Gabi79 Posted August 26, 2016 Posted August 26, 2016 Wspaniałe wieści!!! Rudasku cudny pakuj się!!! Quote
Tyśka) Posted August 26, 2016 Posted August 26, 2016 Farciarz z tego Rudego :D Mam nadzieję, że i Murzynek nie pobędzie długo u szafirki ;) Quote
AgusiaP Posted August 27, 2016 Posted August 27, 2016 Super wiadomości! Rudasek pewnie sie nie spodziewa, ze juz za pare dni, bedzie miał swoją pancie. Quote
kiyoshi Posted August 27, 2016 Author Posted August 27, 2016 2 godziny temu, AgusiaP napisał: Super wiadomości! Rudasek pewnie sie nie spodziewa, ze juz za pare dni, bedzie miał swoją pancie. Na pewno się nie spodziewa, ale sądze, że to dla niego naprawde najlepszy dom jaki może mieć:) :) I będzie szczęsliwy szybciutko jak tylko Pani sie nim zaopiekuje:) Dziś/jutro będe dzwonić do szafirki, chciałabym, żeby w poniedziałek zadzwoniła do weta i dowiedziała się kiedy może podjechać z Rudaskiem na kontrole (i czy szwy są rozpuszczalne czy do ściągnięcie). Mam nadzieje, że to by mogło być np. w środe. Wtedy też zachipujemy psiaka od razu na dane Pani (na co się zgodziła) i na czwartek/ piątek/ sobote organizować transport. wszystko będzie zalezało od męża szafirki bo Pani powiedziała, że każdy termin jest dla niej dobry. Haniu- będe dzwonić! 1 Quote
Nadziejka Posted August 27, 2016 Posted August 27, 2016 2 godziny temu, kiyoshi napisał: Na pewno się nie spodziewa, ale sądze, że to dla niego naprawde najlepszy dom jaki może mieć:) :) I będzie szczęsliwy szybciutko jak tylko Pani sie nim zaopiekuje:) Dziś/jutro będe dzwonić do szafirki, chciałabym, żeby w poniedziałek zadzwoniła do weta i dowiedziała się kiedy może podjechać z Rudaskiem na kontrole (i czy szwy są rozpuszczalne czy do ściągnięcie). Mam nadzieje, że to by mogło być np. w środe. Wtedy też zachipujemy psiaka od razu na dane Pani (na co się zgodziła) i na czwartek/ piątek/ sobote organizować transport. wszystko będzie zalezało od męża szafirki bo Pani powiedziała, że każdy termin jest dla niej dobry. Haniu- będe dzwonić! Quote
kiyoshi Posted August 27, 2016 Author Posted August 27, 2016 Dziewczyny, chciałam Wam jeszcze pokazać tą sunię zgarniętą z drogi....Dziś wolontariuszki mi napisały, że ma się w miarę dobrze, ale niestety jest bardzo skoczna i gdzieś tam w boksie poraniła sobie łapki. Teraz musi przyjmować antybiotyki i ledwie staje na łapki (tzn. ma poranione opuszki). Jestem bardzo zmartwiona tą sytuacją...chciałabym na dniach tam podejść. Na zdjęciach nie wygląda tak ładnie jak w rzeczywistości... 1 Quote
Gusiaczek Posted August 27, 2016 Posted August 27, 2016 O, jakie wieści! Rudasku, powodzenia :) Sunia śliczna Quote
Figunia Posted August 27, 2016 Posted August 27, 2016 Juz tylko szczesliwego zycia, Piesku!!! Za Sunie kciukasy!!! Quote
Nadziejka Posted August 27, 2016 Posted August 27, 2016 Rudziaczkuuuuuu sciskam sciskam calunki czas kokany Izusia w wielu miejscach tak jest ...ze jak czlek jest nie zwiazany z wolontariatem , to ciutenke inaczej przyjmuja tak jest kochana ale ic nie przejmuj nic a nic wazne ze wyratowalas kochana moja wazne ze bezpieczna teraz tylko modly aby trafila w domus sercem pisany a nasza Pipunia nie slyszy .....czasem jeno czasem ale slabo w niektore dni ...ech .... sunienku ales Ty cudna ales cudnaja Quote
kiyoshi Posted August 27, 2016 Author Posted August 27, 2016 Godzinę temu, Nadziejka napisał: Rudziaczkuuuuuu sciskam sciskam calunki czas kokany Izusia w wielu miejscach tak jest ...ze jak czlek jest nie zwiazany z wolontariatem , to ciutenke inaczej przyjmuja tak jest kochana ale ic nie przejmuj nic a nic wazne ze wyratowalas kochana moja wazne ze bezpieczna teraz tylko modly aby trafila w domus sercem pisany a nasza Pipunia nie slyszy .....czasem jeno czasem ale slabo w niektore dni ...ech .... sunienku ales Ty cudna ales cudnaja jednak udało się się umówić z wolontariuszkami na poniedziałkowe odwiedziny u suni :) Quote
Nadziejka Posted August 27, 2016 Posted August 27, 2016 Dobrze serce dobrze to cudnie ciesze caluni czas i modle o domun dla kochanej istotki sciskam sciskam Quote
Tyśka) Posted August 27, 2016 Posted August 27, 2016 wspaniale :) Kiyoshi, jak dobrze, że jesteś... ;) Quote
AgusiaP Posted August 28, 2016 Posted August 28, 2016 Śliczna sunieczka. Caly czas mam w głowie twoja historie, jak ja spotkałaś na swojej drodze. Jak dobrze, ze na nia trafiłaś Izunia. Quote
kiyoshi Posted August 28, 2016 Author Posted August 28, 2016 8 godzin temu, AgusiaP napisał: Śliczna sunieczka. Caly czas mam w głowie twoja historie, jak ja spotkałaś na swojej drodze. Jak dobrze, ze na nia trafiłaś Izunia. też uważam, że to był cud, że akurat jechałam.... że ona mi zaufała. Jutro do niej ide i juz nie moge sie doczekać. Pogadam z dziewczynami, jak się uda zrobię trochę zdjęć i postaram się szukac jej domu na własną ręke. Quote
kiyoshi Posted August 29, 2016 Author Posted August 29, 2016 Dzis znow dzwonila do mnie Pani Rydaskowa:) zapytac jak sie piesek czuje Poinformowalam ze coraz lepiej i ze na 90procent juz w srode bedzie u niej Szybko powiedziala wiec ze musi konczyc i biec kupic mu smycz, jedzonko i montowac siatke w furtce:) Pani tez pytala czy Rudasek przyjedzie w swojej obrozce? Mam nadzieje ze tak bo pieknie mu pasuje- Czekam na wiesci od Hani i wycene kosztu transportu Quote
Gusiaczek Posted August 29, 2016 Posted August 29, 2016 Rudasku, ale klawa Pani ;) Z serca życzę, by Sunieczce los też przyprowadził kochające serce Quote
kiyoshi Posted August 29, 2016 Author Posted August 29, 2016 13 minut temu, Gusiaczek napisał: Rudasku, ale klawa Pani ;) Z serca życzę, by Sunieczce los też przyprowadził kochające serce Gusiaczku.. Chyba tak bedzie:) Dzis rano przeczytalam wiesci od dziewczyn ze sunia jest ZAREZERWOWANA i ze szykuje jej sie super domek a dzis jak pojde wszystko mi opowiedza A Pani Rudaskowa naprawde klawa! 1 Quote
AgusiaP Posted August 29, 2016 Posted August 29, 2016 O jejku to ja znowu mocnoooo zaciskam kciuki!!!! Quote
kiyoshi Posted August 29, 2016 Author Posted August 29, 2016 Właśnie wróciłam od suni- Zojki. Jest potwornie chuda i niestety załatwia się krwią:( Dziewczyny pojechały do weterynarza po jakiś antybiotyk... Rodzinka zainteresowana mieszka w Poznaniu. Jutro mają przyjechać ją zobaczyć, ale martwie się, co z jej zdrowiem i czy w takim stanie gdzieś pojedzie:( jest piękna i ma naprawde cudny charakter! Quote
Gabi79 Posted August 29, 2016 Posted August 29, 2016 Zojka faktycznie prześliczna, oby nie dolegało jej nic poważnego, Izuniu, czy ktoś zrobił lub zrobi wizytę przed adopcyjną? Quote
kiyoshi Posted August 29, 2016 Author Posted August 29, 2016 O 29.08.2016 o 17:59, Gabi79 napisał: Zojka faktycznie prześliczna, oby nie dolegało jej nic poważnego, Izuniu, czy ktoś zrobił lub zrobi wizytę przed adopcyjną? Państwo nagrali filmik z miejsca w którym mieszkają- siebie, dom, okolice. Prosiła, że znajde kogoś do wizyty, ale dziewczyny uważają że filmik wystarczy:( Wolałabym żeby mój numer był w ogłoszeniach, ale.... Quote
Gabi79 Posted August 29, 2016 Posted August 29, 2016 2 minuty temu, kiyoshi napisał: Państwo nagrali filmik z miejsca w którym mieszkają- siebie, dom, okolice. Prosiła, że znajde kogoś do wizyty, ale dziewczyny uważają że filmik wystarczy:( Wolałabym żeby mój numer był w ogłoszeniach. Wiem, że takim 'młodym' wolontariuszom jest chyba niezręcznie wspominać o konieczności wizyty...sama nie wiem:( Ja jestem nieufna, jeśli chodzi o adopcje. Czasem jest tak, że ludzie mieszkają w pięknej willi, a psiak wegetuje gdzieś za domem na łańcuchu, lub w kojcu we własnych odchodach. Z resztą wystarczy przykład Twoich sąsiadów. Oby w przypadku Zojki było wszystko ok. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.