jaka z niego chudzinka:shake:. Ale cwaniaczek nieźle wykorzystuje dobre serce swojej Pańci, bo dzisiaj np. o 2 wnocy stał nad swoja miseczka i dopominał się głośnym szczekaniem żarełka:cool3:

Panią martwi to, że Cyganek praktycznie ciągle drepcze, jakby miejsca nie mógł sobie znaleźć. Ja myślę, że powodem może być to, że on prawie nie widzi i jeszcze chwile potrwa zanim obada wszystkie katy i poczuje się jak u siebie.

Prosiłam o zdjęcia Cyganka, mówiłam, że tyle osób mu kibicowało, które chciałyby zobaczyc go juz w nowym domku. Zajrzyjcie za kilka dni, może coś juz dostanę:-)

Posted

To ostatnie zdjęcie jest straszne :-( No, ale niedługo Cyganek znowu będzie wyglądał tak :loveu:

[IMG]http://img223.imageshack.us/img223/6366/p1150266.jpg[/IMG]



A skoro Cygan ma już dom... Chciałabym zaprosić Was na wątki dwóch innych azylowych kudłaczy:

[URL="http://www.dogomania.pl/threads/137386-10-letni-pudelek-Oddali-mnie-by-adoptowaAE-mA-odszego-ZNA-W-SZUKA-DOMU-Pilnie-DT"]Fifuś[/URL] - dziesięcioletni pudelek, którego właściciel oddał, bo chciał młodszego :-(

[url]http://www.dogomania.pl/threads/137386-10-letni-pudelek-Oddali-mnie-by-adoptowaAE-mA-odszego-ZNA-W-SZUKA-DOMU-Pilnie-DT[/url]

[URL="http://www.dogomania.pl/threads/137386-10-letni-pudelek-Oddali-mnie-by-adoptowaAE-mA-odszego-ZNA-W-SZUKA-DOMU-Pilnie-DT"][IMG]http://img707.imageshack.us/img707/4843/dsc0101o.jpg[/IMG][/URL]


[URL="http://www.dogomania.pl/threads/125088-PiAE-kny-lecz-nieufny-KUBUA-ma-5-lat-a-od-4-jest-w-schronisku-Warszawa"]Kuba[/URL] - młody, ale bardzo nieufny. Oddany, gdy właścicielka zachorowała. Prawie całe życie spedził w schronisku :-(

[url]http://www.dogomania.pl/threads/125088-PiAE-kny-lecz-nieufny-KUBUA-ma-5-lat-a-od-4-jest-w-schronisku-Warszawa[/url]

[URL="http://www.dogomania.pl/threads/125088-PiAE-kny-lecz-nieufny-KUBUA-ma-5-lat-a-od-4-jest-w-schronisku-Warszawa"][IMG]http://img190.imageshack.us/img190/7779/dsc0101rf.jpg[/IMG][/URL]

Proszę, zajrzyjcie na ich wątki, niech oni też dostaną szansę! A może uda się, tak jak Cyganowi...

Posted

Dogo07 napisał(a):
A jak z zachowaniem czystości u Cyganka ?
I czy on trafił do mieszkania czy do domku ?


Nie pytałam o czystość w domu a pani się nie skarżyła, ale Cygan na pewno był wcześniej domowym psiakiem, więc da radę:razz:

Mieszkają w mieszkaniu, przed domem mają spory skwer, Cygan tam sobie spaceruje i w ogóle nie zwraca uwagi na inne psiaki. Podobnie było w azylu, jak latał na wybiegu z innymi psami, to miał je głęboko..., węszył tylko za chrupkami.

*******************
ehhh, Fifuś i Kubuś, ciężka sprawa...Kubuś nie daje sobie nawet zapiąć smyczy, spędził całą młodość w schronie i pewnie przyjdzie mu się tam zestarzeć:shake:

Posted

[quote name='bumel']

[Panią martwi to, że Cyganek praktycznie ciągle drepcze, jakby miejsca nie mógł sobie znaleźć. Ja myślę, że powodem może być to, że on prawie nie widzi i jeszcze chwile potrwa zanim obada wszystkie katy i poczuje się jak u siebie.]

Niech się nie martwi, ja to przerabiałam ze Stinusiem :roll: -chodził w tą i z powrotem, dostawałam obłędu bo nie wiedziałam jak mu pomóc :shake: a było widać że bardzo mu ciężko się odnaleźć. Ale kiedy poznał dokładnie obejścia było super :multi:, czekał kiedy pańcia wróci wyprowadzi na spacerek, da jedzonko ,pomizia.Nie było widać że nie widzi o nic się nie potykał, ale chwilę to trwało....
Pozdrawiam domek :lol:

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...