Asiaczek Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Rany, naprawde dobre wieści:) Ciekawe, jakie maści będa teraz w użyciu... Pzdr. Quote
Ajula Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Charly napisał(a):. Wieści sa dobre:) Pachyder w sumie można rzec, jest...zdrów. to wspaniale :) ale ciekawe, czemu w takim razie włoski nie rosną tak jak trzeba? Quote
Charly Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 skóra. jego skóra sama z siebie się nie odnowi. trzeba jej pomóc. nie spelnia swojej funkcji po wszystkich przebytych chorobach skórnych w jego życiu. aga ma listę kosmetyków i dokladne zalecenie dot. pielęgnacji Quote
wasabi81 Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 To naprawde super wiesci!!! Tego sie naprawde nie spodziewalam! :-) Czas na metamorfoze Pachcia!!! ;-) Quote
Panca Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 nie ma to jak dobre wiesci!!!moze wreszcie i dom sie dla Pachcia znajdzie? Quote
AgaiTheta Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Wróciliśmy kochani cało i szczęśliwie :) Zmęczeni strasznie, ale zadowoleni! Wyjechaliśmy wcześniej, z zapasem, żeby w razie korków się nie spóźnić. Zajechaliśmy bez problemów, więc sobie z Pachciem pozwoliliśmy na spacer w pobliskim parku. Żeby nie straszyć ludzi wybraliśmy sobie zaciszny kącik i dwie godzinki sobie wąchaliśmy trawki i krzaczki i generalnie odpoczywaliśmy. Quote
AgaiTheta Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 No i nastała nasza godzina... strasznie się denerwowałam... Jestem pod wielkim wrażeniem Prof Lechowskiego. Pełen profesjonalizm. Przejrzał wyniki od A do Z, w jedną i w drugą stronę, potem jeszcze raz i mówi, że brakuje mu jednego badania z zeskrobiny, no i wziął zeskrobał, poszedł pod "lunetę" (tak przekręciłam zdając Charli relacje mikroskop :D ) no a my czekaliśmy... Przyszedł i mówi, że w pobranych próbkach nużeńca nie ma. No ale co dalej? No to zaczęliśmy po kolei: 1. Cushinga na tą chwilę już się pozbyliśmy, albo już prawie się pozbyliśmy. Wyniki wskazują wręcz, że Vetoryl był podawany ciut za długo, żeby to stwierdzić należy odstawić i po min 14 dniach wykonać test stymulacji acth (nie mam pojęcia co to, się zadowiemy). Zaraz po uzyskaniu wyników mamy dzwonić i dowiemy się, czy vetoryl wraca w mniejszej dawce, czy nie. 2. Skóra Grzyby, niegrzyby, bakterie, niebakterie generalnie na Pachciu może być wszystko, ale to dlatego, że jego osobista flora bakteryjna truje jego skórę wymęczoną życiem i lekami. Dlatego trzeba ją szorować, czyścić, smarować, kąpać - bronić ją przed tym co Pachcio wytwarza. W tym celu mamy: - smarować jednym roztworem (jutro napiszę, bo za grom nie mogę rozczytać) tak, żeby raz w tygodniu było wtarte w całe ciało, ale max po 1/3 powierzchni ciała co dwa-trzy dni - smarować drugim czymś (też nie umiem przeczytać) raz w tygodniu - kąpać Pachcia raz w tygodniu np. w Hexodermie Pachcia teraz mamy ogolić, coby wszystkie specyfiki się dobrze wchłaniały i za trzy miesiące będzie jak nowy. No i siusiaka trzeba oliwić, bo osechł jakoś ananasik ;) Koszty dzisiejsze to: 150 zł - paliwo 145 zł - wizyta i badania Jutro rozszyfrujemy, albo przedzwonimy i zakupimy płyny. O to tyle! Dziękuję Wam ogromnie za wsparcie! Quote
AgaiTheta Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Jak wróciliśmy to Pachcio pobiegł osikać swoje ulubione miejsce i szybko, gubiąc prawie skarpety na schodach, pobiegł do swojej izolatki. Nosa Nosa zrobił ze swoim sąsiadem i do jedzenia. Najadł się napił i widać, że z wielką radością poprzewracał sobie wszystko w swoim łóżku i poszedł spać. Pójdę w jego ślady. Dobranoc wszystkim! Quote
zachary Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 Wzruszająca relacja! Dziękuję AgaiTheta! No to teraz Pachcio będzie jak księżniczka...tylko, że one kiedyś kąpały się w kozim mleku... Quote
Ajula Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 AgaiTheta napisał(a): Dziękuję Wam ogromnie za wsparcie! To my Tobie Pani Kierowniczko dziękujemy, że mając tyle kłopotów i tyle zwierząt na głowie zajmujesz się biednym Pachciem!! :Rose: wyjaśnienia co do stanu skóry brzmią sensownie i mam nadzieję, że włoski w końcu zaczną rosnąć tylko to wszystko kosztuje...... przydałby się jakiś sponsor Quote
Asiaczek Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 Dajcie nr konta, to przeleję troszkę kasy na leczenie pachcia. Bo to na pewno będą dodatkowy wydatki, prawda? I, nie doczytałam (mea culpa), jak to jest z wydatkami na transport i wizytę u Profesora? Pzdr. Quote
Charly Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 koszt transportu i wizyta są pokryte z nawiązką przez Zachary. Numer konta jest na pierwszej:) Quote
Asiaczek Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 OK. dzięki. Nieduzy będzie to przelew, ale zawsze trochę. Pzdr. Quote
wasabi81 Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Co slychac u Pachcia??? Jest juz po goleniu/kapieli/smarowaniu?? Bardzo mocno trzymam za niego kciuki... niech mu sie wkoncu poszczesci!! :-) Quote
Charly Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 nie nie jest. przyjechał w czwartek w nocy. jutro obejrzymy co trzeba zamówić i zaplanujemy wszystko. prezentujemy tu na dogo aktualnie 2 psy w potrzebie- mamy 200 psow i kilka takich które potrzebują stałej opieki. nie jesteśmy w stanie wszystko zrobić od razu. Quote
wasabi81 Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Charly napisał(a):nie nie jest. przyjechał w czwartek w nocy. jutro obejrzymy co trzeba zamówić i zaplanujemy wszystko. prezentujemy tu na dogo aktualnie 2 psy w potrzebie- mamy 200 psow i kilka takich które potrzebują stałej opieki. nie jesteśmy w stanie wszystko zrobić od razu. Ojej, wyobrazam sobie, ze na wszystko brak czasu:shake: Ok, jezeli bedzie wiadomo co musicie zamowic i jakie beda koszty, to ja chetnie oferuje wsparcie (chociaz finansowo) Quote
AgaiTheta Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Zapraszam na aukcję schroniskową: http://www.allegro.pl/item1005966842_schronisko_w_elblagu_by_wrocil_im_usmiech.html Quote
Charly Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 Srodki, które potrzebujemy to nic szczególnego- mamy wszystko w schronisku. Rozpisany jest plan; zaczynamy w poniedziałek z kąpielą, a potem smarowanie całego ciała każdego dnia. i tak przez kilka tygodni. Quote
gameta Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 Charly napisał(a):Srodki, które potrzebujemy to nic szczególnego- mamy wszystko w schronisku. Rozpisany jest plan; zaczynamy w poniedziałek z kąpielą, a potem smarowanie całego ciała każdego dnia. i tak przez kilka tygodni. Nie było mnie, ale już jestem i ogromnie się cieszę. I Charly, miznij łysolca i odemnie ;) Quote
Charly Posted April 22, 2010 Posted April 22, 2010 miznę Łysego miznę:) (po sikawce też od Ciebie miznąć?) Quote
gameta Posted April 22, 2010 Posted April 22, 2010 Charly napisał(a):miznę Łysego miznę:) (po sikawce też od Ciebie miznąć?) głównie po niej ;) Quote
zachary Posted April 22, 2010 Posted April 22, 2010 Eeeee, ciotki...Zostawcie sikaweczkę Pachcia w spokoju...Miziania im się zachciewa...A kysz;):evil_lol:!!! Quote
AgaiTheta Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 Jak jutro będzie cieplej to zrobimy pierwsze kąpanie, by w poniedziałek powtórzyć. Od wtorku Pachcio będzie gotowy na smarowanko. Jutro zrobię zdjęcia, zobaczycie jak on się zmienił. No ale trzeba będzie go ogolić :( tyle czasu hodowaliśmy szczecinkę :( Quote
Ajula Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 AgaiTheta napisał(a): Jutro zrobię zdjęcia, zobaczycie jak on się zmienił. już się cieszę na zdjęcia :) Quote
Asiaczek Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 Zrobiłam przelew na 30 zł. W poniedziałek finanse powinny byc na koncie. Pzdr. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.