ewatonieja Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 z jajkami czy bez dla mnie zawsze uroczy i sliczny:loveu: Quote
agata51 Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 Dla mnie Ariel jest najśliczniejszy, tylko dlaczego inni tego nie widzą? Quote
Ania+Milva i Ulver Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 Jutro na 11 ciach ciach:diabloti: Ostatnie chwile wolności:evil_lol: Quote
agata51 Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 O matko, Aniu, obróżkę wysadzaną brylancikami mu sprawiłaś? :crazyeye: Arielku, jesteś przecudownym pieskiem! Spraw się dzielnie. Szkoda, że nie będę mogła cię za łapkę trzymać. :-( Quote
MakS Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 agata51 napisał(a):O matko, Aniu, obróżkę wysadzaną brylancikami mu sprawiłaś? :crazyeye: z tego Ariela to taki elegant, że szok:lol: Quote
Ania+Milva i Ulver Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 To odblaskowa obroża, bo jak ciemno to czarnula nie widać:evil_lol: Ostatnie podrygi męskiej wolności:diabloti: YouTube - MOV03345 Quote
Ania+Milva i Ulver Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Dziękujemy za trzymanie kciuków!! Juz po wszystkim;) Ariel padł od razu po zastrzyku, kastracja przebiegła bez problemów, przy okazji usuniete zostały 5 pazury na tylnych łapkach i przyciete wszystkie paznokcie:p jak po niego przyszłam, to juz był wybudzony i sam wlazł do samochodu. W domu tez sam leciał do kojca:evil_lol: Zapłaciłam za wszystko 100 zł. Quote
agata51 Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Dziękujemy, Aniu! :loveu: Odpoczywaj, chłopaku! I noś grzecznie kołnierzyk, coby ci się wszystko szybciutko zagoiło. Całuski od ciotki. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Jeśli stoicie to usiądźcie:cool3::cool3: ARIEL ZOSTAŁ ADOPTOWANY!!!:multi::multi: Wczoraj odezwała się do mnie osoba z pytaniem czy mozna przyjechac zobaczyć psiaki w hoteliku. Przyjechali- Pan z córką -ok 12 letnią-bardzo fajna dziewczynka-zresztą przyjaciółka Arielka już;). Państwo mieli owczarka, który odszedł niedawno-miał ponad 10 lat, warunki dla psa- dom z ogrodem-pies w domu, ogrodzony teren, mieszkają w Brodnicy- 2 domy od weterynarza, którego znam osobiście. Państwo w sumie przyjechali po jakiegos dużego psiaka, młodego, i łagodnego, w typie owczarka....Ariel pasował jak ulał:evil_lol: Opowiedziałam o jego charakterze, że jest żywy, wesoły, ale przy tym bardzo sie słucha i nie wykazuje agresjii . Kwestia kastracji nie przeszkadzała-nie uważał Pan Ariela za dziwadło;) Z tego wzgledu,że mieszkają koło weta , którego znam, to wydałam go już dziś- w razie co pójda do niego. A za 10 dni zdjęcie szwów;) Bede miała stały kontakt z nimi, z resztą mam blisko w odwiedziny jakby co:diabloti: Co jakis czas jakas fotka na pewno się pojawi. Mam nadzieje,że bedzie wszystko ok...tam do nich przychodzi taki kot -oby Ariel był grzeczny w obec niego. U mnie leciał do kotów, ale krzywdy nie robił:roll: W samochodzie usiadł na kolana dziewczynce i pojechali- bardzo sie cieszę, bo dom fajny, normalny...odczekamy teraz na wieści i jak bedzie wszystko ok za pare dni to chyba bedzie sie mozna cieszyc na całego;) Quote
rita60 Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 :crazyeye::crazyeye::crazyeye:ale poszło szybko:lol:Arielku powodzenia malenki i badz grzeczny:multi: Quote
agata51 Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Odezwę się później, bo nie wiem, co powiedzieć. Muszę ochłonąć! Quote
ewatonieja Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Aniu jesteś wspaniała:multi: Arielku badz grzeczny nie przynieś Ani i nam wstydu to wspaniała wiadomośc rewelacja, otwieram piwko dzisiaj to niesmaowite:placz: Quote
sonikowa Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 ewatonieja napisał(a):to wspaniała wiadomośc rewelacja, otwieram piwko dzisiaj to niesmaowite:placz: Piwko? Chyba szampana! :cool3: Bardzo się ciesze i trzymam kciuki! Quote
Soema Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 :bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool: ADHD ma dom :multi::multi: baaardzo się cieszę, bo miałam to szczęście poznać przystojniaka :) teraz będzie miał swój ogród do wygniatania wybieganiem :evil_lol::loveu: :multi::multi: Quote
Ania+Milva i Ulver Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 żebyście mnie widziały - jak oni sie zdecydowali na niego- w sumie decyzja była szybka-żadnego wybrzydzania-widac ,ze ich ujął bardzo- to ja się ich chyba z 10 razy zapytałam czy na pewno- nie mogłam w to uwierzyć:oops: Dziewczynka znała wszystkie psiaki u mnie w hotelu- czytałą sobie na allegro i an mojej stronie historie ich;) Parzyli jeszcze na Diego- tylko,że on taki szczekacz-nie daje się pogłaskać i na Lady z łapką,no ale ona 7 lat ma. Ariel jak go wypuściam od razu do nich podleciał i dał sie wytulić i wylizał dziewczynkę:p Mówiłam,że mogą sie zastanowić - że zona może przyjechać, że nie trzeba już się decydować...ale Pan powiedział,że nie ma się co zastanawiać- psiak im pasuje, a dziewczynka to az miała błysk w oku ze szczęscia:p Wieczorem, albo jutro maja sie odezwać- czekam z niecierpliwością. Powiedziałam tez ,że gdyby cokolwiek się działo nie tak - to maja dac znać. że czasem bywa tak ze mimo wszystko pies z domem się nie dopasuje i wtedy ja mam pierwszeństwo do zabrania psa.Oby tak sie nie stało. Quote
agata51 Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Jeszcze nie ochłonęłam i pewnie będę wypisywać głupoty! Aniu, ty już wczoraj wiedziałaś?! :mad: Kiedy pojechał do domu? Po zabiegu? W takiej dobrej formie był? A ja w ten weekend wybieram się w twoje strony, Arielku! Trudno, będę cię podglądać przez dziurę w płocie. :evil_lol: Jezu, jak się cieszę! Quote
ciapuś Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Super wieści, oby więcej takich niespodzianek Quote
Gemini666 Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 o jak super - mam nadzieję, że wszystko będzie OK ! Quote
rita60 Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 [quote name='sonikowa']Piwko? Chyba szampana! :cool3: Bardzo się ciesze i trzymam kciuki! Za zdrowie i domek Arielka,pic ciotki:lol: Quote
Ania+Milva i Ulver Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Wczoraj, to tylko ci Państwo się zapowiedzieli - nic nie mówili jakiego psiaka szukają;) Dla mnie to wszystko też było szokiem- pozytywnym oczywiście . Państwo przyjechali dzis ok 16- Arielek sobie leżał po zabiegu, ale na nasz widok sie ożywił i oczywiście latał- nie widziałam jeszcze zeby pies po zabiegu tak szybko do siebie doszedł:crazyeye: Jutro spytam weta czy mu czasem na zywca tych jajek nie wycinał hi hi:diabloti: Agatko zapraszamy w odwiedziny- mam jeszcze pare psiaków do miziania:evil_lol: Quote
SARA.dierra Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 heh przeczytałam tylko jedno zdanie z poprzedniej strony - i zaszumiało mi w głowie - dosłownie coś się kręciło i łza się zakręciła - do tego stopnia że nie byłam w stanie czytać dalej - musze ochłonąć - to niesamowite - nie znałam go od początku - ale to co sie czuje w środku to niesamowite - podwójne szczęście - bo Ariel ma swój dom a po drugie jakaś bida trafi do Aninego raju ....... brak słów - czuje kluskę w gardle ........... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.