Energy Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Ihabe dzięki za zdjęcia:loveu::loveu::loveu: Lilunia słodziaczek, super, że tak pięknie zdrowieje:loveu::loveu::loveu: Tylko jak Wy się z nią rozstaniecie:roll: Quote
gibon301 Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 dzwoneczki - super pomysł, to światecznie macie ;) lilunia jest prze słodka!!!!:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
ihabe Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Muszę dodać że filmik ten, został nakręcony 3 dni temu ;) . Wtedy Lilusia miała jeszcze sztywną , tylną łapkę :-( . Od tego momentu jest już duża poprawa :multi: . Jutro umieścimy nowy filmik z Lilu . ; )) :cool1: Quote
Alojzyna Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 czy mi się wydaje, czy ona się tutaj uśmiecha :loveu: :lol: Quote
Kaaasiaaa Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 suuuuuuuuuuuuper Lilunia :loveu: na tym filmiku jest super, a ty mowisz ze jest jeszcze lepiej :multi::multi::multi: Quote
stokrotka Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 No i doczekałyśmy się. Dziękujemy. Lilu jesteś dzielna i śliczna.:loveu: Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Ihabe, dziękujemy!!! :loveu: :loveu: :loveu: Ona jest taka rozczulająca, taka chudziutka, zataczająca się kruszynka... Nie można jej nie pokochać :) Kolejny cudowny filmik, ile ona ma w sobie radości życia i woli walki o to, żeby łapki były coraz sprawniejsze! IMG_5489.jpg - Rozmiar oryginalny - Fotosik.pl A tutaj sobie normalnie z nami igra... "Ciotki, wy się o mnie martwcie, ja i tak nie zamierzam przestać szaleć ani na chwilę!" :evil_lol: Quote
gonia66 Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 PAtrze na fotki, na filmiki i płakać mi sie chce ciągle z wrażenia....i dokładnie takie samo miałam odczycie oglądając fotki, że Lilu sie uśmiecha na nich:loveu::loveu:...zresztą wystarczy porownać Lilu z banerka...:-(:-(to mówi samo za siebie...no i jak ona cudnie już reaguje na swoje imię...:lol::lol:A w dodatku trafila na takich cudownch opiekunów,że nie sposób jej nie zdrowieć...nie wiem, jak Wy ją oddacie....mnie pociesza tylko fakt, że czeka na nią kochające serduszko, które z pewnością da jej nie mniej miłości od Was...ale czuję, że ciężko będzie..oj ciężko...:roll::roll::roll: Quote
_bubu_ Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 śliczne zdjęcia :loveu::loveu: i kolejne postępy :loveu::loveu: brawo Lilu :multi: Quote
psiama Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 Łooooooooo :loveu::loveu::loveu: Ale miodzik. Bardzo mnie cieszy ciotki (te małe i duże :cool3:), że tak pięknie Lilu wraca na własciwe tory. rehabilitacja dZIała cuda - wielki ukłon dla waszych starań :loveu:. Oj dzieciaczki będą tęsknić, szczególnie to starsze, co ? :p. Quote
ice_t Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 śliczne fotki , naprawde wygląda jak by się na nich usmiechała:lol::lol: Quote
ihabe Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 ...ale czuję, że ciężko będzie..oj ciężko...:roll::roll::roll:[/quote] Ciężko to mało powiedziane. Kto raz pozna Lilu ten na zawsze ją pokocha. Ta psinka ma w sobie to coś co urzeka Twoje serce, nawet jeśli już od 5.30 rano musisz się z nia bawić gdyż nagle Lilu staje się Gremlinem i gryzie wszystko co popadnie, ręce, palce, szyję, dokładnie wszystko. Nie jesteś w stanie się na nią gniewać. Lilu ma przepiękne oczy i potrafi tak głęboko spojrzeć ci w Twoje. Zostało nam kilka dni bycia z Lilu ale już każde nasze spojrzenie na nią , każde jej spojrzenie na nas to wielki ból i niesamowita rozterka. Ciotki ja i moja rodzinka nie nadajemy sie na jakiekolwiek tymczasówki:placz:nie potrafimy podejść do sprawy jak profesjonaliści lecz tylko jak zwykli ludzie którzy nie potrafią odmówić swojej miłości na miłość tak wspaniałego psa jakim jest Lilu:-( Nasze życie już niestety nigdy nie będzie takim samym bez niej:-( Wszystko wróci do normy, zazniemy się wysypiać po nocach, nie będziemy się musieli ciągle rozglądać gdzie jest Lilu, nie będę musiała ciągle ostrzegać Sebusia" Kochanie ostrożnie... nie biegaj, uważaj na Lilu":lol: W sercach naszych jednak zapanuje pustka i ból:placz: Quote
psiama Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 ihabe napisał(a):... W sercach naszych jednak zapanuje pustka i ból:placz: Oj przestań, bo się poryczę .... :-( Quote
Torusia Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 Wiem że będzie Ci ciężko,ale będziesz miała ogromną satysfakcję,że to właśnie Tobie było dane to maleństwo mieć u siebie cieszyć się nim i co najważniejsze opiekować,bo to właśnie dzięki Tobie i Twoim bliskim i oczywiście wszystkim dogomaniakom,którzy Cię wspierali Lilu wróciła do zdrowia i każdy będzie Ci zazdrościł bo miałaś nie łatwe zadanie,które innym ciężko byłoby sprostać:lol: Quote
fizia Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 Ja szczerze mówiąc tez się chyba nie nadaję na bycie domem tymczasowym... Miałam u siebie tylko 2 tymczasowiczki, ale przez cały Ich pobyt u mnie bardzo przeżywałam to, że będę musiała się z NImi rozstać. Pokochałam Je od pierwszej chwili. Rozstania są bardzo trudne... Jedni znoszą je łatwiej, inny gorzej.. Ja raczej należę do tej drugiej grupy... Ale z drugiej strony takie domy tymczasowe są na wagę złota! Quote
ihabe Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 To prawda co mówisz Fiziu. Musimy żyć dalej i pomagać innym zwierzakom, ktore potrzebują pomocy. Lilu jest tym szczęśliwym szczeniakiem, który obecnie stał się ważny dla wielu osób. Jeszcze raz dziękuję Budryskowi, że zaproponował mi opiekę nad Lilu w czasie świąt. Bez tego życie moje i mojej rodziny byłoby bardzo ubogie w emocje. Dzięki temu mogliśmy dać naszą miłość Lilu, chociaż na parę dni:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
AMIGA Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 Za każdym razem jak tymczasowiczek ode mnie odchodzi rycze jak ta głupia. Niby sobie człowiek tłumaczy, że przecież po to to robimy, żeby "wyprowadzić" psiaczka z kłopotów zdrowotnych i przekazać go do szczęśliwego nowego domu. Ale rozum mówi swoje, a serce - swoje. A Lilu to wyjątkowy Skarbek. Ma takie przecudowne ślepka i jest najdzielniejszym szczeniaczkiem jakiego znam :loveu: Quote
fizia Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 Dokłądnie tak - serce nie zawsze chce słuchać rozumu :) Quote
scarlet Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 psiama napisał(a):Oj przestań, bo się poryczę .... :-( ja juz sie poryczałam :placz: Quote
Asior Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 dziewczyny... na boga zmieńcie tytuł bo jeszcze jakiegoś pecha przyniesie :) Quote
Energy Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 scarlet napisał(a):ja juz sie poryczałam :placz: No i ja też:cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.