shirrrapeira Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 Bardzo współczuję psiaczkowi. W sierpniu 2010 odszedł na raka mój psiak golden retriever Axel, którego bardzo kochaliśmy, ale niestety musieliśmy pomóc Mu odejść. Wiem jednak, że dla każdego jest za wcześnie aby Jego pies odszedł, ale czasem należy się na to przygotować. Justynko trzymaj się. Quote
Justa&Zwierzaki Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 shirrrapeira witaj na wątku :) Wiem jak jest ciężko podjąć te ostatnia decyzje :( Ja mam wspaniałych wetów i tak jak przy Taruni pomogli jej odejść za TM 14 miesięcy i 9 dni temu , tak pomogą Myszuni za jakiś czas :( Myszuunia od godz, 11 nie wymiotowała a przed chwilką zjadła maleńki kęs mięska ... Quote
mari23 Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 Justa&Zwierzaki napisał(a):shirrrapeira witaj na wątku :) Wiem jak jest ciężko podjąć te ostatnia decyzje :( Ja mam wspaniałych wetów i tak jak przy Taruni pomogli jej odejść za TM 14 miesięcy i 9 dni temu , tak pomogą Myszuni za jakiś czas :( Myszuunia od godz, 11 nie wymiotowała a przed chwilką zjadła maleńki kęs mięska ... dzisiaj minęło 7 miesięcy, jak musiałam podjąć tę "ostatnią" decyzję i pomóc maleńkiemu Krecikowi... :( sercem jestem przy Tobie i Myszuni..... wiem, jak ciężko patrzeć na cierpienie i nie móc pomóc, wyleczyć.... Quote
Justa&Zwierzaki Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 mari23 napisał(a):dzisiaj minęło 7 miesięcy, jak musiałam podjąć tę "ostatnią" decyzję i pomóc maleńkiemu Krecikowi... :( sercem jestem przy Tobie i Myszuni..... wiem, jak ciężko patrzeć na cierpienie i nie móc pomóc, wyleczyć.... Ale musimy wieżyc że sie kiedyś z nimi spotkamy .... U mnie tez jest Krecik , świnka morska która była ze tak powiem nie do sprzedaży lecz na karmę i też choruje , ma już swój wiek i ma chory kręgosłup . Dziewczyny bardzo Wam dziękuje że jesteście z nami . Za chwile musze iść na spacer i nakarmić piwniczne koty z Pedrem i Fibim Quote
Justa&Zwierzaki Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 Od wczoraj Myszunia nie wymiotuje :), je tylko odrobinkę ale je i to jest najważniejsze :) Cieszymy się każdym dniem , każdą godziną , minutą ... Quote
Monika z Katowic Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 MOCNO, BARDZO MOCNO WAS całujemy i przytulamy!:buzi::calus::buzi::calus: Quote
shirrrapeira Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 Ja już kiedyś tutaj byłam na wątku, wspomagałam Tarunię i Myszeczkę, ale potem nie miałam już jak pomagać, bo jakoś pieniądze nie chcą się rozmnażać. Teraz napisałam, bo strasznie żal mi Myszuni i tego, że cierpi. Pamiętam jak cierpiał Axelek. Quote
agata51 Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 Justa&Zwierzaki napisał(a):Od wczoraj Myszunia nie wymiotuje :), je tylko odrobinkę ale je i to jest najważniejsze :) Cieszymy się każdym dniem , każdą godziną , minutą ... Cieszymy się, Justynko. Dzień, godzina, minuta... Dzięki tobie każda sekunda życia Tary i Myszki u ciebie to szczęśliwa wieczność. Wezwij nas, będziemy z wami. Quote
Justa&Zwierzaki Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 shirrrapeira napisał(a):Ja już kiedyś tutaj byłam na wątku, wspomagałam Tarunię i Myszeczkę, ale potem nie miałam już jak pomagać, bo jakoś pieniądze nie chcą się rozmnażać. Teraz napisałam, bo strasznie żal mi Myszuni i tego, że cierpi. Pamiętam jak cierpiał Axelek. Wybacz że nie pamiętałam że nam pomagałaś :oops:Teraz już Axelek biega razem z Tarunią ... Przed chwilka wróciłam od weta , a była z Eustachym , Ozzzim i Myszką : Myszunia znów wymiotowała przed 24 tą , a potem rano i przed 11 tą :( , miała dzis pobrana krew i czekamy na wyniki . Quote
shirrrapeira Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 Bo widzisz Justysiu pomogłam tylko raz, bo niestety nie jestem w stanie bardziej pomóc, ale może się uda...Nie mogę pomóc finansowo, ale wesprę dobrym słowem. Quote
Justa&Zwierzaki Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 shirrrapeira napisał(a):Bo widzisz Justysiu pomogłam tylko raz, bo niestety nie jestem w stanie bardziej pomóc, ale może się uda...Nie mogę pomóc finansowo, ale wesprę dobrym słowem. Nawet pomoc jedno razowa jest bardzo cenna :) Sa już wyniki z badan krwi Myszuni , niestety nie są dobre :cry::cry::cry:Wątroba jest poważnie chora i jutro jedziemy na kroplówkę ... Quote
madcat1981 Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 Śliczna Myszunia. Widać, że zmęczona chorobami i słabiutka, ale mimo wszystko śliczna. Pogłaskaj ją ode mnie Justynko:sad: Quote
Iljova Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 Myszuniu skarbeńku najdroższy ! Słoneczko kochane ślę mizianka i buziaki Tobie. Justa jestem cały czas z Tobą. Quote
Justa&Zwierzaki Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 Bardzo Wam dziękuję ze jesteście :), że mam od Was ciepłe myśli , one naprawdę pomagają :) Przed godzinka Myszka zjadła maleńką puszeczkę Gurmeta kociego i nie zwymiotowała :) Quote
Justa&Zwierzaki Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Myszunia znów wymiotowała :(:(:( O 17 tej jede do weta ... Quote
shirrrapeira Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Współczuję bardzo, szkoda że wątroba taka chorutka. Trzymaj się mocno. Quote
Justa&Zwierzaki Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Muszunia jest juz po dwóch kroplówkach , przy pierwszej wymiotowała :(:(:(, ale przy drugiej juz nie . Nic nie zjadła dziś ale wetka mówi że przy kroplówce może nie chcieć jeść . W gabinecie tez dostała kilka zastrzyków . Quote
agata51 Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 Myszulko, może po prostu nadszedł twój czas i trzeba pozwolić ci spokojnie odejść? Quote
Justa&Zwierzaki Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 Myszunia jest kilka razy dziennie podłączana do kroplówki i czuje sie lepiej , wymiotowała tylko rano , wieczorne jedzenie nie zostało zwymiotowane i jest bardziej aktywna :), zobaczymy jaka będzie noc ....... Quote
Justa&Zwierzaki Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Myszunia rano dostała kolejna kroplówkę , już dobę nie wymiotuje :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.