Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted



jesli chodzi o brzydkie psy to myślę, że Bambaryłka ma brata. Brat ma na imie Gapcio - miał sie nazywać Troll lub Trollik ale uznałysmy, że to bedzie przegięcie i został Gapciem.
Zdjecie chyba nawet do końca nie przedstawia jego brzydoty - ale psiak podobnie jak Bambaryłek jest spokojny i całkiem pocieszny.

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dla mnie jego uroda jest rozczulająca......

Wzruszył mnie!!!!
I to Imię! Pasuje jak ulał....

Będe kibicować chłopakowi aż znajdzie dom.....!

Posted

Yeeey... Jaki on czarujący....
Wiecie co... On mi się bardzo podoba... Niestety nie mogę mu dać domu, ale on jest taki przeuroczy!!!!!
PS: Tylko na 1 zdjeciu wygląda "oryginalnie", ale mam nadzieję, ze ktoś go za tą jego "oryginalność" pokocha...A na reszcie zdjeć wygląda jak taki kochany kundelek... :loveu:

Posted

:-o:-o Erazm natychmiast siadaj i pisz książki, opowiadania, bajki, co tylko:-o (chyba, że już to robisz..)

Napisał Erazm
Wysokie łapy, czyli wywiad z Bambarylkiem

L: Dzień dobry Bambaryłku.
B: Aaa, dzień dobry Ludziu.
L: Czy masz ochotę udzielić wywiadu?
B: Chętnie. Mam nadzieję, ze w nagrodę zabierzesz mnie na spacer?
L: Oczywiście, z przyjemnością. Kiedy i jak zaczęła się Twoja historia w schronisku?
B: Ech, czy to musi być taki smutny początek? Opowiem jak było wcześniej….Pamiętam ciepło mojej mamy, i braci, i siostry, to były czasy… Przepychaliśmy się do miejsca gdzie mama trzymała dla nas smoczki z których wypływało pyszne mleko, podgryzaliśmy czasem jej ogon, uszy, aż zniecierpliwiona wychodziła z koszyka. Wtedy musieliśmy dać jej spokój, ale między sobą mogliśmy szaleć do woli. Uprawialiśmy zapasy, graliśmy w berka i chowanego, kiedy byliśmy zmęczeni szukaliśmy bezpiecznego miejsca przy jej boku.
L: Kiedy miałeś pierwszy kontakt z człowiekiem?
B: Och, ludzi widywaliśmy, bo przychodzili nas głaskać, mieli takie czarne pudełka (teraz już wiem, że to aparat fotograficzny), zachwycali się nami, wzdychali i sapali. Na początku to było miłe, ale później kiedy zjawiali się zaczęły znikać moje siostry i bracia. Było nas coraz mniej do zabawy. W końcu zostałem tylko z mamą. Jeszcze ktoś przychodził, ale coraz rzadziej. Te wizyty były coraz krótsze. Kiedyś usłyszałem jak Ludzie u których mieszkaliśmy mówią, ze mnie nikt nie zechce bo jestem podobny do świnki wietnamskiej.
L: To musiało zaboleć wspaniałego Psa jakim jesteś?
B: Nie, nie zabolało, nie rozumiałem co mają na myśli. Poza tym kocham wszystkie zwierzęta i choć nigdy nie spotkałem świnki ją też pewnie bym pokochał. Jestem mądrym Psem i wiem, ze nie to ładne, co ładne, tylko to, co się podoba.
L: Może jednak opowiesz jak trafiłeś do schroniska?
B: Skoro nalegasz…To był słoneczny dzień, pamiętam jak dziś, przyszła Ludź popatrzyła, wygłaskała mnie po puszystym futerku i powiedziała, że jestem odpowiednim psem. Nawet nie miałem czasu żeby machnąć ogonem na pożegnanie mojej mamie…Zabrała mnie w Nowe Miejsce. W Nowym Miejscu było i jedzenie i zabawki, i był też On. On właściwie nie był zły z natury. Był zły kiedy wracał i brzydko pachniał, wtedy On krzyczał na Nią i na mnie, mówił, ze jesteśmy darmozjadami… Kiedy On nie pachniał dziwnie i nie był zły, bawił się ze mną, czasem dawał mi smakołyk. Niestety, Ona coraz częściej płakała, a On coraz częściej był zły. Czułem, że coś się święci, Nie pomagały moje umizgi i zachęty do zabawy…
L: Czy to był początek końca?
B: Tak. Pewnego dnia Ona spakowała swoje rzeczy, myślałem, że gdzieś wyjeżdżamy, merdałem radośnie ogonem… To była jesień, dzień też był słoneczny , ale miejsce gdzie pojechaliśmy przeraziło mnie, skowyt, szczekanie i dużo betonu...Pamiętam, szczęk zamykanej klatki…Zostałem sam…
L: Nikt Cię nie odwiedzał?
B: Siedzę w miejscu gdzie niewiele się dzieje, niewiele osób przychodzi szukać swego przyjaciela. Zresztą jest tyle pięknych, rasowych psów, kto by zwrócił na mnie uwagę
L: Bambarylku Ty masz oryginalną urodę i cudowny charakter.Masz marzenia?
B: Och, marzę każdego dnia. W snach chodzę po zielonych łąkach, wtulam się w stopy mojego pana, tarzam się w trawie w parku...

Z Bambaryłkiem, psem o wyjątkowym charakterze rozmawiała Ludź

Posted

Olga132 napisał(a):


jesli chodzi o brzydkie psy to myślę, że Bambaryłka ma brata. Brat ma na imie Gapcio - miał sie nazywać Troll lub Trollik ale uznałysmy, że to bedzie przegięcie i został Gapciem.
Zdjecie chyba nawet do końca nie przedstawia jego brzydoty - ale psiak podobnie jak Bambaryłek jest spokojny i całkiem pocieszny.


Przecież to Gremlin:-o Gremlina macie:-o:multi:

Posted

Bambaryle tylko łapeczki nie urosły....Poza tym to super pies!

A jak patrzę na avatarek Akuchy to widzę że niektórym tzw. rasom gorsze nieszczęścia sie trafiaja... hi..hi..

Posted

togaa napisał(a):
Bambaryle tylko łapeczki nie urosły....Poza tym to super pies!

A jak patrzę na avatarek Akuchy to widzę że niektórym tzw. rasom gorsze nieszczęścia sie trafiaja... hi..hi..


Aaaaaaaaaaaaaa :-x Biedne prosiaki, biedne. Świat w pogardzie je ma :placz:
Dobrze, że przynajmniej różowe nie są i skrzydełek nie maja jak te, z avatarka Charli :eviltong:

To jakie wietnamka ogłoszenia już ma?

Dom potrzebny!!!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

Parę postów wstecz wymieniałam: allegro, gumtree, kupsprzedaj i parę innych, wszystko w opcji "standard", bez wyróżnień. I z podstawowym opisem :oops:
Ogłoszeń nigdy dość. Gdzieś bliżej początku wątku i gdzieś przed chwilą jest wywiad z Baryłkiem autorstwa Erazm - można się częstować ;)
Jeśli ktoś ma jakiekolwiek uzdolnienia literackie, może skorzystać z informacji z pierwszego postu i zmajstrować nowy opis - mi to niestety zwykle idzie jak po grudzie :roll:

Z góry dziękuję za wszelką pomoc :loveu:

Posted

APSA napisał(a):
moje dane: 608 088 298 [email protected]
do morisowej: 602 184 573 [email protected]

dzięki :)


ogloszenie na cafe animals. dalam przez pomylka dwa te same zdjęcia, ale nie da się ich usunąc:roll:Jesli Bambarylek będzie mial trochę szczęścia wydrukują go w metrze

Bambaryłek - Zwierzaki - cafeanimal.pl

i tak btw, na dogo mimo wszytko tez duzo ludzi zagląda. ostatnio mialam telefon w podpisie i otrzymalam parę telefonów w sprawie psow, na których wątki weszłam. moze warto wpisac kontakt w pierwszy post;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...