Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

hm może warto poszukać taniej? a z drugiej strony na zdrowiu się nie oszczędza,nam podali że wraz z tymi badaniami histopatologicznymi operacja wyjdzie nam jakieś 200zł najmniej, to dużo czy mało? ja się w tym nie orientuje niestety

  • Replies 851
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

hmm ja mogę z czystym sumieniem polecić dr Kocota w Rudzie Śl. Przychodnia na ul.Kilińskiego. Lekarz bardzo dobry i nie zdziera !! Jeśli nie masz problemu z transportem to spróbuj się do niego przejechać, bo przez tel raczej ceny nie poda. Ale trzeba sie dowiedzieć najpierw bo on przyjmuje raz na rano a raz na popołudnie. Tel. 032 793 58 02 kom.602621636

Posted

same badania his-pat kosztuja ok 70 zł zdaje się więc 200 zł to nie jakos strasznie dużo, ale popytaj - ja nie znam wetów u Was niestety - może Eria kogoś poleci i warto sie zapytać jaki koszt byłby u innego dobrego weta

Posted

Aleksandra Bytom napisał(a):
no rozejrze się troszke,podłamana jestem bo jak tfu tfu okaże się że to jakieś cholerstowo,nie mam juź ostatnio siły i nerwów do niczego, za dużo mi się zwaliło na głowe naraz,czasem chyba każdy tak ma...:oops:


niestety jak się coś chrzani to potem cała seria, ale pocieszające jest to, że potem zawsze jest lepiej :calus:

Posted

A ja tu znowu okazyjnie wpadam. Danter ma koleżanke od wczoraj. Nazywa się Tiara i jest maleńką kotką która nie boi się takiego dużego piesa. Mamy prawdziwy cyrk w domu i znów wydatki bo jak to ja wziełam nie puchatą ślicznote tylko zaropiałego poranionego brzdąca który ugryzł mnie w łokieć i podrapał,za to pies szczęśliwy cały dzień za nią lata i po prostu odżył :lol:

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

hej koteczki już z nami nie ma niestety mimo naszych dobrych chęci i nie jednej szansy kotka załatwiała nam się bez przerwy do łóżka,chociaż do kuwety też umiała,oddaliśmy ja z ciężkim sercem po tym jak obsikała nam nogi w nocy i wogóle cała pościel na strychu wisi wyprana,kanapy nie wiem jak z tego smrodu wyczyścić,to pierwsze zwierzątko które oddałam ale w sumie to wyleczyłam ją ,podkarmiłam i miała dobrze jakby była grzeczna to by została ale nie mogłam pozwolić żeby na nas normalnie dosłownie sikała jak śpimy ech i tak smutna jestem :-( tęskni mi się za nią...

Posted

wielkie buziaki dla Ciebie malawaszko za wklejenie fotek,taki ten pychol już kudłaty,najładniejszy jest po deszczu,kręcony jak owieczka, mój mój mój :loveu: no i koteczka cudak też przecież kochany... Danter znów jest rodzynkiem naszym

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...