__Lara Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Monika z Katowic napisał(a):Hurrra! :):) Cudownie, że Twoja Mama jest zdrowa!:Cool!: To bardzo cudownie :):D Quote
Beatkaa Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Cieszę się ,że u Twojej mamy wszystko ok :)Wszyscy byliśmy duchem i sercem z Tobą Bjutko. Quote
Ingrid44 Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Ogromnie sie ciesze ze mama jest zdrowa.:multi::multi::multi: Zdrowko najwazniejsze . Usciski dla mamy. Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 proszę pozdrowić Mamę, bardzo się cieszę. To jakiś pies będzie miał szczęście :) Quote
Bjuta Posted March 5, 2011 Author Posted March 5, 2011 tylko się okazało, że ciocia wróci ze szpitala za 3 tygodnie, więc jeszcze tą Sabę będziemy musieli przetrzymywać. Ciągle się ta decyzja o drugim psie odwleka. Quote
Beatkaa Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Bjuta napisał(a):tylko się okazało, że ciocia wróci ze szpitala za 3 tygodnie, więc jeszcze tą Sabę będziemy musieli przetrzymywać. Ciągle się ta decyzja o drugim psie odwleka. A macie już jakiegoś pieska na oku? Quote
Bjuta Posted March 6, 2011 Author Posted March 6, 2011 Wydaje mi się, że przyjedziemy całą ekipą razem z Filipem i będziemy mu przedstawiać kandydatki... To jest już stary pies i nie taki super łatwy, więc nie chciałabym żeby musiał jakoś ostro walczyć o miejsce w grupie. Coś spolegliwego mi się marzy... A tak na wygląd, to dla mnie najpiękniejsza jest Czerta. Myślę też o Sienie - ale to taki trudny wypadek. Nie wiem czy dalilbyśmy radę. No i moim faworytem jest też Ibis, ale czy Filip by kupił samca? Nie wiem. No i w sumie, to chciałabym mieć psa na wycieczki i żeby może też wyglądał tak jakoś odrobineczkę "obronnie" - Heksy np. ludzie się ciut, ciut bali, więc ja się z nią nie bałam o 23 po mieście chodzić. Taki jest np. Reiko, bo myślę, że mu ta zdeformowana łapa w wycieczkach by nie przeszkadzała ale to chyba nie przejdzie. Filip by się załamał. No nie wiem. Czerta jest pewnie idealna (jeśli ona łagodna) ale chyba zbyt adopcyjna jak dla mnie. Powinnam coś z tych niechodliwych wziąć. W tej kategorii to np. Majk niestety odpada zupełnie, bo Aspen cioci, z którym moje psy mają częsty kontakt - atakuje wszystkie białe psy (nie wiemy dlaczego) - do Filipa też parę razy wystartował, ale Filip to jednak mrówka, więc zawsze pasował, a z dużym to by było na pewno ostro. Mój TZ najbardziej lubi Otta, ale sam mi odradza, bo jak Otto wystartuje do gołębia, to potem będzie miał 6 pięter w dół... A przecież nie będziemy zawsze okien zamykać. Naprawdę nie wiem. Za wiele tych psów znam. Jak pierwszy raz poszliśmy do psitula, to było jakoś łatwiej... Quote
Beatkaa Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Rozumiem rozumiem,ciężko wybrać szczególnie jak już ma się jednego psiaka.A może Rudy? No nie wygląda obronnie,jest mały,ale na pewno na wycieczkach dawałby radę bo jest dośc żywy,z innym psiakami się dogaduje,a ludzi kocha całym sercem. No i może Ibisek?Najlepiej jak sami zobaczycie jak dogadują się z Filipem. ;) Quote
Bjuta Posted March 6, 2011 Author Posted March 6, 2011 Rudy jest wielkości Filipa - chcielibyśmy większego. :oops: W sumie tą Czertą od września nikt się nie zainteresował, to może ona wcale taka super adopcyjna nie jest :roll: No nie ma co gdybać. Zobaczymy jak się to ułoży. Quote
Beatkaa Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 No jasne,rozumiem,to może Czerta to najlepszy wybór. Jeszcze mogę tylko polecić Reksia (6549),jest młody,taki średni,żywy jak nie wiem. Początkowo jak z nim wychodziłam to wystarczyło podniesienie głosu typu "nie wolno" a kładł się na ziemi :( z czasem się oswoił.Biedak z niego,taki młody,może był bity :( Teraz już wielka miłość i tulenie się tylko na spacerkach.Tak tylko sobie o nim wspominam,wybór należy do Was,no i oczywiscie jak Filip zareaguje na drugiego psiaka. :) Quote
Mysia_ Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 najważniejsze, zeby psiaki się polubiły.. A Czerta to jest trochę taka terrorystka niestety :-( Quote
Bjuta Posted March 10, 2011 Author Posted March 10, 2011 Oj to nie damy rady... Tacie i mamie Sienka na fotkach się bardzo podoba. Mam nadzieję, że nie wystartuje do Filipa z zębiskami. Przyjedziemy w niedzielę z księciem - przedstawimy mu Sienę. Jak się pogryzą, będziemy dalej szukać... A swoją drogą Czerta do ludzi też nie bardzo, czy do psów tylko? Bo bym jej w końcu jakąś foto-sesję musiała strzelić. Quote
Mysia_ Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 Jest nieufna wobec obcych ludzi, wydaje mi się, że potrafiła by dziabnąć, no ale ciężko wyczuć :oops: Bjutko, a Ty będziesz od nas zabierała Banko czy ktoś inny? Ja w schronisku będę albo w sobotę albo w niedzielę :roll: Quote
Bjuta Posted March 10, 2011 Author Posted March 10, 2011 Mysiu, mam nadzieję, że przyjadę po Banka i jakiegoś psiaka. Muszę tylko ... zejść z kibelka... Dorwała mnie jelitówka. Quote
Mysia_ Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 [quote name='Bjuta']Mysiu, mam nadzieję, że przyjadę po Banka i jakiegoś psiaka. Muszę tylko ... zejść z kibelka... Dorwała mnie jelitówka.[/QUOTE] no to trzymam mocno kciuki za nowego psiaka, ale przedewszystkimi zdrówko ;) Ja w schronisku będę raczej jutro. Quote
Bjuta Posted March 11, 2011 Author Posted March 11, 2011 A Banka mi dadzą w pudełku? I czy ja go mogę w mieszkaniu (w zamkniętym pokoju wypuścić?) Mysiu, a jakie masz ulubienice w schronie? Jest jakiś psychiczny klon Heksy? :roll: Quote
Mysia_ Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 Najbardziej Hekse z charakteru przypomina mi Larsa :oops: podobnie reaguje na mnie jak Heksa :evil_lol: cudowna jest... ale w przeciwieństwie do Heksy w schronisku mieszka krótko, zaledwie od lutego. Tylko nie wiem czy chcecie psa z ADHD ;) ja zabiorę jutro do schroniska transporter i w nim dostaniesz Banko. Nie wiem czy jak go wypuścisz czy go potem złapiesz? Bo on taki wystrachany jest i nie wiem jak zareguje na różne stresy :oops: Quote
Bjuta Posted March 11, 2011 Author Posted March 11, 2011 A jak długo on może siedzieć w kontenerku? Ja przywiozę małą obróżkę i smycz, to może w ten sposób go ew. złapię. Quote
Bjuta Posted March 11, 2011 Author Posted March 11, 2011 Mysiu, czy ta Larasa jest łatwa do adopcji, w sensie, jakie ma szanse na dom? Mówiąc wprost - wolisz, żebym wzięła Sienkę, czy Larsę? (I tak ostatnie słowo będzie miał Filip) Quote
Mysia_ Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 [quote name='Bjuta']A jak długo on może siedzieć w kontenerku? Ja przywiozę małą obróżkę i smycz, to może w ten sposób go ew. złapię.[/QUOTE] a ile musiałby być w transporterze? Jeszcze jutro obgadam z Sandrą jak to zrobić, żeby było dobrze ;) Quote
Bjuta Posted March 11, 2011 Author Posted March 11, 2011 Oni jadą po południu, czyli jak go wezmę około 15, to ze 2, 3 godziny minie, zanim oni wyruszą. A droga do W-wy to pewnie z 4 godziny... Quote
Mysia_ Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 [quote name='Bjuta']Mysiu, czy ta Larasa jest łatwa do adopcji, w sensie, jakie ma szanse na dom? Mówiąc wprost - wolisz, żebym wzięła Sienkę, czy Larsę? (I tak ostatnie słowo będzie miał Filip)[/QUOTE] Larsa ma zapewne większe szanse na adopcje niż Sienia, ponieważ jest bardzo kontaktowa - lubi wszystkich ludzi, jest ładna, w miarę młoda...A Siena to wiadomo :roll: Quote
Bjuta Posted March 11, 2011 Author Posted March 11, 2011 To ja po prostu wezmę Sieną i Filipa na długi spacer i zobaczę jak się tam mają ku sobie. Siena nie jest do psów agresywna, prawda? Quote
Mysia_ Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 według mnie nie jest, co prawda jest w takim boksie gdzie trudno by było kogoś zterroryzować, ale nie wydaje mi się, żeby chciała Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.