Jump to content
Dogomania

Alta - łagodna dropiata sunia zostaje na zawsze u Ani w Jarocinie :):)


Recommended Posts

Posted

Alta długo przebywała w zamojskim schronisku.
Nie sposób ją było nie zauważyć; zawsze pierwsza przy siatce, żeby chociaż przez chwilę być bliżej człowieka, poczuć dotyk jego ręki, dać się przytulić.
Był czas, że straciła nadzieję, posmutniała, już nie z taką radością podbiegała do siatki.
Dzięki pomocy dogomaniaczki i ogłoszeniom znalazł się dom i osoba chętna zabrać sunię do siebie. Wydawało się, ze los uśmiechnął się i do Alty.
Widziałam jej niepewność, ale i radość; gdy wsiadała do samochodu.
Sunia przejechała ponad 500 km tylko po to, żeby dowiedzieć się, że niestety nie spodobała się bo za mała.
Zapakowano więc Altę do klatki i wysłano z powrotem do Zamościa.
Serce mi pękało, gdy dowiedziałam się, ze sunia wraca; znowu ograniczony siatką boks, znowu tęsknota za człowiekiem i ten wszechobecny brak nadziei…
Nie mogłam Alcie zrobić tego powtórnie; już raz jakiś człowiek zadecydował i sunia znalazła się w schronisku.
Decyzja była jedna – nie schron, ale dom jednego ze znajomych; dom jednak na bardzo ograniczony czas…
Zakładam Alcie wątek w nadziei, że po raz kolejny wejdą tu Ci, których wzruszy los nieszczęśliwej do tej pory Alty - pięknej suni o sarnich oczach.
Proszę, pomóżcie Alcie znaleźć dom; niech i ona uwierzy, że warto czekać…
Alta dzisiaj zaraz po przyjechaniu ponad 1000 km












  • Replies 186
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

stonka1125 napisał(a):
wymeczona pewnie alta okropnie po tej podrózy,tyle kilometrów ,dobrze że wróciła cała i zdrowa,a jak sie odnalazła w nowym miejscu??????

Na poczatku była zmęczona, duzo piła.
Ułozyła sie w przygotowanej dla niej budzie i zasnęła. Potem wiem, ze dosyc długo bawiła sie z kolegą, którego widac na zdjeciu.
Znajomy mówi, ze jest słodka:loveu:

Posted

ale syny ci ludzie, to nie widzieli na zdjęciach jak sunia wygląda?
Pewnie jeszcze jechała do nich za darmo?
Ciągle wbijam wszystkim na dogo,że niczego za darmo się nie szanuje,trzeba ustalić jakies opłaty, za transport chociaz częściowo czu za szczepienia i sterylkę. Nowi własciciele i tak musza to zrobić, a poza tym jak będą mieli zapłacić, to się dobrze zastanowią czy brać psa.

Posted

Poker napisał(a):
ale syny ci ludzie, to nie widzieli na zdjęciach jak sunia wygląda?
Pewnie jeszcze jechała do nich za darmo?
Ciągle wbijam wszystkim na dogo,że niczego za darmo się nie szanuje,trzeba ustalić jakies opłaty, za transport chociaz częściowo czu za szczepienia i sterylkę. Nowi własciciele i tak musza to zrobić, a poza tym jak będą mieli zapłacić, to się dobrze zastanowią czy brać psa.

Sunię zabrali pracownicy z firmy tej kobiety, byli w naszych stronach i wstąpili po Altę; do Zamościa wróciła podobnie.

Posted

Alta ma sie dobrze; dzisiaj pobiegała sobie dosyc długo po sniegu, bo u nas sporo go spadło dzisiejszej nocy.
Trochę denerwuje ją pies Wojtka, bo jest nachalny i ciągle by się bawił, a Alta lubi tez odpoczywać.
Testu na koty jesczenie było, koty siedzą w domu i grzeją tyłeczki, moze dzisiaj...
W poniedziałek podjedziemy chyba z Alta do weta, zeby zbadał dziewczynkę, wiek, waga i inne tam takie sprawy:cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...