Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 556
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

anovip1 napisał(a):
Kładka i Bobik w jednym domku.....marzenie,czy rzeczywistość.
Mogłoby im się razem udać :-( ............

Czy ktoś jest w stanie pokochać i dać domek parze staruszków :-(......

To tylko niestety marzenia dogociotek

Posted

Cytat:
Napisał anovip1
Kładka i Bobik w jednym domku.....marzenie,czy rzeczywistość.
Mogłoby im się razem udać :-( ............

Czy ktoś jest w stanie pokochać i dać domek parze staruszków :-(......


[quote name='Gosiapk']To tylko niestety marzenia dogociotek


właśnie:grab:

Posted

[quote name='Gosiapk']Doprawdy nie mam pojęcia jak znaleźć dom dla dwóch starszych psów :( Ludzie nie chcą jednego starszaka, a dwóch ... może w Niemczech

Ale z tego co pamietam pisalyscie na watku trzeba odpowiedziec na jakies pytania w przypadku szukania domu w Niemczech, ktos juz sie tym zajal?

Posted

No niby tak- osoba zajmująca się Bobikiem i watkiem obiecala napisac odpowiedzi na pytania, jak się dowie wszystkieg- chyba w ten wekend mialo być...:lol::lol::lol::lol:

Posted

Charly napisał(a):
dziewczyny jak to bylo ze zdrowiem Bobika? pisal tutaj ktos? serce, nerki? wiadomo cos?

mialam pytanie w tej sprawie z allegro.

:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:Ktoś się zaiteresował naszym Dziadziusiem??:multi::multi::multi::multi:Trzeba szybko "uderzać" do dziewczyn- opiekunek...trzeba kuć żelazo...kto wie??Moze warto???Mnie udało sie znaleźć przez Allegro domek dla jednego psiaka z dogo...super domek:multi::multi::multi:Dzięki temu tu zostałam, bo mnie to bardzo zachęciło idodało animuszu:lol::lol::lol:

Posted

No to dobrze napisałaś- potencjalny domek musi wszystko wiedzieć:lol: Ze mną było podobnie- namiary byly na allegro zupelnie inne- ja tylko zrobilam aukcje- a i tak do mnie Pani napisala...no i od maila do maila, od telefonu do telefonu...BAruś pojecał już w grudniu i ma się cudownie:lol::lol::lol:
BArdzo bym chciala zeby Bobisiowi se udało...a jeszcze gdyby z żonka poszedł..no wiem wiem..zeby tak się stało- to musiałby być domek prawdziwych miłosników dziadziusiów..na pewno takie domki są...tylko gdzie???Domki!!!!!!!!!!!???????????:roll::roll::roll::roll::roll::roll::roll:

Posted

to na razie tylko pytanie. nie wiem czy ta osoba dzwonila do dziewczyn, bo kontakt tel i mailowy byl podany na nie. A pytanie dostalam ja jako uzytkownik allegro.

odpisalam co wiem, ze nie ma problemow z nerkami i sercem. przynajmniej nie jest nam wiadomo, ale ze trzeba sie liczyc z tym ze piesek moze sie rozkleic w domu i ,że takiego swiadomego odpowiedzialnego domku szukamy....14 lat w schronie to w koncu 14 lat w ekstremalnych warunkach:-(:-(:-(

Posted

gonia66 napisał(a):

BArdzo bym chciala zeby Bobisiowi se udało...a jeszcze gdyby z żonka poszedł..no wiem wiem..zeby tak się stało- to musiałby być domek prawdziwych miłosników dziadziusiów..na pewno takie domki są...tylko gdzie???Domki!!!!!!!!!!!???????????:roll::roll::roll::roll::roll::roll::roll:


Uda sie zobaczysz, nie wiem dlaczego uczepilam sie tych Niemiec, jakos przeczucie mi mowi ze tam mieliby szanse pojsc razem...

Posted

Chyba masz rację....to prawda...nie mozem ich chyba uszczesliwiac na siłę.bo to nie będzie dla nic żadne szczęście....wiec chhyba zostają nam tylko te Niemcy..choć tak jakos nie lubie oddawac psow w świat...jestem typową patriotką..ale coż....jeśli mieliby tam być szczęśliwi razem...byłoby cudownie..tu nie moje myślenie, a szczęście psow jest najwazniejsze....Czy ktos w ogole coś robi w tym kierunku?/Bo ja kompletnie jestem zielona w adopcjach zagranicznych...:razz:

Posted

Wiecie co - to byłby dramat dla nich gdyby ktoś ich rozdzielił...:placz: Oni w tym całym popapranym świecie mają tylko siebie.... Tak się zastanawiam czy to dobry pomysł ich ogłaszać osobno... Pomyślmy o Kładce. Już niejedno takie małżeństwo rozdzielono... i co? i deprecha tej drugiej "niechcianej psiny". Już sama nie wiem. Są jacy są i jest im dobrze razem - tylko tyle mają.... Jak już to musimy się spiąć i obojgu znaleźć domki. Bo masakra....:-(

Posted

[quote name='gonia66']Chyba masz rację....to prawda...nie mozem ich chyba uszczesliwiac na siłę.bo to nie będzie dla nic żadne szczęście....wiec chhyba zostają nam tylko te Niemcy..choć tak jakos nie lubie oddawac psow w świat...jestem typową patriotką..ale coż....jeśli mieliby tam być szczęśliwi razem...byłoby cudownie..tu nie moje myślenie, a szczęście psow jest najwazniejsze....Czy ktos w ogole coś robi w tym kierunku?/Bo ja kompletnie jestem zielona w adopcjach zagranicznych...:razz:

To zakladamy ze ida razem i juz:mad:

Tylko ja rowniez nie mam pojecia jak sie zalatwia to wszystko przy tego typu adopcjach, no i wlasnie - czy ktos juz sie tym zajmuje?:hmmmm:

Posted

żeby wogole zawrócic głowe tej fundacji to musze miec odpowiedzi na postawione pytania, możemy ich rekalmowac jako pare wtedy piotrzebne mi tabelki do obu psów, wiecie ja nic nie moge obiecac ze na 100% znajda dom ale trzeba póbować wszystkiego
może artykuł w jakims psim czasopismie by pomógł?

Posted

ewatonieja napisał(a):
żeby wogole zawrócic głowe tej fundacji to musze miec odpowiedzi na postawione pytania, możemy ich rekalmowac jako pare wtedy piotrzebne mi tabelki do obu psów, wiecie ja nic nie moge obiecac ze na 100% znajda dom ale trzeba póbować wszystkiego
może artykuł w jakims psim czasopismie by pomógł?


no właśnie maciaszek pisała na jakie pytanie trzeba mieć odpowiedzi, by w kierunku tej adopcji uderzać i ktoś miał po weekendzie taka metryczkę przygotować, poczekamy spokojnie, pewnie niebawem będzie.

a jeśli mamy ich nie rozdzielać, to ja nie widzę szansy znalezienia im domu w Polsce:roll:

Posted

Tak jak pisałam powyżej, za granicą można jak najbardziej je ogłaszać razem i szukać im domu razem, w Polsce, wiem, że domu razem nie uda się im znaleźć...nie wiem czemu tak jest, ale takie są realia...w ogóle dom dla jakiekolwiek psa teraz znaleźć, młodego, starego, zdrowego czy chorego, to i tak już cud:roll::-(

Posted

Gonia13 napisał(a):
Wiecie co - to byłby dramat dla nich gdyby ktoś ich rozdzielił...:placz: Oni w tym całym popapranym świecie mają tylko siebie.... Tak się zastanawiam czy to dobry pomysł ich ogłaszać osobno... Pomyślmy o Kładce. Już niejedno takie małżeństwo rozdzielono... i co? i deprecha tej drugiej "niechcianej psiny". Już sama nie wiem. Są jacy są i jest im dobrze razem - tylko tyle mają.... Jak już to musimy się spiąć i obojgu znaleźć domki. Bo masakra....:-(


wedlug mnie dla psa najwazniejszy jest wlasny pan. faktycznie w schronisku psiaki czasem trzymają się razem,jednak w nowym domu często konkurują o względy wlasciciela, bronią wlasnego poslanka, miski-nawet przed schroniskowym kumplem, ktorego w kojcu tak kochaly..... Jesli Bobik znajdzie dom- jesli będzie chętny- ma nie isc z powodu Kładki? Albo Kładka- jesli znajdzie dom? Naprawde myslisz, ze jest im dobrze razem? tam gdzie są?

u nas w schronisku bylo rodzenstwo. faktycznie rodzenstwo. siedem lat razem. w styczniu oddane do schroniska. najpierw rozwod wlascicieli, potem byly u pana swojego. Ten pan oddal psiaki do schroniska, tam stracily nawet siebie, bo w schronisku zostaly rodzielone wedlug plci. Pozniej dostaly jeden wspolny boks- oglaszalismy razem, ale ludzie chcieli psiaki osobno.

Sunia, ktora w schronisku bardzo plakala za bratem w nowym domu nie wykazuje zadnych objaw tęsknoty. jest szczesliwa, radosna i co więcej- zaborcza w stosunku do wlascicieli. nie chce dzielic nowej pani z zadnym innym psem.

Wedlug mnie warto oczywiscie probowac oglaszac razem itd. Ale jesli ktores z nich znajdzie dom- nie można im moim zdaniem odbierac tej szansy. Kazdy dobry dom dla psiaka w takim wieku to cud!

Posted

Charly ja tylko napisałam, że musimy szukać dla obu obojętnie czy byłyby w 1 czy w 2 różnych. Tylko dla obu naraz. Zeby się nie okazało że 1 poszedł do domu a drugi wpadł w depresję i my dopiero wtedy szukamy na cito domu.

Posted

Gonia13 napisał(a):
Charly ja tylko napisałam, że musimy szukać dla obu obojętnie czy byłyby w 1 czy w 2 różnych. Tylko dla obu naraz. Zeby się nie okazało że 1 poszedł do domu a drugi wpadł w depresję i my dopiero wtedy szukamy na cito domu.


Nooo tym bardziej ze watek Kladki jest taki - jak by to okreslic - zapomniany:oops:

Posted

Jak już pisałam u Kładki, że właśnie drukuję tą tabelkę i jutro z Kamilą pouzupełniamy i tutaj napiszemy.
Co do tego wszystkiego... Chraly... jedni reagują tak drudzy tak... nie wiemy jak zareaguje na rozdzielenie ich Kładka a jak Bobik. Może i nawet byłoby im lepiej tutaj, razem . Niż gdzieś osobno. Nie mówię jest tak, że potem dla psa jest już tylko Pan ważny. Nie wiem, chociaż wydaje mi się, że jednak warto ogłosić je razem. Oczywiście, jeżeli znajdzie się dom dla któregoś - będzie wspaniale, a razem to po prostu cuuud .! Najbardziej właśnie boję się tego, że może jednak będzie lepiej im razem tutaj niż oddzielnie u kogoś, a w ogóle już gdyby jeden został w schronie, a drugi poszedł. Tak się o nich boję ... :-( Najgorsze jest to, że nie jedna jest taka para w schronisku zżyta, niektóre psiaki młodsze, niektóre starsze :-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...