Jump to content
Dogomania

przed tęczowym mostem stoi owocowy sad ... kostucha jego ogrodnikiem. Czas na zmiany.


Recommended Posts

  • Replies 582
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

W sadku zaszły zmiany, wiem już, że Lisek i Ara dostały szansę na szukanie swojego miejsca poza schroniskiem. Są pod opieką fundacji polsko niemieckiej.

Nie byłam, nie widziałam, piszę co wiem ... Wierzę mocno w to, że szczęście je odnalazło, dając szansę na spełnienie.

Dzisiaj przeczytałam coś ... Chcę podzielić się z Wami ...

Mamy w sobie coś z losu jabłek. Ledwo dojrzejemy, już musimy spaść.

Valeriu Butulescu




To idealnie oddaje sens naszego spotkania na tym wątku w sadku. Sadek to My i nasi współbratyńcy. Zegar jest jeden.

Posted

albiemu napisał(a):
W sadku zaszły zmiany, wiem już, że Lisek i Ara dostały szansę na szukanie swojego miejsca poza schroniskiem. Są pod opieką fundacji polsko niemieckiej.

Nie byłam, nie widziałam, piszę co wiem ... Wierzę mocno w to, że szczęście je odnalazło, dając szansę na spełnienie.

Dzisiaj przeczytałam coś ... Chcę podzielić się z Wami ...

Mamy w sobie coś z losu jabłek. Ledwo dojrzejemy, już musimy spaść.
Valeriu Butulescu




To idealnie oddaje sens naszego spotkania na tym wątku w sadku. Sadek to My i nasi współbratyńcy. Zegar jest jeden.

Oj, szkoda,że Lisek i Ara musiały zmienic miejsce na nowe, całkiem im nieznane....Tu miały przynajmniej spokój i poczucie bezpieczeństwa, znajome kąty i kumpli, a tam?
Zeby to był domek, to ok, a tak?:shake: Smutno...

Posted

Erazm napisał(a):
Oby im sie poszczescilo.......


bardzo na to liczę, że zobaczymy ich zdjęcia z szeroko otwartymi pyskami i jęzorem na wierzchu ... utknęły we mnie te psy, ich historie ... które skończą się ufam ich i naszym szczęściem ...

Posted

gagata napisał(a):
Oj, szkoda,że Lisek i Ara musiały zmienic miejsce na nowe, całkiem im nieznane....Tu miały przynajmniej spokój i poczucie bezpieczeństwa, znajome kąty i kumpli, a tam?
Zeby to był domek, to ok, a tak?:shake: Smutno...


Ja z kolei się ciesze że wyjechały i dostały szanse na nowe życie.
W schronisku były praktycznie bez szans.
Lisek lada dzień zamieszka przy rodzinie, zimę spędzi juz nie w budzie, a w ciepłym mieszkanku co z uwagi na jego wiek jest już wielkim szczęściem.
Zresztą wszystkie psy ktore wyjechały już marznąc nie będą. Niedługo będziemy mieć nowe wiadomości co słychać u naszych psiaków.

Posted

W sadku nowi lokatorzy...
Bardzo sympatyczna i ogromnie miziasta sunia....Luna ( poprawcie mnie jak sie mylę:oops: ), chyba trafiła na sadek, żeby być w ruchu i trochę sadełka zrzucić;), ale tylko trochę, bo przecież zima za pasem....





i jeszcze taki starszy chłopak, nie znam imienia niestety, bardzo nieśmiały ale jednak po chwili lgnie do człowieka...jest śliczny



Posted

ten osttani podobny do naszego falbisia, księcia falenicy. tzn od 3 dni księcia kluczborku. dłuuugo czekał na dom, tracilismy nadzieję.


dziewczyny, oftopikuję, bo dziadzio, to kolega w niedoli - jamnik, w niebezpieczeństwie, w schronie szczecińskim. tzreba go wyciągnąć, bo w szczecinie nie za bardzo chcą mieć geriatryków:

http://www.dogomania.pl/forum/f1170/biedne-psisko-jamnik-pomozcie-w-szczecinskim-schronisku-146569/

Posted

Erazm albiemu poduma i zaktualizuje wątek sadkowy :)! Daj mi dzień i napiszę :)

Majuska dzięki wielkie za wiadomości! Niezastąpiona konkretna informacjo :D POZDRAWIAM! :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...