Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Niestety nie moge pojechać do niego w najbliższym czasie...dziś rozmawiałam z weterynarką, która opiekuje sie nim, Albert chodzi raz lepiej raz gorzej, lekarze ustawiaja mu własciwe dozowanie leków.
Nie jest źle u niego...szkoda tylko, że majka straciła tak wiele funduszy przez te kłótnie na forum, niektórzy wycofali sie ze wsparcia psa...
szkoda...majka, nie zamartwiaj się...wierzę, że będzie dobrze!

Posted

Mam nadzieję, że w końcu coś uda mi się napisać;)

U Alberta pełna stabilizacja.Apetyt olbrzymi i dobre kupasie.

Lubi gotowane mięso, ryż z szynką a sucha,specjalistyczna karma tylko z kocim Felixem.

Posted

Udało się , c.d.

Miesięczny koszt pobytu u nas, w schronisku albo w hotelu,to

200 pln brutto - oddzielnie leczenie i specjalistyczna karma.

Zarełko schroniskowe za darmo a jedzą dobrze:diabloti:

Koszt pobytu do miesiaca czasu- 10 pln brutto dziennie

Posted

Albert ma do swojej wyłącznej dyspozycji:

boks wewnętrzny - 14m2 - podwójna wentylacja, jak jest gorąco , w środku jest chłodno i odwrotnie.
Caly boks ma wyłożony matami, nie wstawał na naszej kauczukowej podłodze.Maty są anty-alergiczne, bakteryjne, grzybicze, nie nasiąkają wodą.
do tego wybieg - 27m2

Posted

[quote name='Inez de Villaro']Nie jest źle u niego...szkoda tylko, że majka straciła tak wiele funduszy przez te kłótnie na forum, niektórzy wycofali sie ze wsparcia psa...szkoda...majka, nie zamartwiaj się...wierzę, że będzie dobrze!
mam nadzieję, że nie wszyscy się wycofali, przecież ten pies potrzebuje naszego wsparcia. Jego choroba nie ustąpi i do końca życia będzie potrzebował leków i opieki medycznej. Albert trzymaj się psino:loveu:, ciotka Marysia cię nie opuści. Mam nadzieję, że inne też nie.
[SIZE="3"]

Śmierć nie przychodzi wraz ze starością i chorobą.
Śmierć przychodzi wraz z zapomnieniem i opuszczeniem.

Posted

=marysia55;mam nadzieję, że nie wszyscy się wycofali, przecież ten pies potrzebuje naszego wsparcia. Jego choroba nie ustąpi i do końca życia będzie potrzebował leków i opieki medycznej. Albert trzymaj się psino:loveu:, ciotka Marysia cię nie opuści. Mam nadzieję, że inne też nie.

Śmierć nie przychodzi wraz ze starością i chorobą.

Śmierć przychodzi wraz z zapomnieniem i opuszczeniem.




:razz::razz:Ciotka CORONAAJ tez cos znowu pomoze...Albercikowi.:loveu::loveu:.tak jak Marysia...:loveu::loveu:

:angryy::angryy:A co z DS? Czy cos moze sie kroi? Albercik powinien miec DS:multi:, a nie BOX... :mad::mad:

:roll:Domki bez schodow tez sa, sama mam taki bo moje kurduple nie umieja po schodach chodzic:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:

Posted

=agata51;Jaki on szczęśliwy!!! Buziaki. Dla syna też.

Wczoraj poszła kaska.

coronaaj, a twoje kurduple nie chciałyby mieć dziadziusia? ;) Każdy by chciał...

:loveu:Kochany Albercik wyglada kapitalnie...syn rowniez.:loveu:
Agatka,daj pospac w Polsce...:shake::shake:

Musze sie kurdupli zapytac...:diabloti::diabloti:

:razz:Trzeba domeczku dla Alercika , moze cos sie znajdzie dzieki ludziom dobrej woli..:multi::multi::multi:

Posted

Dzięki w imieniu dziecka;)
Na ostatnim zdjęciu widać linie energetyczne, przechodzą przez naszą działkę 3 takie zestawy i to główna przyczyna naszych kłopotów z netem i telefonem.
Podaję numer do schroniska

0 94 711 01 00

Isiłuję wkleić następne zdjęcia , ale bez rezultatu.
Dzięki Madcat za wklejenie tych.

Posted

=majka50;Jak dostanę wyciąg z banku to zaraz napiszę:lol:


:crazyeye::crazyeye::crazyeye:A po co ci wyciag z banku:cool3::cool3:wszystko jest na internecie:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

coronaaj napisał(a):
=majka50;Jak dostanę wyciąg z banku to zaraz napiszę:lol:
:crazyeye::crazyeye::crazyeye:A po co ci wyciag z banku:cool3::cool3:wszystko jest na internecie:evil_lol::evil_lol::evil_lol:


Ala kochanie:loveu:, nie wszyscy mają konta internetowe:cool3::cool3:

Posted

Dzięki dziewczyny za zdjęcia i bieżące informacje przekazywane na dogo o Albercie. Wy go widzicie na żywo i wiecie najlepiej jak z nim jest.Ja znowu w niedługim czasie pojadę do niego z wizytą.
Na zdjęciach widać i z informacji wiem że czuje się już znacznie lepiej. To dobrze. Bardzo się cieszę. Nie było wesoło.
Domku będziemy dalej szukać .
Cioteczkom które mimo wszystko chcą dalej go wspierać bardzo dziękuję.:lol: Albert stracił bardzo wiele ale jakoś sobie poradzimy.Będzie dobrze.
Przykro mi ale ja nie mam konta internetowego i nawet nie chcę go mieć:shake:
Cóż jestem staromodna.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...