Elisabeta Posted January 29, 2018 Posted January 29, 2018 Kto pojechał do Grzesia, Olenko? Fajnie, gdyby były fotki... Quote
Tyśka) Posted January 29, 2018 Posted January 29, 2018 1 godzinę temu, Elisabeta napisał: Kto pojechał do Grzesia, Olenko? Fajnie, gdyby były fotki... Zagrodowy Pies Polski, jak mnie pamięć nie myli :) Ano, ja też tęsknię za zdjęciami. Quote
Olena84 Posted January 29, 2018 Author Posted January 29, 2018 2 godziny temu, Elisabeta napisał: Kto pojechał do Grzesia, Olenko? Fajnie, gdyby były fotki... Zagrodowy pies polski 1 godzinę temu, Tyś(ka) napisał: Zagrodowy Pies Polski, jak mnie pamięć nie myli :) Ano, ja też tęsknię za zdjęciami. Najlepsze i domowe fotki zrobi hotel bo Grześ sie nie będzie tak stresował... Quote
Zagrodowy pies polski Posted January 29, 2018 Posted January 29, 2018 Grześ się bardzo interesował co się dzieje na podwórku, ale biedaczek jeszcze nie jest gotowy aby uczestniczyć w psich zawodach o nagródkę. Niby chciał podejść, chciał też biegać z psami ale mnie nie zna, więc się bał. Miał w oczach nadzieję, aż mi było mi go żal. Podchodził tak na trzy metry, stawał, na głośniejszy dżwięk się odwracał. Ale nie uciekał. Widzę duży postęp, bo widziałam go miesiąc temu i wtedy był o wiele bardziej wystraszony. Renata mówi, że w domu zachowuje się wspaniale, jest grzeczny i spokojny. Jak Renata do niego mówi to reaguje i się zbliża ale do obcych (do mnie) nie podchodzi. Potrzebuje biedaczek jeszcze czasu. Na zdjęciach Grześ zainteresowany i Grześ przestraszony jak Michaś zaczął rozrabiać. 2 Quote
Olena84 Posted January 29, 2018 Author Posted January 29, 2018 Dnia 29.01.2018 o 19:38, Zagrodowy pies polski napisał: Grześ się bardzo interesował co się dzieje na podwórku, ale biedaczek jeszcze nie jest gotowy aby uczestniczyć w psich zawodach o nagródkę. Niby chciał podejść, chciał też biegać z psami ale mnie nie zna, więc się bał. Miał w oczach nadzieję, aż mi było mi go żal. Podchodził tak na trzy metry, stawał, na głośniejszy dżwięk się odwracał. Ale nie uciekał. Widzę duży postęp, bo widziałam go miesiąc temu i wtedy był o wiele bardziej wystraszony. Renata mówi, że w domu zachowuje się wspaniale, jest grzeczny i spokojny. Jak Renata do niego mówi to reaguje i się zbliża ale do obcych (do mnie) nie podchodzi. Potrzebuje biedaczek jeszcze czasu. Na zdjęciach Grześ zainteresowany i Grześ przestraszony jak Michaś zaczął rozrabiać. Dziekuję za wizytę u Grzesia i zdjęcia. 1 Quote
Nesiowata Posted January 30, 2018 Posted January 30, 2018 Witamy w wietrzny wtorkowy przedranek. Grześ faktycznie nie przepada za aparatem, ale chociaż trochę interesuje się nim. Quote
Elisabeta Posted January 30, 2018 Posted January 30, 2018 Dzień dobry. Dobrze, że widać zmiany na lepsze w naszym Grzesiu. Biduś nasz kochany... Żal za serce ściska, jak się pomyśli, co by z nim było, gdybyś go, Olenko, nie wypatrzyła i nie wyciągnęła z piekła... 1 Quote
Radek Posted January 30, 2018 Posted January 30, 2018 Smutno, gdy się patrzy na przestraszonego Grzesia. Dobrze, że jest bezpieczny. Quote
Zagrodowy pies polski Posted January 30, 2018 Posted January 30, 2018 8 godzin temu, Olena84 napisał: Dziekuję za wizytę u Grzesia i zdjęcia. Dlatego właśnie prosiłam o zdjęcia z domu przy osobie którą zna, bo taki przestraszony jest:( O zdjęcia w domu należy bezpośrednio poprosić p. Renatę. My zawsze spotykamy się na werandzie i przy boksach. Quote
Olena84 Posted January 30, 2018 Author Posted January 30, 2018 Dnia 30.01.2018 o 08:20, Zagrodowy pies polski napisał: O zdjęcia w domu należy bezpośrednio poprosić p. Renatę. My zawsze spotykamy się na werandzie i przy boksach. prosiłam już. Pozostaje czekać. Quote
Olena84 Posted January 30, 2018 Author Posted January 30, 2018 Dnia 30.01.2018 o 05:46, Elisabeta napisał: Dzień dobry. Dobrze, że widać zmiany na lepsze w naszym Grzesiu. Biduś nasz kochany... Żal za serce ściska, jak się pomyśli, co by z nim było, gdybyś go, Olenko, nie wypatrzyła i nie wyciągnęła z piekła... Sama nic bym nie zdziałała;) Dnia 30.01.2018 o 06:41, Radek napisał: Smutno, gdy się patrzy na przestraszonego Grzesia. Dobrze, że jest bezpieczny. To prawda Dnia 30.01.2018 o 03:59, Nesiowata napisał: Witamy w wietrzny wtorkowy przedranek. Grześ faktycznie nie przepada za aparatem, ale chociaż trochę interesuje się nim. Grześ musi ładnie zapozować;) 2 Quote
Elisabeta Posted January 31, 2018 Posted January 31, 2018 Jestem, Grzesiu. Ja też nie lubię pozować do zdjęć, więc trochę rozumiem naszego Chłopaka... 1 Quote
Nesiowata Posted January 31, 2018 Posted January 31, 2018 Przywitam się Grzesiu. Niech to będzie spokojny dzień. Quote
Olena84 Posted January 31, 2018 Author Posted January 31, 2018 2 godziny temu, Elisabeta napisał: Jestem, Grzesiu. Ja też nie lubię pozować do zdjęć, więc trochę rozumiem naszego Chłopaka... Grzesiu nie lubi a musi, bo do domku już czas;) miejsce innym bidom musi zrobić:( 2 godziny temu, Nesiowata napisał: Przywitam się Grzesiu. Niech to będzie spokojny dzień. witamy! dziś zimniej ale nie jest źle Quote
Elisabeta Posted February 1, 2018 Posted February 1, 2018 Deszczowe i wietrzne dzień dobry, Grzesiu. I dzień dobry Wam wszystkim. Quote
Nesiowata Posted February 1, 2018 Posted February 1, 2018 Dzień dobry Grzesiu. Nie warto wychodzić na żadne spacerki. Może później przestanie padać. Quote
Olena84 Posted February 1, 2018 Author Posted February 1, 2018 3 godziny temu, Elisabeta napisał: Deszczowe i wietrzne dzień dobry, Grzesiu. I dzień dobry Wam wszystkim. nie wieje już, oto dowód że trzeba wstawać później;) 3 godziny temu, Nesiowata napisał: Dzień dobry Grzesiu. Nie warto wychodzić na żadne spacerki. Może później przestanie padać. nie pada już tak mocno, widzicie , musicie wstawać po 8;) 1 Quote
Elisabeta Posted February 1, 2018 Posted February 1, 2018 2 godziny temu, Olena84 napisał: nie wieje już, oto dowód że trzeba wstawać później;) nie pada już tak mocno, widzicie , musicie wstawać po 8;) Może Ty masz rację, Oleno... Quote
agat21 Posted February 1, 2018 Posted February 1, 2018 Przestraszony, ale już rzeczywiście chyba mniej. To raczej taka życiowa ostrożność ;)) śliczny pycholek :) 1 Quote
Tyśka) Posted February 1, 2018 Posted February 1, 2018 Dnia 30.01.2018 o 08:20, Zagrodowy pies polski napisał: O zdjęcia w domu należy bezpośrednio poprosić p. Renatę. Jaka jest szansa, że Pani Renata zrobi zdjęcia Grzesiowi? Domne? Quote
Olena84 Posted February 1, 2018 Author Posted February 1, 2018 1 godzinę temu, Tyś(ka) napisał: Jaka jest szansa, że Pani Renata zrobi zdjęcia Grzesiowi? Domne? Dziś ponownie o nie poprosiłam Quote
Tyśka) Posted February 1, 2018 Posted February 1, 2018 3 minuty temu, Olena84 napisał: Dziś ponownie o nie poprosiłam to oby sie udalo :) 1 Quote
Radek Posted February 1, 2018 Posted February 1, 2018 13 godzin temu, Olena84 napisał: nie wieje już, oto dowód że trzeba wstawać później;) nie pada już tak mocno, widzicie , musicie wstawać po 8;) Zdecydowanie wstawanie po 8 jest fajne:) 1 Quote
Nesiowata Posted February 2, 2018 Posted February 2, 2018 6 godzin temu, Radek napisał: Zdecydowanie wstawanie po 8 jest fajne:) Zależy dla kogo. Ja też czasem wstaję po 8, ale to już drugi raz. Witaj Grzesiu - dobrego dnia życzymy. 1 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.