agaci-x Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Lusiek bez zmian. Kuleje jak zawsze ale nic złego więcej się nie dzieje. Odpukać... Ostatnio ma mega dużo energii. Sądzę, że to przez pogodę :) Lusiek lubi jak jest chłodno. Ostatnio skakał prawie na metr w górę gdy byliśmy na spacerze. Śnieg mu się tak mocno podobał :) Zbierał go mordką z rozpędu, jadł, robił fikołki, tarzał się.... Radość nie do opisania. :) Kaśka oczywiście towarzyszka nierozłączna. Tylko czasem namawia go do złego ;) Ogółem mamy się dobrze :) I niech tak pozostanie. Quote
Kocurek Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 a wiec dobre wiesci:)Dziekujemy cioteczko no i ucalowania dla stadka:) Quote
fioneczka Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 super wieści ... ukochaj pychole od nas Quote
agaci-x Posted April 1, 2012 Posted April 1, 2012 Dziewczyny! Szukam małego pieska przytulankę, najlepiej coś podobnego do yorka czy westa. Do domu z trójką małych dzieci. Odpowiedzialni właściciele. Mieli pieska ale niestety odszedł a dzieci nie mogą sobie poradzić z jego stratą. Jak coś będziecie miały na oku to dajcie znać. Quote
agaga21 Posted April 2, 2012 Posted April 2, 2012 (edited) agaci-x napisał(a):Dziewczyny! Szukam małego pieska przytulankę, najlepiej coś podobnego do yorka czy westa. Do domu z trójką małych dzieci. Odpowiedzialni właściciele. Mieli pieska ale niestety odszedł a dzieci nie mogą sobie poradzić z jego stratą. Jak coś będziecie miały na oku to dajcie znać. http://www.dogomania.pl/forum/threads/177531-MIKROPSY-do-adopcji-–-wątek-informacyjny-(proszę-nie-pisać) na fb znalazłam taką piękność: http://www.facebook.com/photo.php?fbid=259432447473805&set=a.259432374140479.63447.184544248295959&type=1&theater Edited April 2, 2012 by agaga21 Quote
Kocurek Posted April 2, 2012 Posted April 2, 2012 Wkleilam te informacje tez na innych watkach:) Quote
agaci-x Posted April 2, 2012 Posted April 2, 2012 Kaśka i Lusio mają się dobrze :) Już taka między nimi miłość jest, że szok! Nie da rady iść z nimi osobno na spacer. Kaśka płacze a Luis się śmiertelnie obraża jak się ich rozdzieli. Ostatnio byliśmy u weta na czyszczeniu gruczołów odbytowych. Ja z Kaśką przed lecznicą czekałam a Michał z Luisem byli na zabiegu. Dwa dni Luis z Kaśką nie dali się pogłaskać bo się obrazili :) Leżeli tylko razem w sypialni przytuleni :) Ogólnie jest ok... nic nam nie dolega "nowego" i mam nadzieję, że tak pozostanie:) Luis dzięki Kaśce stał się tak radosny,że brak słów żeby to opisać. Nagram Filmik na dniach i pokaże co się w naszym małym i wesołym stadzie wyprawia :) Quote
agaci-x Posted May 14, 2012 Posted May 14, 2012 http://www.youtube.com/watch?v=WH95_eKh_Dc http://www.youtube.com/watch?v=0B25IB4S4bk :) Quote
fioneczka Posted May 14, 2012 Posted May 14, 2012 Agata one są niesamowite ... takiej PRZYJAŹNI mogą im pozazdrościć ludzie ukochaj ich mocno !! zdrówka dla Was wszystkich :buzi: Quote
Alicja Posted May 14, 2012 Posted May 14, 2012 [quote name='agaci-x']http://www.youtube.com/watch?v=WH95_eKh_Dc http://www.youtube.com/watch?v=0B25IB4S4bk :) cudowne sa :loveu: Quote
agaci-x Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 Dziewczyny pomóżcie! http://www.facebook.com/media/set/?set=a.458784657495393.105402.100000915872519&type=3 Quote
andzia69 Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 [quote name='agaci-x']Dziewczyny pomóżcie! http://www.facebook.com/media/set/?set=a.458784657495393.105402.100000915872519&type=3 jakiś kontakt podaj w wydarzeniu...a skąd ta labka? Quote
agaci-x Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 Labka jest psiakiem mojego kuzyna. Dostał nakaz eksmisji z mieszkania i wyjeżdża dzisiaj do Niemiec do siostry i nie może tam zabrać psa. Znalazłam Dori tymczasowe lokum ale nie na długo bo znajomy za tydzień jedzie na poligon i nie będzie mógł się nią zająć. Ja też nie wezmę jej do siebie wiadomo z jakich przyczyn. A psiak jest tak ciapowaty i pocieszny, że szkoda by było gdyby wpadł w złe ręce. Nazywa się Dori i ma 7 miesięcy. Nauczona czystości. Kontakt do mnie na http://www.facebook.com/agata.goleniewska albo pod nr tel 796 267 206. Quote
Alicja Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 [quote name='agaci-x']Labka jest psiakiem mojego kuzyna. Dostał nakaz eksmisji z mieszkania i wyjeżdża dzisiaj do Niemiec do siostry i nie może tam zabrać psa. Znalazłam Dori tymczasowe lokum ale nie na długo bo znajomy za tydzień jedzie na poligon i nie będzie mógł się nią zająć. Ja też nie wezmę jej do siebie wiadomo z jakich przyczyn. A psiak jest tak ciapowaty i pocieszny, że szkoda by było gdyby wpadł w złe ręce. Nazywa się Dori i ma 7 miesięcy. Nauczona czystości. Kontakt do mnie na http://www.facebook.com/agata.goleniewska albo pod nr tel 796 267 206. forum Fundacji PRIMA http://www.fundacjaprima.pl/forum/index.php?sid=f469c3461b10e4b40e5b67bdfd9513f3 ale lepiej na telefon http://www.fundacjaprima.pl/kontakt.html na facebooku z tą osobą https://www.facebook.com/messages/?action=read&tid=id.321213627971844 wysłałam wiadomośc z Twoimi danymi Quote
agaci-x Posted May 9, 2014 Posted May 9, 2014 Witajcie. Dawno nas tutaj nie było. W sumie dlatego, że wszystko było w porządku i nie było co opowiadać. Pełna sielanka, aż do dzisiaj. Byliśmy z Luiskiem na badaniu krwi pod kontem nerek, cukru i wątroby. Wątroba w normie i cukier też. Ale nerki nie dobrze. Jest bardzo źle. UREA 185 mg/dl gdzie normą jest jakoś 50 oraz CREA 3.71 mg/dl gdzie powinno być 1,7 mg/dl. Wet powiedział, że przede wszystkim zmienić dietę no i podawać preparaty wspomagające pracę nerek. Ewentualnie kroplówki co jakiś czas i nic więcej nie da się zrobić... Może miał ktoś z Was doświadczenie z taką sytuacją i może mi dać jakąś poradę odnośnie żywienia itp bo nie ukrywam, że temat nerek jest mi całkiem obcy. Jestem w szoku :placz: Pies mi umiera ratunku! :( Quote
agaga21 Posted May 9, 2014 Posted May 9, 2014 a lekarz nic nie podpowiedział? może z jakimś innym warto by się było jeszcze skontaktować? tak myślałam, że jakieś słabe wieści, jak się wątek pojawił po takim czasie... Quote
agaci-x Posted May 9, 2014 Posted May 9, 2014 No lekarz zalecił karmę specjalistyczną i dał tabletki wspomagające nerki RenalVet i tyle. I tak jak pisałam wcześniej kroplówki. Ale interesuje mnie czy może są jakieś sposoby, żeby psu pomóc choćby przez ten czas co jeszcze funkcjonuje. Czy prócz specjalistycznej karmy dawać mu coś? Gotować? Albo czego nie dawać ? Sama nie wiem bo w szoku jestem i szukam wszędzie jakiejś pomocy. Quote
malawaszka Posted May 9, 2014 Posted May 9, 2014 jak to kroplówki "co jakiś czas???" teraz powinien być intensywnie płukany, a nie co jakiś czas... też radzę iść do jakiegoś sensowniejszego weta Quote
andzia69 Posted May 9, 2014 Posted May 9, 2014 Karma renal na początku, potem może być inna niskobiałkowa np. bosh specjal ligt. I kontrola wynikow. Czy on jakoś schudł zbytnio w ostatnim czasie? Pije dużo? Nerki to nie koniec świata (wskaźniki są podwyższone, ale wg mnie nie tragiczne) - niektóre psy żyją długo. Zależy czy to chwilowa niedyspozycja (zapalenie nerek, miedniczek itd) czy przewlekła. Głowa do góry :) Quote
Alicja Posted May 9, 2014 Posted May 9, 2014 tu jest cały temat , dziewczyny obeznane z chorobami nerek , pomogą na pewno http://www.dogomania.pl/forum/threads/2009-KTO-MIA%C5%81-LUB-MA-PSA-CHOREGO-NA-NERKI/page186 i chyba rozmowa z jakimś sensownym wetem Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.