izzie1983 Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Moja będąca od zawsze w domu też pije z kałuży, a jeszcze chętniej zjada odpadki na dworze, więc nie jest to regułą :-) Quote
Ajula Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 ok. :lol: tak tylko sobie myslałam widząc różnicę w "podejsciu" do kałuży moich obu psów, że Maciek będąc bezdomny pił z kałuży, no bo skąd miał wziąść czystą wodę... i tak mu zostało, taka "pamiątka" po bezdomności Quote
Charly Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 [quote name='mestudio']Wysłałam w mailu zdjęcia z produktami na bazarek dla psa. dzięki. jutro spojrzę w maila:) Rybciu wstaw proszę pierscionkowy bazarek w pierwszy post:) http://www.dogomania.pl/forum/f99/dla-pachyderka-wioskowego-tredowatego-134862/ Quote
Rybc!a Posted April 3, 2009 Author Posted April 3, 2009 Dzisiaj siedziałam z Pachyderkiem w izolatce dłuższy czas. ;) On jest cudowny, a to, jak bardzo pragnie kontaktu z człowiekiem.. Nie potrafię tego opisać .. Moja suczka, Figa, jest mega pieszczochem, ale przy tym jest enrgiczna, skacze, włazi na kolana.. A Pachyder, choć tak samo spragniony, domaga się tego z wielkim wdziękiem, delikatnie się przytulając .. Mówię Wam, on się sam przytula. Kładzie głowę na ręce, na kolana, na ramiona. Jest cudowny . Quote
ARKA Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Rybc!a napisał(a):Dzisiaj siedziałam z Pachyderkiem w izolatce dłuższy czas. ;) On jest cudowny, a to, jak bardzo pragnie kontaktu z człowiekiem.. Nie potrafię tego opisać .. Moja suczka, Figa, jest mega pieszczochem, ale przy tym jest enrgiczna, skacze, włazi na kolana.. A Pachyder, choć tak samo spragniony, domaga się tego z wielkim wdziękiem, delikatnie się przytulając .. Mówię Wam, on się sam przytula. Kładzie głowę na ręce, na kolana, na ramiona. Jest cudowny . Czyli idelany pies i piekny(bedzie)!!! Quote
basia0607 Posted April 4, 2009 Posted April 4, 2009 Tak Pachyder potrafi sie przytulać i patrzec w oczy. Gdy bylysmy u wczesniej, cieszył się , biegł za nami. Nastepnego dnia czuł , że go zabieramy , wcisnął sie do budy a za nic nie chcial wyjść. Musiałysmy podnieść bude do góry i wysypać psa. Wzielam go na smycz i poszłysmy do samochodu. Nie zdążyłam otworzyć drzwi jak on już był w środku, myslałam , że będzie grzecznie siedział pod moimi nogami ale on wgramolil sie na kolana , polożył glowę na moim ramieniu i tak jechalismy przez 30 km. Nie wiedzialam jak go dotykać, co do niego mowić bo łzy nie pozwalaly. Quote
__Lara Posted April 4, 2009 Posted April 4, 2009 Dziewczyny, mam 183,86zł do przekazania dla Pachydera - pieniązki te zostały uzbierane na leczenie i hotel Wanilki z tego wątku: http://www.dogomania.pl/forum/f85/wanilcia-nareszcie-w-wyczekiwanym-domu-128128/, wszystko zostało tam już uzgodnione, że pieniądze zostaną przelane na Pachydera. Rozumiem, że Pachyder teraz potrzebuje pieniążków? Quote
beam6 Posted April 4, 2009 Posted April 4, 2009 Dla pokrzepienia serc i ja coś Wam pokażę: Roan (primo voto Grzybek :loveu:) 14.08.2007 - w schronisku 27.08.2008 - w hoteliku u Murki 03.04.2009 przeprowadzka do własnego domu w Warszawie A cały (dluuuugi) wątek tu: http://www.dogomania.pl/forum/f28/grzybek-vel-roan-piekny-rudy-puchaty-w-hotelu-u-murki-czeka-na-swoja-szanse-77086/ Przyjdzie czas i zobaczymy podobne zdjęcie Pachyderka - jak wyleczony i piękny jedzie do Własnego Domu ;) Quote
dusje Posted April 4, 2009 Posted April 4, 2009 Piekny Roan :loveu: i jaki szczesliwy. Wkrotce i Pachulinek bedzie smial sie cala sliczna mordka :loveu: Trzymaj sie Pachulinku, dobre elblaskie i bardzo dalekie ciotki tez masz, syneczku :lol: Lara :lol:, jestem pewna, ze Wanilkowe pieniazki przyniosa Pachulinkowi szczescie :lol: Pachulinku, Wanilka Cie pozdrawia i zyczy ci wszystkiego najlepszego. My tez :multi: Basiu, czy Pachulinek opuscil schronisko ? :lol: Czytam Twoja relacje i wciaz nie wierze....Jak dobrze, ze Pachulinek bedzie mial taka juz prawdziwa domowa opieke :multi: Schronisku i jej pracownikom naleza sie szczegolne podziekowania :lol: To w takim razie za chwile kwiatuszki dla Nich :lol: i dla Was :lol: Quote
Charly Posted April 4, 2009 Posted April 4, 2009 Basia opisała swoja drogę z Pachulinkiem od tej baby na wsi do schroniska. Basia pisze, że piesek siedzial w budzie. W schronisku Pachyder jest w izolatce. takiego psa nie można dac do budy. ma zmieniane posłanko. ma sucho i czystko. Quote
basia0607 Posted April 4, 2009 Posted April 4, 2009 Mam u siebie sliczną sunię, ktorą ktoś nam podrzucił szczenną . Sunia jest po wypadku, Stary uraz miednicy. Nie utrzymuje kału ani moczu. Szczeniaki musialysmy jej zabrać i dokarmiac smoczkiem po leżały w odchodach matki( juz wydane). Sukę trzeba operować ale nie mam na to kasy. Czy ktoś może się podjąć zrobienia suczce allegro ? Mamy u siebie psa po amputacji łapy, ktory pochlonil nam dużo funduszy a nadal jest chory. Przepraszam za zaśmiecanie wątku Pachydera. Quote
Vitka Posted April 4, 2009 Posted April 4, 2009 Basiu stwórz wątek tej suni... i tam może ktoś się zgłosi. Pachyder znów był na spacerku, wygląda lepiej albo po prostu przyzwyczaiłam się do widoku tej kupki nieszczęścia. :roll: Nadal pięknie się łasi. Chodzi grzecznie przy nodze. Czasem biega a wtedy jak biegną za nim i smycz robi się luźniejsza to się odwraca i sprawdza czy idę za nim. :lol: Jest taki kochany i pięknie merda swoim łysym ogonkiem. ;) Jest do tego wszystkiego jeszcze przeziębiony i ma katarek, ale dostaje na to oczywiście lekarstwa. ;) Wszystko u niego w porządku. Pozdrawia was serdecznie i dziękuje za pomoc finansową, duchową, a w zasadzie każdą. :loveu: Quote
Rybc!a Posted April 4, 2009 Author Posted April 4, 2009 Pachyder jest osłabiony i troszkę się zaziębił, ale dostał odpowiednie leki :) Quote
natalia_aa Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 yoko100 Pachyder przebywa w schronisku w Elblągu, o czym dziewczyny piszą od początku wątku... Quote
maja602 Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 basia0607 napisał(a):Mam u siebie sliczną sunię, ktorą ktoś nam podrzucił szczenną . Sunia jest po wypadku, Stary uraz miednicy. Nie utrzymuje kału ani moczu. Szczeniaki musialysmy jej zabrać i dokarmiac smoczkiem po leżały w odchodach matki( juz wydane). Sukę trzeba operować ale nie mam na to kasy. Czy ktoś może się podjąć zrobienia suczce allegro ? Mamy u siebie psa po amputacji łapy, ktory pochlonil nam dużo funduszy a nadal jest chory. Przepraszam za zaśmiecanie wątku Pachydera. Basiu zrób dla suczki wątek i wklejaj wszędzie gdzie się da, tak jak to zrobiono w sprawie Pachydera. Zobacz jak duży jest odzew, jak dużo jest osób chętnych do pomocy i finansowej i innej. Twoja suczka też nie pozostanie bez pomocy. Quote
yoko100 Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 natalia_aa napisał(a):yoko100 Pachyder przebywa w schronisku w Elblągu, o czym dziewczyny piszą od początku wątku... Aj czytalam caly watek ale cos musialam przegapic, oczy mnie zawiodly.A pieniedze ktore sa przelewane da sie sprawdzic czy doszly???Bo moja siostra przelala 20 zl i teraz 30 zl .Czy pozniej bedzie jakies podsumowanie? Quote
wanda szostek Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 Charly napisał(a):można zapytać, czemu ta kobieta do weterynarza nie poszla, czy nie poinformowala nikogo, ale...biorąc pod uwage panującą znieczulicę, to już strasznie dużo, że go żywiła....:shake: Nie pomyślałaś, że weterynarz wiejski na leczeniu psów często mało się zna. Najczęściej zaleci uśpienie (znam takie przypadki). Kobieta mogła nie mieć na weterynarza i możliwości dowiezienia go do miasta. Mogła też wierzyć, że na to nie ma lekarstwa. Quote
Charly Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 [quote name='yoko100']Aj czytalam caly watek ale cos musialam przegapic, oczy mnie zawiodly.A pieniedze ktore sa przelewane da sie sprawdzic czy doszly???Bo moja siostra przelala 20 zl i teraz 30 zl .Czy pozniej bedzie jakies podsumowanie? Tak. bedzie rozliczenie raz w miesiacu. raz w miesiacu p.kierowniczka otrzymuje wyciagi. Nie wiem kiedy to bedzie. moze Rybcia wie. wszystkie wazne info w pierwszym poscie:) Bardzo dziekujemy za wsparcie:loveu: Quote
Charly Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 [quote name='wanda szostek']Nie pomyślałaś, że weterynarz wiejski na leczeniu psów często mało się zna. Najczęściej zaleci uśpienie (znam takie przypadki). nie tylko wiejski. znam innych "miastowych", ktorzy tez nie maja pojecia, ze istnieje cos takiego jak pobranie probek skory i wyslanie do lab. Quote
basia0607 Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 Masz rację Wanda, malo kto z ludzi wiejskich wozi psa do lekarza. Świnie, krowę będzie leczyl bo duża strata . Pies nic nie znaczy. Ja wyslalam do Pachydera lekarza że tak powiem miastowego. Zaaplikowal, leki, zostawil nacieranie i nie dostal za to wynagrodzenia ( od kobiery ) Wyslalam tam rownież straż miejską , bo sama mam urwanie glowy od ilosci interwencji. Wszyscy mi mowili, że pies biedny z chorą skórą ale dopiero jak pojechalam za kilka dni zlapalam się za głowe. Nasze wojewodztwo jest jednym z najbiedniejszych w kraju a to się odbija na warunkach życia psów. Najgorzej jest w popegeerowskich wsiach, gdzie za blokami w komórkach, kojcach zabitych blachami żyją chore szkielety. Zawsze sie boje jak w takie miejsca idę, żegnam sie w duchu. Co mam robić ?, zabierać psy, spowodować , że dostana mandat ? oni chcą psa mi oddać, oddadzą wszystkie , które są u nich. Nie mam miejsca na wszystkie psy w potrzebie , nie mam też kasy na utrzymanie dużej ilości psów. Kogo ratować , kogo zostawić ? Quote
Charly Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 mestudio napisał(a):Wysłałam w mailu zdjęcia z produktami na bazarek dla psa. dzieki:lol: dziewczyny mam wielka prosbe. Kto przejmie wystawienie tego b. fajnego bazarku? ja niestety nie moge. moj komp nie dziala od wczoraj, - dostep do innego tylko z doskoku. trzeba wystawic i nadzorowac tzn. wpisywac aktualna cene w pierwszy post- to wszystko. rzeczy- sa u metstudio i ona je wysle na koszt kupujacego. jest ktos chetny? Quote
zuzlikowa Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 Charly...jeśli jeszcze ten bazarek potrzebujecie wystawić to mogę to zrobić!Wyślij informacje ,fotki(mam nadzieję,że nie bardzo duże?),ceny....wystawię! Napisz na pw! Wyślę Ci adres mailowy ! Choć tak mogę pomóc!:oops: Quote
Vitka Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 Charly gops to zrobi. Ona jest naszą "bazarkową" wolontariuszką. :lol: Wyciąg przychodzi chyba po 10 dniu każdego miesiąca - o ile się nie mylę, bo już dokładnie nie pamiętam. ;) Quote
Charly Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 juz wlasnie zobaczylam, ze Gops wystawi:multi:. Wielkie dzieki Zuzlikowa:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.