Mike i Morgan Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 A mnie tylko dziwi to że jak Gaja była zdrowa to jej nie oddawano a jak zachorowała to nagle trzeba jej domu szukać dziwne??:roll: A ta nużyca to skąd się bierze z innych zwierząt czy jak mogła się nią Gaja zarazić?? Quote
Paulina_mickey Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Ważne jest to aby jak najszybciej teraz znalazł się ktoś kto się nią zajmnie. :kciuki: Quote
_ChiQuiTa_ Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Kurde jej choroba nie jest powodem, ja będę się nią opiekować najdłużej jak będę mogła, a jakbym kończyła w tym roku szkołę to Szejla pojechałaby ze mną na studia. Michał nie doszukuj się we wszystkim przekrętu dobra... Ja kocham tego psa i nie chcę jej oddawać, ale ona nawet nie jest u mnie w domu. Jeśli tylko znalazłaby się osoba co ją będzie rano wyprowadzać zostanie, ja nie dam rady... mieszkam kawałek od niej i chodzę do szkoły.... co innego gdyby była u mnie ale to nie możliwe... w sumie możliwe ale nie mogę.... tyle... A zarazić nużycą mogła się od innych zwierząt, jest też nużyca którą mają ludzie, ja nie wiem jak to funkcjonuje, ale wiem, że było w Tbg już kilka przypadków nużycy.... Dla zainteresowanych dzisiaj dostała kolejny zastrzyk, za tydzień kolejny.... Quote
Paulina_mickey Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 _ChiQuiTa_ napisał(a): Dla zainteresowanych dzisiaj dostała kolejny zastrzyk, za tydzień kolejny.... to zdrówka :buzi: Quote
Basia1968 Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Edytko jeśli problem dotyczy tylko porannego wychodzenia to nie ma w ogóle problemu. Przecież ja moge z nią wychodzić rano przed pracą. Ona będzie całe dnie sama? Quote
_ChiQuiTa_ Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 Basia1968 napisał(a):Edytko jeśli problem dotyczy tylko porannego wychodzenia to nie ma w ogóle problemu. Przecież ja moge z nią wychodzić rano przed pracą. Ona będzie całe dnie sama? sama nie, po lekcjach już ja bym sie nia zajęła tak jak zawsze. Owszem kiedy Marcin wyjeżdża to więcej czasu jest sama bo ja nie mogę tam z nią być całego dnia, ale daje sobie rade.... postaram sie niedługo o jakies fotki bo ostatnio na tym wątku nic więcej jak same problemy.. ktore mam nadzieje sie rozwiążą niedługo. Quote
Aga K Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 Witam jejj jak dawno mnie tu niebylo :roll: i tyle mnie ominelo - w2 tym fotki watek przejrzalam i nadal nie zmieniam zdania trzymam kciuki za sucz i za was :kciuki: :kciuki: Pozdrawiam Quote
Paulina_mickey Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 Kaya93 napisał(a):Podnoszę...:roll:Był post i nie ma posta :evil_lol: Pisałam tu wczoraj u niej a tu ni ma:diabloti: Ale to nic, napiszę jeszcze raz hopamy :multi: Quote
_ChiQuiTa_ Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 No troszki cisza, trzeba częsciej ciotki wpadać :) u Szejluni w porządeczku :) opanowała się już nie rozwala tak chałupy, za to tarza się we wszystkim co popadnie, nużyca opanowana więc można odetchnąć z ulgą :) Quote
_ChiQuiTa_ Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 czy mogę prosić, którąś z obytych ciotek o kilka ogłoszeń dla laski? Tylko, że imię bardzo bym prosiła wpisać Sheila lub Szejla. i prosiłabym jeszce o uwzględnienie faktu, ze ze względu na jej wybuchowy charakter nie nadaje się do małych dzieci. Ponieważ podczas witania się skacze po człowieku i "szczypie". dorosły człowiek potrafi szybko ją opanowac ale dziecko nie bardzo. Nie umiem tego ująć ładnie więc może ktoś pomoże??:D Quote
Aga K Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 no to wpadam czesciej ;) ciesze sie ze jest lepiej ;) Quote
_ChiQuiTa_ Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 Nikt nie zagląda do Shejluni :( Kto nam pomoże w ogłoszeniach?? Quote
Mike i Morgan Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 Ale cisza tu nastała:eviltong: A ja nie umiem ogłaszać piesków więc sorka :shake::-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.