agamika Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 ______________ ileż to km biedne psisko musiało sie przeczołgać dalej, dalej .. byle dalej ... nie raz juz siły opadały . ale do przodu gnała ja myśl o tych paskudnych łapach blisko jej szyi i co będzie z Gabi ? czy kiedykolwiek ustanie w ucieczce ? czy zostanie jej trauma na zawsze ?! _ cdn... Quote
malawaszka Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 agamika napisał(a):___ A ZE NIE MIAŁA CZASU N A STAWANIE NA ŁAPACH ZWINNA GABI UCIEKAŁA PLECAMI :evil_lol: buuuahahaha no i padłam :roflt: AMIGA czytasz w moich myslach chyba bo miałam Cię prosić o napisanie ile mamy dla Gabi teraz, ja mam jeszcze dla niej pieniązki z bazarku Quote
agamika Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 _ NIe wiadomo ile jeszcze Gabi czasu by uciekała , gdyby nie napotkane dwa koty które (siedząc bezpiecznie na drzewie, tak więc aparat niestety oich nie "złapał " ) uśmiały się z jej plecowej ucieczki ... ... ze co ? ze koty będą się śmiać ?! .. o nie do tego Gabi nie mogła dopuścić .... szybko z powrotem na łapy sie podniosła , kotom pogroziła ze im kłaczek po kłaczku sierśc wyrwie i zwirek zapaskudzi jak tylko pare z ust puszcza o jej ucieczce , i siadła zeby cos wymyślec tak siedziała i dumała , a złośc w niej rosła i rosła .. no bo co jak co, ale zeby JĄ próbowac zadusić ? ..tego to ona nie odpusci ... i teraz to ona poluje ... węszy śledzi i za złapanym raz tropem zamierza podarzac , rzucając kotom na porzegnanie grożne spojrzenie Quote
agamika Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 i tak teraz dzielna nasza Gabi podąża tropem złoczyńcy , układając w głowie coraz to nowe tortury jak juz go złapie :diabloti: i tak oto się kończy rozdział przygód Srebnej Strzały Gabi wyjaśnienia : w trakcie archiwizowania wydarzeń zadna częsć ludzkiego psiego bądź kociego ciała nie uległa uszkodzeniu /. Łącznie z plecami głównej bohaterki :evil_lol: - oświadczam : sierść nie wytarła sie od uciekania Quote
zerduszko Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 [quote name='AMIGA']To ja tak w środeczek - żeby więcej osób przeczytało - Na Gabulinkę mamy narazie uzbierane 120 zł Licho strasznie :shake: Cudna jest :loveu: Quote
AMIGA Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 Agamika:loveu::loveu::evil_lol: Zdjęcia zdjęciami, ale ta cała historia mnie powaliła:evil_lol: Quote
malawaszka Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 Amiga przelałam Ci 230 zł dla Gabi z bazarku na ślepka, który pojechał do domu zanim bazarek się skończył, tylko tytuł wpłaty został taki jak był poprzednio, że z bazarku na Czikena :roll::oops::lol: Quote
AMIGA Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 malawaszka napisał(a):Amiga przelałam Ci 230 zł dla Gabi z bazarku na ślepka, który pojechał do domu zanim bazarek się skończył, tylko tytuł wpłaty został taki jak był poprzednio, że z bazarku na Czikena :roll::oops::lol: SUUUUUPER:loveu: Quote
AMIGA Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 [quote name='AMIGA']To ja tak w środeczek - żeby więcej osób przeczytało - Na Gabulinkę mamy narazie uzbierane 120 zł Na konto Gabulinki wpłynęlo: 50 zł od Bianki :loveu: 230 zł od malawaszki:loveu: z bazarku na Czikena 9 zł od zerduszko :loveu:- pozostałość z bazarku na Gucia i Gabi Mamy więc 409 zł Lipiec ma 31 dni x 15 zł za dobę a więc trzeba zapłacić 465 zł Czyli brakuje nam 56 zł Quote
zerduszko Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 Ja jeszcze doślę 40 zł z bazarków, jak tylko mi przelewy poprzychodzą. Quote
AMIGA Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 [quote name='zerduszko']Ja jeszcze doślę 40 zł z bazarków, jak tylko mi przelewy poprzychodzą. Zerduszko :loveu::loveu: To ja już dołożę te nieszczęsne 16 zł i Gabi też nie będzie się musiala obawiać windykatora :p Quote
malawaszka Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 :multi:to znowu z mojego bazarku na Gutka będzie na rozmnóżkę - niewiele co prawda, ale zawsze coś :multi: Quote
zerduszko Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 Ja się obawiam co będzie jak już wszytsko sprzedam, co się do kupienia nadaje :roll: Nerkę może :eviltong: Quote
AMIGA Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 :-(Coś mi chyba weszka mówiła o jakiejś sznupce w Olkuszu. Czy ja coś pomikiciłam? Jak nam tak dobrze idzie? Oczywiście nie zgadzam się na poświęcanie nerek :-o Quote
malawaszka Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 AMIGA napisał(a)::-(Coś mi chyba weszka mówiła o jakiejś sznupce w Olkuszu. Czy ja coś pomikiciłam? Jak nam tak dobrze idzie? Oczywiście nie zgadzam się na poświęcanie nerek :-o problem w tym, że tą sznupcię wywieźli z Olkusza do Bielska do schroniska - równie ochydnej mordowni, a tam mało kto zagląda do tego schronu bo nie pozwalają :angryy: Quote
AMIGA Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 malawaszka napisał(a):problem w tym, że tą sznupcię wywieźli z Olkusza do Bielska do schroniska - równie ochydnej mordowni, a tam mało kto zagląda do tego schronu bo nie pozwalają :angryy: O kuuurcze Quote
zerduszko Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 malawaszka napisał(a):problem w tym, że tą sznupcię wywieźli z Olkusza do Bielska do schroniska - równie ochydnej mordowni, a tam mało kto zagląda do tego schronu bo nie pozwalają :angryy: Nawet mi nie mów :angryy: A Ty bys chciała sie dowiedziec czy ona tam jest czy ją wyciągnać? Quote
malawaszka Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 [quote name='zerduszko']Nawet mi nie mów :angryy: A Ty bys chciała sie dowiedziec czy ona tam jest czy ją wyciągnać? no najpierw dobrze by było wiedzieć czy jest w ogóle. bo to, że w Olkuszu powiedzieli, że ją tam wywieźli nie jest dla mnie w 100% wiarygodną informacją - no i może ktoś by potrafił ciut więcej info udzielić jak ją zobaczy bo nie wiemy nic, poza tym, że z daleka wygląda tak: Quote
weszka Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 I tu finanse świetnie :) Szkoda że z domem gorzej czyli doopa kompletna :( A ta sznaucia siedzi mi w głowie... tylko czy da sie sprawdzić czy jest w Bielsku? Czy to tylko ściema Ol? Quote
malawaszka Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 zobaczymy jutro - może zerduszko da radę sprawdzić bo jedzie zawieźć Kropeczkę - o ile wszystko w porządku bo nie mam jesczze wieści jak po wizycie przed adopcyjnej Quote
zerduszko Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 Malawaszka :mad: Ty, to zawsze nie w tych tematach co trzeba piszesz. Żeby mieć jasnosć, to tzreba czytac wszystkie tematy łacznie z Twoją galerią :p To taki zabieg?? Bosz, już się tak martwię co z Kropeczką. Quote
malawaszka Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 zerduszko napisał(a):Malawaszka :mad: Ty, to zawsze nie w tych tematach co trzeba piszesz. Żeby mieć jasnosć, to tzreba czytac wszystkie tematy łacznie z Twoją galerią :p To taki zabieg?? Bosz, już się tak martwię co z Kropeczką. :oops::oops::oops: bo ja własnie taka nieuporządkowana jestem :oops: Quote
zerduszko Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 Ja też :biggrina: Ale sytuacje nabrały sensu od kiedy czytam Twoją galerię :lol: A jak spytam tam kiedyś o coś, co dotyczy tematu psiaka do adopcji - nie zdziw sie ;) ostatnio sie prawie pomyliłam, bo myślaam, że to temat Hipcia :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.