Tola Posted November 17, 2013 Author Posted November 17, 2013 [quote name='Tola']Odwiedziny w DS Fafika i Riko Miny mało radosne, bo po pokoju biegają 4 szczeniaki;) Quote
Ty$ka Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 Ale wysyp szczeniaków... Ja mam chętnych na szczeniaka, ale na długowłosego i rokującego się na małego psa. Quote
Havanka Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 A to dopiero ! Najazd konkurencji tak zestresował dorosłe psy:evil_lol: Quote
handzia Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 (edited) [quote name='Ty$ka']Ale wysyp szczeniaków... Ja mam chętnych na szczeniaka, ale na długowłosego i rokującego się na małego psa. To ja mam taką sunię, a nawet dwie :) Zobacz: Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Edited November 17, 2013 by handzia Quote
Ty$ka Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 Jakie mają charaktery? Są w miarę spokojne jak na szczeniaka? To jest dom z dziećmi w wieku 10-13lat i zależy im na piesku, który mógłby być ich towarzyszem. Mam ich często na oku, dzieci tak bardzo chcą pieska, że zawsze towarzyszą nam na dłuuugich spacerach i pomagają mi psa szkolić. Fajna rodzinka, ale to byłby ich pierwszy pies dopiero. [SIZE=2] Przepraszam za OT na wątku ;) Quote
handzia Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 Polecałabym dla nich tą drugą sunię, jest przekochana i bardzo chętna do zabawy. Ale oczywiście ludzie muszą być świadomi konieczności sterylizacji w odp. czasie. No i oczywiście wizyty PA. Quote
Ty$ka Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 handzia napisał(a):Polecałabym dla nich tą drugą sunię, jest przekochana i bardzo chętna do zabawy. Ale oczywiście ludzie muszą być świadomi konieczności sterylizacji w odp. czasie. No i oczywiście wizyty PA. O sterylce wiedzą ;). Podeślę im w takim razie. Quote
handzia Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 Mam dużo zdjęć, jakby co to pisz :) Sunia jest na wsi u chłopa (lekko upośledzonego) w Barchaczowie. On chce się jak najszybciej pozbyć...:( Quote
Ty$ka Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 [quote name='handzia']Mam dużo zdjęć, jakby co to pisz :) Sunia jest na wsi u chłopa (lekko upośledzonego) w Barchaczowie. On chce się jak najszybciej pozbyć...:( W takim razie prześlij mi na maila z kontaktem w sprawie adopcji: [email protected] - podeślę im, może wpadnie oko. Quote
handzia Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 [quote name='Ty$ka']W takim razie prześlij mi na maila z kontaktem w sprawie adopcji: [email protected] - podeślę im, może wpadnie oko. Tzn, mam wysłać zdjęcia z moim nr tel? Jeśli dobrze rozumiem, to już wysyłam :) Quote
Ty$ka Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 handzia napisał(a):Tzn, mam wysłać zdjęcia z moim nr tel? Jeśli dobrze rozumiem, to już wysyłam :) Tak, zgadza się :) Quote
handzia Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 Nie wiem co się stało, ale nie wchodzą mi zdjęcia w ogóle. jutro spróbuję. Quote
Ty$ka Posted November 18, 2013 Posted November 18, 2013 handzia napisał(a):Nie wiem co się stało, ale nie wchodzą mi zdjęcia w ogóle. jutro spróbuję. A już myślałam, że to mi coś poczta szwankuje ;). W takim razie czekam cierpliwie. Quote
handzia Posted November 18, 2013 Posted November 18, 2013 Ty$ka napisał(a):A już myślałam, że to mi coś poczta szwankuje ;). W takim razie czekam cierpliwie. Dzisiaj się udało. Trzymam kciuki :) Quote
Tola Posted November 20, 2013 Author Posted November 20, 2013 Pierwszy szczeniak (od prawej) ma już dom w Zamościu. Reszta czeka no i jeszcze ich mama, która została sama pod barakowozem:( Quote
funia Posted November 20, 2013 Posted November 20, 2013 Mamy ,,swoje,,dwa w podobnym wieku .Jakby co bedziemy podawać namiary na te również . Już teraz wiemy ,ze nasze bidy przeżyją .Najgorsze za nimi . Quote
Poprawna Posted November 21, 2013 Posted November 21, 2013 Cieszę się, że szczenięta są bezpieczne. Powinny szybko znaleźć domy, bo są naprawdę urocze :) Quote
Jolanta08 Posted November 22, 2013 Posted November 22, 2013 Jest już wynik badania hist pat i jestem po rozmawie z doktorem.Niestety jest to jedna z najbardziej złośliwych odmian raka :shake: Guzek na szczęście został wcześnie zauważony i wycięty z duzym marginesem ,w wyciętych tkankach nie bylo zmian nowotworowych.Niestety tego typu rak wcześniej lub później daje przerzuty .Mam przynajmniej raz na dwa tygodnie ogladać brzuszek Funi a każda nawet najmniejsza zmiana musi być natychmiast usunięta.Kurcze,jak pech to pech :shake: Quote
Havanka Posted November 22, 2013 Posted November 22, 2013 Jolanta08 napisał(a):Jest już wynik badania hist pat i jestem po rozmawie z doktorem.Niestety jest to jedna z najbardziej złośliwych odmian raka :shake: Guzek na szczęście został wcześnie zauważony i wycięty z duzym marginesem ,w wyciętych tkankach nie bylo zmian nowotworowych.Niestety tego typu rak wcześniej lub później daje przerzuty .Mam przynajmniej raz na dwa tygodnie ogladać brzuszek Funi a każda nawet najmniejsza zmiana musi być natychmiast usunięta.Kurcze,jak pech to pech :shake: O mój Boże...:shake: Teraz, kiedy ma dom...jakie to niesprawiedliwe. Tak mi przykro. Mam jednak nadzieję, że uda się w porę zauważyć przerzuty i odpowiednio wcześnie je usunąć. Funiu kochana korzystaj z życia i ciesz się nim ! Quote
Jo37 Posted November 22, 2013 Posted November 22, 2013 Może nie będzie przerzutów. Należy byc dobrej myśli. Quote
Jolanta08 Posted November 22, 2013 Posted November 22, 2013 Jo37 napisał(a):Może nie będzie przerzutów. Należy byc dobrej myśli. Postaram się choć to trudne zwlaszcza gdy patrzę na nią ,tyle w niej radości życia a energia wprost ją roznosi.Musi być dobrze Quote
agusiazet Posted November 22, 2013 Posted November 22, 2013 Jolanta08 napisał(a):Jest już wynik badania hist pat i jestem po rozmawie z doktorem.Niestety jest to jedna z najbardziej złośliwych odmian raka :shake: Guzek na szczęście został wcześnie zauważony i wycięty z duzym marginesem ,w wyciętych tkankach nie bylo zmian nowotworowych.Niestety tego typu rak wcześniej lub później daje przerzuty .Mam przynajmniej raz na dwa tygodnie ogladać brzuszek Funi a każda nawet najmniejsza zmiana musi być natychmiast usunięta.Kurcze,jak pech to pech :shake: O matko, dobrze, że sunia ma tak odpowiedzialną właścicielkę, wierzę, że wszystko będzie dobrze!!! Quote
funia Posted November 23, 2013 Posted November 23, 2013 Jolu po prostu brak słów ..... Ale uwierz ,ze suczka mojej mamy dostała wyrok po operacji a żyła sobie dłuuuuuugo ...WIęc jesteśmy dobrej myśli Quote
Tola Posted November 23, 2013 Author Posted November 23, 2013 Joluś - jestem myślami z Wami:glaszcze: Trzeba być dobrej myśli i wierzyć, ze to wszystko ma jakiś sens - rozmawiałyśmy o tym wczoraj... Jak wrócę z psami - zadzwonię. Quote
Jolanta08 Posted November 23, 2013 Posted November 23, 2013 Dziękuję Wam bardzo za słowa otuchy.Dla mnie najważniejszy jest teraz fakt ,że Funia ma dom i opiekę a nie zimny boks ,reszta się nie liczy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.