Lucyna Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 Popołudniowy spacerek udany, stadko psiaczków dzielnie przeszło kilka kilometrów. Frezjuni apetyt dopisuje, córcia twierdzi, że chyba troszkę przytyła. Od środy Lucy będzie z nami mieszkać przez kilka dni. Dziewczyny będą się integrować. Kilka fotek dla osłody dla Pokera i nie tylko ... Pozdrowionka Quote
Poker Posted May 11, 2009 Author Posted May 11, 2009 Jak zwykle śliczna modelka na ślicznych zdjęciach,które jeszcze w nocy oglądałam. Kwiatuszek uśmiechnięty, widać że dobrze mu w towarzystwie innych piesków:evil_lol: i widac jaka z niej kruszynka., :loveu: Quote
Lucyna Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 nie mam czasu, ale pozdrowionka ... Lucy jest już u nas na kilka dni Quote
Poker Posted May 13, 2009 Author Posted May 13, 2009 Jakie śliczne siostrzyczki :loveu:, a jak się do siebie odnoszą? Bo Frezyjka potrafi być zazdrosna i po swojemu warczeć czyli gruchać :evil_lol: Śpią razem w łóżeczku z pańciostwem ? Quote
Lucyna Posted May 14, 2009 Posted May 14, 2009 Witam Poker, u piesków wszystko dobrze, tzn. tolerują się. Frezjuszek zazdrosny, ale ma respekt przed Lucy i nie zaczepia jej. Chodzą na spacerki, nie śpią razem pod kołderką, raczej w innych pokojach. Zazdrosny Kwiatuszek nasiusiał w nocy na pluszowego smoka Lucy i zrobił "kwiatuszka" na podłodze w salonie. Chyba w ten sposób chce coś nam powiedzieć, artysia. Ale jest ok, relacje zdam później. Pozdrawiam cieplutko ... Quote
Poker Posted May 14, 2009 Author Posted May 14, 2009 A to brzydula :mad:, zepsute kwiatki sypać po domu :angryy: Pewnie z zazdrości albo z utraty poczucia bezpieczeństwa.Trudno, musi się nauczyć dzielić Pańciostwem. Chyba w końcu doceniła posiadanie kochanych ludzi na własność i nie bardzo chcę się nimi dzielić :evil_lol: Chyba będzie domek dla Merlinki w Oławie :-(:multi: Quote
Lucyna Posted May 14, 2009 Posted May 14, 2009 Cieszę się Pokerku z tego domku i trzymam kciuki. Ta Frezulka to taka śmieszna, żal mi jej, bo musi to bardzo ją stresować. Cóż zrobić, z tym też musi się zmierzyć, Lucy natomiast ma "luza". Pozdro ... Quote
Lucyna Posted May 15, 2009 Posted May 15, 2009 Z Frezjuszką nie jest za dobrze. Nie jadła dzisiaj nic. Generalnie dobrze się czuje, ale odmawia jedzenia. Pierwszego dnia z Lucy zjadła normalnie, a nawet wyjątkowo dobrze. Wczoraj nakarmiłam ją ręką, bo nie była za chętna żeby cokolwiek przekąsić. Dzisiaj ręka z jedzeniem działa jak straszak. Nie ma sposobu, żeby wzięła coś do pysia. Martwię się. Jutro córcia ma zabrać Lucy i zobaczymy, czy się coś zmieni. Dziewczyny się tolerują, Frezja pozwala nawet Lucy na powąchanie Pysia i nie warczą, ani nie gruchają na siebie. Jednak spacerki wyglądają tak, że Lucy biega, a Frezjunia rozgląda się, czy aby coś jej nie zaatakuje. Jeden piesek do towarzystwa na spacerku to dla niej za mało. Chyba w większym stadzie czuje się lepiej. Mam nadzieję, że jeszcze dzisiaj coś zje mała chudzinka. Frezja Lucy Pozdrowionka ... Quote
Poker Posted May 15, 2009 Author Posted May 15, 2009 psia kość ( nomen omen) z tym jedzeniem.Badania miała dobre,żadnej anemii. Ona była przyzwyczajona do towarzystwa 29 psów.Mam nadzieję,że jutro nadrobi z jedzonkiem. Była szczepiona w środę? Panienki na zdjęciach rzeczywiście wyglądają jak siostrzyczki prawie jednojajowe:eviltong: Przyszła pańcia Merlinki wydzwania i nie mogą się doczekac zabrania jej do siebie. Quote
Lucyna Posted May 16, 2009 Posted May 16, 2009 Dzisiaj Lucy pojechała do swojego domku. Zdjęcie z pożegnania ... i moja frotowa niebieska skarpetka ... Kwiatuszek zjadł dzisiaj dwa razy małe porcje:loveu::loveu: Miała dwa dni problem z brzuszkiem i dlatego nie chciała jeść, zdarzyło jej się załatwić w domu. Ja głuuuupia :mad::mad::mad: myślałam, że ro bi to z zazdrości o Lucy, a ona się źle czuła. Dzisiaj robiłam porządki na stryszku i weszłam po drabinie do góry. Frezja troszkę piszczała na dole. Była tam ze mną wcześniej, pokazałam jej jak wygląda strych. Postanowiłam zejść na dół, a ta cyrkówka siedzi na drabinie w połowie drogi i skrabie się wyżej. Przeraziłam się, że spadnie i poprosiłam Grzesia o pomoc. Widząc mnie i zanim synek się zjawił, ona sprytnie zeszła dwa stopnie niżej. Bałam się, że spadnie, ale wszystko zakończyło się dobrze. Do tej pory żaden mój pies nie potrafił, ani nie chciał chodzić po drabinie:cool3::cool3::cool3: Cieszę się, że już je i załatwia się na zewnątrz. Pozdrowionka ... Quote
Poker Posted May 16, 2009 Author Posted May 16, 2009 to super,że Kwiatuszek pojadł , powinno być coraz lepiej. Jeszcze będzie z Frezji piesek cyrkowy :evil_lol:, będzie można na niej zarobić :eviltong: Śliczne panienki, a i skarpetka niczego sobie :lol: Quote
Lucyna Posted May 17, 2009 Posted May 17, 2009 Jaka ona jest śliczna ... i kochaniutka ... Przy Lucy nauczyła się reagować szczekaniem na dziwne odgłosy i broni domku jak należy Byliśmy dzisiaj w nowym domku i nie wiem dlaczego, ale tam jest szczęśliwa i wyluzowana. Ganiałyśmy wokół domku i FREZJA pierwszy raz była tak radosna i zabawowa. Pozdrowionka ... Quote
Lucyna Posted May 17, 2009 Posted May 17, 2009 Dzisiaj była wycieczka rowerowa. Ponadto Frezja rano przy śniadanku uganiała się za wędzoną rybką oraz wędlinką z indyka. Pierwszy raz zjadła coś innego ze smakiem. Jak tak dalej pójdzie to będę miała dla nie nagrody na spacerku - wszystko odrzucała do tej pory - żadnych smakołyków psich itp. Lubi jeszcze jajko na miękko, dałam jej troszeczkę i wylizała talerzyk z apetytem. Zdjątka z wycieczki - troszkę za rowerkiem na nóżkach i troszkę w plecaku. Pozdrowionka ... Quote
Poker Posted May 17, 2009 Author Posted May 17, 2009 Śliczne zdjęcia ślicznego Kwiatuszka.:loveu: Ale ona ma dobrze w swoim domku.:lol: A już Frezja w plecaczku to sam miód, wyglądacie jak mama - kangurka z dzidziusiem :loveu: Frezja wygrała los na loterii, a my z nią :loveu: Quote
Lucyna Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 Tak, tak Pokerku. I czuję się z Frezjulką w torbie jak kangurzyca :razz: Nie wiedziałam, że to takie przyjemne ;) A Kwiatuszek szczęśliwy, że ho ho :loveu: Quote
Poker Posted May 19, 2009 Author Posted May 19, 2009 Pewnie,że przyjemne takie kudłate , ciepłe, miękkie ciałko przytulać :loveu: Jestem pewna,że Frezyjka jest szczęśliwa, a my z nią :loveu: Quote
Lucyna Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 Dzisiaj byłam z Frezjuszką u weta. Zaszczepiona, pazurki obcięte, zatoki przy pupci opróżnione. ząbki za dwa tygodnie, pytałam lekarza. Pojechałyśmy później do pracy. Była bardzo grzeczna, w samochodzie nie wymiotowała i dzielnie znosi jazdę samochodem :loveu: Za to nie jadła dzisiaj nic:placz:zapewne przez szczepienie...taaaaka wrażliwa:cool3: Mam nadzieję, że jeszcze dzisiaj coś pomemla Kwiatuszek mój ukochany:oops:. Pozdrowionka i całuski od Frezjulki:-o:-o:-o Quote
Lucyna Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 Lucynka zakochana w kwiatuszku i cała rodzinka również. Sen z powiek spędza mi tylko to, że jak idę z nią na spacerek na nóżkach to Frezjunia się bardzo boi. A z domu wyjść trzeba i nie tylko na rączkach. Mam wtedy wrażenie, że robię jej krzywdę i że ona ma do mnie o to żal. Ale cierpliwie czekamy na poprawę. Pozdrowionka ... Quote
Poker Posted May 19, 2009 Author Posted May 19, 2009 Po poprzednim szczepieniu też gorzej jadła. To cudownie,że dobrze jeździ samochodem, jeszcze z niej światowa dziwczyna będzie :evil_lol: Czyli Lucynka zakochana w Kwiatuszku :loveu:, a jak szanowny małżonek ? Quote
Lucyna Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 Dzisiaj mieliśmy odwiedziny i spacerek poranny z Lucy. Potem dziewczyny pojechały ze mną do moich rodziców. Dzień pełen atrakcji, bieg za rowerkiem po lesie. Z apetytem skromnie, Przed chwilą maluszek słodziutki nie pozwolił wejść kotu na nasz teren, warczała bojowo na niego, a kot większy od niej. Na weekend Lucy będzie u nas, bo córcia z małżonkiem wyjeżdżają. A więc atrakcyjne dni przed nami. A tak dzisiaj tak wylegiwały się na naszym łóżku Pozdrowionka ... Quote
Poker Posted May 22, 2009 Author Posted May 22, 2009 ale im dobrze :loveu:, ja też tak chcę :evil_lol: A to niedobrusa, na kota warczy:mad:, na naszego w domu nie reagowała,ale teraz czuje się już pewna w domku :evil_lol: Quote
Lucyna Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 Lucy już jest u nas ... i tak sobie śpią księżniczki ... Dobrej nocy dla Pokera i innych ... Quote
Poker Posted May 23, 2009 Author Posted May 23, 2009 Wyglądają jak mama z córą :evil_lol: Zajęły całe łoże ,a gdzie pańciostwo pójdzie lulać? :crazyeye: Quote
anciaahk Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 Śmiesznie wyglądają, wersja standardowa i miniaturka. Bliźniaczki w 2 rozmiarach :evil_lol:. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.