Jump to content
Dogomania

HEKSA warta całego nieba. FILIP chwat i najmilsza SIENKA.


Recommended Posts

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

tylko się okazało, że ciocia wróci ze szpitala za 3 tygodnie, więc jeszcze tą Sabę będziemy musieli przetrzymywać. Ciągle się ta decyzja o drugim psie odwleka.

Posted

Bjuta napisał(a):
tylko się okazało, że ciocia wróci ze szpitala za 3 tygodnie, więc jeszcze tą Sabę będziemy musieli przetrzymywać. Ciągle się ta decyzja o drugim psie odwleka.


A macie już jakiegoś pieska na oku?

Posted

Wydaje mi się, że przyjedziemy całą ekipą razem z Filipem i będziemy mu przedstawiać kandydatki... To jest już stary pies i nie taki super łatwy, więc nie chciałabym żeby musiał jakoś ostro walczyć o miejsce w grupie. Coś spolegliwego mi się marzy... A tak na wygląd, to dla mnie najpiękniejsza jest Czerta. Myślę też o Sienie - ale to taki trudny wypadek. Nie wiem czy dalilbyśmy radę. No i moim faworytem jest też Ibis, ale czy Filip by kupił samca? Nie wiem. No i w sumie, to chciałabym mieć psa na wycieczki i żeby może też wyglądał tak jakoś odrobineczkę "obronnie" - Heksy np. ludzie się ciut, ciut bali, więc ja się z nią nie bałam o 23 po mieście chodzić. Taki jest np. Reiko, bo myślę, że mu ta zdeformowana łapa w wycieczkach by nie przeszkadzała ale to chyba nie przejdzie. Filip by się załamał. No nie wiem. Czerta jest pewnie idealna (jeśli ona łagodna) ale chyba zbyt adopcyjna jak dla mnie. Powinnam coś z tych niechodliwych wziąć. W tej kategorii to np. Majk niestety odpada zupełnie, bo Aspen cioci, z którym moje psy mają częsty kontakt - atakuje wszystkie białe psy (nie wiemy dlaczego) - do Filipa też parę razy wystartował, ale Filip to jednak mrówka, więc zawsze pasował, a z dużym to by było na pewno ostro. Mój TZ najbardziej lubi Otta, ale sam mi odradza, bo jak Otto wystartuje do gołębia, to potem będzie miał 6 pięter w dół... A przecież nie będziemy zawsze okien zamykać. Naprawdę nie wiem. Za wiele tych psów znam. Jak pierwszy raz poszliśmy do psitula, to było jakoś łatwiej...

Posted

Rozumiem rozumiem,ciężko wybrać szczególnie jak już ma się jednego psiaka.A może Rudy? No nie wygląda obronnie,jest mały,ale na pewno na wycieczkach dawałby radę bo jest dośc żywy,z innym psiakami się dogaduje,a ludzi kocha całym sercem. No i może Ibisek?Najlepiej jak sami zobaczycie jak dogadują się z Filipem. ;)

Posted

Rudy jest wielkości Filipa - chcielibyśmy większego. :oops:
W sumie tą Czertą od września nikt się nie zainteresował, to może ona wcale taka super adopcyjna nie jest :roll: No nie ma co gdybać. Zobaczymy jak się to ułoży.

Posted

No jasne,rozumiem,to może Czerta to najlepszy wybór. Jeszcze mogę tylko polecić Reksia (6549),jest młody,taki średni,żywy jak nie wiem. Początkowo jak z nim wychodziłam to wystarczyło podniesienie głosu typu "nie wolno" a kładł się na ziemi :( z czasem się oswoił.Biedak z niego,taki młody,może był bity :( Teraz już wielka miłość i tulenie się tylko na spacerkach.Tak tylko sobie o nim wspominam,wybór należy do Was,no i oczywiscie jak Filip zareaguje na drugiego psiaka. :)

Posted

Oj to nie damy rady... Tacie i mamie Sienka na fotkach się bardzo podoba. Mam nadzieję, że nie wystartuje do Filipa z zębiskami. Przyjedziemy w niedzielę z księciem - przedstawimy mu Sienę. Jak się pogryzą, będziemy dalej szukać...
A swoją drogą Czerta do ludzi też nie bardzo, czy do psów tylko? Bo bym jej w końcu jakąś foto-sesję musiała strzelić.

Posted

Jest nieufna wobec obcych ludzi, wydaje mi się, że potrafiła by dziabnąć, no ale ciężko wyczuć :oops:

Bjutko, a Ty będziesz od nas zabierała Banko czy ktoś inny?

Ja w schronisku będę albo w sobotę albo w niedzielę :roll:

Posted

[quote name='Bjuta']Mysiu, mam nadzieję, że przyjadę po Banka i jakiegoś psiaka. Muszę tylko ... zejść z kibelka... Dorwała mnie jelitówka.[/QUOTE]

no to trzymam mocno kciuki za nowego psiaka, ale przedewszystkimi zdrówko ;)

Ja w schronisku będę raczej jutro.

Posted

A Banka mi dadzą w pudełku? I czy ja go mogę w mieszkaniu (w zamkniętym pokoju wypuścić?)
Mysiu, a jakie masz ulubienice w schronie? Jest jakiś psychiczny klon Heksy? :roll:

Posted

Najbardziej Hekse z charakteru przypomina mi Larsa :oops: podobnie reaguje na mnie jak Heksa :evil_lol: cudowna jest... ale w przeciwieństwie do Heksy w schronisku mieszka krótko, zaledwie od lutego. Tylko nie wiem czy chcecie psa z ADHD ;)

ja zabiorę jutro do schroniska transporter i w nim dostaniesz Banko.
Nie wiem czy jak go wypuścisz czy go potem złapiesz? Bo on taki wystrachany jest i nie wiem jak zareguje na różne stresy :oops:

Posted

Mysiu, czy ta Larasa jest łatwa do adopcji, w sensie, jakie ma szanse na dom? Mówiąc wprost - wolisz, żebym wzięła Sienkę, czy Larsę? (I tak ostatnie słowo będzie miał Filip)

Posted

[quote name='Bjuta']A jak długo on może siedzieć w kontenerku? Ja przywiozę małą obróżkę i smycz, to może w ten sposób go ew. złapię.[/QUOTE]

a ile musiałby być w transporterze? Jeszcze jutro obgadam z Sandrą jak to zrobić, żeby było dobrze ;)

Posted

[quote name='Bjuta']Mysiu, czy ta Larasa jest łatwa do adopcji, w sensie, jakie ma szanse na dom? Mówiąc wprost - wolisz, żebym wzięła Sienkę, czy Larsę? (I tak ostatnie słowo będzie miał Filip)[/QUOTE]

Larsa ma zapewne większe szanse na adopcje niż Sienia, ponieważ jest bardzo kontaktowa - lubi wszystkich ludzi, jest ładna, w miarę młoda...A Siena to wiadomo :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...