Alaskan malamutte Posted March 10, 2025 Author Posted March 10, 2025 Dnia 10.03.2025 o 10:51, Murka napisał: To jeszcze raz rozliczenie końcowe Kinderka Stan konta na 28 luty wynosił -585 zł -160 zł hotelowanie 1-8.03 +200 zł DS Razem: -545 zł Dziękuję Mureczko, zaraz robię przelew. Quote
Ewa Marta Posted March 10, 2025 Posted March 10, 2025 A jutro już Adusia rozgości się na dobre na wątku 1 Quote
Alaskan malamutte Posted March 10, 2025 Author Posted March 10, 2025 Dnia 10.03.2025 o 19:31, Ewa Marta napisał: A jutro już Adusia rozgości się na dobre na wątku Taaaaak! Tola mi napisała, że jej TZ jest jutro umowiony o 11 z Murką na odbiór suniek 1 Quote
Alaskan malamutte Posted March 10, 2025 Author Posted March 10, 2025 U Kinderka wszystko dobrze. Powoli zapoznaje się z życiem w wielkim mieście. Na początku bał się wchodzenia po schodach ale dzisiaj już śmiga. Grzecznie zostaje jak państwo wychodzą. Na szczęście tylko na ok 4 godz. Uwielbia czesanie i próbuje już wchodzenia na łóżko 2 1 Quote
Alaskan malamutte Posted March 10, 2025 Author Posted March 10, 2025 I jeszcze takie wieczorne mizianko 3 1 Quote
Murka Posted March 11, 2025 Posted March 11, 2025 Ada już u mnie, jest bardzo łagodniutka, już się przytula :) Tylko gruba jest jak beka :) 4 1 Quote
Alaskan malamutte Posted March 11, 2025 Author Posted March 11, 2025 Dnia 11.03.2025 o 13:51, Murka napisał: Ada już u mnie, jest bardzo łagodniutka, już się przytula Tylko gruba jest jak beka Kasiu. Odchudzać w te pędy!! Oby nie była szczenna... Quote
Poker Posted March 11, 2025 Posted March 11, 2025 Dnia 11.03.2025 o 14:02, Alaskan malamutte napisał: Kasiu. Odchudzać w te pędy!! Oby nie była szczenna... No właśnie. Może jest? Quote
Murka Posted March 11, 2025 Posted March 11, 2025 Cycuszków prawie nie widać, więc zakładam, że to jednak tłuszczyk.. ale sprawdzimy przy szczepieniu (dziś odrobaczenie, więc może w czwartek podjadę) Quote
Alaskan malamutte Posted March 11, 2025 Author Posted March 11, 2025 Cieszą pierwsze wieści o łagodnym charakterze Adusi. No i koty lubi, to spokojnie może z nimi zamieszkać. Quote
Ewa Marta Posted March 11, 2025 Posted March 11, 2025 Dnia 11.03.2025 o 13:51, Murka napisał: Ada już u mnie, jest bardzo łagodniutka, już się przytula Tylko gruba jest jak beka Ach te oczy wpatrzone w człowieka Coś mi się zdaje, że nie trzeba będzie długo czekać z ogłoszeniami Quote
Murka Posted March 11, 2025 Posted March 11, 2025 Ada nie ma problemu ze smyczą ani szelkami. Jest trochę zdziwiona nowym otoczeniem, rozgląda się i często przystaje, ale ładnie chodzi. Tylko (podobnie jak Joko i Jasia na początku) boi się powrotu do domu, zapiera się gwałtownie jakbym ją do ognia chciała wprowadzić. Więc póki co wracamy na rączkach. Na razie się nie załatwiła, ale to kwestia czasu. Na grzbiecie ma przerzedzenie w sierści i w jednym miejscu jest łyso i jest zaczerwienienie. Może od pchełek. Ma też rozdwojoną końcówkę języka - musiał któryś psiak ją tak załatwić :( Suńka jest bardzo grzeczna, spokojna i łagodna. Bardzo lubi koty. 2 Quote
Ewa Marta Posted March 11, 2025 Posted March 11, 2025 Dnia 11.03.2025 o 17:20, Murka napisał: Ada nie ma problemu ze smyczą ani szelkami. Jest trochę zdziwiona nowym otoczeniem, rozgląda się i często przystaje, ale ładnie chodzi. Tylko (podobnie jak Joko i Jasia na początku) boi się powrotu do domu, zapiera się gwałtownie jakbym ją do ognia chciała wprowadzić. Więc póki co wracamy na rączkach. Na razie się nie załatwiła, ale to kwestia czasu. Na grzbiecie ma przerzedzenie w sierści i w jednym miejscu jest łyso i jest zaczerwienienie. Może od pchełek. Ma też rozdwojoną końcówkę języka - musiał któryś psiak ją tak załatwić Suńka jest bardzo grzeczna, spokojna i łagodna. Bardzo lubi koty. To naprawdę dobre wiadomości. Może Inka weźmie przykład z Ady i przekona się do Ciebie. Quote
Alaskan malamutte Posted March 11, 2025 Author Posted March 11, 2025 Dnia 11.03.2025 o 17:20, Murka napisał: Na grzbiecie ma przerzedzenie w sierści i w jednym miejscu jest łyso i jest zaczerwienienie. Może od pchełek. Mureczko, niech wet to zobaczy. Oby to od pcheł a nie jakaś grzybica.... Quote
Tola Posted March 11, 2025 Posted March 11, 2025 Bardzo się cieszę, że Ada już w hoteliku:) Jest malutka, bardzo przytulaśna, domek szybko powinien się zgłosić. Tylko trzeba dziewczynkę trochę odchudzić, bo okrąglutka:). Facet twierdzi, że sunia jest po kastracji; wiem, że zabieg opłacała właścicielka restauracji z tamtych stron, ale nie pamięta, czy to ta sunia. 1 Quote
Ewa Marta Posted March 11, 2025 Posted March 11, 2025 Dnia 11.03.2025 o 21:50, Tola napisał: Bardzo się cieszę, że Ada już w hoteliku:) Jest malutka, bardzo przytulaśna, domek szybko powinien się zgłosić. Tylko trzeba dziewczynkę trochę odchudzić, bo okrąglutka:). Facet twierdzi, że sunia jest po kastracji; wiem, że zabieg opłacała właścicielka restauracji z tamtych stron, ale nie pamięta, czy to ta sunia. Trzeba ją pokazać wetowi. Może jest jakiś ślad na brzuszku po sterylce. Quote
agat21 Posted March 12, 2025 Posted March 12, 2025 Cieszę się, że Adusia już w hotelu i że dobrze się aklimatyzuje. Niestety zdjęć nie widzę Quote
Alaskan malamutte Posted March 12, 2025 Author Posted March 12, 2025 Dnia 12.03.2025 o 15:01, agat21 napisał: Cieszę się, że Adusia już w hotelu i że dobrze się aklimatyzuje. Niestety zdjęć nie widzę Ale że żadnych? Wstawić jeszcze raz? Mogę Ci tez na Whatsap wysłać Quote
Murka Posted March 12, 2025 Posted March 12, 2025 Ada wychodzi na spacerki wraz z Jasią, która oszalała z radości na jej widok. Towarzystwo Adzie dobrze robi, wyraźnie pewniej się czuje i chętniej spaceruje. Tylko się jeszcze ani razu nie załatwiła na spacerze. W domu po nocy była tylko jedna kałuża siku, więc pewnie to jej, bo Inka dziś dwa razy siusiała na ogrodzie. 1 Quote
Alaskan malamutte Posted March 12, 2025 Author Posted March 12, 2025 Dnia 12.03.2025 o 17:04, Murka napisał: Ada wychodzi na spacerki wraz z Jasią, która oszalała z radości na jej widok. Towarzystwo Adzie dobrze robi, wyraźnie pewniej się czuje i chętniej spaceruje. Tylko się jeszcze ani razu nie załatwiła na spacerze. W domu po nocy była tylko jedna kałuża siku, więc pewnie to jej, bo Inka dziś dwa razy siusiała na ogrodzie. Nic nie zrobiła? Nawet siku? Biedna malutka, w stresie.... Quote
Alaskan malamutte Posted March 12, 2025 Author Posted March 12, 2025 Pięknie dziękuję Kado za wpłatę dla Adusi 1 Quote
Ewa Marta Posted March 12, 2025 Posted March 12, 2025 Musimy uzbroić się w cierpliwość. Będzie dobrze, ale Ada musi załapać, że nic jej nie grozi. Quote
Alaskan malamutte Posted March 12, 2025 Author Posted March 12, 2025 Dnia 12.03.2025 o 17:22, Ewa Marta napisał: Musimy uzbroić się w cierpliwość. Będzie dobrze, ale Ada musi załapać, że nic jej nie grozi. Sunia dostanie tyle czasu ile będzie potrzeba 1 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.