jaanka Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 Nie wiem co jest Zośce ale udało się postawić na nogi moją kotkę dzięki akupunkturze . Oczywiście zrobiła to wetka specjalistka. Już po pierwszym zabiegu zaczęła się lekko podpierać łapką a po dwóch normalnie chodziła. Wcześniej zostały wyczerpane standardowe metody. Quote
togaa Posted November 4, 2013 Author Posted November 4, 2013 Kochani! Wielka , ale to wielka prośba o pomoc !!!! w zasadzie sięgnęliśmy dna . Wciąż nie możemy wygrzebać się z długów, zwłaszcza tych Lecznicowych. I mimo że każdy „uciułany” grosz idzie na ich spłatę , one wciąż rosną i rosną.. Zalegamy za sierpień (2078zł za 28 zwierząt), a gdzie wrzesień, październik…? Najgorzej, że brakuje na karmę dla tymczasów i rezydentów. :-( Z kotami to ponad 40 zwierząt ! Stoimy pod ścianą. Gdyby nie zwierzaki ‘ na stanie’, można by ‘interes” zamknąć i tyle. Tylko co z nimi? Stowarzyszenie dzisiaj, to grupa przyjaciół i świetnie dogadujących się ludzi. Robią niesamowicie dużo , angażując się bez reszty . Pomóżcie, proszę.... Quote
majku33krakow Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 [quote name='togaa']Kochani! Wielka , ale to wielka prośba o pomoc !!!! w zasadzie sięgnęliśmy dna . Wciąż nie możemy wygrzebać się z długów, zwłaszcza tych Lecznicowych. I mimo że każdy „uciułany” grosz idzie na ich spłatę , one wciąż rosną i rosną.. Zalegamy za sierpień (2078zł za 28 zwierząt), a gdzie wrzesień, październik…? Najgorzej, że brakuje na karmę dla tymczasów i rezydentów. :-( Z kotami to ponad 40 zwierząt ! Stoimy pod ścianą. Gdyby nie zwierzaki ‘ na stanie’, można by ‘interes” zamknąć i tyle. Tylko co z nimi? Stowarzyszenie dzisiaj, to grupa przyjaciół i świetnie dogadujących się ludzi. Robią niesamowicie dużo , angażując się bez reszty . Pomóżcie, proszę.... koszmarne to życie. Quote
Smyku Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 Oneczko jutro wyśle zdjęcia , co mam to dam . Oczywiście adres e-mail proszę . Toguniu zdrowia dużo życzę i coby kolanko się zreanimowało . Buziale dla ukochania . Quote
jukutek Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 czy któraś z Was mieszka w Warszawie lub okolicach? co jakiś czas przekazuję paczkę rzeczy na bazarki (nie są wybitne, ale szczególnie fatalne też nie :) chętnie bym Wam podrzuciła, tylko z pocztą mam problemy ostatnio... Quote
ona03 Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 [quote name='Smyku']Oneczko jutro wyśle zdjęcia , co mam to dam . Oczywiście adres e-mail proszę . Toguniu zdrowia dużo życzę i coby kolanko się zreanimowało . Buziale dla ukochania . Smyczku :loveu: kochany pięknie dziękuję i przepraszam, że nie ja tylko Kadunio wyśle e-mail. Fizycznie wysiadłam i nie mogę siedzieć przed komputerem. Choróbsko mnie dopadło, sama nie wiem jak skończyłam bazarrrro kwiatowe ;), jeszcze zostało mi do posadzenia małe co nieco :evil_lol: z 500 tulipanków i coś do tego :evil_lol:. Tylko czasu i pogody brak. Przygotowuje malusi bazarek z perfumami tylko jakoś ciężko to idzie :diabloti:. Mam jakieś pachnidła i komplecik miniaturek perfum tylko nie wiem czy wystawić jako komplet, czy może pojedyńczo??? Podpowiedzcie coś :), jak się lepiej sprzeda [quote name='jukutek']czy któraś z Was mieszka w Warszawie lub okolicach? co jakiś czas przekazuję paczkę rzeczy na bazarki (nie są wybitne, ale szczególnie fatalne też nie :) chętnie bym Wam podrzuciła, tylko z pocztą mam problemy ostatnio... Nie mamy nikogo w pobliżu....... Quote
kado Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 Smyczku ślij do mnie na maila: [email protected] :) Quote
NikaEla Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 Oneczko myślę, ze można wystawić osobno, z opcja zakupu całości, dopóki nikt nie zalicytuje pojedynczych sztuk. Cioteczka Poker przekaże mi jakieś fanty i zrobię z nich bazar. jukutku a sama byś nie spróbowała zrobić bazarku? Quote
Malgoska Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 mogę Wam podesłać fanty tylko do kogo? ja już niestety żegnam się z dogo Quote
jukutek Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 [quote name='Nikaragua']Oneczko myślę, ze można wystawić osobno, z opcja zakupu całości, dopóki nikt nie zalicytuje pojedynczych sztuk. Cioteczka Poker przekaże mi jakieś fanty i zrobię z nich bazar. jukutku a sama byś nie spróbowała zrobić bazarku? nie zagwarantuję, że ze względu na zdrowie nie będę musiała mieć przerwy od Dogo i poczty (którą mam daleko i już w tej chwili nie bardzo mogę tam chodzić sama :( przerwę mogę mieć zupełnie niespodziewanie. Wiem, że to głupio brzmi, ale życie jest życiem. Mogę nie być w stanie wysłać... chyba że jak mi się więcej uzbiera, to wyślę w jednej paczce komuś? Quote
Hope2 Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 togaa-jak brałam Zośkę, to tak naprawdę nikt nie wiedział jak z nią będzie-była w złym stanie (najpierw skatowana przez właściciela, później miesiąc w schronie na ichnim leczeniu...) Jak przyjechała to chodziła (zataczała się, przewracała)-później przestała (sterydy zeszły). Przez jakiś czas dostawała nivalin, combivit i coś tam jeszcze-i znów zaczęła chodzić...no i przestała :( Byłam z nia u neurologa-stwierdził,że wypadł jej dysk,że zastrzyki przestały działać, bo organizm jędzy się na nie uodpornił...powiedział,że on może operować,ale...on nie wiedział sam,czy ona się wybudzi :( link do szelmy rozdratej http://www.dogomania.pl/forum/threads/240468-Zo%C5%9Bka-%C5%9Bmiga-na-w%C3%B3zeczku-w-DT-u-Hope2-%29%29%29 A bazarek-nie ma problemu-może być Loluś, bo jędza jest na plusie (i u mnie z bazarków cioteczek i na koncie fundacji jest na plusie-ot,szczęściara ;) ) Quote
Hope2 Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 togaa-jak brałam Zośkę, to tak naprawdę nikt nie wiedział jak z nią będzie-była w złym stanie (najpierw skatowana przez właściciela, później miesiąc w schronie na ichnim leczeniu...) Jak przyjechała to chodziła (zataczała się, przewracała)-później przestała (sterydy zeszły). Przez jakiś czas dostawała nivalin, combivit i coś tam jeszcze-i znów zaczęła chodzić...no i przestała :( Byłam z nia u neurologa-stwierdził,że wypadł jej dysk,że zastrzyki przestały działać, bo organizm jędzy się na nie uodpornił...powiedział,że on może operować,ale...on nie wiedział sam,czy ona się wybudzi :( link do szelmy rozdratej http://www.dogomania.pl/forum/threads/240468-Zośka-śmiga-na-wózeczku-w-DT-u-Hope2-))) A bazarek-nie ma problemu-może być Loluś, bo jędza jest na plusie (i u mnie z bazarków cioteczek i na koncie fundacji jest na plusie-ot,szczęściara ;) ) Quote
Poker Posted November 6, 2013 Posted November 6, 2013 Fanty mam już naszykowane tylko małż Nikaragui musi je odebrać. Malgoska, dlaczego żegnasz się niestety z dogo? Ktoś Cię wyrzuca czy cóś? Quote
NikaEla Posted November 6, 2013 Posted November 6, 2013 Poker napisał(a):Fanty mam już naszykowane tylko małż Nikaragui musi je odebrać.Jak nie zapomni ;) to dziś podjedzie między 15-16 Quote
NikaEla Posted November 7, 2013 Posted November 7, 2013 Wielki bazar dla SBM otwarty :) zapraszam (link w podpisie) Quote
Hope2 Posted November 7, 2013 Posted November 7, 2013 Obiecane cegiełki-zapraszam serdecznie http://www.dogomania.pl/forum/threads/248531-Kup-cegie%C5%82k%C4%99-nas-jest-5-i-na-%C5%BCycie-mamy-ch%C4%99%C4%87?p=21513326#post21513326 Quote
Energy Posted November 8, 2013 Posted November 8, 2013 [quote name='Hope2']Obiecane cegiełki-zapraszam serdecznie http://www.dogomania.pl/forum/threads/248531-Kup-cegiełkę-nas-jest-5-i-na-życie-mamy-chęć?p=21513326#post21513326 Dziękuję Ci bardzo Hope :loveu: Quote
togaa Posted November 8, 2013 Author Posted November 8, 2013 Dzięki fb, wczoraj przyszły dla Lolka dwie paki pieluch. Powinny wystarczyć do Nowego Roku. Od razu mi się humor poprawił. O jedzonko też już nie muszę się martwić, bo Lol od 4 dni nie je... Trochę podziubie kocią saszetkę lub gotowanego, ale na suche nawet nie spojrzy... Gdyby leżał jak dętka, wpadłabym w panikę, ale "na oko" jest zdrów jak rybka. Jednego dnia wymiotował i po tych wymiotach taki do jedzenia niechętny. Zobaczymy jutro.... Quote
jaanka Posted November 8, 2013 Posted November 8, 2013 Daję w takich przypadkach tabletkę hepatilu dziennie. I moim pomaga. Oczywiście jak to lekka niestrawność. Quote
kado Posted November 8, 2013 Posted November 8, 2013 Ciekawe co to jest...Nasza Tosia też jakaś nieswoja. W nocy musiałam z nią wychodzić na dwór,a cały dzień jak z krzyża zdjęta. Jak rano na dworze była o 6:10,to później dopiero o 15:15 i to i tak na rekach musiałam wynosić. Teraz trochę lepiej,ale i tak się martwie. Quote
Malgoska Posted November 8, 2013 Posted November 8, 2013 mam nadzieję, że nic poważnego, że robi sobie głodówkę bo chce utrzymać figurę i tyle ;) Quote
togaa Posted November 8, 2013 Author Posted November 8, 2013 [quote name='Malgoska']mam nadzieję, że nic poważnego, że robi sobie głodówkę bo chce utrzymać figurę i tyle ;) Ma dobre samopoczucie, co mnie pociesza ... No i poszedł spać z brudnymi łapami... Quote
Energy Posted November 8, 2013 Posted November 8, 2013 [quote name='togaa']Ma dobre samopoczucie, co mnie pociesza ... No i poszedł spać z brudnymi łapami... Cudne łapeczki, wcale nie brudne :) Loluś w łóżeczku :loveu: Quote
togaa Posted November 8, 2013 Author Posted November 8, 2013 Loluś w łóżeczku :loveu: A jakby inaczej. W moim, tzn. w naszym...;) Quote
pamela555 Posted November 8, 2013 Posted November 8, 2013 [quote name='togaa'] No i poszedł spać z brudnymi łapami... Czyli tzw. "dzień dziecka" ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.