Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

pani Ala utrzymuje psiaki z własnych srodków, a wójtowi to na rekę że nie musi bezdomnych psów do jakiegos schroniska odwozić bo i tak beznadziejni ludzie z okolic podrzucą je przez płot do pani Ali.

Posted

tula napisał(a):
pani Ala utrzymuje psiaki z własnych srodków, a wójtowi to na rekę że nie musi bezdomnych psów do jakiegos schroniska odwozić bo i tak beznadziejni ludzie z okolic podrzucą je przez płot do pani Ali.


no tak, utrzymać 10 psów to jeszcze jestem w stanie pojąć, ale 60 psów to już nie bardzo:( przecież robi dużo dobrego dla gminy pomagając tym zwierzętom, w innych przypadkach gminy płacą za przyjęcie psa. Może można pomyśleć o otworzeniu jakiejś fundacji pod tym przytuliskiem? można założyć wtedy oficjalną stronę, prezentować pieski, zbieraż darowizny?

Posted

Miałam mail z szerloka, z tego kierunku nigdy nic nie było... nie obiecywałabym sobie zbyt wiele, jednak zdjęcia nowych szczeniaków przydałyby się, bo nigdy nic nie wiadomo...

Posted

Ja sama się zastanawiam jak Ala jeszcze daje radę.
No ale jakoś to idzie. Ja zakladałam wątek, bo kawałek dalej od Ali mieszka moja babcia.

Wkurza mnie jedno: Słyszałam opinię, że okoliczne wieśmaki (obraza kierowana nie do wszystkich, ale do wybranych) uważają Alę za psychiczną, wariatkę... Ale jak się trzeba psa pozbyć to wiedzą gdzie go wrzucić. Mojej babci uciekł kiedyś Bart. Stary onek. I ktoś go złapał (zastanawiam się czemu go nie pożarł) to przywiązał go pod Ali płotem. Potem babci sąsiad go poznał i odprowadził do domu.
Niektórzy ludzie tam się uczłowieczyli. Bo nawet moja babcia kiedyś miała psy na łańcuchach, wody praktycznie nie miały, bo łańcuchem garnki przewracały.
A teraz? Odkąd pojawił się Bart wszystko się zmieniło. Budę miał zrobioną w stodole, w wielkiej kupie siana. Dłuugi łańcuch a garnki przymocowane do stodoły, żeby ich nie przewracał. I Bart ma już jakieś 16 lat, nie ma zębów, prawie nie widzi i ledwo słyszy, ledwo chodzi. Codziennie jest spuszczany z łańcucha, a babcia nie ma sumienia go uśpić (wet jej to zasugerował). Bo tyle lat żył, to niech sobie żyje.
Chciałabym, żeby więcej ludzi zmieniło swoje podejście do psów... I do Ali.

Posted

Własnie najgorsze jest to że pani Ala pomalu chyba zaczyna się podłamywać i ja jej sie wcale nie dziwię dlatego musimy wymyśleć coś żeby ten pseudowójt w końcu zaczął cos robić..

Posted

tula napisał(a):
Powinien, a własnie dziewczyny jak w końcu sprawa z tym pismem do wójta?



Nikt niczego nie wymyslił ... trzeba porozmawiać z Alą czy ona się zgadza na to żeby psy odławiane czy wogóle jakieś bezdomne były do niej odstawiane , czy ma na to miejsce bo pieniądze potrzebne ale teraz sobie wyobraźcie że przywoża jej po kilka psów dziennie , poza tym Ala nie ma przytuliska oficjalnego , zero papierów wiec na jakiej podstawie wójt jej zapłaci ??? Nie wystarczy nappisać bo napisać ... trzeba coś wymysleć mądrego .

Tula co ze zdjęciami od Ali tych nowych szczeniąt ??

Posted

Postawiam dzisiaj, nie moge się dodzwonic do p.Ali, a chciałam od razu jakies opisy powstawiać, ale jak się dziś nie dodzwonię to powstawiam same fotki, przepraszam za opóźnienie.

Posted

Ja tez się do Ali nie moge dodzowonic ale przeciez u niej to normalne ( tyle obowiązków to się wcale nie ma co dziwić )chyba ze któreś szczenię przegryzło znowu kabel :) , szkoda ze komorkę ma wyłaczoną .

Posted

Sunia już kilkuletnia nazwana Lola i jej ok 8 tygodniowe maluchy:



Malutka, czarniutka Pralinka:


Labkowaty Ptyś:


Jaśniutki Bezik, choć nie widać tego na zdjęciu najwiekszy z miotu:

Posted

mtf zalesie napisał(a):
ona ma 3 szczyle a pani ala mowila ze zostawiala 2 - to ta suka wzieta od sasiadow,nie ta wrzucona w zawansowanej ciazy ktora psy pogryzly


No ale zostały 3:) pani Ala nie miała tej malutkiej czarnej szczeniaczki serca uspić. Wykąpię maluchy i wstawię zdjęcia tej drugiej suni ze szceniaczkiem, jest cudny. Lilith tak one wszystkie do ogłoszeń tylko jeszcze nie mam opisów bo się do p.Ali nie dodzwoniłam.

Posted

Dzięki Lilith:)
A teraz druga mamusia i maleństwo, jeszcze zbyt młode do adopcji ma dopiero ok 4-5 tygodni to suczka. Sunia-mama zwana Viki jest dość młoda ok 1,5 roku, wielkości pod kolano, łagodna, bardzo przypomina sznaucera. To ta sunia która była w tak ciężkim stanie, teraz jak widać czuje się już nieźle:




Posted

prawda:) na tym ostatnim zdjęciu jest przepiekny:) pani Ala mówiła ze on jest wielkości tamtych trzech maluchów mimo że jest od nich sporo młodszy.

Posted

Ten żółty chłopczyk z trójki zupełnie jak labek. A reszta to co? bo nie widzę, ten jeden pochwalił się siusiakiem:)
Fajne zdjęcia, dawaj te opisy i jedziemy:)
Lilith, zostaw mi alegratkę, bo ja tam zrobię wyróżnioną i będę pilnować tego wyróżnienia, to Ciebie nie będę obciążać dodatkowo, zrób allegro wyróżnione moze...

aha - czarna to dziewczynka, nie ma to jak czytanie uważnie postów;)

Posted

Ok. Tylko dajcie mi tekst i namiary. Mam bardzo dużo pracy (masakra jakaś). W domu odrabiam też od kilku dni pracę domową. Miło by było jakbym miała podane na talerzu....jeśli można.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...