*zaba* Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 Ktos kiedys madrze powiedzial,ze NIE TO JEST LADNE CO JEST LADNE,TYLKO CO SIE KOMU PODOBA! A mnie sie on podoba. Quote
sleepingbyday Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 jak mówi mój kolega: jeden lubi, jak mu skrzypki grają, inny - jak mu nogi śmierdzą :evil_lol: Quote
wellington Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 luka1 napisał(a):uroda to pojęcie względne Ale futerko ma piekne - tu chyba sie kazdy zgodzi ;) Quote
APSA Posted February 12, 2009 Author Posted February 12, 2009 On cały jest piękny, tylko.... oryginalny :evil_lol: Mam pytanie: Czy ktoś z Was umie pisać wzruszające teksty? Z obecnym tekstem przez 2 lata ogłaszania miałyśmy o niego aż jedno pytanie :roll: Quote
Erazm Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 On jest przecudny, ma pyska do zacalowania:loveu::loveu::loveu: Quote
APSA Posted February 13, 2009 Author Posted February 13, 2009 Wywiad Ludzia z Baryłkiem - od Erazm. Dziękuję :loveu: [quote name='Erazm'] [FONT=Times New Roman] Wysokie łapy, czyli wywiad z Bambarylkiem[/FONT] [FONT=Times New Roman]L: Dzień dobry Bambaryłku.[/FONT] [FONT=Times New Roman]B: Aaa, dzień dobry Ludziu.[/FONT] [FONT=Times New Roman]L: Czy masz ochotę udzielić wywiadu?[/FONT] [FONT=Times New Roman]B: Chętnie. Mam nadzieję, ze w nagrodę zabierzesz mnie na spacer?[/FONT] [FONT=Times New Roman]L: Oczywiście, z przyjemnością. Kiedy i jak zaczęła się Twoja historia w schronisku?[/FONT] [FONT=Times New Roman]B: Ech, czy to musi być taki smutny początek? Opowiem jak było wcześniej….Pamiętam ciepło mojej mamy, i braci, i siostry, to były czasy… Przepychaliśmy się do miejsca gdzie mama trzymała dla nas smoczki z których wypływało pyszne mleko, podgryzaliśmy czasem jej ogon, uszy, aż zniecierpliwiona wychodziła z koszyka. Wtedy musieliśmy dać jej spokój, ale między sobą mogliśmy szaleć do woli. Uprawialiśmy zapasy, graliśmy w berka i chowanego, kiedy byliśmy zmęczeni szukaliśmy bezpiecznego miejsca przy jej boku. [/FONT] [FONT=Times New Roman]L: Kiedy miałeś pierwszy kontakt z człowiekiem?[/FONT] [FONT=Times New Roman]B: Och, ludzi widywaliśmy, bo przychodzili nas głaskać, mieli takie czarne pudełka (teraz już wiem, że to aparat fotograficzny), zachwycali się nami, wzdychali i sapali. Na początku to było miłe, ale później kiedy zjawiali się zaczęły znikać moje siostry i bracia. Było nas coraz mniej do zabawy. W końcu zostałem tylko z mamą. Jeszcze ktoś przychodził, ale coraz rzadziej. Te wizyty były coraz krótsze. Kiedyś usłyszałem jak Ludzie u których mieszkaliśmy mówią, ze mnie nikt nie zechce bo jestem podobny do świnki wietnamskiej. [/FONT] [FONT=Times New Roman]L: To musiało zaboleć wspaniałego Psa jakim jesteś?[/FONT] [FONT=Times New Roman]B: Nie, nie zabolało, nie rozumiałem co mają na myśli. Poza tym kocham wszystkie zwierzęta i choć nigdy nie spotkałem świnki ją też pewnie bym pokochał. Jestem mądrym Psem i wiem, ze nie to ładne, co ładne, tylko to, co się podoba.[/FONT] [FONT=Times New Roman]L: Może jednak opowiesz jak trafiłeś do schroniska?[/FONT] [FONT=Times New Roman]B: Skoro nalegasz…To był słoneczny dzień, pamiętam jak dziś, przyszła Ludź popatrzyła, wygłaskała mnie po puszystym futerku i powiedziała, że jestem odpowiednim psem. Nawet nie miałem czasu żeby machnąć ogonem na pożegnanie mojej mamie…Zabrała mnie w Nowe Miejsce. W Nowym Miejscu było i jedzenie i zabawki, i był też On. On właściwie nie był zły z natury. Był zły kiedy wracał i brzydko pachniał, wtedy On krzyczał na Nią i na mnie, mówił, ze jesteśmy darmozjadami… Kiedy On nie pachniał dziwnie i nie był zły, bawił się ze mną, czasem dawał mi smakołyk. Niestety, Ona coraz częściej płakała, a On coraz częściej był zły. Czułem, że coś się święci, Nie pomagały moje umizgi i zachęty do zabawy…[/FONT] [FONT=Times New Roman]L: Czy to był początek końca?[/FONT] [FONT=Times New Roman]B: Tak. Pewnego dnia Ona spakowała swoje rzeczy, myślałem, że gdzieś wyjeżdżamy, merdałem radośnie ogonem…[/FONT][FONT=Times New Roman] To była jesień, dzień też był [/FONT][FONT=Times New Roman]słoneczny [/FONT][FONT=Times New Roman], ale miejsce gdzie pojechaliśmy przeraziło mnie, skowyt, szczekanie i dużo betonu...Pamiętam, szczęk zamykanej klatki…Zostałem sam…[/FONT] [FONT=Times New Roman]L: Nikt Cię nie odwiedzał?[/FONT] [FONT=Times New Roman]B: Siedzę w miejscu gdzie niewiele się dzieje, niewiele osób przychodzi szukać swego przyjaciela. Zresztą jest tyle pięknych, rasowych psów, kto by zwrócił na mnie uwagę[/FONT] [FONT=Times New Roman]L: Bambarylku Ty masz oryginalną urodę i cudowny charakter.Masz marzenia?[/FONT] [FONT=Times New Roman]B: Och, marzę każdego dnia. W snach chodzę po zielonych łąkach, wtulam się w stopy mojego pana, tarzam się w trawie w parku...[/FONT] [FONT=Times New Roman] Z Bambaryłkiem, psem o wyjątkowym charakterze rozmawiała Ludź[/FONT] Quote
sleepingbyday Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 bardzo fajne! może do ogłoszeń sie nada? Quote
Erazm Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 Poniewaz czas goni , mnie szczegolnie, bede pewnie bez netu przez najblizszy tydzien, wiec zrobilam malemu na biegu all, potrzebny mi jednak numer do osoby prowadzacej adopcje. Zaniedlugo wybywam wiec w razie czego piszcie do Isadory zeby zmienila w ogloszeniu( ma dostep do konta) http://www.allegro.pl/show_item.php?item=555963009 Quote
APSA Posted February 13, 2009 Author Posted February 13, 2009 Tel do mnie: 0 608 088 298 Maila też mogę podać: [email protected] . Quote
APSA Posted February 13, 2009 Author Posted February 13, 2009 Tel do mnie: 0 608 088 298 Maila też mogę podać: [email protected] Dzięki!!! Quote
Erazm Posted February 15, 2009 Posted February 15, 2009 Ciotki, zagladac do tego urokliwego psiaka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
APSA Posted February 16, 2009 Author Posted February 16, 2009 Pamiętamy, zaglądamy. ... tylko na żywo znów nie starczyło czasu :oops: Quote
sleepingbyday Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 no ba, zaglądamy... jak jestesmy na dogo :roll: Quote
izzie1983 Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 Zaglądamy i kibicujemy od dawna :-) Quote
Erazm Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 Bambarylek ma super sympatyczny pychol, wypromowac i musi domek sie znalezc Quote
sonikowa Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 Bambaruś wcale nie jest brzydki! Jest uroczy, oryginalny. Mozna z nim chodzić i szpanowac, że szczeniaka to się z np. Argentyny sprowadzało i kosztowal 4 tys, euro (tak zrobiłam kiedys ze swoim kundlem i co najlepsze, kilka osób uwierzyło:cool3:). I jest super inteligenty, Widac, że pies myśli! Quote
wellington Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 sonikowa napisał(a):Bambaruś wcale nie jest brzydki! Jest uroczy, oryginalny. Mozna z nim chodzić i szpanowac, że szczeniaka to się z np. Argentyny sprowadzało i kosztowal 4 tys, euro (tak zrobiłam kiedys ze swoim kundlem i co najlepsze, kilka osób uwierzyło:cool3:). I jest super inteligenty, Widac, że pies myśli! Polecam te metode ! Ludzie wszystko uwieza, szczegolnie jak sie powie ze to wyjatkowa rasa, w Europie prawie nieznana, natomiast w Patagonii uchodzi za szczyt elegancji i bardzo bardzo droga rasa . A kto udowodni ze jest inaczej :eviltong: ? Quote
sleepingbyday Posted February 18, 2009 Posted February 18, 2009 nikt, ale kundla ci ukradną i rozmnożą... :roll: Quote
Erazm Posted February 18, 2009 Posted February 18, 2009 Hihi, bez jajek trudno bedzie:evil_lol: Quote
APSA Posted February 18, 2009 Author Posted February 18, 2009 Baryłek raczej nie był ciachany. I przy tym psie akurat bym się przy tym nie upierała. On jest już teraz dość flegmatyczny, jeśli po kastracji by się miał jeszcze uspokoić, to chyba całkiem musiałby się przestać ruszać :evil_lol: O moje kundle dość często ludzie pytają, czy to rasowe (Saba owszem, wygląda dość ciekawie, dwie osoby wmawiały mi nawet, że mam owczarka holenderskiego) i czy obie to jedna rasa :crazyeye: mimo, że ich podobieństwo do siebie raczej nie jest porażające :roll: Quote
Erazm Posted February 18, 2009 Posted February 18, 2009 No, tak Polak potrafi mi wysterylizowana z Wegrowa sliczne szczeniaki powila:cool1: Ta jego flegmatycznosc to atut:roll: Quote
sonikowa Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 Zwykle nie oglądam TV rano, ale dziś moje dziecię raczkujące nacisnęło odpowiedni guziczek i voila... Program TVP 1 Kawa czy herbata, material o schrionisku Emir i zapowiedz, ze we wtorki i piatki beda mieli kącik adopcyjny i tam prezentować wybranego psa. Od razu pomyślałam o Bambaryłku, bo jest szpanerski jak mało który i już udzielał wywiadu :razz: więc doświadczenie z mediami ma. Może spróbować go tam zgłosić? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.