agaci-x Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Witamy :) Sto lat nas tutaj nie było ale wracamy. W końcu na kompie nowy system i dogomania chodzi jak należy :) Ale mniejsza z tym. Psiaki mają się dobrze :) Dwa kanapowce dosłownie :P http://nk.pl/#profile/15112056/gallery/album/3/202 Quote
Alicja Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 agaci-x napisał(a):Witamy :) Sto lat nas tutaj nie było ale wracamy. W końcu na kompie nowy system i dogomania chodzi jak należy :) Ale mniejsza z tym. Psiaki mają się dobrze :) Dwa kanapowce dosłownie :P http://nk.pl/#profile/15112056/gallery/album/3/202 liczymy od czasu do czasu na jakieś wieści ;) Quote
fioneczka Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 noooo w końcu !!! cześć Agata :p miło Was widzieć Quote
agaci-x Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Będą będą i to na 100%. Krótko mówiąc u nas bez zmian. Znaczy się hmmm w sumie zmiany są a takie, że z psami nie mamy już żadnych problemów (nawet zdrowotnych :D ). U weta nie byliśmy tak długo jak na dogo no nie licząc podstawowych szczepień. Ehhh tak je kocham, że brak słów... Miałam jechać teraz do pracy do Włoch na 3 miesiące i powiem, że praca super i za dobrą kasę.... ale wiecie co??? Zrezygnowałam. Może i zgłupiałam ale nie mogę się z ciapkami rozstać na tak długo bo umrę z tęsknoty... Tak więc Pancia zwariowała na punkcie Kaśki i Luisa heh teraz śpią sobie smacznie przytulone na jednej kanapie... :) Quote
fioneczka Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 fajnie się takie wieści czyta ... jak dziś pamiętam kiedy prowadzałaś towarzystwo w kagańcach i trzymałaś bezpieczną odległość pomiędzy nimi, używając do tego rąk i nóg :evil_lol: Quote
rufusowa Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 super! gratulacje, że tak dobrze się dogadały :) My naszym pokazujemy zdjęcia psów wtulonych w siebie a one nadal nie kumają o co chodzi :diabloti: a przydałoby się żeby spały na jednym legowisku no :evil_lol: wklej jakieś fotki tu na forum Quote
fioneczka Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 jak tam psiaki? z Luisem wszystko ok ? zerknij na wątek Inki ... skręcona główka i zaburzenia równowagi ... czyżby coś podobnego do choroby Luiska ? http://www.dogomania.pl/threads/201616-Balbinka-jedzie-do-BOGATYNII!-)-DZIEKUJEMY-WSZYSTKIM-ZA-DEKLARACJE!!?p=16401505#post16401505 Quote
agaci-x Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Luis od jakiegoś czasu coraz bardziej głupieje na spacerach. Czasami tak się zakręci, że nie wie w którą stronę iść. Cały czas dostaje witaminkę b i preparaty na stawy ale mimo wszystko stwierdziliśmy, że przydałoby się pójść do weta na kontrolę. Co do katarzyny jedno zastrzeżenie ;) musi odrobinę schudnąć ( cieplej się zaczyna robić więc znowu zacznie się oponka ). A Lusio..... :( Wet powiedział, że to dziadek już jest i nie można od niego nie wiadomo czego wymagać. Powiedział, że ze sprawnością będzie coraz gorzej a z tą orientacją w terenie też się nic nie zmieni bo chłopak troszkę niedowidzi... :( Poza tym wszystko ok. Jest "zdrowy". Usłyszeliśmy jeszcze , że Lusio i tak trzyma się super i jest pełen wigoru i energii jak na psa po takich przejściach z tak zniszczonym organizmem. Zalecenie jedno: Jak będziemy latem iść z Kaśką na oponkę lub na dłuższy spacer do lasu mamy nie zabierać Luiska. Może nie wytrzymać upału. Tyle info.. Nie bardzo jestem zadowolona :( Szkoda, że psy nie żyją tyle lat co ludzie... Quote
fioneczka Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 ech ... życie na "starość" wszyscy będziemy niedomagać ... niestety zwierząt to również nie omija :( życzę zdróweczka dla Luiska i Kasi no i niech Kacha na jakieś aerobiki chodzi ;) Quote
agaci-x Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 No Luis przynajmniej kręci się po domu, łazi i gitare zawraca. Cały czas ma coś do roboty. Nawet bawi się sam jak mu nudno a Kaśka? Ona zje i Spi. Wyjdzie na spacer i... śpi. Ciągle śpi... A potem tyłek rośnie. Nawet po schodach Lusio niczym atleta szybciutko wchodzi a Kacha jak OSIOŁ!!! Wszystkim się przyda trochę ruchu bo wszyscy prócz Luiska sadłem obrastamy. I to dosłownie ;) Quote
fioneczka Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 (edited) Agata pilnie potrzebuję telefon kontaktowy do Ciebie odezwij się przez PW lub na gg XXXXXX Edited April 9, 2013 by fioneczka Quote
Alicja Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 agaci-x napisał(a):No Luis przynajmniej kręci się po domu, łazi i gitare zawraca. Cały czas ma coś do roboty. Nawet bawi się sam jak mu nudno a Kaśka? Ona zje i Spi. Wyjdzie na spacer i... śpi. Ciągle śpi... A potem tyłek rośnie. Nawet po schodach Lusio niczym atleta szybciutko wchodzi a Kacha jak OSIOŁ!!! Wszystkim się przyda trochę ruchu bo wszyscy prócz Luiska sadłem obrastamy. I to dosłownie ;) wszyscy zrzucą sadełko na wiosnę ;) szkoda że starość dopada psiaczki predzej Quote
agaci-x Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 Z Lusiem z tygodnia na tydzień coraz gorzej :/ Chodzi tu o jego dysplazję. Chłopak mimo ciągłego leczenia ( wszelakie preparaty na stawy- obecnie Arthroflex + systematycznie podawane witaminy) chodzi coraz gorzej :( Już tak kuleje,że się ludzie pytają co mu się stało :( Wet powiedział, że pomału musimy się przyzwyczajać do .... wiadomo do jakiej myśli ............ :((:((:(( I co tu zrobić ??? Quote
andzia69 Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 Agaci - a co mówi wet o możliwosci operacji? to dysplazja tyłu? przodu? jedno czy dwustronna? jaki typ dysplazji - A,B,C,D,E? Quote
agaci-x Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 Dysplazja i przód i tył. A operacja nie wchodzi w grę bo Luś narkozy nie przeżyje. Słaby taki ma organizm po tej kuracji sterydami. A jaki typ dysplazji hmm nie wiem. Kurde musze poszukać w papierach. Jutro zrobie filmik jak chodzi to zobaczycie same. :( Quote
agaga21 Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 ech...no tak się obawiałam, że operacja niemożliwa. kurcze, no....a może na stałe leki p. bólowe? Quote
agaci-x Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 No będę musiała o tych przeciwbólowych pogadać z wetem. Szkoda mi Lusia :( Nawet na wakacje z nami nie jedzie :( Quote
fioneczka Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 Agata :glaszcze: ... bardzo smutne wieści jeśli stan jest nieoperacyjny to koniecznie musi chłopak dostawać regularnie przeciwzapalno/przeciwbólowe nie wiem czy dodatkowo sterydy nie wchodzą w grę ... ale to tak na podstawie własnego Krisa mówię - bierze sterydy + pz/pb ukochaj Luśka i Kachę ... trzymajcie się Quote
moniaa7 Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 Witam. Przeczytałam cały watek Luisa,cudownie zakonczona historia. Pisze odnosnie dysplazji Luisa,ja mam Doga de bordeaux ,jak wiadomo rasa ma często dysplazje(moja na szczęscie w jednej nodze i niewielką)ale do rzeczy.Na forum bordozym poleca sie psom z dysplazja Bonharen,który naprawde potrafi duzo zdziałać i pomóc psu,zaden artresan itp nie ulżą mu.Proponuje zajrzec na forum bordoże i poszukać kobietki o nicku Benia,pomogła wielu osobom w zdobyciu tego leku i napewno nie odmówi pomocy.Nie ukrywam że lek nie jest tani,ale póki mozna trzeba psu pomóc. Quote
agaci-x Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Witam. W końcu udało mi się odzyskać hasło :) Luisek i Kaśka mają się dobrze. Jak dotąd bez żadnych zmian. Biegają wesołe po śniegu i cieszą się sobą. Trochę się grubasy porobiły a w szczególności Kaśka :) Już się robi cieplej i spalimy zimowy tłuszczyk :) http://i41.tinypic.com/r0bgnp.jpg http://i40.tinypic.com/9q8jdu.jpg Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.