Elisabeta Posted December 11, 2017 Posted December 11, 2017 O poranku z tej wieczornej śnieżycy prawie nic nie zostało... Ociepliło się. I dobrze. Nie zasypie nam Grzesia. :-) Olenko, dopisz jeszcze do listy stałych deklaracji moją od stycznia. Żeby Grzesio się mniej martwił... :-) Quote
Olena84 Posted December 11, 2017 Author Posted December 11, 2017 9 godzin temu, Radek napisał: U nas za oknem szaleje śnieżyca. Normalnie siwo za oknem. serio? u nas nic 2 godziny temu, Elisabeta napisał: O poranku z tej wieczornej śnieżycy prawie nic nie zostało... Ociepliło się. I dobrze. Nie zasypie nam Grzesia. :-) Olenko, dopisz jeszcze do listy stałych deklaracji moją od stycznia. Żeby Grzesio się mniej martwił... :-) sie wstydziłam;) 1 Quote
magdaad Posted December 11, 2017 Posted December 11, 2017 Ej to wpadajcie czasem i do Michasia na wątek pogadać o pogodzie. Też ostatnio u niego pusto i nikt nie zagląda. Na ogłoszenia nikt nie odpowiada....Porażka :) Quote
Radek Posted December 11, 2017 Posted December 11, 2017 4 godziny temu, Elisabeta napisał: Ociepliło się. I dobrze. Za to wiatr szaleje;) Quote
Olena84 Posted December 11, 2017 Author Posted December 11, 2017 4 godziny temu, magdaad napisał: Ej to wpadajcie czasem i do Michasia na wątek pogadać o pogodzie. Też ostatnio u niego pusto i nikt nie zagląda. Na ogłoszenia nikt nie odpowiada....Porażka :) lecę! 4 godziny temu, Radek napisał: Za to wiatr szaleje;) :( Quote
Radek Posted December 11, 2017 Posted December 11, 2017 6 godzin temu, magdaad napisał: Ej to wpadajcie czasem i do Michasia na wątek pogadać o pogodzie. Niestety, nie znam adresu:( Quote
Olena84 Posted December 11, 2017 Author Posted December 11, 2017 1 godzinę temu, Radek napisał: Niestety, nie znam adresu:( taki mogę podać;) Quote
Nadziejka Posted December 11, 2017 Posted December 11, 2017 Grzesiuniu sciskuniam za wszystko piesiu 1 Quote
Elisabeta Posted December 12, 2017 Posted December 12, 2017 Zaglądam do Grzesia. :-) Nie znałam wątku Michasia... Poczytam. 1 Quote
magdaad Posted December 12, 2017 Posted December 12, 2017 7 godzin temu, Elisabeta napisał: Zaglądam do Grzesia. :-) Nie znałam wątku Michasia... Poczytam. Zapraszam! Chłopaki są w tym samym hoteliku. 1 Quote
Olena84 Posted December 12, 2017 Author Posted December 12, 2017 Dziękuję elik i pani Agnieszce za wpłatę 100zł! 1 Quote
Nadziejka Posted December 12, 2017 Posted December 12, 2017 Dla Grzesiunia Nadziejkowy kramik bedzie czynny dopiero od jutra 3 Quote
Elisabeta Posted December 12, 2017 Posted December 12, 2017 "... dla Grzesia Olenkowego". :-) Jak ładnie napisałaś, Nadziejko. :-) 1 Quote
Olena84 Posted December 12, 2017 Author Posted December 12, 2017 3 godziny temu, Nadziejka napisał: Dla Grzesiunia Nadziejkowy kramik bedzie czynny dopiero od jutra ojejciu bardzo dziękuję! 49 minut temu, Elisabeta napisał: "... dla Grzesia Olenkowego". :-) Jak ładnie napisałaś, Nadziejko. :-) to prawda! Quote
Elisabeta Posted December 14, 2017 Posted December 14, 2017 Po spacerze z psem zaglądam do naszego Grzesia. :-) Wieje i leje. Psiarze to jednak dziwni ludzie są. Bo kto to w taką pogodę idzie na spacer ?... :-) 1 Quote
elik Posted December 14, 2017 Posted December 14, 2017 2 minuty temu, Elisabeta napisał: Po spacerze z psem zaglądam do naszego Grzesia. :-) Wieje i leje. Psiarze to jednak dziwni ludzie są. Bo kto to w taką pogodę idzie na spacer ?... :-) No jak to, kto ? My i nasze psy :) 1 Quote
Elisabeta Posted December 14, 2017 Posted December 14, 2017 No właśnie, Eliku. :-) Jesteśmy bardzo dziwni. My psiarze. :-) 1 Quote
elik Posted December 14, 2017 Posted December 14, 2017 39 minut temu, Radek napisał: Jak to dziwni? Zupełnie normalni:) Tak dziwni, że aż normalni 3 Quote
Elisabeta Posted December 15, 2017 Posted December 15, 2017 8 godzin temu, Olena84 napisał: Jak tu miło ;D To zaglądaj do nas częściej, Olenko. :-) Quote
Tyśka) Posted December 15, 2017 Posted December 15, 2017 hihi, jak chcę iśc na spacer z psem w niepogodę, to mój patrzy na mnie jak na kretynkę ;) 2 Quote
Elisabeta Posted December 15, 2017 Posted December 15, 2017 Nasz Grześ też pewnie nie lubi wychodzic w deszcz, bo wtedy złe wspomnienia z czasu tułaczki powracają. Pokochał już domowe ciepełko. :-) Teraz tylko mu prawdziwy, własny Dom potrzebny... Nie tracimy nadziei, prawda ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.