Pysia Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 Paula_ napisał(a):Witaj Pysiu :multi: Upiór jaki duży i piękny :loveu: Extra foteczki i spacer :multi: Maksiu byłby w 7 niebie, tyyyleee suczek :evil_lol: ;) Witaj Paula :multi: Maxiu nie wiem czy by przeżył taki natłok wrażeń suczkowych :evil_lol: Na dodatek jedna tyle co przestała pachnieć, a druga - pachnąca :diabloti: Spacerek z taką ilością psów jest naprawdę bardzo fajny :loveu: Mam nadzieję, że to nie ostatni raz ;) Quote
Pysia Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 Dalsze fotki :) Szelma & Upiór Upiór się znudził Pobiegam sobie upiornie :evil_lol: Szkolenie Upiora Zmorka przystrojona w liścia na portkach :evil_lol: Quote
AlKil Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 Witaj Babciu Pysiu! Witajcie Wszyscy, łącznie z Upiorami!!! Znowu mam internet, postaram się pobyć wieczorkiem!!!:lol::lol: Ballada zjadła mi pół tarasu!!!:placz::placz: Quote
Pysia Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 [quote name='AlKil']Witaj Babciu Pysiu! Witajcie Wszyscy, łącznie z Upiorami!!! Znowu mam internet, postaram się pobyć wieczorkiem!!!:lol::lol: Ballada zjadła mi pół tarasu!!!:placz::placz: Witaj :multi::loveu: Proponuję ją karmić :diabloti: A tak na serio - SAMA TEGO CHCIAŁAŚ :evil_lol: Nadal twierdzę, że to właśnie ją bym zatrzymała gdyby nie Szelma :loveu: Czym więcej o niej piszesz tym bardziej się w tym utwierdzam :evil_lol: Od urodzenia była największym gagadkiem, ale przy tym najbardziej rozumnym i najszybciej się uczącym :loveu: Ona myśli ! Kombinuje i wykorzystuje słabości :evil_lol: Są to cechy u psa dla mnie znaczące ;) A przy tym ten wzrok łabądka....:loveu: Quote
Pysia Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 anetta napisał(a):Cała prawda o Balladzie :evil_lol: A wiesz, ża ta gówniara mając kilka tygodniu już nauczyła się komendy " siad" ? :loveu: Potrafiła kombinując każda przeszkode sforsować :loveu: Na dodatek była najbardziej śmiała i niczego się nie bała :multi: Z testów jej wychodziło, że nie ma charakteru dominacyjnego za to świetną ciekawość i zero strachu. Pies ideał :loveu: Przynajmniej z mojego punktu widzenia ;) Quote
Hanna R. Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 Cześć Pysiu ! A Wy dalej spacerujecie ??? :crazyeye: :loveu::loveu::loveu: Quote
Pysia Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 HankaRupczewska napisał(a):Cześć Pysiu ! A Wy dalej spacerujecie ??? :crazyeye: :loveu::loveu::loveu: Nieustannie całe życie Haniu :multi: Cześć !! :loveu::loveu::loveu: Quote
AlKil Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 Pysia napisał(a):Witaj :multi::loveu: Proponuję ją karmić :diabloti: A tak na serio - SAMA TEGO CHCIAŁAŚ :evil_lol: Nadal twierdzę, że to właśnie ją bym zatrzymała gdyby nie Szelma :loveu: Czym więcej o niej piszesz tym bardziej się w tym utwierdzam :evil_lol: Od urodzenia była największym gagadkiem, ale przy tym najbardziej rozumnym i najszybciej się uczącym :loveu: Ona myśli ! Kombinuje i wykorzystuje słabości :evil_lol: Są to cechy u psa dla mnie znaczące ;) A przy tym ten wzrok łabądka....:loveu: Hahaha, karmić... żre swoje, Alberta, Killer swojego broni, pożywia się wszystkim co wpadnie w jej pysk. Wszystko jedno, czy są to buty Magdy, plastikowa miska, wiklina na tarasie, odzież... anetta napisał(a):Cała prawda o Balladzie :evil_lol: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Pysia napisał(a):A wiesz, ża ta gówniara mając kilka tygodniu już nauczyła się komendy " siad" ? :loveu: Potrafiła kombinując każda przeszkode sforsować :loveu: Na dodatek była najbardziej śmiała i niczego się nie bała :multi: Z testów jej wychodziło, że nie ma charakteru dominacyjnego za to świetną ciekawość i zero strachu. Pies ideał :loveu: Przynajmniej z mojego punktu widzenia ;) nadal kombinuje i forsuje przeszkody:evil_lol: Od 14-tego idzie na szkolenie... Pewnie zeżre im plac...:loveu: Quote
Pysia Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 AlKil napisał(a):Hahaha, karmić... żre swoje, Alberta, Killer swojego broni, pożywia się wszystkim co wpadnie w jej pysk. Wszystko jedno, czy są to buty Magdy, plastikowa miska, wiklina na tarasie, odzież... :evil_lol::evil_lol::evil_lol: nadal kombinuje i forsuje przeszkody:evil_lol: Od 14-tego idzie na szkolenie... Pewnie zeżre im plac...:loveu: Hym.... Jej matka jest żarłoczna ale w domu nam nic nie zjada :crazyeye: Dawno temu jako smarkula skonsumowała zapięcie od sandała TZta i obgryzła moje firmowe, skórzane sandały :evil_lol: Mając biegunke próbowała też sforsowac drzwi i nadgryzła na rogu tapicerke od nich - ale to było w dobrej wierze nie brudzenia w domu :loveu: Acha...Zjadła też pilota od nowiutkiego auta :diabloti: No...pomijam nasze obiady wyjadane z lodówki przez dwa tygodnie :cool1: Nie zrobiła wtedy szkód wyłączajac moje nerwy bo podejrzewałam Karola i TZta że po kryjomu zeżerają wspólny obiad :evil_lol: No...i te moje kanapki leżące obok mnie na łaiwe.... Ale wtedy też nie było szkód :p Chociaż...Ja myślałam, że powinnam się leczyć w psychiatryku bo były, ja byłam o 5 cm. od nich a za chwile znikały :diabloti: Przy czym ja nadal byłam głodna :evil_lol: Podsumowując - szkody były zerowe jeżeli chodzi o materializm ;) Gorzej z psychiką :evil_lol: Ewa - co do szkolenia to mam nadzieję, ze nie oddajesz jej na szkolenie stacjonarne.... Bo to niuf... Quote
anetta Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 :mdleje: Od 14-tego idzie na szkolenie... Pewnie zeżre im plac... włącznie ze szkoleniowcem :evil_lol: Quote
malawaszka Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 cześć - nie wiem co napisać więc juz sobie idę :roll: Quote
Pysia Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 anetta napisał(a)::mdleje: włącznie ze szkoleniowcem :evil_lol: Ja myślę, że ona raczej zjada coś a nie kogos :evil_lol: malawaszka napisał(a):cześć - nie wiem co napisać więc juz sobie idę :roll: Co się stało????????? Quote
Pegaza Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 witam :p noo to ja tez sie przywitam i robie hopsasasa... Quote
malawaszka Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 Pysia napisał(a): Co się stało????????? nic :lol: obejrzałam fotki, poczytałam coście pisały i nie wiedziałam co napisać więc sobie poszłam :evil_lol: Quote
Pysia Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 Medorowa napisał(a):Widziałam zdjęcia:grins::grins: Czyżbyś odzyskała utracony wzrok? :diabloti: Pegaza napisał(a):witam :p noo to ja tez sie przywitam i robie hopsasasa... Witaj :p Tylko ostrożnie z tym skakaniem bo wiesz...Kózka raz skakała aż się dochrapała :evil_lol: malawaszka napisał(a):nic :lol: obejrzałam fotki, poczytałam coście pisały i nie wiedziałam co napisać więc sobie poszłam :evil_lol: Ales mnie nastraszyła babo wredna :mad::mad::mad: Quote
Vectra Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 [quote name='AlKil']Witaj Babciu Pysiu! Witajcie Wszyscy, łącznie z Upiorami!!! Znowu mam internet, postaram się pobyć wieczorkiem!!!:lol::lol: Ballada zjadła mi pół tarasu!!!:placz::placz: buhahahah , Pysiu ,a podobno niufki są takie grzeczne :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: zawsze tak pisałaś !!!!! :diabloti: że masz niufki bo są spokojne :evilbat: Quote
Pysia Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 Vectra napisał(a):buhahahah , Pysiu ,a podobno niufki są takie grzeczne :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: zawsze tak pisałaś !!!!! :diabloti: że masz niufki bo są spokojne :evilbat: Bo są :grins: Zmorka baaaardzo spokojnie i powoli wykopuje tuje a Szelma baardzo spokojnie i powoli przyciąga je pod same drzwi blokując mi wyjście z domu :grins: Nie szczekają, nie biegają po domu ( wyłączając z tego nagłe ataki *******ca kiedy wylatują z prowadnicy drzwi garażowe :diabloti:). Jak przychodza goście to po przywitaniu zachowują sie jak dwa aniołki :lilangel::lilangel: Nie słychać ich i nie widać :loveu: Chyba że akurat jest coś do jedzenia na stole - wtedy nagle mówię " Zmora znowu zeżarła" :grins: Nadal z pełną świadomością tego co piszę twierdzę, że niufki są spokojne tylko że moje...są rozwydrzone :megagrin: A Pomioty Szatana są...Pomiotami Szatana przecież :diabloti: Behemot tez szczeka :crazyeye: Czasami ale szczeka :crazyeye: I ostatnio opowiadali mi że postanowił zamknąć usta czterem dresiorzom idącym za nimi :diabloti: Nic nie zrobił tylko stanął i się na nich patrzył dość długo :evil_lol: Jakos tak zamilkli i spokojnie już sobie poszli :grins: Bahiya jest Upiór ale widzę, że robi się coraz bardziej spokojna. Basma zdominowała swoją koleżanke ale na zasadzie " Ja jestem większa' ;) Bahati ponoć grzeczna :crazyeye: Czyżby ona jedna była córką niufka? :evil_lol: Quote
AlKil Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 Pysia napisał(a):Hym.... Jej matka jest żarłoczna ale w domu nam nic nie zjada :crazyeye: Dawno temu jako smarkula skonsumowała zapięcie od sandała TZta i obgryzła moje firmowe, skórzane sandały :evil_lol: Mając biegunke próbowała też sforsowac drzwi i nadgryzła na rogu tapicerke od nich - ale to było w dobrej wierze nie brudzenia w domu :loveu: Acha...Zjadła też pilota od nowiutkiego auta No...pomijam nasze obiady wyjadane z lodówki przez dwa tygodnie Nie zrobiła wtedy szkód wyłączajac moje nerwy bo podejrzewałam Karola i TZta że po kryjomu zeżerają wspólny obiad No...i te moje kanapki leżące obok mnie na łaiwe.... Ale wtedy też nie było szkód Chociaż...Ja myślałam, że powinnam się leczyć w psychiatryku bo były, ja byłam o 5 cm. od nich a za chwile znikały Przy czym ja nadal byłam głodna Podsumowując - szkody były zerowe jeżeli chodzi o materializm Gorzej z psychiką :evil_lol: Ewa - co do szkolenia to mam nadzieję, ze nie oddajesz jej na szkolenie stacjonarne.... Bo to niuf... no wiesz...:obrazic::obrazic::obrazic: To ja idę na szkolenie, ona ma mi tylko towarzyszyć! anetta napisał(a)::mdleje: włącznie ze szkoleniowcem :evil_lol: A fajni tam są, Albi już tam ich trochę ponadgryzał... Vectra napisał(a):buhahahah , Pysiu ,a podobno niufki są takie grzeczne :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: zawsze tak pisałaś !!!!! :diabloti: że masz niufki bo są spokojne :evilbat: Potwierdzam. Niufki są bardzo spokojne. Z wyjątkiem Ballady, potwierdzajacej regułę. Pysia napisał(a):Bo są :grins: Zmorka baaaardzo spokojnie i powoli wykopuje tuje a Szelma baardzo spokojnie i powoli przyciąga je pod same drzwi blokując mi wyjście z domu :grins: Nie szczekają, nie biegają po domu ( wyłączając z tego nagłe ataki *******ca kiedy wylatują z prowadnicy drzwi garażowe :diabloti:). Jak przychodza goście to po przywitaniu zachowują sie jak dwa aniołki :lilangel: Nie słychać ich i nie widać :loveu: Chyba że akurat jest coś do jedzenia na stole - wtedy nagle mówię " Zmora znowu zeżarła" :grins: Nadal z pełną świadomością tego co piszę twierdzę, że niufki są spokojne tylko że moje...są rozwydrzone :megagrin: A Pomioty Szatana są...Pomiotami Szatana przecież :diabloti: Behemot tez szczeka :crazyeye: Czasami ale szczeka :crazyeye: I ostatnio opowiadali mi że postanowił zamknąć usta czterem dresiorzom idącym za nimi :diabloti: Nic nie zrobił tylko stanął i się na nich patrzył dość długo :evil_lol: Jakos tak zamilkli i spokojnie już sobie poszli :grins: Bahiya jest Upiór ale widzę, że robi się coraz bardziej spokojna. Basma zdominowała swoją koleżanke ale na zasadzie " Ja jestem większa' ;) Bahati ponoć grzeczna :crazyeye: Czyżby ona jedna była córką niufka? :evil_lol: Do mnie do płotu podchodzą tylko nieliczni, Ci co wiedzą, że to niufy... Quote
Pysia Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 [quote name='AlKil']1.no wiesz...:obrazic::obrazic::obrazic: To ja idę na szkolenie, ona ma mi tylko towarzyszyć! 2.A fajni tam są, Albi już tam ich trochę ponadgryzał... 3.Potwierdzam. Niufki są bardzo spokojne. Z wyjątkiem Ballady, potwierdzajacej regułę. 4. Do mnie do płotu podchodzą tylko nieliczni, Ci co wiedzą, że to niufy... Ad1. No bo jakoś tak napisałaś że Ballada idzie :oops::evil_lol: A to przecież Ty sie musisz nauczyć jak postępować z madrzejsza od siebie :megagrin: Ad2. Sprawdź czy aby nie są przeterminowani żeby Balladzie nie zaszkodzili :evil_lol: Ad3. Dokładnie :grins: I z wyjątkiem Behemota, Bahiyi i Basmy :diabloti: Ad4. Ja mam solidną brame ale i tak listonoszka wkłada przez nia rekę wyłącznie jak na dworze jest Zmorka ;) Bo tej to boją sie tylko ślepcy i ludzie o nieczystych sumieniach ;) Quote
malawaszka Posted December 31, 2007 Posted December 31, 2007 Pysiowata!!! Najlepszego w Nowym Roku!!!!! :loveu::loveu::loveu: Sorki, że nie odebrałam jak dzwoniłaś ale na pojechałam na wieś zawieźć suczydła do Rodziców i zapomniałam telefonu :angryy: Quote
Pysia Posted December 31, 2007 Posted December 31, 2007 malawaszka napisał(a):Pysiowata!!! Najlepszego w Nowym Roku!!!!! :loveu::loveu::loveu: Sorki, że nie odebrałam jak dzwoniłaś ale na pojechałam na wieś zawieźć suczydła do Rodziców i zapomniałam telefonu :angryy: Chjciałam Ci Kundo jedna życzenia złozyć głosowo ale jak nie to nie :obrazic::obrazic::obrazic: Ale i tak Cię kocham :loveu: Najlepszego :multi: Quote
AlKil Posted December 31, 2007 Posted December 31, 2007 Życzenia....:loveu: http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=9193541&postcount=248 Quote
Erhan Posted December 31, 2007 Posted December 31, 2007 NajlePSIEGO i najJEEPszego w szczurzym ;)roczku :drink1: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.