Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

beam6 napisał(a):
A ja wygrałam i mam zdjęcie Wujka Zmysła oprawione i w honorowym miejscu powieszone a dodatkowo kawę z Wujkiem w gratisie zaliczoną :evil_lol:

Ty szczęściaro!!! :evil_lol:

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Lady Nona napisał(a):
W niedzielę byliśmy z naszymi charcimi na wyścigach terenowych-coursingu w Czarnowie i odwiedziliśmy pobliski Koci Świat i oczywiście moją podopieczną Fibi. Gremlinki pięknie pozowały bez namawiania.

Ja też chcę odwiedzić maluchy! Kiedy mogę?:cool3:

Posted

Zarejestrowałam się specjalnie, żeby zadać kilka pytań do tych stworków prześlicznych.:loveu:
Ile te psiaki ważą mniej więcej?Bo to chyba maleństwa prawda?:p
W jakim są wieku?
W jakiej miejscowości obecnie przebywają?
Pytam bo była bym bardzo zainteresowana taka małym jednym stworkiem :)
Pozdrawiam.

Posted

MarteczkaWawa napisał(a):
Zarejestrowałam się specjalnie, żeby zadać kilka pytań do tych stworków prześlicznych.:loveu:
Ile te psiaki ważą mniej więcej?Bo to chyba maleństwa prawda?:p
W jakim są wieku?
W jakiej miejscowości obecnie przebywają?
Pytam bo była bym bardzo zainteresowana taka małym jednym stworkiem :)
Pozdrawiam.

Witaj :)
Wszystkie informacje znajdziesz tu: fundacja azylu koci swiat i najlepiej jak dowiesz się na miejscu. Na stronie masz zarówno adres mailowy jak i numer telefonu do Pani Kasi Strzeleckiej.

Posted

MarteczkaWawa napisał(a):
Oti dziękuje Ci bardzo serdecznie za pomoc.
Napisałam już meila do fundacji :)

A proszę Cię bardzo :)
Powodzenia :lol:

Posted

Pokazywałam wczoraj mammie, czytała o wirtualnej adopcji, ale sie nei zgodziła, bo nie umiała by wybrać, a gdyby tak na wszystkie to byśmy zbankrutowali:evil_lol:
Ale ja dobra duszyczka zrezygnowałam wczoraj z bluzki i nie długo pójdzie na gremlinki:loveu:

Posted

Domka_Czika napisał(a):
Pokazywałam wczoraj mammie, czytała o wirtualnej adopcji, ale sie nei zgodziła, bo nie umiała by wybrać, a gdyby tak na wszystkie to byśmy zbankrutowali:evil_lol:
Ale ja dobra duszyczka zrezygnowałam wczoraj z bluzki i nie długo pójdzie na gremlinki:loveu:

Dobra z Ciebie Dogociocia :)

Posted

Gosiapk napisał(a):
Dobra z Ciebie Dogociocia :)


Teraz mamusię trzeba zmobilizować, żeby to wysłała:cool1::evil_lol:
Aha...Pytanko... Moja mama jest ciekawa co z gremlinkiem Oczko, bo się zakochała i gdyby nie to, że mój plaskacz wredota psów nie akceptuje( raz chciałam przygranąć pekinkę, a ta zaczeła się wpieniać i babcia musiała przyjść szybko, żeby nam podłogi całej nie zaśliniła:evil_lol:) to by przygraneła wszystkie:evil_lol: Ale to tylko marzenie bo w 50 m kwadr. raczej byśmy się nie pomieścili:evil_lol:

Posted

Gosiapk napisał(a):
Oto zagadka: ile plaskaczy zmieści się na 50m2 :evil_lol:

A czy jest nagroda za prawidłową odpowiedź?

Posted

Gosiapk napisał(a):


Markiz Koksik :smile: szuka wirtualnego opiekuna
__________________


Wciąż go nie znalazł?

Posted

Gosiapk napisał(a):
Oto zagadka: ile plaskaczy zmieści się na 50m2 :evil_lol:


Pomyślmy....Mój gdy śpi to zajmuje z 0,5 m2 i tak każdego policzyć to będzie z hmm.. Jeżli mój mózg jeszcze chociaż trochę działa to chyba 100 ;p :evil_lol:
Prawdę wam mówię- gdy to się rozłoży to jak bydle jakieś, a nie niewinny pekińczyk...

Posted

Gosiapk napisał(a):
Tak, poczusie satysfakcji z wygranej :) :evil_lol:

To wspaniała wygrana.
Zgaduję więc - na 50 m kwadratowych mieszczą się 2 plaskacze do kochania, gdyż resztę powierzchni zajmują dotychczasowi rezydenci.

Posted

Wiecie co? Mi na te 50 m2 wystaracza jeden- i tak go wszędzie pełno. ostatnio jak mi zrobiła kawał i sie, schowała to nawet w lodówce jej szukałam i bym bardzo się nie ździwiła gdybym ją tam zobaczyła, ale mała wlazła pod łóżko i ni jak z pod niego ją wyciągnąć... I kiełbaska, i prośby... Nic, ale w końcu kiedy powiedziałam: Słuchaj gremlin, my się tak abwić nie będziem! Albo wychodzisz, albo głodóweczka! I co? Pies po paru sekundach się tuli do pańci, że niby taki ułożony i grzeczniutki..Słowo głodówka= trzeba wszystko zrobić to co chcą, bo jak pies może nei jeść przez wiecej niż 2 godziny( nie, nie tuczymy jej, tylko ten jej przerośnięty żołądek, czyli 2 razy taki trochę potrzebuje, bo ja nawet nie wiem czy miała tą operację czy nie - bo wetowi wiet powiedział, że tak, a nam że nie i nawet nie płaciliśmy, a kiedy po nią przyjechaliśmy po odsysani jakiegoś śluzu w żołądku to pierwsze co, zamiast do mnie to gdzie? Na legowisko! I jeszcze nam obroże nową zwędzili :mad:)... Ojoj...Jak się rozpisałam...:oops:
Więc nad czym sie, zastanawiać? Brać plaskacza do siebie i go kochać!!! Już! Wykonać, bo głodówka:evil_lol:

Posted

Chciałabym zostac wirtualną opiekunką Koksika. Noszę sie z tym zamiarem od jakiegos juz czasu. Myslalam, ze wszystkie gremlinki mają juz swoich opiekunów. A tu proszę, okazuje się, ze Koksik nadal czeka...
Przed chwilą napisałam w tej sprawie maila do kociego świata. Co dalej ?

Posted

Gosiapk napisał(a):
Oto zagadka: ile plaskaczy zmieści się na 50m2 :evil_lol:

To zależy. Przypomnę, że tych 50 plaskaczy nie miało nawet kilkunastu m2:angryy:.

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...