Tola Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 Alta długo przebywała w zamojskim schronisku. Nie sposób ją było nie zauważyć; zawsze pierwsza przy siatce, żeby chociaż przez chwilę być bliżej człowieka, poczuć dotyk jego ręki, dać się przytulić. Był czas, że straciła nadzieję, posmutniała, już nie z taką radością podbiegała do siatki. Dzięki pomocy dogomaniaczki i ogłoszeniom znalazł się dom i osoba chętna zabrać sunię do siebie. Wydawało się, ze los uśmiechnął się i do Alty. Widziałam jej niepewność, ale i radość; gdy wsiadała do samochodu. Sunia przejechała ponad 500 km tylko po to, żeby dowiedzieć się, że niestety nie spodobała się bo za mała. Zapakowano więc Altę do klatki i wysłano z powrotem do Zamościa. Serce mi pękało, gdy dowiedziałam się, ze sunia wraca; znowu ograniczony siatką boks, znowu tęsknota za człowiekiem i ten wszechobecny brak nadziei… Nie mogłam Alcie zrobić tego powtórnie; już raz jakiś człowiek zadecydował i sunia znalazła się w schronisku. Decyzja była jedna – nie schron, ale dom jednego ze znajomych; dom jednak na bardzo ograniczony czas… Zakładam Alcie wątek w nadziei, że po raz kolejny wejdą tu Ci, których wzruszy los nieszczęśliwej do tej pory Alty - pięknej suni o sarnich oczach. Proszę, pomóżcie Alcie znaleźć dom; niech i ona uwierzy, że warto czekać… Alta dzisiaj zaraz po przyjechaniu ponad 1000 km Quote
fizia Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 Aż się wierzyć nie chce, że coś takiego jest możliwe... Chude i krzywe łapy...:shake: Quote
agusiazet Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 Czy ludzie to już całkiem powariowali??? Taka słodziutka, dropiasta sunia - a im się nie spodobała! Ciekawe, czy sami tacy bez wad?? ja mam zdecydowanie wątpliwości!!! Quote
stonka1125 Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 wymeczona pewnie alta okropnie po tej podrózy,tyle kilometrów ,dobrze że wróciła cała i zdrowa,a jak sie odnalazła w nowym miejscu?????? ile ma czasu alta na pobyt w tymczasiku ? Quote
Tola Posted January 15, 2009 Author Posted January 15, 2009 stonka1125 napisał(a):wymeczona pewnie alta okropnie po tej podrózy,tyle kilometrów ,dobrze że wróciła cała i zdrowa,a jak sie odnalazła w nowym miejscu?????? Na poczatku była zmęczona, duzo piła. Ułozyła sie w przygotowanej dla niej budzie i zasnęła. Potem wiem, ze dosyc długo bawiła sie z kolegą, którego widac na zdjeciu. Znajomy mówi, ze jest słodka:loveu: Quote
stonka1125 Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 że ona jest slodka to ja jestem o tym przekonana Quote
Poker Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 ale syny ci ludzie, to nie widzieli na zdjęciach jak sunia wygląda? Pewnie jeszcze jechała do nich za darmo? Ciągle wbijam wszystkim na dogo,że niczego za darmo się nie szanuje,trzeba ustalić jakies opłaty, za transport chociaz częściowo czu za szczepienia i sterylkę. Nowi własciciele i tak musza to zrobić, a poza tym jak będą mieli zapłacić, to się dobrze zastanowią czy brać psa. Quote
figa33 Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 ludzie to kretyni , no taka prawda, nie ma co Quote
Tola Posted January 15, 2009 Author Posted January 15, 2009 Poker napisał(a):ale syny ci ludzie, to nie widzieli na zdjęciach jak sunia wygląda? Pewnie jeszcze jechała do nich za darmo? Ciągle wbijam wszystkim na dogo,że niczego za darmo się nie szanuje,trzeba ustalić jakies opłaty, za transport chociaz częściowo czu za szczepienia i sterylkę. Nowi własciciele i tak musza to zrobić, a poza tym jak będą mieli zapłacić, to się dobrze zastanowią czy brać psa. Sunię zabrali pracownicy z firmy tej kobiety, byli w naszych stronach i wstąpili po Altę; do Zamościa wróciła podobnie. Quote
stonka1125 Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 dopiero doczytalam że alta dostała od pani kubraczek,chociaż coś miłego pani zrobiła Quote
Torusia Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 A to się z tym kubraczkiem wysiliła:angryy: Quote
stonka1125 Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Torusia napisał(a):A to się z tym kubraczkiem wysiliła:angryy: no za te 1000 kilometrów męczarni Quote
Dana i Muszkieterowie Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Ten kubraczek to niech sobie ...... biedna sunia....:-(:-(:-(:-( Quote
stonka1125 Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 jak tam altunia ,całusy w nochala !lubi alta kocurki czy nie? Quote
missy87 Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 znajdz szybko domek kochanie, ale u ludzi zdecydowanych i niewybrednych Quote
Tola Posted January 17, 2009 Author Posted January 17, 2009 Alta ma sie dobrze; dzisiaj pobiegała sobie dosyc długo po sniegu, bo u nas sporo go spadło dzisiejszej nocy. Trochę denerwuje ją pies Wojtka, bo jest nachalny i ciągle by się bawił, a Alta lubi tez odpoczywać. Testu na koty jesczenie było, koty siedzą w domu i grzeją tyłeczki, moze dzisiaj... W poniedziałek podjedziemy chyba z Alta do weta, zeby zbadał dziewczynkę, wiek, waga i inne tam takie sprawy:cool3: Quote
bianka0 Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 Tolu czy możesz opróznić swoją skrzynkę,nie mogę Ci przesłać PW. Quote
danka1234 Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 zaznaczam watek,moge jej zrobić ogłoszenia tylko prosze o tekst do ogłoszeń ,taki informacyjny który będzie zawierał wszystkie informacje które zechcecie w nim zamieścic. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.