Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 157
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

CoolCaty napisał(a):
Dom z Poznania już się nie odezwał niestety. Pani chciała wiedziec jak pies zachowuje się w domu, a ja niestety nie mogłam jej na to pytanie odpowiedziec :(


szkoda...:-(

Posted

Dziś Star, a w zasadzie Baksio opuścił na zawsze Boguszyce. Władował się do mojego samochodu, usiadł na przednim siedzeniu i patrzył na mnie z miną: "No na co czekasz! Jedźmy!" No to pojechaliśmy do schroniska w Łodzi. Jednak im bliżej Łodzi, tym większy dylemat. Baksio siedzi grzecznie, wygląda sobie przesz szybkę, spokojny jak aniołek. Ustalamy z Tomkiem, że wexmiemy go do mieszkania i zobaczymy czy nie pożre kotów. Baksio na koty ma totoalną zlewkę. Mój Suri walnął go po głowie łapą, a on nic; Abi zabrała mu kosteczkę a on nic.
I w ten oto sposób Baksio jest u mnie od dziś w domu tymczasowym. Po godzinie przebywania u nas prezentuje się tak:





Posted

AAAAAaaa co za wieści :multi:
No to rozumiem--> http://upload.miau.pl/3/230644.jpg :loveu:
A podobno on od urodzenia w schronie :roll:

CoolCaty, niech Ci się w pieszczotach zwróci :cool3:
Bardzo się cieszę, ochh.... nawet nie wiesz jak bardzo :multi: Jesteś CUDNA!

Ale, ale...co ja widzę :crazyeye: on jest jeszcze "nabiałowy" :-o Wydawało mi się, że miał mieć kastrację ;)

Z niecierpliwością wyczekuję porannych sprawozdań :razz:
Śpijcie cicho, chrapanie zakazane co by Baksa nie obudzić :evil_lol:

Posted

Dorka, jak widać na zdjęciach Baksio ma nadal jajeczka. Wiedziałam, że go zabiorę, więc wolałam już zrobic kastrację tu w Łodzi - w normalnych warunkachv:roll:

Posted

Cos tam przebakiwali ostatnio o ds dla niej. Nie ukrywam, powinnam byla zadzwonic w tym tygodniu. Jutro nadrobie..

CC, tylko pilota mu nie zabierajcie :-)
Jak sie szybko dobrze urzadzil)))

Posted

Baksio połowę nocy przespał ze mną w łózeczku, a drugą połowę na fotelu, robiac takie figury, że pękaliśmy ze śmiechu. Nie nabrudził w nocy w domu :crazyeye:
On się zachowuje jak normalny domowy psiak.
Rano pośmigał na spacerek, a jak wrócił to dostał głupawki. Całował nas na zmianę, kręcił dupką, podskakiwał, wystawiał brzuszek do głaskania.
Jedyny problem - nic nie chce jeść, ale już to przerabialiśmy z Boguszkami, więc damy radę.

Posted

Miło takie informację z rana czytać :) te psiaki są niesamowite..
CC jesteś wspaniała! Teraz i z ogłoszeniami nie będzie problemu, bo się go pozna w 'domowych warunkach' :)
(:multi:)

Posted

Baksio własnie wrócił z salonu piękności. Wykąpany, lśniący i pachnący - nawet koty go już całują. Dostał dziś nowe zabawki. Oszalał na punkcie piłeczek. Wariuje jak mały szczeniak i tarmosi piłki jak wściekły, aż się zasapał biedaczek.
No i zjadł w końcu - surową wołowinkę podgrzaną w mikrofalówce - hrabiulek jeden!

Posted

Dziś pośmigaliśmy roszkę z Baksiem na dworze. Młody wyszalał się az miło. Napierw fotki, a jak zgrają się filmiki, to wkleję - zobaczycie na niich jaki to świrusek :)














Baksio ma totalna szjabę na punkcie piłeczek. Wariuje z nimi jak opętany. Jest słodki i kochany :loveu:

Posted

Boksio przepiekny. :loveu:

Wczoraj dzwoniono do mnie z Gaju.Dostalam wyczerpujaca relacje na temat bletkitnookiej bokserki i szpiculi.

Obie panny nadal szukaja domu. Jesli ktos ma dobry,naprawde dobry dom staly dla bokserki, to prosimy o kontakt.
Psica czuje sie w Gaju jak u siebie w domu, rzadzi w schronisku, chodzi po calym. Jest bardzo radosna, kochana, przyjacielska i juz sie stawia.
Ma wlasne zdanie i jest sprytna :razz: Oczywiscie zero agresji.Po prostu madrala ))
Na pewno potrzebuje wlasciciela, ktory lubi dlugie spacery i zabawy.

Szpicula rowniez juz w pelni zaakceptowala nowe miejsce. Ma swoja wybrana ukochana wolontariuszke. Gdy ta pojawia sie na terenie schronu, to nie mam mowy, Szpicula siedziec w boksie nie bedzie. Chodzi za nia krok w krok. Zaczela juz akceptowac mezczyzn, przytulac sie.
Rowniez nadal szukamy ds.

Posted

No i pojechał Baksiula.
Nowi Duzi Baksiolotka mieli boksera, którego adoptowali ze schroniska. Miał na imię Jaskier i wzięli go mimo, że miał 8 lat i zdiagnozowaną nosówkę. Jaskier dożył 13 lat. Pokonał go nowotwór kości.
Baksio zamieszka nad Zalewem Sulejowskim, w domu z 1500 metrowym ogrodem. Do towarzystwa bedzie miał 3 koty i dwa psiaki - wszystkie przygarnięte biedy. Baksio przywitał nowych państwa kręcąc dupeczką i rozdając całuski. Najmłodszego człowieczka - 7 miesięcznego synusia wycłował po buziulce, a mały zachwycony wpatrzywał się w psisko jak zaczarowany.
Nowi duzi są instruktorami spadochroniarstwa. Może Baksio dostanie swój spadochronik :lol:

  • 2 weeks later...
Posted

CoolCaty napisał(a):
No i pojechał Baksiula.
Nowi Duzi Baksiolotka mieli boksera, którego adoptowali ze schroniska. Miał na imię Jaskier i wzięli go mimo, że miał 8 lat i zdiagnozowaną nosówkę. Jaskier dożył 13 lat. Pokonał go nowotwór kości.
Baksio zamieszka nad Zalewem Sulejowskim, w domu z 1500 metrowym ogrodem. Do towarzystwa bedzie miał 3 koty i dwa psiaki - wszystkie przygarnięte biedy. Baksio przywitał nowych państwa kręcąc dupeczką i rozdając całuski. Najmłodszego człowieczka - 7 miesięcznego synusia wycłował po buziulce, a mały zachwycony wpatrzywał się w psisko jak zaczarowany.
Nowi duzi są instruktorami spadochroniarstwa. Może Baksio dostanie swój spadochronik :lol:

Dziekuje
czasem tak mało trzeba aby ludzie pomogli psiakom
On by siedział jeszcze w schronie i siedział
rozczuliłam sie :-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...