jogi Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 a ja tam cioteczki nosem weta czuję, że może sie jakieś grzybisko przypałętało. Swierzb mógł być, advocat go zwalczył, ale grzyb zostanie i poprawy nie bedzie. jak u Tośki a propos:roll: porozmawiajcie z wetem o ketokonazolu. Tabletki chyba to towarzystwo wzajemnej adoracji będzie mogło podać:mad: Quote
matrioszka2 Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 Jak "towarzystwo" wolontariuszek za bramę nie chce wpuścić to raczej trudno będzie.Ja jestem za "partyzantką".Jak się już uda wejść. Quote
stonka1125 Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 mysle ze warto spróbować,tak mi cały czas ta lunka w głowie siedzi,moze dogadacie sie z wetem ,ona powinna jak najprędzej chociaz na tymczas ze schronu wyjść.... Quote
stonka1125 Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 jaka ona duża jest?jak alta czy mniejsza? Quote
matrioszka2 Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 Tego to nie wiem, bo nie widziałam, ale z Tolą naradzałam się w sprawie tymczasu.Tylko, kto ją weźmie, jak niby zdrowa (tak powiedział schroniskowy wet) a świństwo nie znika.:placz: Quote
funia Posted February 22, 2009 Author Posted February 22, 2009 Jest sporo mniejsza od Alty ,przede wszystkim jest niższa i delikatniejszej budowy Quote
funia Posted February 22, 2009 Author Posted February 22, 2009 matrioszka2 napisał(a):Jak "towarzystwo" wolontariuszek za bramę nie chce wpuścić to raczej trudno będzie.Ja jestem za "partyzantką".Jak się już uda wejść. Nie rozumię :oops:,przecież wchodzimy .Smiało można jej smarować ,jak pogadam z wetem schroniskowym to myślę ,że zrobi jej wymaz bez problemu .Trzeba będzie tylko za to zapłacić .Powiem,że osoba z przyszłego domu chce miec wyniki zeskrobin na piśmie i tyle . Jeśli się okaże ,ze jednak jest coś więcej to będzie to dla niego gleba i więcej zaocznie bez badań nie wyda diagnozy . I nie będzie taki pewny na przyszłość:roll: No to co ,mam dzwonić do niego żeby to pobrał do badania??? Czy najpierw dowiedzieć się ile to ma kosztować? Nie będzie musiała w tą i z powrotem jeżdzić i wracać do schronu. , Quote
funia Posted February 22, 2009 Author Posted February 22, 2009 Moim zdaniem , skóra Luny wygląda trochę lepiej.Na początku było bardzo zaognione teraz jakby mniej. Quote
matrioszka2 Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Docierają do mnie , w takim razie, sprzeczne informacje. Skoro możecie swobodnie poruszać się w schronie, to świetnie. Wracając do Luny. Zapytaj, ile to będzie kosztowało. Quote
Tola Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 matrioszka2 napisał(a):Docierają do mnie , w takim razie, sprzeczne informacje. Skoro możecie swobodnie poruszać się w schronie, to świetnie. Wracając do Luny. Zapytaj, ile to będzie kosztowało. Funia jezdzi w piątek i chyba nie wie, ze w sobotę dziewczyny nie zostały wpuszczone Quote
matrioszka2 Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Raczej nie wie.Ciekawe, jakie będą następne dni. Założę się, że wet będzie obstawał przy swoim i powie, że jak ktoś nie wierzy ( a chce ja wziąć), to niech sobie robi badania (bo schroniska nie stać na takie fanaberie; on twierdzi , że jest zdrowa i kropka). Jeśli by był w porządku, to dla spokoju świętego dałby jakąś maść (wyjdzie taniej, niż badanie). Quote
funia Posted February 22, 2009 Author Posted February 22, 2009 No Fakt ,nie wiedziałam tego pierwsze słyszę:shake: Quote
matrioszka2 Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 No to się nastaw odpowiednio przed kolejną wizytą.:mad: Trzymam kciuki. Quote
Tola Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 Wróciłam własnie ze schronu; nie udało mi sie zrobic Lunie zdjęć:-( Quote
funia Posted February 26, 2009 Author Posted February 26, 2009 Ja jestem w piatek sprawdzę wszystko i wyprowadzę ją na spacer.Jeśli mnie wpuszcza ,bo kierownik ma wystawiać opinie wolontariuszkom i może ja nie dostapię tej łaski :crazyeye: Quote
stonka1125 Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 no to jak PAN kierownik zacznie wystawiać opinie to czarno to widzę! Quote
funia Posted February 27, 2009 Author Posted February 27, 2009 Dla możnych tego miasta ,zeby zobaczyli jaka ta Funia i reszta to obiboki ,krętacze i nieroby:crazyeye: Quote
funia Posted February 27, 2009 Author Posted February 27, 2009 Luna siedzi w boksie zasyfionym ,jest smutna i nie chciała wyjść z budy ,a ja miałam tyle tam pracy ze nie wchodziłam do niej na dłużej :oops: Quote
matrioszka2 Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 Funiu, ty obiboku, krętaczu i nierobie - jak się ma skóra na Lunie ? Quote
funia Posted February 28, 2009 Author Posted February 28, 2009 Coś właśnie jakby rozdrapała wzdłuż kręgosłupa ,ale nie ma dziwne .W tych budach przez 10 lat zadomowiły się mutanty wszelkiego świństwa,jak ona tam ma wydobrzeć jak ciągle jest narażona na ataki tych chorób. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.