Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kamila to na razie nie rob zdjec w takim razie dla mnie - chyba ze potrzebujecie nowe zdjecia do Niemiec to tak

zawsze fotki się przydadzą. Także, jeśli jutro będzie ładna, słoneczna pogoda coś się tam cyknie. Trzymajcie kciuki za ładną pogodę i oczywiście domek dla pięknisiów :cool3:



Wszystkim, którzy tu zaglądają dziękuję :loveu::loveu::loveu:

  • Replies 556
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kamilawa napisał(a):


zawsze fotki się przydadzą. Także, jeśli jutro będzie ładna, słoneczna pogoda coś się tam cyknie. Trzymajcie kciuki za ładną pogodę i oczywiście domek dla pięknisiów :cool3:


Zrob im ladne wspolne zdjecie - takie malzenskie ;)

Posted

Dziewczyny ja spokojnie żyć nie mogę...... marzę o domku dla Bobika i Kładki.
Smutny los Bobika mnie dobija...... Boże , jak mu pomóc?
Tak bardzo chciałabym , by trafił na tą ostatnia chwilkę życia do domku ......

ON MUSI NATYCHMIAST DOSTAĆ TAKĄ SZANSĘ !!!!!!!

On nie ma już czasu czekać !!!!!

14 Lat w schronisku !!!!!!!!!


PROSZĘ, POMÓŻCIE !!!!!!!

Posted

Gonia13 napisał(a):

Agailawa i kamilawa -dziewczyny do dzieła! Jakieś ładne małżeńskie zdjęcia i parka może zostanie u jakiś emerytów w Polsce...


Marzenie, obyś miała rację.
Byłoby cudownie :loveu:

Posted

Hej..... Powoli... Jeśli jest szansa na ogłoszenie to jednak dziewczyny zróbcie ładne - dobrej jakości foty do ogłoszenia o jakim pisze Maszaberla - nie trzymajmy się kurczowo tych Niemiec bo - odpukać- jak nie wyjdzie?

Przecież zawsze można tu i tu ogłaszać - jeśli Maszaberla proponuje taką pomoc to skorzystajcie!!!
Ludzie mają serca- nie tylko e Niemczech - ze "zdjęciowego ogłoszenia" poszedł do domu choćby Igorek - dodam do fajnego domu!
Kazda niewykorzystana szansa się zemści - jak w piłce nożnej:shake:.
Agailawa i kamilawa -dziewczyny do dzieła! Jakieś ładne małżeńskie zdjęcia i parka może zostanie u jakiś emerytów w Polsce...

Posted

Maszaberla napisał(a):
Dziewczyny to trzymam w takim razie kciuki za domek w Niemczech - oby staruszkom sie udalo znalezc wspolnie dom

Kamila to na razie nie rob zdjec w takim razie dla mnie - chyba ze potrzebujecie nowe zdjecia do Niemiec to tak

Powodzenia dla obu psiakow :kciuki:


Maszaberla, pisałam i wcześniej i w poście o Niemczech i podkreślam to i teraz ;-), że trzeba próbować wszystkiego. Zwłaszcza, że im bliżej psiaki trzeba przewieźć, tym lepiej dla nich, nie są przecież juz młode.
Kamilawa też w swoim dziesiejszym poście napisala, że spróbuje jutro zrobić nowe zdjęcia - dla Ciebie przecież, a nie do Niemiec :-)
Nie wiem więc dlaczego chcesz wycofać swoją propozycję. To bardzo ważne, a być może to będzie ta jedyna szansa. Mam nadzieję, że to jakieś nieporozumienie i o psiakach będziesz pamiętać :-)

Posted

Gonia13 napisał(a):
Czy powstało to zdjęcie "ślubne"?:evil_lol: Dla cioteczki Maszaberli:loveu:? Pamiętajcie nie mniej niż 1MB. I takie super;)


Gosienko, tak jak pisalam - musialabym juz dostac gotowe zdjecie, wydrukowane - od razu do pokazania
Niestety nie mam juz mozliwosci drukowania zdjec z maila:shake:

Posted

Agailawa, Kamailawa, proszę dogadajcie sie precyzyjnie w sprawie zdjęc z Maszaberlą. To moze zadzialać szybciej i prościej niż niemiecka fundacja ;-)

A co do Niemiec, na razie nie odezwal sie zaden domek, a jedynie jedno z niemieckich schronisk. Nie widzialam schronu w Ilawie, ale mysle, ze chyba nie jest to taka sytuacja w ktorej przenosiny ratuja psu zycie. A sama zmiana schronu i to po dlugiej podrozy moze okazac sie dla Bobika zbyt stresujaca. Czy zgadzacie się ze mną? Jesli moge wyrazic swoje zdanie, to upieralabym sie przy szukaniu od razu DS. Ewentualnie dobrego DT dla parki.

Ponawiam tez wazne pytanie: co to dokladnie znaczy, ze Bobik nie toleruje innych samcow? Jak to wyglada? To bardzo wazna kwestia, przy szukaniu dla nich miejsca.

Posted

jesli moge sie wypowiedziec to masz racje 100%- w zadnym wypadku w tym wieku do schroniska. w Ilawie ma swoje wolontariuszki, zone, bude i jesli schron to tam. no i to ostatnie pytanie bardzo wazne.

Posted

Co do tych zdjęć, według mnie jest to bardzo dobry pomysł, Maszaberlo z nieczego nie powinno się rezygnować - tylko teraz nie wiem w końcu jak to wygląda czy jeszcze aktualna czy nieaktualna ta propozycja.
Jeżeli chodzi o dobrą jakość - tylko Kamila może zrobić takie zdjęcia, mój aparat się nie nadaje.
Jeżeli chodzi oto żeby przenieść Bobika do innego schronu (tak to zrozumiałam) myślę że w żadnym wypadku. Co za różnica w jakim będzie schronie? Tutaj już chociaż zna wszytkich wolontariuszy, pracowników, tak samo jak i Kładka.
Jeżeli chodzi oto co dokładniej znaczy, że nie dogada się z innymi samcami - ja nie umiem tego wytłumaczyć. Jeżeli Kamili dzisiaj nie będzie na dogo to ja napiszę. Powiem jej jakie jest pytanie i spytam się jak to wytłumaczyć.

Liczę, że się uda !
Pozdrawiam gorąco!

Posted

agailawa napisał(a):
Co do tych zdjęć, według mnie jest to bardzo dobry pomysł, Maszaberloz nieczego nie powinno się rezygnować - tylko teraz nie wiem w końcu jak to wygląda czy jeszcze aktualna czy nieaktualna ta propozycja. Jeżeli chodzi o dobrą jakość - tylko Kamila może zrobić takie zdjęcia, mój aparat się nie nadaje.



To świetnie, czekamy na zdjęcia. Napiszcie może PW do Maszaberli, że pracujecie nad nimi.

Co do schronu, to widzę, że sie zgadzamy i czekamy na domek.

I na info o charakterze Bobika :-)

Trzymajcie się dziewczyny.

Posted

agailawa napisał(a):
Co do tych zdjęć, według mnie jest to bardzo dobry pomysł, Maszaberlo z nieczego nie powinno się rezygnować - tylko teraz nie wiem w końcu jak to wygląda czy jeszcze aktualna czy nieaktualna ta propozycja.


Z niczego nie zrezygnowalam
Skoro na moja propozycje odpowiedziala jedynie Sonikowa - zrozumialam ze Was to po prostu nie interesuje + wolicie nastawiac sie jedynie na adopcje zagraniczna

Jesli uda Wam sie zrobic dobre zdjecie i dostarczyc mi je poczta - oczywiscie, ze pomoge w ogloszeniu

A apropos tego co napisala Sonikowa - zadna z dziewczyn nie odezwala sie do mnie do tej pory na pw

Posted

wybaczcie, że dopiero teraz jestem :oops: Internet mi prawie w ogóle nie chodził.

Co do przeniesienia do innego schronu, myślę, że to nie najlepszy pomysł. Widzę, że tu się wszyscy tak samo zgadzamy. Cieszę się, że chociaż ktoś sie zaoferował z pomocą zza granicy ;)

Nie toleruje psów... hmm. To ja powiem tak. Bobik gdy przyszedł te 14 lat temu do schroniska był agresywny. W tamtym czasie pomagała w schronie moja koleżanka, która teraz pracuje w 'naszym' schronisku. Opowiedziała mi, że do Bobika trzeba było ostrożnie podchodzić, ale ona miała w tedy 12 lat więc nie mogła zdziałać cudów. Przez swoje zachowanie nie znalazł do tego czasu dom. Teraz rzadko kiedy się zdarzy, by zaszczekał jak zobaczy jakiegoś psa. Jak wychodziłam na spacerek z nim to podszedł do nas pies, szczerze mówiąc się przestraszyłam, ale powąchali się i... odeszli od siebie. Nikt nie pokazał zębów, ani nie zawarczał. Wydaję mi się, że Bobik już nie ma ochoty, ani siły gryźć się z psiakami. Podejrzewam, że kłopot w nowym domu z innymi psami byłby wtedy, gdy psy dostały by jedzenie. Wtedy broniłby swojej miski.

Było jeszcze wcześniejsze pytanie, czy kierowniczka wyda normalnie psa. Mówiłam jej o całej 'akcji' i powiedziała, że oczywiście tak. Wie, że szukamy od razu domku dla Bobika i Kładki. ;)

A zdjęcie... zabijcie mnie. Miałam przygotowaną lustrzankę, lampę, by był jeszcze lepszy efekt i... o zrobieniu zdjęcia przypomniało mi się jak byłam na spacerze, ale już z własną sunią, a schron zamknięty. :2gunfire:
Fotkę obiecuję w najbliższym czasie jak będę w schronie. Być może uda mi się uprosić rodziców, że pójdę jutro po szkole...:roll:

Wszystkim zaangażowanych w szukanie domku dla Bobika dziękuję po raz kolejny, jesteście wspaniałe. No i jeszcze raz przepraszam, że zawalam tak sprawę ze zdjęciami... :shake:


Mam jeszcze jedno pytanie. Czy któraś z Was drogie cioteczki próbował się ze mną kontaktować telefonicznie ? Byłam w szkole i nie miałam przy sobie telefonu, mama przed wyjściem do pracy napisała mi kartkę, że dzwoniła jakaś pani w sprawie jakiś psów...
Jakby to ktoś z Was, to jestem już w domku i mogę spokojnie rozmawiać. Telefon mam cały czas przy poopie. ;]

Posted

Sonikowa po 14 latach siedzenia w zamknięciu bez przyjaciela każdy zmieniłby nastawienie do życia. Bobik tak zrobił... szkoda, że szybciej o tym nie pomyślał :placz: Jest wspaniałym psem.

Do Maszaberli napiszę za chwilkę :cool3:

Posted

Kamilawa, dzięki za odpowiedz w sprawie stosunku Bobika do psów. W stosunku do ludzi, jak rozumiem, zachowuje się teraz dobrze?

Zdjęcia - zdarza się, napisz jednak proszę do Maszaberli i coś konkretnego razem ustalcie.

Dzwonić, to na pewno ja nie dzwoniłam. Trzymajcie się dziewczyny. Jakby coś było potrzeba dla Bobika i Kładzi - leki etc, dajcie znać.

Posted

Maszaberla, przepraszam, że od razu nie odpoweidziałam, ale mam takie sraszne problemy z netem, że szok. Co chwilkę wyłącza mi się przeglądarka :mad: nie wiadomo czemu...

Postaram się zrobić fotki jutro, bądź w weekend. Jak najszybciej !


Kochani, słuchajcie. Dziś rano miałam telefon. Nie miałam przy sobie go, bo byłam w szkole. Jak w poprzednim poście pisałam, mama poinformowała mnie mniej więcej o co chodzi i, że pewna Pani do mnie zadzwoni po 15, badź wieczorem. Doładowałam najszybciej konto jak wrócił ojciec z pracy i mykam. Napisałam sms-a, skontaktowała się ze mną pewna pani...

[SIZE="4"]Jest szansa na dom dla Bobika ! Szczegółów dowiem się w ciągu kilku dni. Jak na razie się cieszę, choć wiem, że wszystko może się inaczej potoczyć. Muszę coś sprawdzić. Niedługo jeszcze raz napiszę o całej sprawie. Trzymajcie najmocniej w świecie kciuki!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...