Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 388
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='agamika']11 lat na połamanych łapach-czy ma szanse na dom (719882011) - Aukcje internetowe Allegro

bardzo proszę o kontrole czy wszystko ok, czy coś zmienić, czy nie , wszelkie sugestie BARDZO mile widziane

jak już będzie zaopiniowane poprawione to wyróżnię :diabloti:

sie przypomnę

i tak wstawię mega wielki banner , jakby ktoś za dużo miejsca w podpisie miał :evil_lol: .. se go na inne forum zrobiłam ;)

Posted

jestem
Ale chyba nie załapałam - on chyba nie potrzebuje protez jako takich, bardziej moze ortezy - stabilizatora dla łap, nie wiem, ale sprobuje sie dowiedziec. Te łapy sa zrosniete 'na sztywno'? - film otwiera mi sie tylko na 5 pierwszych sekund.


edit: swoja droga to on podobny do mojego Burka (tylko ładniejszy;)

Posted

Asior napisał(a):
marta, no ja właśnie myślałam, ze takie protezy z kółeczkami czy cuś.... zupełnie niewiem jak to można rozwiązać :roll:

Koleczka to sa chyba dobre na tylne lapy - zeby je ciagnac za soba, zreszta nie wiem, nie ejstem ekspertem. Pan Marek na pewno bedize chcial poznac szczegoly - jakie to zlamania, jakie zrośniecia, itp - czy mozna jakas dokumentacje medyczna tego psa wyciagnac, skserowac czy zeskanowac?

Ortezy/ stabilizatory tez musza sie w stawach zginac, czlowiek sobie poradzi ze sztywnymi, ale pies chyba nie? cholera, ale tego nieszczescia jest pelno..

Posted

cholibka, chyba tylko Aga może pomóc, ja niestety jestem persona non grata ostatnio w schronisku ;)
Ale Agnieszka napewno coś moze z nich wyciągnąć...
Przeklejam Twój post z wątku bernardynki, zeby Aga miała jasność

marta925 napisał(a):
cos bylo na poczatku watku o rehabilitacji, 4-miesiecznej, ale bez efektow. jesli rzeczywiscie byla, to musiala byc diagnoza ortopedyczna, bylaby podstawa do konsultacji u ortopedy-protetyka.. moglabys dopytac w schronisku? daj znac, plis; i przeniesmy sie na jego watek z jego sprawa, bo nas Ulv zaraz pogoni stad;)

Posted

film niestety est taki króciutki bo tak jak pisałam padły mi baterie, a ostatni Lunak się rozleniwił i jak go wynoszą to sie wyleguje i brzucho do głaskania wykłada :shake:

jakby to była kwestia tylko kółek z przodu to chyba nie byłoby takich problemów z kupieniem wózka w Polsce na przód ;)


marta925 dzięki za pomoc :loveu:

ja dzis bede tez dzwonic do Pana z Wrocławia :)

Posted

agamika napisał(a):
Ja bym była ostrożna z radością .

Lunak w schronisku jeszcze jest, i mam nadzieje, ze opieka nad Nim Pani nie przerośnie . Niestety dobre serce to czasem za mało

Pesymistka:mad:
Koniecznie napiszcie jutro, czy pojechał do domku.;)

Posted

realistka

Pani dopiero dziś Lunaka poznała i Pan który go przedstawiał ( nie pracownik schroniska ) przekonywał ją do Lunaka -
Pani chciała jakąś bidę , nie przyjechała konkretnie po Lunaka , dlatego ja sie cieszyć będę dopiero za jakiś czas. Tak już mam :oops:

Np ciesze się powoli z adopcji pewnego boksera- nie miał wątku na dogo, a poznałam go w dniu jego adopcji - oddali go ludzie bo ...był chory - ma nowotwora . Przy mnie adoptowali go bardzo młodzi ludzie - byla to decyzja podjęta w przeciągu 30 min , i nie bylo pewnosci, czy jednak nie wróci .. przemysla przespia sie z tym, po wizycie u "swojego" weta wystraszą ..
Na razie nie wrócił :) wiec mam nadzieje, ze trafił na lepszych ludzi niż Ci któzy go do tego schronu oddali

Posted

Zależy od osoby, i od warunków jakie ma. Bo tak sobie myślę, że w domku z ogródkiem to ktoś miałby łatwiej z opieką nad Lunakiem niż np. w bloku, i to jeszcze bez windy.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...