Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

no własnie cholery zawsze wsadzają takie maluszki do boksu z wielkopsami. Sprawa się sama rozwiązuje:angryy: Czy Zunia która jest tam wolontariuszką jak zrozumiałam może interweniowac i poprosić ich o przeniesienie go do innego boksu.
Bo jam mniemam Was oleją

Posted

dziewczyny, nie ma się co kłócić, każdy wie jak jest w zamojskim schronie - lepiej połączyć siły i "wykorzystać" kontakty Żuni do najwyższego celu - a więc pomocy tym biedakom!!!
Skoro Żunia tak wiele może, co jest bardzo cenne, to trzeba byłoby nawiązać współpracę przy wyciąganiu - dziewczyny podają który piesek ma być wyciągnięty, a Żunia załatwia jego sterylkę/kastrację. Ile by to pomogło nam! Ile zaoszczędzonych pieniędzy na inne bidy!

Łajtunia nie ma co obcinać przed zimą, bo biedak zamarznie. Natomiast ja mam ogormną prośbę - Żuniu, czy możesz proszę wykonać jak najwięcej ładnych foto Łajtka, bo chcę go ogłaszać? Bardzo pragnę pomagać dalej zamojszczakom, niestety, obecnie jestem zamknięta jako DT i to na długo, więc chcę wzmóc działania ogłoszeniowe. Ale bez ładnych fotek nikt nie zechce Łajtka..

A ten mały to po prostu widok rozdzierający serce. Długo on tam nie pociągnie. Tyle :(

Posted

Nie jestem wolontariuszką.
W schronie znalazlam się z powodu spanielka ( rzekomo goldenka ), którego należy stamtąd zabrać.
Nie bywałam wcześniej i nie wiem, który psiak jest nowy- widziałam tylko klatki z psiakami na kwarantannie.
Przejdę jutro ( bo i tak będę z wizytą u ślicznego ), to zobaczę maluszka. Zapytam, czy nie dałoby się go przenieść. ale uwierzcie, ja tam jestem obca- tylko ( wg Was) traktują mnie jak normalnego człowieka, ja ich zresztą też .

Posted

Napisałam o Żuni "nasza wolontariuszka" mając na myśli wolontariat w Szansie-na pomoc goldenom. Przepraszam jeżeli kogoś wprowadziłam w błąd. Ponieważ Żunia mieszka w Zamościu, poprosiliśmy Ją z Szansy, aby pomogła temu rudzielcowi goldeno-spanielowi. Żunia jest naszym wspaniałym DT i aktywnym członkiem naszej organizacji :)

Posted

AAA, no to sprawa wyjaśniona.
Myślałam, że Żunia jest wolontariuszką, która cudem doskonale się dogaduje z nimi. Natomiast teraz wiadomo, że jako osoba z pozoru niezwiązana z prawdziwą pomocą psom jest traktowana lepiej. Natomiast pewne, że długo ta "normalność" niestety nie potrwa; wystarczy, że dowiedzą się, że celem Twoim jest pomoc psom, fotografowanie ich, wyciąganie i generalnie działanie na ich rzecz - zaczniesz być traktowana dokładnie tak samo jak Tola, Funia i Toli mąż.

Posted

Dziewczyny - ja znowu o szczeniakach - ciągle sa te dwie sunie - Nela i Luna, rosną, a domów nie ma.:placz:
Ojciec dziewczyn, u których są w DT chce je oddac do schronu, bo za dlugo czekaja na dom:roll:
Bardzo proszę - popytajcie, proszę tez o ogloszenia.
Luna


Nela


Posted

Sorry, nie doczytałam.
Łajtkowi nie da się zrobić ładnych zdjęć, bo on swym wyglądem wzbudza litość zdominowaną przez obrzydzenie. ( takie są moje odczucia ).
Psa należałoby najpierw wyciągnąć ze schronu, doprowadzić do porządku, a póżniej szukać mu domku.
Sądzę , że o strzyżeniu i kastracji w schronie moglabym porozmawiać z wetem, ale musiałabym mieć pewność, że pies ma gdzie pójść.
Nie obrażcie się, ale według mnie dla niego w tej chwili lepsze jest siedzenie ( jako paskudny, zaniedbany pies ), niż wyciągnięcie i zmiana schronu na przytulisko, czy hotelik.
On będzie pięknym psem pod warunkiem, że ktoś będzie o niego systematycznie dbał ( posiadacze psów długowłosych wiedzą o co mi chodzi ).

I jeszcze jedno. Mogę rozmawiać z wetem o zabiegu, jeżeli pies będzie szedł do DS l
lub pewnego DT, bo skazywanie psa na kolejną tułaczkę ( byle gdzie, aby nie w schronie ) uważam za niehumanitarne.

Wet twierdzi, że gdy ktoś zwróci się do niego z prośbą o wykonanie zabiegu wybranemu psiakowi, to on nie odmówi. Z tym, że są jakieś osoby, do których ani schronisko, ani UM nie mają zaufania i te osoby nie mogą liczyć na tego typu akcje.
Ja jeszcze raz napiszę.
Jestem tam obca, nie jestem prywatną znajomą żadnego z panów pracujących w schronie, staram się pomagać zwierzakom i dogadywać z ludżmi na drodze negocjacji i kompromisów.

Posted

My to wszystko wiemy - tymi osobami jest mój TZ, zadra, i chyba funia - mają zakaz zabierania psów ze schroniska - uzasadnienie - wszystkie te osoby wykupiły ze schroniska za duzo psów, a los tych psów lezy schronisku na sercu.
Wg schroniska o wiele lepiej byłoby, gdyby siedzialy w schronie i tam czekaly na lepsze czasy.
Słyszalam juz to tyle razy, ale ciągle trudno mi uwierzyc, ze to dzieje się naprawdę i jest nadal powtarzane:shake:
Są umowy adopcyjne, są zdjęcia psów z nowych domów, ale to nic nie znaczy.
Teraz dochodzi do tego odmowa sterylizacji:shake:
Jak się chce uderzyc, to kij zawsze się znajdzie.
I dobro psów nie ma tu nic do rzeczy.

Posted

Żunia napisał(a):
Z tym, że są jakieś osoby, do których ani schronisko, ani UM nie mają zaufania i te osoby nie mogą liczyć na tego typu akcje.

no właśnie:-)
i tu chodzi o osoby ktore na uszach niemal stawały żeby cokolwiek w tym schronie zmienić...coś sie udalo, jest lepiej ale osoby te są wrogami ...tzn nie ma sie do nich zaufania:-)

Posted

Nie obrażcie się, ale według mnie dla niego w tej chwili lepsze jest siedzenie ( jako paskudny, zaniedbany pies ), niż wyciągnięcie i zmiana schronu na przytulisko, czy hotelik.

to cytat żunI .
Uwazam,ze nie masz racji .Jak moze byc lepsze dla niego siedzenie w schronisku niz np.oczekiwanie na dom w hoteliku ??I nie pisze tego tylko dla tego ,ze własnie takowy prowadze .Jesli jest grupa osób,która takiegoi psa tam umieszcza i daje mu szansę na nowe zycie i krótszy pobyt w schronie to chyba super i czapki z głow dla tych osób.
W schronie jest 250 psów i kilku pracowników .W hoteliku góra kilkanaście i dwie osoby non stop całodobowo .Wybieg do woli ,trawa ,zabawki .Oraz kontrolowane zabawy z psami w dobranych grupach .Dwa razy dziennie jedzenie ,wyjazd do weta jak tylko zaistniej potzreba .Spacery poza teren hoteliku .Kazdy pies ma swoją ocieploną nową budę i drewniany podest .Cieplo i bliskosc człowieka
.Mam ponad połowę psów ze schronisk i odebranych z interwencji i pseudohodowli .Te psy zmieniaja się w oczach ,uczą sie człowieka i wiary w niego .Z wycofanych i zaleknionych psiaków zmieniaja się w pewne siebie i piekne .Ten czas tez mogłyby pewnie spedzić w schronie i czekac i czekac miesiącami i latami ,ale dobrze ze np.taka Maciusiowa chce mu zrobic fote i mysli o nim to zawsze jakaś szansa dla niego i swiatelko w tunelu na szybsze wyjście .
Mamy w Zamościu salon strztyzenia psów .Mozna kazdego obszarpanego skołtunionego tam zawieżc i za 3 godziny odebrać pieknego i wysuszonego pieska jak z obrazka .Wiadomo ,trzeba zapłacić ale nie takie problemy się rozwiązywało
A co do dzisiejszej wizyty w schronie jestem zadowolona ,ze tak jak umówiłam się z wetem nie było zadymy i było grzecznie i spokojnie .Tak powinno byc zawsze .Byłoby fajnie móc pomagac w takiej atmosferze i móc bywać tam częściej w ramach pomocy psom .

Posted

Jeżeli znajdą się ludzie, którzy zasponsorują pobyt ( być może długoterminowy ) Łajtka w hoteliku, to można pomyśleć o wyciągnięciu go ze schronu.
Na moje oko ( kiedyś mialam pudlicę ), Łajtka trzeba ostrzyc do gołej skóry , bo jego sierść, to filc połączony z dredami.
Salon ( masz na myśli ten przy Peowiaków ? ) nie pomoże stać mu się z dnia na dzień pięknym psiakiem.
Jak coś wymyślicie w kwestii sponsora, znalezienia hoteliku ( ogrzewanego ), to dajcie znać.
W miarę możliwości pomogę.
Wet wie, że działam na Szansie i mam powiązania z Aureą- czyli orientuje się, że moim zadaniem jest pomoc psiakom. Kastrował Lorika i opiekuje się ( świetnie zresztą ) nim cały czas, Sterylizował tymczasowiczkę Jessie ( szczepił, czipował i.t.d. też ).
A jak wie wet, to prawdopodobnie wie także kierownik schroniska.
I traktują mnie normalnie.

Posted

I znów nie doczytalam.
Przedwczoraj zostały wyadoptowane dwa psy.
Jak pisałam, nie widziałam wcześniej schroniskowych psiaków, ale może to któryś z nich.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...