Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dziewczyny bardzo Wam dziękuję za pomoc, jak tylko sie dodzwonię do p. Ali to postaram się jakies teksty stworzyć choć u mnie z tym cieniutko niestety.

  • Replies 3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Do szczeniaków nie musisz się bardzo wysilać. Zdjęcia fajne, a "kupuje się" oczami.
Tylko podaj mi jakieś tefony, które ktoś odbiera szybko. Nikomu się nie chce czekać, nie ten pies to inny, gorzka prawda... No i jeszcze niedyskretnie zapytam: czy p. Ala jest "trudna"? Bo odnoszę wrażenie, że ma swoje widzimisię przy oddawaniu do adopcji. Przepraszam za nietakt, ale lepiej wiedzieć, na czym się stoi, właśnie dostałam mocno w tyłek.

i na wszelki wypadek poproszę o PW, mam tyle wątków i tyle psów, że już mi się dwa na stałe mylą...

Posted

mmd, nie przejmuj się

tak to bywa, gdy wiele osób ze sobą współpracuje.....
różni są ludzie, różne pomysły, światopoglądy, dążenia, wartości, wszytsko......
czasem człowiek oberwie za kogoś
czasem z kimś się zetrze

ale chodzi naprawdę o jeden wspólny cel

ps. na dupkę kładź deseczkę

Posted

Lilith, ja gruboskórna na swoim punkcie i mi to można skoczyć
chodzi o psa
pies ucierpiał albo ucierpi przez ludzki nietakt
przez parę głupich słów domek mu odjeżdża w nieznane

Posted

MMD przykro mi że poznałaś na własnej skórze równiez ta ciemniejszą stronę tego forum, ale najważniejsze że się nie zrażasz i robisz swoje:)
Dziewczyny edytowałam posty ze zdjęciami nowych sunieczek ze szczeniaczkami, powstawiałam imiona i teraz juz wiadomo jakiej są maluchy płci. Jakies teksty postaram sie jutro (tzn dzisiaj) "stworzyć" bo sie późno robi i mózg mi kiepsko juz pracuje:)
Aha i jeszcze jedna prośba do dziewczyn które robią ogłoszenia tym większym szczeniakom, piszcie że one juz mają 5 miesięcy.

Posted

Ja piszę, że mają 5. Pan, co do mnie pisał chyba chciał jasną sunię, a została ciemna, ale ileś tych maili trzeba dostać zanim przyjdzie ten właściwy.
Te "labradory" z chęcią złapię na alegratkę.

Tula, to nie osoba z forum akurat. Miała zrobić wizytę w naszym imieniu, a mówiła w swoim. I mówiła bzdury.

Posted

Ja już wróciłam do "forumowych" spraw i obowiązków. Teraz troszkę spokojniej...
Nadal Bobik i Amelka u p. Ali?
Któe maluchy potrzebują jeszcze jednej ogłaszającej je osoby? Te 3?

Teraz jakoś narobiło mi się tych psów do ogłaszania...i jeszcze doszło 8 od tego pana z Radomia. TRAGEDIA !!!

Posted

Lilith pisałaś, a ja znowu skleroza jestem, to tekst ( skoro pozwoliłaś to ja pozwoliłam sobie ściagnąć od Ciebie sporą część ogłoszenia:)):
[FONT=Arial]"Te maleńkie istotki widzą w człowieku wszystko co dobre. Całym swym istnieniem chcą być przy swoim opiekunie. Chcą się tulić, bawić, chcą oddychać przy ludzkiej istocie. Wbrew i na przekór wszystkiemu, są……… żyją i czekają na miłość. Tylko ta miłość ludzka jeszcze do nich nie trafiła. Pozwólmy szczeniętom znaleźć swoje szczęście.[/FONT]
[FONT=Arial]Ich mama już szczenna została podrzucona do pani, która ma już prawie 60 psiaków, a ludzie z okolicznej wsi ciągle podrzucają jej kolejne. Maluchy mają obecnie ok. 8 tygodni, są śliczne, maleńkie i czekają na dobre domy. Ich mama jest kilkuletnią skrzywdzoną przez los i ludzi sunią i gdyby ktoś chciał ją pokochać to również czeka…[/FONT]
[FONT=Arial]Na zdjęciu nr 1- słodki Bezik, [/FONT]
[FONT=Arial]Na zdj. nr 2 - maleńka Pralinka,[/FONT]
[FONT=Arial]Na zdj. nr 3 - złocisty Ptyś, [/FONT]
[FONT=Arial]na zdj nr 4 -Lola z maluchami.[/FONT]
[FONT=Arial]Pomożemy w transporcie;[/FONT]
[FONT=Arial]Kontakt w sprawie adopcji:[/FONT]
[FONT=Arial]tel: 505-252-365[/FONT]
[FONT=Arial]mail: [email protected][/FONT]
[FONT=Arial]Podawałam dane do ogłoszenia na siebie bo juz nie chciałam nikogo obciążać, ale jeśli ktoś jeszcze jest chętny rozmawiać z potencjalnymi zainteresowanymi to ja nie mam nic "na przeciwko wręcz przeciwnie":):)[/FONT]

Posted

dostałam na konto Songa kwotę 10 zł
Songo nie potrzebuje już tych pieniązków
chcę (za pozwoleniem darczyńczy) oddać je dla psiaków p. Ali

wysłałam zapytanie jeszcze o pozostałe pieniązki
zobaczymy co z tego wyjdzie........

ok. już wiem......
mam jeszcze 50 złotych do rozdysponowania dla p. Ali

(thx czerda)

komu kaske?

Posted

songo był chyba w metrze
dziś dzwoniły dwie osoby
jedna babeczka w miarę sensowna z krakowa szuka szorstkowłosego małego pieska dom w bloku i dzieci
nie bardzo jej umowa leżała, bo jej koleżanka miała dość niemiłe doświadczenia z umową i oddającym do adopcji
mówiłam Pani, że pomogę w miarę możliwości szukać pieska ale mam bardzo mieszane uczucia
waham się.........

wznowiłam Lady allegro
tym razem wzykłe
przyfisiowałam trochę z ogłoszeniami
w przyszłym miesiącu ją znów wyróżnie

Posted

Mtf ja juz przesłałam Lilith nr konta. Pani Ala prosiła żeby bardzo podziękować darczyńcom bo za te pieniądze zaszczepi dwa szczeniaczki:)

Posted

Wysłałam darczyńcom link do wątku p. Ali pisząc, że pieniązki przeznaczone zostaną za ich przyzwoleniem właśnie dla niej. Być może czytają i widzą podziękowania.

o ten post o songo i Lady to miał być nie w tym wątku:oops:
tak to jest jak po 15 godzinach pracy, nauki i jazdy samochodem jeszcze na forum chce się pisać

Posted

Ciotki Ala o moało co nie oddała psa Pani która notorycznie wydzwania o psy z metra

To cytat z Czarnych kwiatków :
Kolejna pani, Iza- mieszka w Wawie na Pl. Bankowym. Dzwoni ze stacjonarnego, ma córkę. Przez telefon spoko babka.
Chciała od nas szczeniaka i wiem ,ze będzie go nadal szukać.
W domu 2 psy i kot ( mi mówiła,ze nic nie ma), sciany oklejone ogłoszeniami o adopcji psów, artykułami prozwierzęcymi i sprawami tragicznymi - wszeeeeeeedzie. Przyjeła koleżankę o 18.00 w szlafroku, prowadzała za rękę po mieszkaniu. Mówi, ze KOCHA zwierzęta nad zycie i ZBIERA.
Ktos oddał jej jakiegoś Miśka w niedzielę, mówiła, ze dziwny jakiś bo nawet "kartofli nie chce jeść.

I następny :


Uwaga ! Pani IZA z Placu Bankowego ZNOWU szaleje i szuka nowego psa !
Wczoraj znowu do mnie dzwoniła po szczeniaka....
Proszę na nią uwazać, bo to wariatka a ja boje się, że końcu znajdzie się ktoś kto jej psa odda, bo przez telefon jest bardzo spoko, tylko rzeczywistość przeraża....:/


A to Misiek którego pwierdzi że 1) adoptowała 2) znalazła ( sa dwie wersje)

Misiek byl znaleziony w Serocku. Zostal jej wyadoptowany z hotelu (wtedy miala tylko kota i wydawala sie w porzadku). Dzieki Idusiek dziewczyny pojechaly po psa, nie wdawajac sie w dyskusje, sciemnily ze znalazł sie wlasciciel.. Teraz szuka kolejnego domu



Ta Pani nie może dostać żadnego psa!!!
Dzwoni o każdego psa z metra !!!
Nie ma netu , przegląda prasę . Do mnie dzwoniła o każdego psa co się ukazał w metrze !!!!
Uważajcie na nią !!!!!!!!!

Posted

o matko......ja rozmawiałam z tą kobietą....strasznie fajny namiar się wydawał......
mówiła, że ma suczkę i nie mówiła nic o kocie i innym psie.......
ale ona nie chciała szczeniaka, chciała ok. roczną sunię wysterylizowaną

Posted

Lilith ale teraz przynajmniej wiemy że nalezy jej unikać, przydałoby sie sprawdzić jak żyją zwierzęta, które teraz posiada. Marlenka dzięki że nas ostrzegłaś.

Posted

lilith27 napisał(a):
Ona się zgadzała na wizyty przed i po.......



Może ona złą kobieta wcale nie jest tylko coś się jej z głową porobiło . Czasami ludzie tak maja no i coż , ważne żeby takim osobom nie dawać psów .

Posted

Cioteczki szukam osoby z Otwocka , na terenie gdzie się buduje nowy szpital na ul. Borowej jest sunia ze szczeniakami , nie wiem ile dokładnie ich jest , wiem ze psiaki jedza same , sunia jest wysokości " pół metra od ziemi " ( taki opis dostałam . Może ktos by podjechał z okolic . Kto mieszka blisko Otwocka???

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...