SARA.dierra Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 Ania+Milva i Ulver napisał(a): A czy pani z aleksandrowa podała jakis powód dlaczego zrezygnowali? nie wiem czy w tym tkwi problem - ale jak ludzie idą do szkoły - liceum dla dorosłych , technikum dla dorosłych , studia , szkoła policealna to najwięcej ludzi wykrusza sie na początku , są atakowani z każdej strony , dostają materiały na cały semestr , wydaje im się że nie podołają , że za duzo tego , ze nie dadzą rady - a przecież to wszystko czego dowiadują sie na początku jest rozłożane na cały semestr , rok, na cały okres nauki , trzeba pokolei , myśleć tylko o zdawaniu po kolei każdego przedmiotu , a nie o wszystkim na raz i od razu - tak samo z egzaminem na prawko , nie można myśleć tylko o tym , że nie zda , że nie da rady na tym rondzie czy na tym skrzyżowaniu - trzeba po kolei myśleć tylko o tym kawałku drogi o tych kilku metrach przed nami - myślę że tak samo może być z ludźmi z Aleksandrowa - za dużo rzeczy na głowę zostało im zwalone na raz , a przecież w życiu tym codziennych to sie rozkłada równo i spokojnie ...... Quote
SARA.dierra Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 ja bym tylko chciała zapytać jak wyglądają sprawy siusianiowe u Lady - no bo teraz mieszka w schronisku , wcześniej stróżowała - sądzę że ona nie jest nauczona nie siusiania w domu :shake: Quote
Ania+Milva i Ulver Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 no raczej nie jest;) ale psy dorosłe szybko łapia o co chodzi- także tylko odrobina cierpliwosci potrzebna Quote
SARA.dierra Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 pani Alicja jeszcze nie siadła do komputera - nie dostałam potwierdzenia przeczytania mojej wiadomości - więc cierpliwie czekam Quote
stonka1125 Posted July 16, 2009 Author Posted July 16, 2009 Ja myslę,że ludzie są przyzwyczajeni że psa mozna mieć tak po prostu,kiedy zaczynamy zadawać pytania robi sie niefajnie ,bo przecież to "tylko pies",zginie czy umrze czy jeszcze coś innego jaki problem,przeciez będzie następny,wszędzie codziennie szczenią się setki suk,ludziom wydaje sie dziwne że ktoś mógłby im włazić do domu i pytać co stało się z psem,po co?A pani napisała,że przemysleli i nie mogą wziąć misi więc rezygnują też z lady,dla mnie to dziwne,bo nikt takich warunków nie stawiał,chodziło tylko o to żeby to rozstanie przebiegło jak najbardziej bezbolesnie,bo i tak wiadomo ze dziewczynki rozstac się muszą dopiero doczytałam o siusianiu,ja nie wiem jak to jest i na czym to polega,ja mam w domu trzy sunie schroniskowe i miałam jeszcze jedna którą wyadoptowałam,żadna z nich nigdy nie nabrudziła w domu,NIGDY,wiec myslę że to nie problem Quote
SARA.dierra Posted July 17, 2009 Posted July 17, 2009 jeśli chodzi o drugi domek - nie dostałam potwierdzenia przeczytania wiadomości - pani pisała do mnie 15 lipca o 22.20 , na allegro logowała się ostatni raz 15 lipca o 22.06 - więc mniemam że nie ma dostępu w tej chwili do komputtera , bądź nie ma możliwości do niego siąść - przeanalizowałam jeszcze raz wiadomość od niej - prosi o kontakt , o numer telefonu , chce normalnie telefonicznie porozmawiać a nie emailowo - więc spokojnie i cierpliwie czekamy :) Quote
SARA.dierra Posted July 17, 2009 Posted July 17, 2009 wpłynęły pieniążki za bazarek od blonditipsy - kupiła koszulkę za 5 zł - zapłaciła 25 zł + opłata pocztowa :multi: - dam Ani razem z pieniążkami od Eti jak przyjedzie do mnie :multi: Quote
SARA.dierra Posted July 17, 2009 Posted July 17, 2009 pani Alicja dzwoniła jakiś czas temu ale nie sposób było tu się dostać - kopiuję to co napisałam wtedy na podhalanach: właśnie dzwoniła pani Alicja - popłakałam się :multi:- myślę że to jest TO - NIE , NIE MYŚLĘ , JA TO WIEM - p. Alicja dostała telefon do Stonki i teraz do niej dzwoni - nie trzeba trzymać kciuków - to wymarzony dom dla niej -serce mi tak waliło, że nie wiem czy dobrze zrozumiałam - młode małżeństwo które uwielbia spacery - blisko rzeka i piękne tereny - pani Alicja - kobieta o ciepłym głosie z przejęciem opowiadająca o opowieściach znajomego o różnych psich tragediach - o tym że chciałaby wszystkie wziąć do siebie , ale to Lady skradła jej serce- 2 piętro bloku to chyba nie tragedia - za dużo jest za a przeciw tylko 2 piętro - chociaz Stonka mówi że to problem, ma jej zrobic test na schody - mnie bardziej martwi sprawa siusiania - czekamy na Stonkę - cZy jej zdanie będzie sie różnić od mojego ? jeszcze coś, pani Alicja mieszka w okolicach Poznania a Stonka mówi że schronisko jest jakieś 60 km od Poznania - przypadek ? Quote
Ania+Milva i Ulver Posted July 17, 2009 Posted July 17, 2009 No to czekamy jeszcze na wieści od Stonki:p I tak wizyte trzeba zrobic;) Sara- jutro ok 15 spodziewaj sie gości:evil_lol:- zadzwonie jutro! Quote
nika28 Posted July 18, 2009 Posted July 18, 2009 Ale super Lady by miała... :loveu: :loveu: :loveu: Quote
SARA.dierra Posted July 18, 2009 Posted July 18, 2009 Stonka :razz: wracaj tu :mad: - jak się sprawy mają ? Quote
SARA.dierra Posted July 18, 2009 Posted July 18, 2009 :laola: :multi:Stonka napisała mi sms , że pani Alicja czeka :multi: na wizytę przedadopcyjną - a pani Alicja prosiła o linki na wątki Lady na dogo i podhalanach - czekamy :multi:więc tu , by mieć wieści z pierwszej ręki :multi: :laola: Quote
iwlajn Posted July 19, 2009 Posted July 19, 2009 Ale fajnie, że tu się zaloguje:) A z opisu, domek naprawdę wydaje się godny uwagi, więc czekamy na panią Alicję:) Quote
chomiczek Posted July 19, 2009 Posted July 19, 2009 Witam wszystkich serdecznie. W końcu po długich zmaganiach udało mi się tu wejść i zalogować:) Jestem bardzo podekscytowana całą tą sytuacją. Gdy zobaczyłam Lady, coś we mnie drgnęło, nie potrafię tego opisać, to jakby "miłość "od pierwszego wejrzenia. Skopiowałam jedno ze zdjęć Lady i jest już na pulpicie mojego komputera:)) Teraz trzeba tylko czekać na dalszy rozwój sytuacji;) A co do imienia Lady, bardzo mi się podoba i myślę,że świetnie do niej pasuje. P.S. Dziękuję ci Sara za pomoc Quote
SARA.dierra Posted July 19, 2009 Posted July 19, 2009 chomiczek = pani ALICJA ( z krainy czarów ) - stonka nie może wejść na dogo - dziś udało jej sie wejść na sekundę ale tylko poczytać , ani zalogować ani pisać sie nie dało - Stonka prosiła przekazać : SZUKAMY OSOBY MIESZKAJĄCEJ W POBLIżU POZNANIA GOTOWEJ PRZEPROWADZIĆ WIZYTĘ PRZEDADOPCYJNĄ U ALICJI :eviltong: nic strasznego :) druga sprawa - Misia - choroba - przerzuty - :-( CZEKAMY NA CUD (raj na jej ostatnie chwile) Quote
stonka1125 Posted July 20, 2009 Author Posted July 20, 2009 serdecznie witam chomiczka! dzisiaj lady przejdzie test schodów,oby wypadł pomyslnie,chomiczku,czy macie jakiegos zaufanego weterynarza który mógłby obejrzec lady?wet schroniskowy twierdzi,że te wyłysienia na doopce to od złego jedzenia,ale lepiej byłoby to sprawdzić,poza tym fajnie by było jakby zobaczył taż łapkę Misia:-(w złym stanie,dzisiaj zobaczymy jak to wygląda,wszystko napiszę za jakąs godzinkę zapomniałabym,potrzebujemy kogoś do wizyty przedadopcyjnej u chomiczka,comiczek mieszka we wronkach koło poznania,tak żeby formalnie było wszystko ok,chomiczku nie ma sie czego bać ,zapewniam cię:diabloti: Quote
chomiczek Posted July 20, 2009 Posted July 20, 2009 Udało mi się tutaj wejść na chwilkę- jestem w pracy i tylko dzięki uprzejmości kolezanki mogę korzystać z internetu. Jestem zmartwiona całą sytuacją, wszystkiego dokładnie nie zdąrzyłam przeczytać. Odezwę się po 18.00, proszę o wyrozumiałość. Quote
stonka1125 Posted July 20, 2009 Author Posted July 20, 2009 sprawy wyglądaja tak: LADY- w świetnej formie,plecki zarosły ,są czymś smarowane,miała je zupełnie łysiutkie a teraz wyglądają tak a lady wygląda tak testy wysokościowe przeszła śpiewająco i usmiecha sie cały czas:lol: MISIA-jest w kiepskiej formie,słabiutka,nie chce jeść,ale za to pije a to zawsze dobry znak,jezeli(trzymajmy kciuki)misiolinka wytrzyma do czwartku na co mam wielką nadzieję to rusza w podroz do ani,mam nadzieje że jej się uda,zasłuzyła na to ! Quote
Ania+Milva i Ulver Posted July 20, 2009 Posted July 20, 2009 Misia zostanie przyjęta do mnie poza kolejką- uważam,że sytuacja tego wymaga. Trzymam ogromnie mocno kciuki aby dała rade do czwartku. Lady jest cudna!! Szkoda,ze nie będę miała okazji jej poznac osobiście;) Ale domek juz czeka i pewnie w tym tyg Lady bedzie sobie spała na kanapie:evil_lol: wieczorkiem wstawie info o finansach Quote
monta Posted July 20, 2009 Posted July 20, 2009 sytuacja z Misia mnie zdolowala,oby zdazyla poznac lepsze zycie u Ani w hoteliku,niestety w czwartek w transporcie nie moge pomoc:-(=praca witam Chomiczka cieplo i mam nadzieje ze beda razem z Lady szczesliwe Quote
Ania+Milva i Ulver Posted July 20, 2009 Posted July 20, 2009 Wpływy : +31 zł Irysek:loveu: +25 zł bazarek od Sary:loveu: + 10 funtów od Eti:loveu: Było: +416zł +56zł ---------- Razem: +472zł i 10 funtów (jeszcze nie wymieniłam) Quote
SARA.dierra Posted July 20, 2009 Posted July 20, 2009 [quote name='stonka1125']sprawy wyglądaja tak: LADY- w świetnej formie,plecki zarosły ,są czymś smarowane,miała je zupełnie łysiutkie a teraz wyglądają tak a lady wygląda tak testy wysokościowe przeszła śpiewająco i usmiecha sie cały czas:lol: MISIA-jest w kiepskiej formie,słabiutka,nie chce jeść,ale za to pije a to zawsze dobry znak,jezeli(trzymajmy kciuki)misiolinka wytrzyma do czwartku na co mam wielką nadzieję to rusza w podroz do ani,mam nadzieje że jej się uda,zasłuzyła na to ! jest przepiękna :) ja też żałuję że ona nie trafi do raju do Ani - bo wiem jak ona by tam rozkwitła - ale wierzę że w stałym domku będzie jedynakiem rozpieszczanym ile wlezie - a chorą łapulkę proszę ślicznie wycałować ode mnie :)) jej życie właśnie sie zaczyna :multi: Alicjo dziękuję :multi: Quote
SARA.dierra Posted July 20, 2009 Posted July 20, 2009 stonka dzis mówiła że Misia zjadła całą michę :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.