Jump to content
Dogomania

Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .


Recommended Posts

Posted

Pysiu, Pysiu, życzeń składać nie umiem
i chyba nigdy się nie nauczę,
więc powiem tyle, dużo zdrowia (do tych moich Zmor kochanych)
dużo szczęścia (ale zaraz chyba je masz)
Pomyś...nie nie tego też ale nie teraz.

Podsumowując dużo Serca i Miłości

:popcorn:

Posted

Witajcie moje Kochane :loveu::loveu::loveu:
Nie będę odpowiadać po kiolei na zyczenia bo sporo tego :multi:
Powiem tylko tyle :
Kocham Was !!!:loveu::loveu::loveu:
[SIZE=2]I bardzo dziękuję za pamięć :loveu:
Czytając zyczenia pośmiałam się szczerze :evil_lol:


Teraz troszkę z życia ;) Oczywiscie kończę dzisiaj 20 lat co oznacza wejście w wiek średni :diabloti: Nie wiem dlaczego ale czuję się jak nastolatka po pracy przy zbiorze truskawek za granicą :evil_lol: Zapomniałam ze mam urodziny i poszalałam z pracami ogrodowymi :diabloti: Na urodziny kupiłam sobie czereśnie i śliwe które nie wiem gdzie posadzić :evil_lol:Wypieliłam, pozamiatałam, posprzątałam na dworze itd :multi: Teraz jest ślicznie :p
Zmorka pojadła i teraz ledwo oddycha....Szelma kochana baaaardzo pomogła mi w pieleniu wykopując wszystkie chwasty :razz: Szkoda że świerki miniaturowe też przy tym wykopała :mad: Sąsiadka powiedziała mi że te drzewka są bardzo drogie :roll: Szelma ciągle jak i Zmorka - powiększa swoją wartość:diabloti::evil_lol:
Wiecie jak mi było strasznie miło po ciężkiej pracy wejść tutaj i przeczytać te wszystkie życzenia? :loveu: Nawet przez chwile łza wzruszenia mi się wcisnęła ale doszłam do Vectry i wybuchnęłam śmiecham :evil_lol: Potem przy Weszce znowu łza wzruszenia i znowu za chwile wybuch śmiechu :evil_lol::multi::loveu:

Mam troszkę fotek ale wybaczcie...Jestem ledwo zywa :roll: Nie mam siły pozmniejszać i powstawiać ....
Kocham Was....
Poruszona ( w zawiasach :diabloti:) Pysia

Posted

[quote name='Pysia'] Witajcie moje Kochane :loveu::loveu::loveu:
Nie będę odpowiadać po kiolei na zyczenia bo sporo tego :multi:
Powiem tylko tyle :
Kocham Was !!!:loveu::loveu::loveu:
[SIZE=2]I bardzo dziękuję za pamięć :loveu:
Czytając zyczenia pośmiałam się szczerze :evil_lol:


Teraz troszkę z życia ;) Oczywiscie kończę dzisiaj 20 lat co oznacza wejście w wiek średni :diabloti: Nie wiem dlaczego ale czuję się jak nastolatka po pracy przy zbiorze truskawek za granicą :evil_lol: Zapomniałam ze mam urodziny i poszalałam z pracami ogrodowymi :diabloti: Na urodziny kupiłam sobie czereśnie i śliwe które nie wiem gdzie posadzić :evil_lol:Wypieliłam, pozamiatałam, posprzątałam na dworze itd :multi: Teraz jest ślicznie :p
Zmorka pojadła i teraz ledwo oddycha....Szelma kochana baaaardzo pomogła mi w pieleniu wykopując wszystkie chwasty :razz: Szkoda że świerki miniaturowe też przy tym wykopała :mad: Sąsiadka powiedziała mi że te drzewka są bardzo drogie :roll: Szelma ciągle jak i Zmorka - powiększa swoją wartość:diabloti::evil_lol:
Wiecie jak mi było strasznie miło po ciężkiej pracy wejść tutaj i przeczytać te wszystkie życzenia? :loveu: Nawet przez chwile łza wzruszenia mi się wcisnęła ale doszłam do Vectry i wybuchnęłam śmiecham :evil_lol: Potem przy Weszce znowu łza wzruszenia i znowu za chwile wybuch śmiechu :evil_lol::multi::loveu:

Mam troszkę fotek ale wybaczcie...Jestem ledwo zywa :roll: Nie mam siły pozmniejszać i powstawiać ....
Kocham Was....
Poruszona ( w zawiasach :diabloti:) Pysia

aleś sie rozgadała:crazyeye: :loveu:
Czy sie dowiem, jakiego koloru ten lakier coś go Zmorce sprawiła???

Posted

[quote name='aga1215']aleś sie rozgadała:crazyeye: :loveu:
Czy sie dowiem, jakiego koloru ten lakier coś go Zmorce sprawiła???
8 kolorów mam :eviltong:

[quote name='Agga']Sto lat Sto lat:loveu:

Ciężkich prac ogródkowych :evil_lol:

[quote name='Alicjarydzewska']:multi::multi::multi:oooooooooo solenizantka:multi:
Oooooooooo Ala :multi:
:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

paula_z napisał(a):
Witaj młoda babciu Pysiu Edysiu :loveu:

Buahahahaha jestem zmęczona i przez ułamek sekundy przyszło mi do głowy że wiesz coś o czym ja nie wiem :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Tym bardziej że akurat Karol do mnie coś mówił :diabloti::evil_lol:
Tak sobie myślę....
Czy nie spać w pokoju porodowym już?
Fakt! Zmorka na pewno dzisiaj nie urodzi ale nie wiem czy ja usnę jak jej nie będzie przy mnie :razz:

Posted

Na prawdę, nie wiem co napisać:hmmmm:
Tyle pięknych życzeń już tu napisano.
Wszystkiego najlepszego Pysiu kochana !!!
Obstawiam jutrzejszą datę porodu-13 kwietnia

Posted

[quote name='Pysia'] Witajcie moje Kochane :loveu::loveu::loveu:
Nie będę odpowiadać po kiolei na zyczenia bo sporo tego :multi:
Powiem tylko tyle :
Kocham Was !!!:loveu:
[SIZE=2]I bardzo dziękuję za pamięć :loveu:
Czytając zyczenia pośmiałam się szczerze :evil_lol:


Teraz troszkę z życia ;) Oczywiscie kończę dzisiaj 20 lat co oznacza wejście w wiek średni :diabloti: Nie wiem dlaczego ale czuję się jak nastolatka po pracy przy zbiorze truskawek za granicą :evil_lol: Zapomniałam ze mam urodziny i poszalałam z pracami ogrodowymi :diabloti: Na urodziny kupiłam sobie czereśnie i śliwe które nie wiem gdzie posadzić :evil_lol:Wypieliłam, pozamiatałam, posprzątałam na dworze itd :multi: Teraz jest ślicznie :p
Zmorka pojadła i teraz ledwo oddycha....Szelma kochana baaaardzo pomogła mi w pieleniu wykopując wszystkie chwasty :razz: Szkoda że świerki miniaturowe też przy tym wykopała :mad: Sąsiadka powiedziała mi że te drzewka są bardzo drogie :roll: Szelma ciągle jak i Zmorka - powiększa swoją wartość:diabloti::evil_lol:
Wiecie jak mi było strasznie miło po ciężkiej pracy wejść tutaj i przeczytać te wszystkie życzenia? :loveu: Nawet przez chwile łza wzruszenia mi się wcisnęła ale doszłam do Vectry i wybuchnęłam śmiecham :evil_lol: Potem przy Weszce znowu łza wzruszenia i znowu za chwile wybuch śmiechu :evil_lol::multi::loveu:

Mam troszkę fotek ale wybaczcie...Jestem ledwo zywa :roll: Nie mam siły pozmniejszać i powstawiać ....
Kocham Was....
Poruszona ( w zawiasach :diabloti:) Pysia

Pysiowata, tyś jest nie do podrobienia:cool3: :cool3: :evil_lol:
20 lat - wspaniały wiek:loveu:

Posted

Pysiaczku wczoraj mnie nie bylo wiec przyjmij nasze zyczenia dzis:)



Nie zerkaj za siebie,
Idź śmiało przez życie,
Podko**** się skrycie,
Kontroluj swe żądze,
Zarabiaj pieniądze,
Lekceważ pętaków,
Unikaj cwaniaków,
Przepisów przestrzegaj,
Na sobie polegaj,
Lecz przede wszystkim
Pokaż im wszystkim!



Agnieszka,Bart i Dealer
[SIZE=4][SIZE=2]


Posted

Witajcie :loveu:
Spędziłam noc w bardzo spokojnym i miłym towarzystwie Zmoreczki.... Ta z regularnością godną zegarka szwajcarskiego zaczęła mnie budzić od 24-tej :cool1: Tak co godzine :cool1: Pomiędzy budzeniami spałam tak srednio pół godziny :roll:Ja myślałam ze ta maupa ma nacisk na pęcherz przed porodem i siqu chce a ona nie:mad: Postanowiła, że urodzi na dworze, pod cyprysami, w dziurze wykopanej samodzielnie :-x Oczywiście wybrała cyprysy tuż przy basenie zeby nie trudzić się z chodzeniem i noszeniem jak jej się zachce potopić dzieci :diabloti: Oczywiście kopiąc ubrudziła sie masakrycznie, nazbierała igieł i mrówek ( dobrze ze nie czerwonych :razz:) i to wszystko wniosła do czysciutkiego kojca :grab: Jestesmy właśnie po wielkim sprzątaniu :cool1:

Wydaje mi się ze szykuje nam się bal nocny :evil_lol:

Posted

[quote name='Pysia']Witajcie :loveu:
Spędziłam noc w bardzo spokojnym i miłym towarzystwie Zmoreczki.... Ta z regularnością godną zegarka szwajcarskiego zaczęła mnie budzić od 24-tej :cool1: Tak co godzine :cool1: Pomiędzy budzeniami spałam tak srednio pół godziny :roll:Ja myślałam ze ta maupa ma nacisk na pęcherz przed porodem i siqu chce a ona nie:mad: Postanowiła, że urodzi na dworze, pod cyprysami, w dziurze wykopanej samodzielnie :-x Oczywiście wybrała cyprysy tuż przy basenie zeby nie trudzić się z chodzeniem i noszeniem jak jej się zachce potopić dzieci :diabloti: Oczywiście kopiąc ubrudziła sie masakrycznie, nazbierała igieł i mrówek ( dobrze ze nie czerwonych :razz:) i to wszystko wniosła do czysciutkiego kojca :grab: Jestesmy właśnie po wielkim sprzątaniu :cool1:

Wydaje mi się ze szykuje nam się bal nocny :evil_lol:


uuuullllaaaa Pysiu...
tzrymaj sie dzielna kobieto......:loveu:
oj tam sie ubrudzila..otrzepie sie....:diabloti: .

Posted

Pysia napisał(a):
Witajcie :loveu:
Spędziłam noc w bardzo spokojnym i miłym towarzystwie Zmoreczki.... Ta z regularnością godną zegarka szwajcarskiego zaczęła mnie budzić od 24-tej :cool1: Tak co godzine :cool1: Pomiędzy budzeniami spałam tak srednio pół godziny :roll:Ja myślałam ze ta maupa ma nacisk na pęcherz przed porodem i siqu chce a ona nie:mad: Postanowiła, że urodzi na dworze, pod cyprysami, w dziurze wykopanej samodzielnie :-x Oczywiście wybrała cyprysy tuż przy basenie zeby nie trudzić się z chodzeniem i noszeniem jak jej się zachce potopić dzieci :diabloti: Oczywiście kopiąc ubrudziła sie masakrycznie, nazbierała igieł i mrówek ( dobrze ze nie czerwonych :razz:) i to wszystko wniosła do czysciutkiego kojca :grab: Jestesmy właśnie po wielkim sprzątaniu :cool1:

Wydaje mi się ze szykuje nam się bal nocny :evil_lol:

Już się nie mogę doczekać tych małych klusek:shiny: :shiny: :shiny: Babcia dasz radę:ylsuper:

Posted

Pysia napisał(a):
Ufffffffffffffffffffffff
Prawie wszystko gotowe :multi: Jeszcze tylko jutro położę na panele wykładzine ;)
Posłanie w workach, na to szmaty :p Do porodu takie paskudne bo i tak pójdą do wywalenia :cool1: Lignin, jodyna, borasol, waciki, gaziki, zasypka, glukoza, strzykawki, igły, grucha, lakiery do paznokci i zeszyt przygotowane :roll: Jutro odbieram oxytocyne od weta....Ale najwazniejsze są te 4 telefonu alarmowe do weterynarzy ;)Jeszcze poduszka elektryczna, oświetlenie lepsze i koszyk na szkraby wstawimy jak już będzie wykładzina ;)
Kurcze....Mam mało szmat na zmiany :placz: Potrzebuję prześcieradeł i poszew - takich starych . Weszka !! Ratuj !!


Łaaaał :crazyeye: jesteś przygotowana lepiej niż niejeden weterynarz położnik :crazyeye:

:klacz: :klacz: :klacz:


Pysia napisał(a):
Witajcie :loveu:
Spędziłam noc w bardzo spokojnym i miłym towarzystwie Zmoreczki.... Ta z regularnością godną zegarka szwajcarskiego zaczęła mnie budzić od 24-tej :cool1: Tak co godzine :cool1: Pomiędzy budzeniami spałam tak srednio pół godziny :roll:Ja myślałam ze ta maupa ma nacisk na pęcherz przed porodem i siqu chce a ona nie:mad: Postanowiła, że urodzi na dworze, pod cyprysami, w dziurze wykopanej samodzielnie :-x Oczywiście wybrała cyprysy tuż przy basenie zeby nie trudzić się z chodzeniem i noszeniem jak jej się zachce potopić dzieci :diabloti: Oczywiście kopiąc ubrudziła sie masakrycznie, nazbierała igieł i mrówek ( dobrze ze nie czerwonych :razz:) i to wszystko wniosła do czysciutkiego kojca :grab: Jestesmy właśnie po wielkim sprzątaniu :cool1:

Wydaje mi się ze szykuje nam się bal nocny :evil_lol:


No dzisiaj 13 piątek :cool3: Czyżby to dziś? :lol:

Posted

NO TO JUŻ CHYBA OSTATNI DZWONECZEK, POTEM TO JUŻ BĘDĄ BUDZIKI:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ŻYCZĘ WAM SZCZĘŚLIWEGO ROZWIĄZANIA, KIEDYKOLWIEK TO BĘDZIE. A TAK PRZY OKAZJI TO MAM KILKA IMIONEK DLA MALUSZKÓW- MOŻE KTÓREŚ SIE NADA.:cool3:

BACHUS- BÓG WINA I RADOSNEJ EXTAZY
BAKS- DOLAR AMERYKAŃSKI
BETHOWEN- SKOJARZ Z FILMEM O BERNARDYNKACH
BETTY
BONI
BRENDA
BRITA
BAJER
BASCO
BENNY
BERGO
BELWEDER
BAIRA
BAKSTER
BARDO
BAFFI
BAJNO
BALOO
BARRY
BAFLO
BAKIR
BANTI
BARON

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...