Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziś dla odmiany pruł ryja na głuchą Foczkę, bo sobie chodziła, a on w kojcy siedział. Dobrze, że kobieta nie słyszy ;) Myślę, że przydałaby mu się jakaś towarzyszka do kojca, miałby się do kogo przytulić i wyżalić...A tak jedno głuche, drugie go omija, koty go ignorują....Dziś się czesaliśmy po łysym łebku - tak dla zasady. Udawaliśmy, że nas to nie bierze, ale fajnie było.

Posted

Gromiś dobija budę w najlepsze. Mój szalenie efektowny płaszczyk został rozpracowany na części pierwsze, więc dłołożyłam mu miłosiernie duży jasiek, który został jednak bezczelnie pozbawiony treści. A Gromiś ma uśmiech na pysku. :roll:
Szczekamy sobie w cały świat i chyba mamy się dobrze. Czekamy do wiosny, żeby trening osobowości rozpocząć.

Lucky nie żyje....:-(

Posted

[quote name='Szarotka']A Lucky to Twoj pies ??[/QUOTE]

Nie, Lucky to była kolejna bieda - cudny, młody DONek, całkowicie przerażony, sikający ze strachu pod siebie, którego ze schronu trzeba było wynieść na rękach bo nie wstawał...:-( U Czarodziejki odzyskał równowagę, radość życia - niedawno pojechał do Anglii, adoptowany przez dogomaniaczkę...
Tak strasznie żal tego psiaka, tyle przeszedł, tak szybko odszedł:-(

Posted

Lucky musiał uciekać w popłochu kilka kilometrów, zanim znalazł się na autostradzie. Przeczytaj opis na jego wątku...
Gromiś znów upodabnia się do beczki, zastanawiam się nad dietą, ale z drugiej strony...siedzi biedak w kojcu i jedyny jego ruch to wskakiwanie na budę, ujadanie i zeskakiwanie. Kiedy skrobię piramidy z dachu jedno oko jak peryskop łypie na mnie zza budy, czy aby skutecznie się uwijam. Bo toaleta jest na dachu, jakby ktoś nie był w temacie. Rozprutą poduchę chciałam wyrzucić i dać mu kocyk. Okazało się, że jej żałosne resztki zostały przeniesione za budę, żeby mu tam było miękko. Nie mogę jej wydobyć, bo skubana przymarzła...

Posted

[quote name='Cantadorra']Czarodziejko, czy masz u siebie miejsce dla suni onka, kolejnej przestraszonej?[/QUOTE]


Dla suni jak najbardziej, byłaby z Gromisiem w kojcu. Może by chłopaczyna nieco się zsocjalizował.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...