EVA2406 Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 Tak się cieszę, że zebrałyśmy tę kasę i mała może być bezpieczna. Dziękuję :loveu: Quote
gagata Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 Słuchajcie,spotkałam panią ,ktora poszukuje dla siebie takiego niedużego rudzielca,na kogo podać namiary? Aha, da sie jakos sprawdzić,cazy suńka sterylizowana? Może blizna? Quote
Abrakadabra Posted April 30, 2009 Author Posted April 30, 2009 gagata napisał(a):Słuchajcie,spotkałam panią ,ktora poszukuje dla siebie takiego niedużego rudzielca,na kogo podać namiary? Aha, da sie jakos sprawdzić,cazy suńka sterylizowana? Może blizna? Do mnie Gagatko! Do mnie! :lol: Oglądałam jej brzuszek. Blizny nie widać... Quote
kasia_r Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 jakby dom wypalił, to byłaby to express-akcja. Trzymam kciuki:loveu: Quote
Abrakadabra Posted April 30, 2009 Author Posted April 30, 2009 Rozmawiałam z osobą, o której wspominała Gagata: W tej chwili Pani przebywa poza Warszawą. Wraca 20.05. Zawsze miała rude pieski, a ostatnia sunia odeszła w XII ub.r. Jest zainteresowana Rudzią, ale zobaczymy co z tego wyniknie... Póki co - szukamy byłego właściciela. Wolałabym, żeby królewna wróciła do dawnego domku ... Dlatego ogłoszenia też nie zaszkodziłyby - dlatego nadal prosimy "kumatą" w tym temacie osobę o pomoc. Quote
EVA2406 Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 Abrusia, polecić mogę Isadorę i Margo. Tylko czy któraś znajdzie czas :hmmmm: aaaa i jeszcze jedna, a właściwie dwie sprawy:oops:. Pani Ewa zadzwoniła dzisiaj do mnie z informacja, że koło niej błąka się , od kilku dni ,pies w typie owczarka nizinnego, tylko na wyższych łapkach. Ja też tego psa widziałam i tydzień temu chcialam go zlapać, jak wedrował z Marek do Warszawy. Zobaczyłam go na wysokości Macro i doprowadziłam aż do dw Wileńskiego, gdzie mi przepadł na terenie kolejowym. Dawałam mu jedzonko, ale o złapaniu nie było mowy. Teraz kręci się w okolicy Pani Ewy. Drugi problem jest jeszcze gorszy: to czarny jamnik, który miał przypietą do obroży kartkę" weźcie go sobie, my wyjeżdżamy". Pies biega od dłuższego czasu w panice po Pradze,najpierw podchodzil do ludzi,teraz jest już zrezygnowany , został już pogryziony przez psy. Jakby udało się go złapać może szybko znalazłby domek. Ale jak to zrobić? Quote
Abrakadabra Posted May 1, 2009 Author Posted May 1, 2009 Zrobiłam ogłoszenia, wysłałam do GENERAL COPY, jutro mi wydrukują, więc rozpoczniemy z p.Ewą akcję plakatowania okolicy. Margo pewnie nie ma czasu, Isadorka też... spróbuję sama. Poinformuję Was o efektach mojej "radosnej" twórczości. Eva - nie wiem co zrobić z tym jamnikiem :placz:... , gdzie on biega dokładnie? Ma swoje stałe miejsca pobytu? Quote
Isadora7 Posted May 1, 2009 Posted May 1, 2009 [quote name='Abrakadabra']Zrobiłam ogłoszenia, wysłałam do GENERAL COPY, jutro mi wydrukują, więc rozpoczniemy z p.Ewą akcję plakatowania okolicy. Margo pewnie nie ma czasu, Isadorka też... spróbuję sama. Poinformuję Was o efektach mojej "radosnej" twórczości. Eva - nie wiem co zrobić z tym jamnikiem :placz:... , gdzie on biega dokładnie? Ma swoje stałe miejsca pobytu? Ja sie chyba obrażę, a próbowałaś spytać? Quote
Abrakadabra Posted May 1, 2009 Author Posted May 1, 2009 [quote name='Isadora7']Ja sie chyba obrażę, a próbowałaś spytać? :oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops: NNnnnnnieee.... A masz czas? :oops: I możesz pomóc? Droga Isadorko - Moja Imienniczko:razz: Quote
EVA2406 Posted May 1, 2009 Posted May 1, 2009 [quote name='Isadora7']Ja sie chyba obrażę, a próbowałaś spytać? Abrusia, a nie mówiłam , że Isadorka to cudotwórczyni :evil_lol: Quote
Isadora7 Posted May 1, 2009 Posted May 1, 2009 Abrakadabra napisał(a)::oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops: NNnnnnnieee.... A masz czas? :oops: I możesz pomóc? Droga Isadorko - Moja Imienniczko:razz: Też pytanie. Podeślij co chcesz aby było w treści, dane kontaktowe. Quote
Abrakadabra Posted May 2, 2009 Author Posted May 2, 2009 Tekst do ogłoszeń: (sorry, ale nic "łzawego" nie wpadło mi do glowy): Wyrzucona z autobusu młodziutka, ruda sunia rozpaczliwie szuka domku! Czy ta, znaleziona na warszawskim przystanku autobusowym ruda sunia powinna podziękować swojemu byłemu właścicielowi za akt łaski? Właściwie tak - człowiek był dla niej przecież tak bardzo łaskawy: wyrzucił ją w mieście, wśród ludzi - mógł przecież wywieźć do lasu, przywiązać do drzewa... Dzięki temu, że okazał "odrobinę serca" suczka została uratowana spod kół pędzących aut. Znalazła chwilowe schronienie u osoby, która niestety nie ma warunków, aby zapewnić jej stały dom. Jeśli nikt nie zechce przygarnąć jej pod swój dach - małą czeka warszawskie schronisko. Z pewnością nie da tam sobie rady ... Suczka ma ok. 10-12 m-cy, jest przytulaśna, żywiołowa, energiczna i bardzo wesoła. Umie chodzić na smyczy, w domu zachowuje czystość. Uwielbia jazdę samochodem i nie jest szczekliwa. Jest odrobaczona i zaszczepiona. Lubi dzieci. Więcej informacji pod nr tel.: 601 672 846 Quote
Olena84 Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Ja te podrzucam, a ten czarny jamnik mnie zalamal:shake:. Quote
EVA2406 Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Pani Ewa wczoraj mi powiedziała, że może już nie żyje, bo był bardzo pogryziony i nikt go teraz nie widział. Podobno na początku podchodzil do ludzi i prosil o pomoc, a później zdziczał i uciekał od każdego :-(. Ten w typie owczarka nizinnego kręci się w okolicy Korsaka, ale nie jest to ten sam, ktorego ja widziałam, bo ten ma obrożę. Załamać się można. Abrusia, zawiozlaś ogloszenia Pani Ewie? Quote
Abrakadabra Posted May 6, 2009 Author Posted May 6, 2009 EVA2406 napisał(a):Pani Ewa wczoraj mi powiedziała, że może już nie żyje, bo był bardzo pogryziony i nikt go teraz nie widział. Podobno na początku podchodzil do ludzi i prosil o pomoc, a później zdziczał i uciekał od każdego :-(. Ten w typie owczarka nizinnego kręci się w okolicy Korsaka, ale nie jest to ten sam, ktorego ja widziałam, bo ten ma obrożę. Załamać się można. Abrusia, zawiozlaś ogloszenia Pani Ewie? Zawiozłam... Pani Ewa podejrzewa, że psina może pochodzić z okolic Falenicy, Otwocka, Międzyszyna... Siedziała na przystanku, na którym zatrzymują się autobusy jadące z tamtych stron. Quote
Olena84 Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Gdyby jamnik sie znalazł osobiście zrobiłabym ogłoszenia i porozwieszała z treścią kartki na słupach, że są tacy ludzie:angryy::angryy::angryy:, co za kretyni, nawet do schroniska nie chciało im sie pofatygować. Czy Rudej robić ogłoszenia w znalezione, zagubione czy do adopcji? Quote
Abrakadabra Posted May 6, 2009 Author Posted May 6, 2009 Olena84 napisał(a):Gdyby jamnik sie znalazł osobiście zrobiłabym ogłoszenia i porozwieszała z treścią kartki na słupach, że są tacy ludzie:angryy::angryy::angryy:, co za kretyni, nawet do schroniska nie chciało im sie pofatygować. Czy Rudej robić ogłoszenia w znalezione, zagubione czy do adopcji? Olcia - jeśli możesz jakieś zrobić - to chyba w "do adopcji" :-( Quote
malagos Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Dziewczyny z Ostrowskiego wątku szukają zagubionego rudzielca w Markach.... http://www.dogomania.pl/forum/f96/zginal-maly-rudy-kazio-marki-k-warszawy-pomocy-136964/ Quote
EVA2406 Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Małgosiu, dzięki za info. Weszłam na ten wątek. Małego nie widziałm, choć to tuż obok mnie. Pokazałam Roksance zdjęcie, zawiadomiłam Paulinę. Co do Rudasi, to myslę, że trzeba szukać domu starego, ale równoczśnie nowego. Szkoda czasu. Quote
EVA2406 Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 Olena84 napisał(a):Komu wpłacić kaskę:cool3:? Olenko, kaskę zbiera Abrusia Quote
Abrakadabra Posted May 8, 2009 Author Posted May 8, 2009 EVA2406 napisał(a):Olenko, kaskę zbiera Abrusia Tanitka, Olenka - wysłałam Wam na PW nr konta osoby, u której jest Rudasia. Dziękuję jeszcze raz za pomoc :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.