Tola Posted July 12, 2011 Author Posted July 12, 2011 Zapraszam na wątek siostrzyczek http://www.dogomania.pl/threads/211050-Fanta-i-Figa-1.5-roczne-szorstkowłose-siostry-Czy-mogą-mieć-jeszcze-nadzieję Quote
Żunia Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 Zostało jeszcze jedno maleństwo. Szukajmy dla niej domku. Quote
_Goldenek2 Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 Żunia napisał(a):Zostało jeszcze jedno maleństwo. Szukajmy dla niej domku. A te dwie dziś domki znalazły??? Quote
zuzlikowa Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 Czy umknęły mi gdzieś informacje i fotki bernardynki? Quote
Żunia Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 Po kolei: Bernardynką zaintersowała się Teresz z Lublina. Dziewczyny prawdopodobnie będą miały dla niej dom. Wcześniej bernardynak zostanie wysterylizowana w zamojskiej lecznicy. Nie byłam przy adopcji dwóch sunieczek. Jedną wzięła znajoma ( i moja i kierownika schronu ). pielęgniarka, o domku drugiej nic nie wiem Quote
sonia71 Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 dobrze że chociaż tutaj idą adopcje :)nie wszyscy mają tyle szczęścia Pati ,Pestka ,Henio "zalegają"na hotelikowych miejscówkach a przecież są gotowi do domków ...eh :( Quote
Tola Posted July 14, 2011 Author Posted July 14, 2011 Przyjdzie i na nich czas. Ja wiem, ze wszyscy przejmujemy się, gdy psina długo czeka na dom, ale tak widać musi byc. Ale potem jaka radość! Dzisiaj po 4 latach czekania o 11 schron opuszcza Nuka Quote
zadra Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 Dzisiaj byłam w schronir po Nukę.Zrobiłam zdjęcia benki. Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Niepokojąca jest dla mnie jej chudość.Jak na bernardynkę jest za chuda.Na kwarantannie jadła mało.Na wtorek jest zapisana na zabieg sterylizaji.Sadzę,że powinna mieć wcześniej wykonane badanie krwi. Quote
zadra Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 [quote name='Tola']Przyjdzie i na nich czas. Ja wiem, ze wszyscy przejmujemy się, gdy psina długo czeka na dom, ale tak widać musi byc. Ale potem jaka radość! Dzisiaj po 4 latach czekania o 11 schron opuszcza Nuka Nuka już u mnie.Jest wycofana i lękliwa,ale bardzo łagodna.Dzisiaj ok 15-16 jedzie do Warszawy. Quote
Żunia Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 Umawiałam benkę na zabieg, braliśmy też pod uwagę wcześniejsze badania. Quote
Żunia Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 Benka p wczorajszej sterylizacji czuje się dobrze. W boksie lecznicy ( przed zabiegiem ) podchodziła do mnie domagając się głasków. Nie zwracała uwagi na szczekanie umieszczonego 2 boksy dalej ON-ka ( Iwana ). Ona ma 2,5-3 lata. Bardzo chce mieć swojego człowieka- pokazuje to całą soba Quote
Żunia Posted July 22, 2011 Posted July 22, 2011 Psica ,po dobie spędzonej w lecznicowym szpitaliku ,została przewieziona do schroniska.Zajmuje jeden z boksów kwarantanny. Przedwczoraj znalazła dom bokserka z zamojskiego schronu. Mam też nadzieję, że pan interesujący się dobermanem okaże się odpowiednim kandydatem- ale o tym będę wiedziała dopiero wieczorem lub jutro. Quote
sonia71 Posted July 22, 2011 Posted July 22, 2011 dobrze się czyta dobre wiadomośći :),oby dzisiaj i u Frajdy były.....:( ona już tyle dni prowadzi wlakę o przetrwanie :( Quote
Tola Posted July 22, 2011 Author Posted July 22, 2011 [quote name='sonia71']dobrze się czyta dobre wiadomośći :),oby dzisiaj i u Frajdy były.....:( ona już tyle dni prowadzi wlakę o przetrwanie :( No tak - i stąd z tym na zamojskim spora cisza .... Miałam juz parę dni wczesniej wrzucić info o wyjezdzie Nuki i Jadzi do DT; dziewczyny pojechały 14 07. Nuka wystraszona, wycofabna, ale bardzo łagodna. Zadra nie robiła nawet zdjęc, zeby suni nie wystraszyc jeszcze bardziej. Jadzia za to nadrabia za dwie - takie psie ADHD - tu na zdjeciu jeszcze u funi w hoteliku Quote
Tola Posted July 22, 2011 Author Posted July 22, 2011 Poszukuje domu dla koteczki - oswojona, bardzo miła. Kotkę ktos porzucił na działkach - wczoraj jak byłam to siedziała i płakała. Byc moze było to jakis czsa temu, bo nie było mnie tam trochę. Kotka jest bardzo wychudzona - boki zapadnięte:-( Zostawiłam jedzenie - jak mi się uda to spróbuje zabrac ją w najbizszym czasie do weta, ale co potem:roll: Do siebie na wies nie mogę jej zabrac - mam juz 3 koty; bardzo dobrze przystosowały się - nawet na drugą stronę ulicy przechodzą pod jezdnią. Jka nas nie ma - w dokarmianiu pomaga sąsiadka. Nie mogę przywozic następnego kota. Jakby ktos słyszał o chetnym domu dla kotki - prosze dać znac. Quote
zadra Posted July 22, 2011 Posted July 22, 2011 Od tygodnia dokarmiam malutkiego dzikiego kotka,którego matkę zabił samochód.Mam nadzieje,że uda mi się go oswoić i umieścić w sprawdzonym DS. Quote
teresz10 Posted July 22, 2011 Posted July 22, 2011 Jak wszystko pójdzie dobrze to z początkiem sierpnia, po zdjęciu szwów Benia pójdzie do DT, a jezeli dogada sie z rodzinką to zostanie DS . Mam pytanie - czy Benia miała zaszczepioną wściekliznę? I jezeli nie - to czy mozna liczyc ze schronisko zaszczepi ? No i jakieś imię by sie tej waszej beniowej paniusi przydało ... Quote
Żunia Posted July 22, 2011 Posted July 22, 2011 Benia ma zaszczepioną wściekliznę, ma też czipa. Po zdjęciu szwów zostanie powtórnie odrobaczona, choć podejrzewam, że w DT ( DS ) trzeba to będzie zrobić jeszcze raz. Widziałam jej książeczkę, ale imię nie wpadło mi w oko ( zaćmienie jakieś, czy co ? ). W poniedziałek podam. Quote
Żunia Posted July 23, 2011 Posted July 23, 2011 Dziś poszedł do DS owczarek zajmujący przedtem 1 boks kwarantanny. Biało-czarny kudłacz będzie miał dom ( mam nadzieję, że dbający o niego i kochający ), bo to , co ludzie teraz wyprawiają....... Już nie wiadomo ile razy i jak sprawdzać miejsce Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.