monta Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 wczoraj wyslalam stala deklaracje dla Lady -20 zl (powinna niedlugo dojsc) Quote
Ania+Milva i Ulver Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 Wszystko ok. Dzis sprzątanie było generalne w kojcach...wymiana kocy , itp. Lady tez dostała nowy kocyk ;) Wchodzi juz sama ładnie do kojca . Przy ogonie ma wielką brodawkę....koniecznie do usunięcia. Zrobi się to za jednym zamachem ze sterylką. Quote
elkate Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 Wysłałam przelew dla malutkiej, jak ona wyładniała po kąpieli Quote
Szarotka Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 I one (Lady i Kier) tak luzem lataja ?? to dobrze o nich swiadczy :):):loveu::loveu::loveu: Quote
stonka1125 Posted August 5, 2009 Author Posted August 5, 2009 jaka ona szczęśliwa,ten ogon w górze:loveu: Quote
Ania+Milva i Ulver Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 No pewnie ,że luzem-one takie sierotki,że nie mają szans wpaść w pęd ucieczki:evil_lol: Lady dzis nawet sobie troche pobrykała radosnie:loveu: Ogon w górze , na buzi usmiech-fajna, bardzo sympatyczna sunia z niej. Oaza łagodności- widziałabym ją jednak bardziej w domu z ogrodem niz w bloku, psiak do towarzystwa jak najbardziej. Myslę tez ,ze byłaby wspaniałym kąpanem dla dzieci- nie jest nachalna, ale nie jest tez agresywna pod żadnym względem-cierpliwa i spokojna. W samochodzie też bardzo grzeczna- leży całą droge nawet nie piszczy. Quote
iwlajn Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 Ale się bialuteńka zrobiła:) I tak jak mówisz Aniu - skoro miała problem żeby wejść na I piętro do weta, to wskazany dla niej dom z ogrodem. Czy dalej wyje? Quote
Ania+Milva i Ulver Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 Z tym wejściem , to raczej problem tego typu,ze ona sie bała schodów tak dużych...po 3 schodkach weszła bez problemu przed lecznicą ,ale potem juz musiałam ją wnieść. Myślę,że gdyby mieszkanie było na I max II pietrze, to z czasem by się nauczyła wchodzić...ale wyżej bez windy , to już chyba zbyt mocne obciążenie dla tych łapinek...choc jak schudnie to powinno byc też jej lepiej. Wczoraj była pierwsza cicha noc...oby tak dalej;) Quote
Szarotka Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 Jak ja wykapalas to zrobila sie bardziej puszystka, przedtem to taka ulizana byla;):multi: Quote
iwlajn Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 Ania+Milva i Ulver napisał(a):Wczoraj była pierwsza cicha noc...oby tak dalej;) Może ona naprawdę za towarzystwem tęskniła. Wczoraj polatała z chłopakami i już zadowolona i noc przespana:evil_lol: Quote
SARA.dierra Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 kochany szkrab - co do adopcji - wczoraj spotkałam się z przyjaciółkami - jedna ma malutkie dziecko , nowy dom , zaczyna nowe życie , męża itp - myśli o psu - tak żeby dopełnić - myśli o szczeniaku :cool1: - ludzie są nieuświadomieni - nie myślą o psie ze schroniska bo niektórym źle się to kojarzy - mówiła że ze względu na dziecko bałaby się brać psa ze schroniska :cool3: - a to wszystko z braku świadomości na ten temat - skoro ma piękny , bardzo zadbany dom to biorąc szczeniaka nie wie co z niego wyrośnie i jak się będzie zachowywał - trudno przecież odgadnąć jego charakter - biorąc dorosłego wiesz jaki jest - co dziwniejsze Aniu - ona mieszka niedaleko Ciebie na przeciwko kościoła a nie miała pojęcia o istnieniu hotelika - do psa nie będę jej namawiać - ta myśl dopiero w niej dojrzewa - ale po raz kolejny mówię , że w szkołach tyle niepotrzbnych rzeczy dzieci się uczą a tak mało pożytecznych jak na przykład róznica między szczeniaczkiem nie wiadomo skąd a psem z dt czy hoteliku czy nawet ze schroniska Quote
SARA.dierra Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 może gdy Lady będzie zdrowiej wyglądać i nie znajdzie domu a przyjaciółka nie weźmie do tego czasu szczeniaka :cool1: to zaproponuje jej żeby obejrzała Lady - ale w tym satnie w jakim teraz jest - ona ze względu na dziecko nie zdecydowałaby się - a dlaczego ? z powodu " pewnego zacofania w wiedzy na ten temat " - ale na tę chorobę cierpi większość ludzi i to nie ich wina - no bo skąd mają wiedzieć że powinni coś wiedzieć skoro nawet nie wiedzą że coś takiego jak taka wiedza istnieje Quote
Ania+Milva i Ulver Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 :lol: Sara fajnie napisany ostatni post:evil_lol: Nie przejmuj się- ludzie tacy są, dziecko, dom, ogród- w ogrodzie najlepiej ładny pies aby się komponował- do tego szczeniak, nieniszczący i rasowy:diabloti:...aaa i za darmo:diabloti: Ale oczywiście jak koleżanka przemyśli, to zapraszam;) Lady juz załapała ,że jemy rano i wieczorem-i albo je, albo nie ma:diabloti: Chyba zgłodniała, bo dziś wsunęła michę w 3 minuty;) Quote
Szarotka Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Sara: Ania ma jeszcze inne psy oprocz Lady, to moze kolezanka by wziela ktoregos z nich?? ogolnie postaraj sie ja namowic, skoro blisko mieszka, zeby odwiedzila Ani hotelik w celach zapoznawczo rozpoznawczych :):) uswiadamianie nalezy stopniowac :):) za duzo wiedzy naraz can be fatal :):) Quote
iwlajn Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Cele zapoznawczo-rozpoznawcze: dobre, dobre:) Quote
GochaT Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Aż serce rosnie kiedy ja widzę przepraszam że się nie pokazywałam ale mamy nastepnego wychowanka z którym miałysmy troche przejść 13-letni jamnior którego państwo juz nie chcieli przeprowadzając sie do innego miasta wysyłam zdeklarowane 40 zł na Lady a jak coś bedzie trzeba to proszę o info cudowna księżniczka dzięki Aniu że sie nią tak zajęłaś bo nie wyglądała najlepiej Quote
stonka1125 Posted August 6, 2009 Author Posted August 6, 2009 SARA.dierra napisał(a):miała potwornie zapchane gruczoły kołoodbytowe. Stąd tez ta brzydka sierśc na tyłku i wyłysienia nerwice mam na to wszystko Quote
GochaT Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Dobra dobra damy radę najważniejsze że i ona jest szczęśliwa i jej koleżanka ze schroniska bo dokoptowali jej inną panienkę, zakumplowały się i jest super (sprzedajna suka już zapomniała o psiapsiułce) Quote
Szarotka Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 To sie ciesze, ze schroniskowa suczka ma sie lepiej:):) Mam nadzieje, ze Lady tez ma sie lepiej :):) Quote
SARA.dierra Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Lady jest na najlepszej drodze ku zdrowiu i szczęściu - a my tu zamiast ochów i achów to musiałybyśmy pomyśleć o tym że brak nam dobrej stówy co miesiąc a w ten sposób daleko nie zajedziemy - macie jakiś pomysł ? by załatać dziurę w budżecie która zbliża się wielkimi krokami ? stówa na miesiąc - diwe stówy na dwa miesiące , trzy na trzy ......... krok do hm ... trzeba by myśleć na zapas - pies jest w najlepszym miejscu na świecie ale zachwytami nie nakarmimy suni i nie wyleczymy Quote
stonka1125 Posted August 6, 2009 Author Posted August 6, 2009 SARA.dierra napisał(a):Lady jest na najlepszej drodze ku zdrowiu i szczęściu - a my tu zamiast ochów i achów to musiałybyśmy pomyśleć o tym że brak nam dobrej stówy co miesiąc a w ten sposób daleko nie zajedziemy - macie jakiś pomysł ? by załatać dziurę w budżecie która zbliża się wielkimi krokami ? stówa na miesiąc - diwe stówy na dwa miesiące , trzy na trzy ......... krok do hm ... trzeba by myśleć na zapas - pies jest w najlepszym miejscu na świecie ale zachwytami nie nakarmimy suni i nie wyleczymy a miałam iść szczęśliwa spać,sara:mad::mad::mad: jutro pomyslę bo dzisiaj nie dam rady,ale tak jakoś jestem dobrej myśli:lol: Quote
SARA.dierra Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 a ja to zawsze na zapas się martwię :razz: - odłuż maczugę , bo będzie bolało Quote
stonka1125 Posted August 6, 2009 Author Posted August 6, 2009 sprzedaj ją na bazarku:eviltong::eviltong::eviltong: Quote
SARA.dierra Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 pfiiiiiii - idż już spać - ja po ciemku sprzątałam podwórko - i już spałam prawie ale wstałam i włączyłam to pudło - przyleciałam posłuchać koncertu Lady - jak wyje do księżyca , ale buuu nic nie słyszę - cicho jak makiem zasiał - Lady śpi chyba - więc ciiiiii na paluszkach wychodzimy :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.