Olena84 Posted November 23, 2017 Author Posted November 23, 2017 Zapraszam na bazarek 40% dla Grzesia: Quote
Nadziejka Posted November 26, 2017 Posted November 26, 2017 Grzesiuniu uzbieral z bazareczku dzieki Sercom Cudnym 75 zl Dziekuje pieknie Olenko mozesz juz dziecko wpsiac wszystko pozdrawiam pozdrawiam i sciskam mocno za Grzesiunia przepraszam serce za opoznienia Quote
Olena84 Posted November 26, 2017 Author Posted November 26, 2017 2 godziny temu, Nadziejka napisał: Grzesiuniu uzbieral z bazareczku dzieki Sercom Cudnym 75 zl Dziekuje pieknie Olenko mozesz juz dziecko wpsiac wszystko pozdrawiam pozdrawiam i sciskam mocno za Grzesiunia przepraszam serce za opoznienia Ewuniu Grzesiowi wpisałam cegiełki od Koji, Cisowianki, Radka i Bakusiowej razem 50zł i Twoją wpłatę 25zł ->75zł, już są. Zaraz na bazarku potwierdzę;) Quote
Olena84 Posted November 27, 2017 Author Posted November 27, 2017 10 godzin temu, Radek napisał: Fajnie, że Grześ się wzbogacił:) Cieszę się i ja Quote
Olena84 Posted November 27, 2017 Author Posted November 27, 2017 Czy lepiej do Grzesia na badanie krwi i sesje foto (choć ciężko będzie przede mną:() jechać w tą sobotę 2 grudnia czy 16 grudnia? 9 grudnia mam mikołajki jako wolontariusz w ciągu dnia i mogę nie zdążyć;/ Quote
Tyśka) Posted November 27, 2017 Posted November 27, 2017 Myślę, że najlepiej jak najszybciej. Będzie można szukać już mu domek, a i w raziegl gdyby w morfologii coś uszło (tfu, tfu) to teraz łatwiej coś z tym robić niż przed szaleństwem świątecznym. Grzesik jest cuuudny! Quote
Olena84 Posted November 28, 2017 Author Posted November 28, 2017 Jest wpłata na Grzesia: - Xibalba - 20zł - 16.11 - Bakusiowa - 30zł - 27.11 Bardzo dziekuję Quote
Olena84 Posted November 30, 2017 Author Posted November 30, 2017 Dnia 27.11.2017 o 12:00, Tyś(ka) napisał: Myślę, że najlepiej jak najszybciej. Będzie można szukać już mu domek, a i w raziegl gdyby w morfologii coś uszło (tfu, tfu) to teraz łatwiej coś z tym robić niż przed szaleństwem świątecznym. Grzesik jest cuuudny! Nikt się już nie wypowiedział co do terminu, więc przychylę się do tej rady;), jadę z Grzesiem w sobotę (na szczęście w soboty jest czynne w Celestynowie) na około 11, ale próbkę krwi muszę wziąć ze sobą, bo wet nie ma jak wysłać im w weekend. Postaram się porobić fotki jakieś fajne. Quote
Tyśka) Posted November 30, 2017 Posted November 30, 2017 Wspaniale, że odwiedzisz Grzesia w tę sobotę :) To czekam na relację i zdjęcia. Quote
Olena84 Posted December 2, 2017 Author Posted December 2, 2017 Byłyśmy z Magdaad u Grzesia, Grześ kojarzy mnie już z pobieraniem krwi wiec nie cieszy się na mój widok;), ale jak jedzie samochodem, leży sobie spokojnie, to samo w przychodni w poczekalni - zero stresu, dopiero przy pobieraniu krwi i obcinaniu paznokci był niespokojni, ale o agresji nie było mowy. Dziś było trochę gości w hotelu i to Grzesia zestresowało bardzo:(, on się najlepiej czuje w domu przy p. Renacie, goście niewskazani;). Pan weterynarz z Celestynowa ocenił Grzesia na 5-5 lat i tak będę pisać w ogłoszeniach. Waży 13,5kg, ciężki jakby to było 20kg;) Wyniki krwi mogą być jeszcze dzisiaj albo pewnie w poniedziałek. 1 Quote
Olena84 Posted December 2, 2017 Author Posted December 2, 2017 Z życzeniami dla Ciotek i Wujków 2 Quote
Radek Posted December 2, 2017 Posted December 2, 2017 Minka niezbyt zadowolona na dolnym zdjęciu;) Za to zdjęcie w czapce super. 1 Quote
Tyśka) Posted December 2, 2017 Posted December 2, 2017 Śliczny Grzesio :) Masz jeszcze jakieś zdjęcia w domowych pieleszach? :) Ojj, dobrze by było, gdyby Grzesio przyzwyczajał się do gości... bo rpzecież u Pani Renaty zostać nie może;) Quote
Olena84 Posted December 2, 2017 Author Posted December 2, 2017 2 minuty temu, Tyś(ka) napisał: Śliczny Grzesio :) Masz jeszcze jakieś zdjęcia w domowych pieleszach? :) Ojj, dobrze by było, gdyby Grzesio przyzwyczajał się do gości... bo rpzecież u Pani Renaty zostać nie może;) jakieś mam ale w tej samej pozycji;/ zaraz coś poszukam Quote
Olena84 Posted December 2, 2017 Author Posted December 2, 2017 Zapinamy szelki Na chwilę zapozuje w tej czapce ale nie pojadę w niej do weta! Ale oczek nie mam przerażonych U weta najlepiej pod stołem 1 Quote
Tyśka) Posted December 2, 2017 Posted December 2, 2017 O proszę, ładne :) To teraz ogłoszenia i wio! do siebie! Quote
Olena84 Posted December 2, 2017 Author Posted December 2, 2017 5 minut temu, Tyś(ka) napisał: O proszę, ładne :) To teraz ogłoszenia i wio! do siebie! Grześ już ma ogłoszenia;), ale zdjęcia podmienię, choć liczyłam na lepsze;/ Quote
elik Posted December 3, 2017 Posted December 3, 2017 13 godzin temu, Radek napisał: Minka niezbyt zadowolona na dolnym zdjęciu;) Za to zdjęcie w czapce super. Grześ na wszystkich zdjęciach jest tak na granicy strachu, ale może to nic dziwnego, skoro tak wiele osób zjechało do pani Renaty :) Quote
bakusiowa Posted December 3, 2017 Posted December 3, 2017 Grześ po prostu lubi spokój. Potrzebny będzie spokojny dom. 1 Quote
Tyśka) Posted December 3, 2017 Posted December 3, 2017 Nawet psiaki bez takich przejść często niekomfortowo czują się, jak ktoś podchodzi do nich z aparatem. Zdjęcia są dość ładne :) Myślę, że to świetny pomysł z czerwoną czapeczką, można zatytułować coś typu: "Święty Mikołaj jest bliżej niż myślisz! Adoptuj Grzesia!", "Na mikołajki przyjmij ogromne serduszko Grzesia!" itd. 2 Quote
helli Posted December 3, 2017 Posted December 3, 2017 Ładna mordka, ale nie widać jej zbytnio, tzn. mordkę widać, ale Grzesia w całości nie, W aucie chyba najlepiej się prezentuje Edit a tak w ogóle to oswoił / zadomowił się Grześ? Jak wygląda jego dzień? Nie chce uciekać? Lubi dom? Głaskanie? Być przy człowieku? Quote
Olena84 Posted December 3, 2017 Author Posted December 3, 2017 3 godziny temu, helli napisał: Edit a tak w ogóle to oswoił / zadomowił się Grześ? Jak wygląda jego dzień? Nie chce uciekać? Lubi dom? Głaskanie? Być przy człowieku? Grześ lubi mieć przy sobie osobę która zna, czyli panią z hotelu, przerażają go odwiedziny obcych, czyli wylatuje zadowolony z domu z ogonem w górze, widzi nas i juz jest niepokój, podkulenie ogona, przestraszenie, uciekanie przed nami, ale w kierunku domu nie na oślep, dodatkowo on przyzwyczaił się do tego co na co dzień się dzieje, najpierw spacer, potem jedzenie, potem zabawa itd i przyzwyczaił się do tego, natomiast jadłby non stop niestety. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.