*anusia&ajlu* Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 dzis zaznacze tylko watek jutro cos wiecej napisze dot. bazarkow;) Quote
*anusia&ajlu* Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 juz moge napisac o co mi wczoraj chodzilo, robilam ostatnio bazarek na Tibie a ze poszla malutka do adopcji, pieniazki z bazarku razem 100zł (od siebie16zł+z bazarku 84zł) przekaze na Borysa, __Lara mi podsunela ta rade:loveu:;) widze ze teraz Borysa nie moglo spotkac lepsze zycie szkoda ze dopiero po tylu latach:-( a zrobie jeszcze jeden bazarek na Borysa bo ciocia ostanio mi dala rzeczy to dzis usiade wieczorem i porobie zdjecia i wystawie:lol: Quote
__Lara Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 *anusia&ajlu* napisał(a):juz moge napisac o co mi wczoraj chodzilo, robilam ostatnio bazarek na Tibie a ze poszla malutka do adopcji, pieniazki z bazarku razem 100zł (od siebie16zł+z bazarku 84zł) przekaze na Borysa, __Lara mi podsunela ta rade:loveu:;) widze ze teraz Borysa nie moglo spotkac lepsze zycie szkoda ze dopiero po tylu latach:-( a zrobie jeszcze jeden bazarek na Borysa bo ciocia ostanio mi dala rzeczy to dzis usiade wieczorem i porobie zdjecia i wystawie:lol: Jak fajnie :D super, to Borys się trochę "wzbogaci" :) Quote
mar.gajko Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 Nażre się tego swojego twarogu po pachy. W końcy Biafr amu kupi całą ciężarówkę. Postawi kopczyk z tego twarogu przy budzie i będzie sobei Borysek przegryzał. Quote
samoglow Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 Lepiej ciezarowki nie kupowac, bo OC strasznie straszne bedzie :razz: Quote
mar.gajko Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 samoglow napisał(a):Lepiej ciezarowki nie kupowac, bo OC strasznie straszne bedzie :razz: Ty samogłow mnei nie nerwuj.:angryy: Quote
samoglow Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 mar.gajko napisał(a):Ty samogłow mnei nie nerwuj.:angryy: Buziaczki i caluski, Mariolu :p:lol: Quote
osc Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 samoglow napisał(a):Lepiej ciezarowki nie kupowac, bo OC strasznie straszne bedzie :razz: wlasnie - lepiej ciągnik rolniczy z przyczepą:cool1: Quote
Camara Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 jestem w szoku :crazyeye: udało mi się wejść na Dogo :roll: więc, zanim znów coś się podzieje uprzejmie donosze, że z Borysem wszystko dobrze prócz tego, że zasypało go śniegiem :roll: Quote
sonikowa Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 Teraz dopiero przeczytalam wątek. Jestem pełna podziwu dla Biafry, za jej determinację w przejęciu Borysa.. Sama mam molosa, ale z tych łagodnych, bo niufka. Uwielbiam jednak kaukazy i myślę, że to wspaniałe psy, bardzo czesto krzywdzone przez ludzi. Postaram się pomóc fiansowo, ale przy następnej pensji, niesttey, bo w tym miesiącu strasznie już na dogo popłynęłam. Nie wiem tylko czemu zdjęcia Boryska mi się nie wyświetlają? Quote
zuzlikowa Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 Kilka dni mi dogo strasznie szwankowało i łaziłam jak struta! Dziś nareszcie już mi lepiej...przyniosło mnie do Borysa!:multi: Co tam takie teoszke śniegu dla chłopaka?:evil_lol:Najważniejsze,że Biafra jest...ciepła budeczka...jedzonko i ...zapas pieniążków na twarożek!A do tego go kochają!!!!!!!:loveu::loveu::loveu:... (niestylistyczna składnia z emocji wynika) A nazbierałyście coś już na kojec? Macie jakieś zsumowanie potrzeb kojcowych? Quote
sonikowa Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 Camara napisał(a):Z dzisiejszych wiadomości - Borys dał się pogłaskać... choć dziwne to to było głaskanie pod dotykiem wysztywniał i cieżko dyszał... ze strachu... biedne to psisko :-( oby dostał od losu tyle czasu by zrozumieć, że psa się głaska... nie bije... Straszne musiał mieć życie, dobrze, że choć teraz ma wokół siebie dobrych ludzi.. Quote
Camara Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 Biafra się tochę ogarnie, porozwozi jakieś chabety (tylko ciiii, nie powtarzajcie tego!!!) po świecie to zrobi jakieś podsumowanie. Z dzisiejszych wiadomości - Borys dał się pogłaskać... choć dziwne to to było głaskanie pod dotykiem wysztywniał i cieżko dyszał... ze strachu... biedne to psisko :-( oby dostał od losu tyle czasu by zrozumieć, że psa się głaska... nie bije... Quote
samoglow Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 Sniegu pewnie nadal duzo? Bo nawet u nas napadalo pare ton :razz: Taki kochany, sniezny Borys...oby jak najdluzej zaznal Waszej milosci :p Quote
osc Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 Camara napisał(a): Z dzisiejszych wiadomości - Borys dał się pogłaskać... choć dziwne to to było głaskanie pod dotykiem wysztywniał i cieżko dyszał... ze strachu... biedne to psisko :-( oby dostał od losu tyle czasu by zrozumieć, że psa się głaska... nie bije... :placz::placz::placz: Biedne psisko. Jakże popierd**ne musial mieć życie. Dobrze, że zdążyłyście go uratować. Quote
ab-agnieszka Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 Jakie postepy czyni Borys mozna go juz poglaskac. :loveu: To ogromny skok w jego zachowaniu. Quote
__Lara Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 Rzeczywiście, ogromny postęp :crazyeye: kiedyś nie dawał podejść nawet żeby mu jedzenie dać, a tu proszę :) Camara, czy jest już dla Borysa cegiełkowe allegro? Quote
Biafra Posted February 18, 2009 Posted February 18, 2009 Ostatnia melduję się z działającym dogo :roll: Tylko jakieś wąskie mam ... nie wiem czy u mnie się cos zepsuło, czy teraz tak ma wyglądać ? Piszę szybko rozliczenie, a na koniec o Borysku. Może mnie nie wyrzuci ze strony i skończę :cool1: Trzeba dokleić w pierwszym poście - to jest ciąg dalszy. Wpłaty ogólnie , tj. bez podziału kto kupił calo-pet a kto na twaróg, bo wydatki też będą razem , żeby nam nikt nie umknął. Jeśli ktoś się nie odnajduję na liście BARDZO proszę o kontakt. Są tu wszyscy razem z allegro i inni którzy wpisali w tytule wpłaty Borys: 50,00 Małgorzata M. z Wrześni 30,00 Amicus 30,00 Amicus 10,00 zuzlikowa 35,00 osc 11,06 Izabela W. ze Szczecina 30,00 Mirosława K z Krakowa 100,- anusia&ajlu z bazarku na Tibię 51,65 Mikrus1_2004 27,00 evva13 17,00 Posadadelasalmas 11,65 anbet 150,- Escada 20,00 myrkurdagur 11,65 Sarenka 17 11,52 Edyta U. ze Starogardu Szczecińskiego 92,42 __Lara Bazarek ( Elza Milicz) 20,00 PiotrK607 21,65 DonKurczakos 30,00 Anna L. z Chełma 10,00 Reksio7 10,00 Jakubek 67 5,00 Anna 19831 5,00 Anna 19831 10,00 Danuta B. 2 cegiełki 160,00 Dobra Duszyczka -------------------------- 960,60 Suma 769,00 z poprzednich wpłat ujętych w I poście -------------------------- 1729 zł wszystkie wpływy Wydatki : 431,20 rozliczone do 15.01 ( wyszczególnione w 108 poście) (wet, leki, jedzenie, kolczatka i kaganiec) 170,00 rozliczone 5 calo-petów które były deklarowane osobno 827,00 wydatki do 18 lutego poniżej wyszczególnię -------------------------- 1428,20 wszystkie wydatki Kwota 827 zł na dzień 18 lutego to : 340,00 jedzenie 21,00 Diprophyllinum wystarczy mu do 7 marca 232,00 rimadyl do dzisiaj 200,00 rimadyl wczoraj kupiony na kolejne 25 dni 34,00 Advocate na pasozyty zewn i wewn Czyli jeżeli nigdzie się nie pomyliłam mam do dyspozycji 300,80 Z tego jutro muszę mu zrobić kolejne zakupy. Dziennie wychodzi około 10 zł. (mleko+twaróg+makaron rano. mięso+ryż+warzywa wieczorem) Kończą się także leki na wątrobę. Nie kupowałam nic poza pierwszym opakowaniem bo bardzo dużo dostałam od Was w listach. Ostatnio dosłała karina1004. Od Camary dostałam Frontline na zapas Czyli mamy nadwyżkę powiedzmy 200 zł na kojec. Pomału zaczynamy wychodzić na prostą. Wierzę, że do wiosny uzbieramy na ten kojec. Wszystkim, którzy wspierają biedaka i utrzymują go przy zyciu bardzo dziękuję. Jeżeli kogoś pominęłam krzyczcie głośno. Będziemy poprawiać na bieżąco. Borys jest coraz lepszy. Funkcjonalnie i emocjonalnie. Jak przyjadę samochodem to piszczy na mój widok. Wcale nie w porze jedzenia :eviltong: Mogę spokojnie grzebać mu w budzie , trzepać kocyki i przewracać słomę. Mogę bez strat we własnych organach dotykać go. Nie warczy ale potwornie dyszy z nerwów, więc nie narzucam się bo boję sie o jego serce. Chciałabym go zabrać na spacer, ale tony śniegu na razie mi nie pozwalają. Wykopałam jedynie przesiekę od domu do niego, żeby dojść z jedzeniem. Odkopałam mu też placyk żeby mógł wogóle wyjść z budy. Pozostałe zwierzęta też musiałam odkopać :cool1: Tak więc nie ma gdzie pójść bo wszędzie ogromne zwały śniegu. I cały czas sypie :placz: Tak sie cieszyłam , że jest bajkowo i pięknie, ale to już pewna przesada. Granda biega luzem to jej tylko łeb wystaje :shake: Quote
*anusia&ajlu* Posted February 18, 2009 Posted February 18, 2009 juz zobaczylam tu wplate a napisalam na watku Tibii:lol: jutro postaram sie w koncu zrobic ten bazarek zeby wiecej pieniazkow bylo na kojec dla biedaka:loveu: super ze zrobil sie bardzie przyjazny do ludzi, moze zaufa w koncu dobra i wspaniala cioteczka sie nim zajmuje;) Quote
Biafra Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Mamy jeszcze 103 zł na Boryska :loveu: Pieniądze zostały mi , bo Tibię wydałam do nowego domu. Lidan, która wpłacała te pieniądze za Bazarek na Tibię zdecydowała się przekazać nadwyżkę dla Boryska :loveu: Quote
samoglow Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Paczki dla Borysa, Biafry, Camary and company :diabloti: Quote
sonikowa Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Biafra napisał(a): Borys jest coraz lepszy. Funkcjonalnie i emocjonalnie. Jak przyjadę samochodem to piszczy na mój widok. Wcale nie w porze jedzenia :eviltong: Mogę spokojnie grzebać mu w budzie , trzepać kocyki i przewracać słomę. Mogę bez strat we własnych organach dotykać go. Nie warczy ale potwornie dyszy z nerwów, więc nie narzucam się bo boję sie o jego serce. Chciałabym go zabrać na spacer, ale tony śniegu na razie mi nie pozwalają. To byloby cudownie gdyby Borys jeszcze kiedys mogl pojsc na lake i wytarzać się w trawie.. Wielkie postępy robi, moje gratulacje! Quote
osc Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Biafra napisał(a): Czyli mamy nadwyżkę powiedzmy 200 zł na kojec. Pomału zaczynamy wychodzić na prostą. Wierzę, że do wiosny uzbieramy na ten kojec. widze wplate z mojego allegro:multi: ponadto udalo sie sprzedac samochod, wiec bedzie 1% (215zł-trzeba bylo cos opuscic;) Obiecywalam wiecej fantow - ale ostatnio jestem zasypana (i praca i sniegiem i troche mi czasu brakuje) ale postaram sie zmobilizowac:oops::oops::oops: Musi nam sie udac:diabloti: Quote
MyrkurDagur Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Jak to miło czytać tak pozytywne wiadomości o Borysie :loveu: A czy na jakieś nowe zdjątka psinki można liczyć ? :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.