Basia1968 Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 Gaja jest teraz moją sąsiadką:eviltong::eviltong: mieszka klatkę dalej. Mam nadzieję, że to już na zawsze:loveu::loveu::loveu::loveu: Ciekawa jestem reakcji mojej Bianki jak zobaczy Gaję i czy w ogóle psineczka mnie pozna:evil_lol::evil_lol: Quote
_ChiQuiTa_ Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 Basiu jak chcesz możemy umówić się dziś wieczorkiem na spacerek :) Quote
Paulina_mickey Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 [quote name='Basia1968']Gaja jest teraz moją sąsiadką:eviltong::eviltong: mieszka klatkę dalej. Mam nadzieję, że to już na zawsze:loveu::loveu::loveu::loveu: Ciekawa jestem reakcji mojej Bianki jak zobaczy Gaję i czy w ogóle psineczka mnie pozna:evil_lol::evil_lol:[/quote] No to by było chyba najbardziej genialne rozwiązanie:loveu: Quote
Basia1968 Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 dopiero dzisiaj czytam te wiadomości:eviltong::eviltong: kurcze a ja mam takie cudeńkohttp://www.dogomania.pl/forum/f28/50-cio-dekowy-szczeniaczek-szuka-domku-cudenko-131084/#post11752158 Quote
_ChiQuiTa_ Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 Basiu Twoj okruszek jest po prostu niesamowity :loveu: A Gajunia (wlasciwie Sheila) wlasnie okupuje kanape :D Jest niesamowita, zero agresji, duze dziecko. Poddaje sie spokojnie wszystkim zabiegom pielegnayjnym. Pozwala zagladac w uszka, zabki. Kapac sie nie lubi ale stoi dopuki sie nie skonczy. potem szalenstwo :D Wczoraj zrobilismy sobie spacer do parku, wybiegala sie i padla zmeczona. Pilnuje sie swietnie, i na smyczy chodzi wspaniale. Odnosnie smyczy... wlasnie jedna zezarła i teraz ma nową.... czerwoną :loveu: Wieczorkiem może zdjęcia, ale nie obiecuję Quote
Paulina_mickey Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 [quote name='_ChiQuiTa_']Basiu Twoj okruszek jest po prostu niesamowity :loveu: A Gajunia (wlasciwie Sheila) wlasnie okupuje kanape :D Jest niesamowita, zero agresji, duze dziecko. Poddaje sie spokojnie wszystkim zabiegom pielegnayjnym. Pozwala zagladac w uszka, zabki. Kapac sie nie lubi ale stoi dopuki sie nie skonczy. potem szalenstwo :D Wczoraj zrobilismy sobie spacer do parku, wybiegala sie i padla zmeczona. Pilnuje sie swietnie, i na smyczy chodzi wspaniale. Odnosnie smyczy... wlasnie jedna zezarła i teraz ma nową.... czerwoną :loveu: Wieczorkiem może zdjęcia, ale nie obiecuję[/quote] Ale się dziewczynie super powodzi :loveu: Quote
_ChiQuiTa_ Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 Luiza rozbuduj trochę pierwszego posta dodaj też to co Basia pisała, ludzie z reguły są leniwi a w pierwszym poście powinno być wszystko. Niunia bardzo fajnie zachowuje się w domu choć czasem ludzi pobroić jak to dzieciaki w jej wieku. Umie już siadać (dzięki Luizie :loveu:) i daje też łapkę, nad resztą popracujemy. Dzisiaj wybraliśmy się na spacer i trzy razy normalnie serce mi stanęło. Najpierw w parku gość z niewyobrażalną prędkością zasuwa wąską żużlową drogą i to z górki, na szczęscie zdążyłam złapać Gaję- Sheilę ale i tak dostałam opr.....:shake: Mało tego. Poszliśmy do lasu. Idziemy spokojnie jedną z dróg aż nagle z lasu jakieś 50 metrów przed nami wychodzi ogromy, wielki, potężny amstaff... Z daleka nie widziałam jakiej jest płci, a na dodatek właściciela brak. Zdecydowaliśmy się wrócić ale piesio zaczyna za nami biec.... :crazyeye: i to ze wściekłością w oczach. Modliłam się żeby okazał się psem, a nie suczką bo nie wiem co bym zrobiła. Z rozpędu wpadł mi na nogi (kilkanaście kilo:shake: aż mi się ugięły:shake:) Ale na szczęscie był to pies i zaczął bawić ze z Sheilą. Ale ręce mi się trzęsły okropnie. A szanowny pan właściciel pokazał się za jakieś 10 min, jechał rowerkiem i strasznie zmartwiony że mu psiak uciekł. To mówię że się wystraszyliśmy, bo mogło się to źle skończyć nie tylko dla naszego psa... za wiele nie mówił, tylko że sam nie wie co się stało, że pies mu uciekł, bo on go TYLKO puścił :mad:Normalnie brawa .... :shake: A teraz Niunia bezpieczna, pewnie rozwala chałupę kolegi :diabloti: Fotek dzisiaj jednak nie dam, dopiero co wróciłam do domu i znów muszę wyjść, dlatego postaram się jutro Quote
Marlena:) Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 Ukłony Edytko,za to,że tak dbasz o brzydulę :cool3::evil_lol:.. Tymczasem podrzucam potffora;) Quote
_ChiQuiTa_ Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 Wyczuwam lekką ironię w twojej wypowiedzi....:roll: w górę mała ! Quote
Marlena:) Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 Te buźki to do brzyduli nie do wypowiedzi :eviltong:.. Chciałam rzec,że teraz to pewnie wychuchana jak nigdy:mad: bez ironii:oops: Quote
Paulina_mickey Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 Edyta odwaliła i odwala nadal kawał dobrej roboty :diabloti: A brzydula z niej żadna :evil_lol::evil_lol: Quote
_ChiQuiTa_ Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 Strasznie wielki ruch u naszej niuni:shake: Martwi mnie to że nie ma nią zainteresowania. W sumie, normalna, czarna sunia jakich wiele. Ale w kontakcie na żywo z nią można szybko zrozumieć że jest wyjątkowa. Jak na razie dajemy sobie radę, ale niedługo zaczyna mi się szkoła, no i nie wiem jak wtedy będzie. Chodzi o ranne spacery.... masakra:roll: Kto pokocha czarnulę?? Proszę nie zwracać uwagi na datę:diabloti: Nie chciało mi się jej ustawić, a zdjęcia sprzed 2 dni :) Quote
Paulina_mickey Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 Porozsyłajcie jej wątek swoim znajomym z dogo, niech tu wpadają choćby nawet żeby podrzucić od czasu do czasu. Im więcej osób o niej będzie wiedziało tym lepiej. Można by zmienić też tytuł na inny coś w stylu" Zostawiona w lesie" czy coś podchodzącego pod to w jakich okolicznościach trafiła do Basi... Prawda jest taka, że znacznie częściej ludzie wchodzą na takie wątki, które wydają się bardziej "tragiczne"... Quote
Aga K Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 Witamy ;) przyszlam jak mialam przyjsc ;) pisze posta na szybko, poki mi dogo dziala jeszcze :mad: a zaraz poczytam co i jak z sunia - sliiiczna jest :loveu: Quote
Paulina_mickey Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 Aga K napisał(a):Witamy ;) przyszlam jak mialam przyjsc ;) pisze posta na szybko, poki mi dogo dziala jeszcze :mad: a zaraz poczytam co i jak z sunia - sliiiczna jest :loveu: Dzięki Aga za odzew z mojego Mikusiowego wątku :buzi: Pokaż sunie innym swoim znajomym :cool3: Quote
Aga K Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 oki, jak ktosw do mnie napisze i znajde swqoj watek w tysiacu innych ;) to pokaze - mam nadzieje ze niezapomne. Jak oblece wszystkie watki na szybcoiutko to tu wroce i poczytam ;) Quote
Kaya93 Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 Dzień doberek:p Jaka śliczna nuśka:loveu: ..hop hop:multi: Quote
Paulina_mickey Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 Nooo dzięki cioteczki za odziwedzinki .:loveu::loveu: Trochę chęci a można wszystko :cool3: Co tam u małej czarnej?:evil_lol: Quote
_ChiQuiTa_ Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 Noo razem nam będzie raźniej:] A u (nie takiej małej) Czarnej w porządeczku :) Bardzo złote z niej dziecko, sama zostaje i nie rozrabia :) (no nie licząc tylko zjedzonych pluszaków:diabloti:) Stwierdzam że jej żywioł to las. Dziewucha jest w swoim żywiole jak może śmigać między drzewkami, na łąkach tak nie jest, a w lesie..... euforia :evil_lol: Dzisiaj to zaliczyła chyba każdy krzak :D:evil_lol::cool3: Robi postępy bo coraz bardziej się słucha, wcześniej w lesie jak ją puściłam to świrowała i miała mnie daleko, a teraz było inaczej, no ale co by nie zapeszać aż tak chwalić jej nie będę :p Quote
Paulina_mickey Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 To się dziewczyna zaczyna wychowywać. :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.