anetta Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 Widocznie były tam same zbereźne treści że dogo nie przyjęło i zgasło :evil_lol::evil_lol::evil_lol: :megagrin::megagrin: Quote
Pysia Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 anetta napisał(a):Widocznie były tam same zbereźne treści że dogo nie przyjęło i zgasło :evil_lol::evil_lol::evil_lol: :megagrin::megagrin: Szlag mnie trafi!! Dzisiaj trzeci dzień pod rząd po napisaniu czegos wywaliło mnie z dogo !!!!!:angryy: Czy to wina mojego operatora czy tez tak macie? Bo nie wiem czy robić zadyme .... Quote
lolka75 Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 zadyma, zadyma ale gdzie sa jakies foteczki nowe:niewiem:?..........:diabloti: Quote
Doginka Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 Pysia napisał(a):Szlag mnie trafi!! Dzisiaj trzeci dzień pod rząd po napisaniu czegos wywaliło mnie z dogo !!!!!:angryy: Czy to wina mojego operatora czy tez tak macie? Bo nie wiem czy robić zadyme .... Rób zadymę:mad::mad::mad:, bo mi nic nie wyrzuca:diabloti: Quote
Magda Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Hej Zmorki! Lecę pooglądać zdjęcia:cool3: Chociaż nie powiem, żem ciekawa nowych:eviltong: Quote
malawaszka Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 no i taką zrobiła zadymę że przestała tu przychodzić :mad: Quote
Mi. Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 nie ma innego wyjścia:mad:musi dać nową porcje zdjęć:loveu: Quote
Erhan Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Gdzie jej teraz focenie w głowie jak wiosna przyszła i hormony buzują :cool3: :diabloti: Quote
Pysia Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 lolka75 napisał(a):zadyma, zadyma ale gdzie sa jakies foteczki nowe:niewiem:?..........:diabloti: Kilka fotek jest w aparacie, ale nie ma ich kto zrzucić na kompa... Doginka napisał(a):Rób zadymę:mad::mad::mad:, bo mi nic nie wyrzuca:diabloti: Mnie nie dość, że nie wrzucało to jeszcze ....wyrzucało :angryy: Magda_Miki napisał(a):Hej Zmorki! Lecę pooglądać zdjęcia:cool3: Chociaż nie powiem, żem ciekawa nowych:eviltong: Nowych pewnie będzie milion jak sobie obiektyw kupię ;) malawaszka napisał(a):no i taką zrobiła zadymę że przestała tu przychodzić :mad: Przychodziłam...Nawet pisałam....Ale nic nie właziło :angryy: Doginka napisał(a):Może w końcu zajrzy:razz::diabloti: Zaglądam nieustannie.... Mi. napisał(a):nie ma innego wyjścia:mad:musi dać nową porcje zdjęć:loveu: O! Grożą mi pałą! :crazyeye::evil_lol: Erhan napisał(a):Gdzie jej teraz focenie w głowie jak wiosna przyszła i hormony buzują :cool3: :diabloti: Buahahahaha jasne :diabloti: Poluję na nowszy model bo ten co mam chodzi połamany :evil_lol: Chciałam Wam kilka dni temu opisać zdarzenie z Szelmą, ale oczywiście mi nie wlazło :cool1: A szkoda bo byście się pośmiali, choć mnie do śmiechu nie było wtedy :mad: Wypcham oba kundle :cool1: Quote
Erhan Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Alicja napisał(a):przyszłam zobaczyć wypchane niufy :p Ale Pysia to wypycha swoje kundle tylko na podwórko, jak chce w łóżku odpocząć lub w spokoju po domu na mopie polatać:evil_lol: Quote
Pysia Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Alicja napisał(a):przyszłam zobaczyć wypchane niufy :p I kiedyś rzeczywiście je wypcham :angryy: Szelma własnie stoi pod drzwiami i drze morde :angryy: Zmorka wdzięczy mi się, bo jeszcze papu nie dostała :cool1: Może wspomnę, że czas na papu jest za wiele godzin :cool3: Raniutko już dostała jedną porcje :cool1: Szelma nie lubi jak jej zawiewa sierść więc strajkuje - nie chce być na dworze nawet 5 minut :mad: Obie gadziny wykopały mi pomiędzy choinką a płożącą tują mega dół niszcząc przy tym fajny krzaczek :angryy: W końcu je zastrzele i zakopię w tym własnołapnie wykopanym dołku :diabloti: Potem będę żyła długo i szczęśliwie bez najmniejszych problemów :loveu: Będę miała w domu czysto, mój ogród będzie piękny i zadbany a moje roślinki będą rosły bez strachu że zostaną zabite moczem albo wykopane :loveu: Aż się rozmarzyłam :evil_lol: Quote
malawaszka Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 hahaha widzę, że pałasz do swoich psów tak samo ogromną miłością jak ja wczoraj :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Iza i Avanti Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Pysia napisał(a):I kiedyś rzeczywiście je wypcham :angryy: Szelma własnie stoi pod drzwiami i drze morde :angryy: Zmorka wdzięczy mi się, bo jeszcze papu nie dostała :cool1: Może wspomnę, że czas na papu jest za wiele godzin :cool3: Raniutko już dostała jedną porcje :cool1: Szelma nie lubi jak jej zawiewa sierść więc strajkuje - nie chce być na dworze nawet 5 minut :mad: Obie gadziny wykopały mi pomiędzy choinką a płożącą tują mega dół niszcząc przy tym fajny krzaczek :angryy: W końcu je zastrzele i zakopię w tym własnołapnie wykopanym dołku :diabloti: Potem będę żyła długo i szczęśliwie bez najmniejszych problemów :loveu: Będę miała w domu czysto, mój ogród będzie piękny i zadbany a moje roślinki będą rosły bez strachu że zostaną zabite moczem albo wykopane :loveu: Aż się rozmarzyłam :evil_lol: Taaaaaaaaaaaaaaaaa. I właśnie się obudziłaś! :evil_lol: :megagrin: Ty się Szelmie nie dziw, bo żadna kobieta nie lubi, jak jej fryzurę rozwiewa. :nono: A Zmorkę nakarm! nie daj jej czekać wieeeeeeeeeeele godzin. "Głód" niufkowi szkodzi! :eating: Quote
Erhan Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Pysia napisał(a):... Może wspomnę, że czas na papu jest za wiele godzin :cool3: (...) Szelma nie lubi jak jej zawiewa sierść więc strajkuje - nie chce być na dworze nawet 5 minut :mad: Obie gadziny wykopały mi pomiędzy choinką a płożącą tują mega dół niszcząc przy tym fajny krzaczek (...) Głodzi Pysia te biedne psinki, na deszcz i zawieruchę z domowych pieleszy wypędza i jeszcze się dziwi, że pies głodny mięsko i warzywka z ziemi wyjada i schronienie przed zimnem i deszczem sobie i towarzyszowi niedoli kopie :diabloti: Quote
AlKil Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 babciu Pysiu, zajrzyj do swojej wnuczki, czymś chciała Ci się pochwalić... PS. Chciałabyś zobaczyć może jak wygląda mój kwietniczek po przejściu Twojej wnusi???:mad::mad::mad: Quote
Mi. Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Pysia napisał(a): :mad: Wypcham oba kundle :cool1: :diabloti:zapowiada się ostro:evil_lol::evil_lol: Quote
Pysia Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 malawaszka napisał(a):hahaha widzę, że pałasz do swoich psów tak samo ogromną miłością jak ja wczoraj :evil_lol::evil_lol::evil_lol: No popatrz :diabloti: Widać jestem opóźniona o jeden dzień :evil_lol: Iza i Avanti napisał(a):Taaaaaaaaaaaaaaaaa. I właśnie się obudziłaś! :evil_lol: :megagrin: Ty się Szelmie nie dziw, bo żadna kobieta nie lubi, jak jej fryzurę rozwiewa. :nono: A Zmorkę nakarm! nie daj jej czekać wieeeeeeeeeeele godzin. "Głód" niufkowi szkodzi! :eating: Obudził mnie jęzor z nieświerzym oddechem :cool3: Co do "GłodU" to może zaczęły by same na siebie pracować? :diabloti: Erhan napisał(a):Głodzi Pysia te biedne psinki, na deszcz i zawieruchę z domowych pieleszy wypędza i jeszcze się dziwi, że pies głodny mięsko i warzywka z ziemi wyjada i schronienie przed zimnem i deszczem sobie i towarzyszowi niedoli kopie :diabloti: TAK !:diabloti: Jestem wstrętną, podłą gadziną głodzącą swoje psy i wywalającą je na dwór bez względu na pogode :diabloti: Tylko kuna nie wiem kto wtedy siedzi mi za plecami w domu.... AlKil napisał(a):babciu Pysiu, zajrzyj do swojej wnuczki, czymś chciała Ci się pochwalić... PS. Chciałabyś zobaczyć może jak wygląda mój kwietniczek po przejściu Twojej wnusi???:mad::mad::mad: Lecę choć przyznam się, że już mi Cię szkoda :evil_lol: Mi. napisał(a)::diabloti:zapowiada się ostro:evil_lol::evil_lol: No jasne - na żyletki :diabloti: Quote
malawaszka Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Pysia napisał(a): Tylko kuna nie wiem kto wtedy siedzi mi za plecami w domu.... 0X ONI 0X 10 znaków!!!!:angryy: Quote
Pysia Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Ach :loveu: Choć wydałam dzisiaj ogromną kupę szmalu na naprawę latającego na rajdzie auta to Ballada wiedziała jaki prezent mi może podarować zebym przestała się złościć i żebym znowu była szczęśliwa :loveu::multi: Kij tam ze szmalem ;) Radość z posiadania tak mądrej wnuczki jest bezcenna :multi::loveu: A podziekowania dla jej właścicielki za to moje uczucie dumy i szczęścia nawet nie potrafię wyrazić jak tylko jednym słowem - DZIĘKUJĘ :loveu: Dziekuję tez Justynce, że kocha swojego pomiota równie mocno i że także go szkoli :loveu: Dziekuję też innym za to, że przymykaja oczy na rozbestwione Pomioty i je kochaja tak mocno :loveu: Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa chyba dostanę kociokwiku ze szczęścia :multi::loveu::multi::loveu: Quote
Iza i Avanti Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Pysiu! Jak dobrze widzieć, że znów kochasz cały świat i wszystkie pomioty- Zmorowate, Szelmowate i inne ;-) Quote
Pysia Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Iza i Avanti napisał(a):Pysiu! Jak dobrze widzieć, że znów kochasz cały świat i wszystkie pomioty- Zmorowate, Szelmowate i inne ;-) Ja ZAWSZE kocham cały świat, tylko czasami muszę sobie pogadać :evil_lol: malawaszka napisał(a):cały świat, a nas już nie :obrazic: Pewnie:roll: Bo zamiast siedzieć godzinami na kompie to sprzątam, gotuję, piorę, prasuję i pracuję...A na dodatek urabiam męża na nowy obiektyw.... A nie kocham tylko dogo, które mnie wpuszcza co kilka razy :angryy: Quote
Alicja Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 :hand: cze wpuszczona rozkoffana Pysiu :grins: czytam wsio ...nie komentuje byś nie musiala pisać riposty :diabloti::evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.