malawaszka Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 AMIGA napisał(a):A powiedz mi - jak jest u Was w schronie - czy mam im wysłać kopię umowy adopcyjnej? Bo ja tę umowę napisałam na siebie tam pewnie nikt juz o niej nie pamięta... ważne, ze tam nie umarła:roll: chyba, że to Pani Lucyna potrzebuje umowę bo pewnie na siebie brała sunię Quote
kikou Posted August 3, 2009 Author Posted August 3, 2009 malawaszka napisał(a):tam pewnie nikt juz o niej nie pamięta... ważne, ze tam nie umarła:roll: slusznie.. o schronisku zapomnijcie, tam nie potrzebuja do niczego tej umowy, psina jest wypisana z rejestru i nikt juz tam nawet nie pamieta ze taki psiak byl (..no moze jedna osoba...;)) Quote
AMIGA Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 Umowa adopcyjna była spisana między schroniskiem a mną Quote
malawaszka Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 AMIGA napisał(a):Umowa adopcyjna była spisana między schroniskiem a mną to przypnij sobie ją do tej, którą masz od nowych państwa Gabi i trzymaj w razie potrzeby, ale takowej nie przewiduje się ;) Quote
beria Posted August 14, 2009 Posted August 14, 2009 Dajcie znać, jak tylko będą wieści z nowego domku Gabuni :cool3: Po cichu liczyłam, że już będą :roll: malawaszka napisał(a):no to ja Ci tu napiszę :placz: Corsa nadal w schronisku :placz: byla w domku jakis tydzień, ale ludzie ją oddali bo jednak za stara :angryy::angryy::angryy: to byli ludzie z Katowic - pojechali w tamte rejony na wakacje - rodzinne, z dziecmi, wzięli Corsę, jakoś na drugi albo trzeci dzień stwierdzili, że za stara i nie oddali jej od razu - dopiero pewnie jak wracali do domu :angryy::angryy::angryy: życzę im wszystkiego najgorszego bo takie zabawienie się uczuciami Corsy było podłe i ehhhh szkoda gadać :angryy: Dzięki za info o Corsie. Brak słów :shake: Ale dzieci już teraz wiedzą, co trzeba zrobić ze starszymi i wymagającymi opieki, a to dobrze nie wróży tym ludziom na przyszłość :diabloti: Przykład idzie z góry, chociaż pewnie nie brali pod uwagi nauki, którą dają dzieciom :diabloti: O Corsę pytałam, bo to moja wirtualna podopieczna ;) Chociaż na stronie schroniska wpisali mnie jako "benia", a nie "beria" :megagrin: Mogę być benią :evil_lol: Poproszę na wątku staruszków, żeby mi czasem napisali co u niej na PW, bo widzę, że nie wszystko jest na forum. Quote
malawaszka Posted August 14, 2009 Posted August 14, 2009 BENIU droga :evil_lol::evil_lol::evil_lol: wieści o Gabi nie ma bo weszka się wczasuje, AMIGA też zdaje się na odludziu rajskim więc musim poczekać:p Quote
beria Posted August 14, 2009 Posted August 14, 2009 malawaszka napisał(a):BENIU droga :evil_lol::evil_lol::evil_lol: wieści o Gabi nie ma bo weszka się wczasuje, AMIGA też zdaje się na odludziu rajskim więc musim poczekać:p Znam dwie świetne Bernadety, z jedną pracowałam, z drugą pracuję, obie lubię, dlatego przełknęłam tą Benię :evil_lol: Zresztą chyba nie to jest najważniejsze ;) Najważniejsze, żeby te wszytskie średniaki znalazły domy, to zamiast na nie płacić, wezmę sobie laptopa na raty :evil_lol: Zawsze chodziło mi tylko o kasę :diabloti: Quote
malawaszka Posted August 14, 2009 Posted August 14, 2009 beria napisał(a): Najważniejsze, żeby te wszytskie średniaki znalazły domy, to zamiast na nie płacić, wezmę sobie laptopa na raty :evil_lol: Zawsze chodziło mi tylko o kasę :diabloti: ojjj ja też czasem tak sobie myślę, że niechby już te wszystkie psy, które mi w głowie cięgle siedzą znalazły domy to ja miałbym taaaaakie nadwyżki i pojechałabym w końcu na taaaakie zakupy :loveu::roll: Quote
beria Posted August 14, 2009 Posted August 14, 2009 malawaszka napisał(a):ojjj ja też czasem tak sobie myślę, że niechby już te wszystkie psy, które mi w głowie cięgle siedzą znalazły domy to ja miałbym taaaaakie nadwyżki i pojechałabym w końcu na taaaakie zakupy :loveu::roll: Ech, ja jak czytam o takich staruszkach, to Gerdę moją widzę. Czasem jest sprawna, skacze jak sarenka, a czasem ma problem ze wskoczeniem na łóżko, albo potknie się zeskakując :roll: Kiedyś, dawno temu, bardzo chciałam, żeby nasz kolejny pies się u nas po prostu zestarzał, żeby zdążył się u nas zestarzeć i teraz szanujemy jej wiek. A ten jej mały ogonek ciągle tak radośnie się cieszy :loveu: No i mi się tak jakoś sentymentalnie zrobiło, więc won sznaucery do domów, bo ja chcę laptopa :diabloti: Quote
AMIGA Posted August 15, 2009 Posted August 15, 2009 Wjechałyście mi Cioteczki na ambit - bo ja to taka trochę dziwna jestem. Jak ktoś do mnie nie dzwoni, to mnie jest głupio, żeby sobie ktoś nie pomyślał, że mu nie ufam, czy cóś w tym rodzaju i że sprawdzam kogoś. No ale przełamałam swe opory i zadzwoniłam. Rozmawialam z panem, bo pani była akurat z Gabulinką na dłuższym spacerze. No i przekazuję : Gabulinka zadomowiła się już całkowicie. Uwielbia długie przedpołudniowe spacery. Z psami zza płota zaprzyjaźniła się zupełnie, nawet już na nie nie szczeka. Była już u fryzjera. Oczywiście poprosilam od razu o zdjęcia (mam obiecane w poniedziałek na maila). Podobno jest problem ze zdjęciami i Gabunią, bo jak tylko ona zajmie jakąś stosowną pozycję i fotograf się juz przymierza do zdjęcia, to ona natychmiast przybiega do fotografa. I wychodzi pięęęękne zdjęcie miejsca, gdzie przed chwilką była nasza modelka. Gabi ma akurat cieczkę. No i ma trochę rozwolnienie, ale apetyt jej dopisuje. Czy Cioteczki są choć trochę usatysfakcjonowane?;) Quote
GoskaGoska Posted August 15, 2009 Posted August 15, 2009 oj jak dobrze, ze sunia wreszczcie ma swoich ludzi :loveu: Quote
AnkaG Posted August 15, 2009 Posted August 15, 2009 Tak, cioteczki są zadowolone z wieści :lol::eviltong: Quote
malawaszka Posted August 15, 2009 Posted August 15, 2009 tak tak tak :multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu: cudne wieści!!!!! Quote
beria Posted August 15, 2009 Posted August 15, 2009 Dzięki Amiga za przełamanie oporów :Rose: I za dobre wieści o Gabi :loveu: Quote
AMIGA Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 :multi::multi::multi: Są obiecane zdjęcia. Gabulinka po fryzjerze odmłodniala jakby o kilka lat :multi::multi::multi: Zobaczcie Sami Quote
AMIGA Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 i jeszcze c.d Napisałam Gabulinkowym Państwu, że my jesteśmy wciąż i wciąż nienasyceni zdjęć Gabi i mam obiecane, że będa nasz głód nasycać co jakiś czas :p Quote
AnkaG Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 Nooo booosko wygląda. Piękny zadbany sznup. :multi: Quote
zerduszko Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 Ale LALUNIA z niej :loveu: Piekna. Aż mi się wzruszło. Quote
malawaszka Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 o jaaaaaa :loveu::loveu::loveu: ciotki, ale żeby nie było tak pięknie potrzeba wyciągnąć z Boguszyc kolejną sznupcię! ok 10 lat, niewidoma... wychodzi z innymi psami oknem i spaceruje po dachu :placz::placz::placz: nie wiem co zrobić... ale zostawić jej tam nie można no :-( Quote
zerduszko Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 Mam chotę pozyczyć sobie od kogoś kijaszka i pacnąć w łeb :angryy: Trzeba, trzeba, tylko za co :roll: Quote
malawaszka Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 zerduszko napisał(a): Trzeba, trzeba, tylko za co :roll: no własnie :niewiem: mnie już brak pomysłów.... założę jej wątek zaraz - może stanie się cud i znajdzie się DT... niepłatyn.... albo darmowy.... :roll: :shake: Quote
malawaszka Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 http://www.dogomania.pl/forum/f28/niewidoma-sznaucerka-spaceruje-po-dachu-szuka-dt-pilnie-144356/#post12804660 Quote
BIANKA1 Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 Ale z niej pięknota :loveu: Aż nie mogę uwierzyć , że to ta sama sunia , którą zobaczyłam przed moim domem kiedy przyjechała ze schronu . Chyba nigdy nie pojmę , jak dziewczyny w kupie brudnych kłaków odkrywają takie piękności .To trzeba jednak mieć dużą wyobrażnię :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.