marysia55 Posted August 29, 2009 Posted August 29, 2009 madcat1981 napisał(a):Chciałam zrobić co miesięczną deklarację ale chyba zmieniło się konto? mogę prosić o podanie na pw? ja też poproszę :p Quote
mariamc Posted August 29, 2009 Posted August 29, 2009 Podaję konto stowarzyszenia Szczecineckie stowarzyszenie przyjaciół psa, kota i nie tylko 78-400Szczecinek ul.1-go Maja4/1 08 1020 2791 0000 7602 0141 9365 Z dopiskiem Albert 100 pln od Baldek2 już przelałam. Dziękuję,że pamiętacie o Alberciku. Od poniedziałku robię porządek z jego finansami, chroniczny brak czasu. Quote
Inez de Villaro Posted August 31, 2009 Posted August 31, 2009 Albert wyleguje sie na trawce, ma swoje stałe miejsce...tam obserwuje sobie wszystko, szczeka na inne psy i koty...bardzo nerwowo podchodzi do innych zwierzat. Tarza sie w trawie, odpoczywa...niestety z nogami kiepsko.:( Quote
anett Posted August 31, 2009 Posted August 31, 2009 biedny Albercik:-(:-( mój ONek tarzał się szczególnie przy nasilonych bólach kręgosłupa a najgorszy okres jesienno-zimowy dopiero przed nimi... Mam nadzieję, że Albert bardzo nieznacznie przytył bo każdy kilogram przy takich problemach + zaniki mięśni to najszybsza droga do trwałego kalectwa:shake: Inez czy ktoś może robić mu codziennie masaże?? to nie wymaga dużo czasu ani specjalnych umiejętności - rozmasowywanie mięśni grzbietu wzdłuż kręgosłupa i tylnych łap.. Quote
Inez de Villaro Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 Mariamc codziennie go czesze i pewnie przy okazji moglaby go pomasować :) Quote
agata51 Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 Przepraszam, ale czy nazwa Stowarzyszenia ma jakiś skrót. Kratek na przekazie mi nie starczy! ;) Quote
mariamc Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Agata , napisz stowarzyszenie i adres , starczy;) Doszła wpłata od Marysi 30 pln i od Kasi 10 pln-dziękuję. Majka , trzeba zapłacić za pobyt Alberta . faktura vat nr SZ/4/09/2009 pobyt psa Alberta od 10.08 do 10.09. 199.99pln konto schronisko dla zwierząt 78-400 Szczecinek ul.Rybacka7 75 1240 3679 1111 0010 2620 8340 Mam nadzieję,że dostanę jeszcze dzisiaj fakturę od wetów. POstanowiłam kwoty z deklaracji zbierać na konto stowarzyszenia i przelewać cale kwoty na schronisko. Nie wiem ,czemu nie zrobiłam tak z wpłatą Baldek, chyba jakieś zaćmienie czasem mnie dopada;) Mam awizo z poczty ,zaraz jadę odebrać. Czyżby to prezent od Cioci? Wysłałam 2 zdjęcia Alberta , czy nie doszły? Staram się go masowac ale idzie mi to nie fajnie a Albert woli czesanie;) Quote
madcat1981 Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Przepraszam, są tylko zapomnialam zaglądać do skrzynki...zaraz wstawię:) Quote
madcat1981 Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Albert zasnął podczas czesania. d. Quote
Inez de Villaro Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Nasza kochana szczekaczka....on to ma charakterek, złosliwek jeden ;) Quote
majka50 Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Piękne zdjęcia. Dziękuję,że piszecie na bieżąco co u Alberta słychać. Jestem pewna,że jest w dobrych rękach. Zrobiłam rozliczenie za sierpień.Pozostałą kwotę zebranych pieniędzy tj. 981,88 przelałam na konto Stowarzyszenia z dopiskiem,że są dla Alberta. Inezko wymiziaj go od ciotki majki50 Quote
marysia55 Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 Taki piekny, chociaz zmęczony zyciem staruszek. Fajnie go oglądać na zielonej trawce i pomysleć, że mógł zakończyć swoje zycie w boksie lub jako królik doświadczalny. Majka50 :loveu: wielkie dzieki za to , że dzięki Tobie możemy dzisiaj oglądać takie zdjęcia. Wiem , że trudno dzisiaj przewidzieć ile jeszcze takich dni przed Albertem (oby jak najwięcej), ale jednego jestem pewna , że jest teraz spokojny i na swój sposób szczęśliwy. Quote
Inez de Villaro Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 Oczywiście Albertowi niczego nie brakuje...ciotka mariamc stale mu coś tam podrzuca do jedzenia...żeby miał co lepsze kąski...wybiera mu specjalnie gotowane chude mięsko i zanosi do misek...zakupiła mu tez takie miski na stojakach, żeby nie musiał sie schylać, bo mu to nie służy ...Albert ma swoje miejsce, gdzie lubi wylegiwać się- przy wejściu do hoteliku...tam sobie patrzy na wchodzących, oszczekuje inne psy i koty... Zdecydowanie nie toleruje innych zwierząt...nie wiem skąd znajduje w sobie tyle siły, żeby sie czasem szybko podźwignąć i rzucić z zębami.. Taki jest żywotny. Przód ma całkiem silny, mięśnie chyba sie odbudowują, przednie łapy bardzo sprawne i jest w nim tyle wigoru, że czasem zapomina, że tylne łapy nie nadażają a przednie wyrywaja do przodu, jakby były w nim dwa psy: z przodu bardzo sprawny młodzieniec, który lubi zabawki, piłki, kamyki i kijaszki...ta przednia cześc chetnie by sobie poharcowała jeszcze..dużo w niej siły i wariactwa a ta tylna część...słabiutka, stara, niedołężna...nogi sie plączą, przewracają... mariamc zakupiła mu jakies ustrojstwo do pomagania w chodzeniu...ale za cholere nie moge sobie przypomnieć co... jak tu wejdzie, to sama napisze... a Albert pół dnia spedza na wybiegu...na trawie, mało sie porusza ale obserwuje... takie to juz jego życie... dostaje leki, w gorsze dni silne, witaminy, kwas hialuronowy...ale te najsilniejsze leki trzeba zostawić na gorsze dni, bo jak od razu, tak jak w tym poprzednim hoteliku zaczniemy od podawania dawek uderzeniowych najmocniejszych leków (sterydów) to nic nam nie zostanie na potem, kiedy jego stan będzie sie pogarszał...a chciałabym żeby to nastapiło jak najpóźniej... ale sie rozpisałam... Quote
gazzy Posted September 4, 2009 Author Posted September 4, 2009 Eh... Super wieści ... Rozmawiałam ostatnio z kierowniczką schroniska o Albercie. Wyśle jej fotki na maila (mail jest synowej)... Jest bardzo zadowolona , że Albert przytył i czuję się lepiej... Quote
mariamc Posted September 8, 2009 Posted September 8, 2009 Albercik jesiennie na trawie :lol: Wysłałam zdjęcia. Quote
madcat1981 Posted September 8, 2009 Posted September 8, 2009 mariamc napisał(a):Albercik jesiennie na trawie :lol: Wysłałam zdjęcia. A reszta jutro, bo mi net przerywa ładowanie zdjęć...:niewiem::oops: Quote
phase Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 `. http://img233.imageshack.us/img233/109/albercik019.jpg Jak wygodnie ma. :evil_lol: Ale Albercik wygląda dobrze. :loveu: Quote
mariamc Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Przepraszam za brak wiadomości. Kasa doszła od wszystkich. We wtorek zacznę rozliczać. Mamy wariacki tydzień ,wizyty i wizytacje. Jeszcze tylko z WFOSiGW i może będzie w końcu na jakiś czas spokój. Quote
anett Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 A w jakiej kondycji jest Albert? Czy konsultowano z wetem podanie Albertowi Cartrophenu? nie wierzę w 100% skuteczność leków i wiadomo, że organizm różnie reaguje ale tyle dobrego się nasłuchałam - mój ONek jest po 4 zastrzyku i biega:crazyeye: a przewracał się przy próbie załatwiania się... Quote
Inez de Villaro Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Albert ma zaniki mięsni....tutaj leki niewiele pomogą...ale mozna spytać...dostaje wspomagacze stawowe...ale ma tez zwyrodnienia kregosłupa i dysplazję... :( Quote
anett Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 To jest preparat w miarę nowy - ma działanie przede wszystkim przeciwzapalne i regeneracyjne. A na zaniki mięśni jedynie ćwiczenia, masaże, regularny ruch.. Trzymaj się Alberciku:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.