Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dziękuję wszystkim cioteczkom, które zaangażowały się w ratowanie Ariela i wspierały go dobrym słowem, ciepłą myślą tudzież krwawym groszem. Wolę nie myśleć, co by się stało z Arielem, gdyby nie wy.

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

przeczytałam uff - miłość od pierwszego wejrzenia z wzajemnością :multi: - ale dwunastolatka to już nie taka dziewczynka co kobietka i sama może tu wpaść - może ona nie wie o istnieniu dogo i tego wątku ?

Posted

Bedziemy sie cieszyć tak na dobre za jakis czas- jak Ariel zadomowi sie i pokaże na co go stać;)

Z wieści z domku: Ariel lata jakby nie miał żadnego zabiegu:roll: Był tez na spacerku poza domem na smyczy- nie spodobały mu sie psiaki sąsiadów:diabloti:
W domu grzeczny, nie chce leżeć na kocyku, tylko kładzie sie na tarasie- pewnie mu ciepło. Kota jeszcze nie widział;)

Posted

Aniu, dziękujemy z całego serca za przyjęcie Arielka do siebie, za Twoją cierpliwośc i zaangażowanie :loveu:
Dziękuje wszystkim dobrym cioteczką za wsparcie finansowe dla Arielka, bo bez tego nic bysmy nie zrobili :loveu:
Dziekuje za ogłoszenia i wogóle za to ze jestescie :loveu:

Bardzo sie ciesze i trzymam kciuki zeby wszystko było dobrze.
Arielku, powodzenia!

Posted

Tak - teraz musimy troszkę poczekac aby byc pewnym,że to na pewno juz to;)

Wpłynęło do mnie 450 zł- jestesmy rozliczeni za hotel lipiec i za kastrację.

Za sierpień- mam nadzieję tylko te 10 dni wyśle rachunek za jakis czas;)-będzie na kwotę 110 zł.

Posted

Ania+Milva i Ulver napisał(a):
Jakos z tych emocji dziś spac nie mogłam;)
Ciekawe jak pierwsza noc, czy dał im się wyspać:roll: Na pewno dostane info , to dam od razu znać.

no bo to trochę tak jakbyś swoje dziecko w świat wypuściła ...

Posted

Nasze dziecko - a to jeszcze większa odpowiedzialność. ;)

Nie mogę się doczekać wieści z domku. Boże, żeby się udało! Ale myślę sobie, że skoro dziewczynka taka zakochana w Arielu, to Rodzice zrobią wszystko, żeby u nich został. Przecież nie unieszczęśliwią dzieciaka!

Posted

To fajni ludzie- na pewno nie oddadza go z byle powodu-jestem pewna.

Ariel był bardzo grzeczny w nocy:loveu: Tak napisała jego nowa młoda pani:
"
był bardzo grzeczny a do mnie sie tak przyzwyczail ze jak poszlam na chwile do kolezanki to piszczal przy bramce za mna:)"

Posted

Arielek był u weta na kontroli, a także aby wpisac numer czipa z nowymi danymi do rejestracji;)
Z kotem ok- tzn Ariel nie reaguje na kota- ale kot reaguje na Ariela i syczy:evil_lol:
Może dziś dostane fotki:razz:

cos mi mówi ze jestesmy na dobrej drodze:p

Posted

Dostałam dziś sms jak u weta byłam,ze Arielkowi zdjęli kołnierz aby w dzień troche odsapnął ...i ,ze chodzi i sie do wszystkich wtula:loveu::placz:
Mój wet bedzie dziś dzwonił do nowego weta Arielka, aby podac jaki antybiotyk dostał po kastracji.
Widze ,ze nowy domek jak na razie fajnie dba o czarnulka.
Za jakis czas na pewno pojade w odwiedziny-ale teraz niech się przyzwyczai do nich.

Posted

Takie niesamowicie wspaniałe wiadomości o Arielku, pozwalają nam wierzyć w sens pomocy psiakom. Ariel ma wreszcie swój własny, kochający domek na zawsze. A tak niedawno miałam łzy w oczach, czytając wątek Ariela założony przez Niewiastę.....
Aniu, jesteś niesamowita ! :loveu:
Arielku, życzę Ci długiego, szczęśliwego życia z Twoją Rodzinką !

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...